berlin30 06.12.08, 14:28 czy u waszych dzieci w szkolach tez jest wigilia? kurna co za glupi zwyczaj.Po cholere wymyslaja takie cuda. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
majenkir Re: Wigilia w szkole u dzieci! 06.12.08, 14:31 Lepszy byl "sledzik" w zakladach pracy, z ktorego panowie wracali na czworakach ) Odpowiedz Link Zgłoś
demonii.larua Re: Wigilia w szkole u dzieci! 06.12.08, 14:31 Jest. Jak ja chodziłam do szkoły też była. Co głupiego w tym zwyczaju? Wigilia jest po lekcjach i nie ma obowiązku uczestniczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
hellious Re: Wigilia w szkole u dzieci! 06.12.08, 14:37 Jak ja chodzilam do szkoly, tez byla i nie widze nic glupiego w tym zwyczaju. Co jest glupiego w zlozeniu zyczen osobom z ktorymi spedza sie tak wiele czasu? Ze przed czasem? I co? To tylko symbol. Odpowiedz Link Zgłoś
bsl Re: Wigilia w szkole u dzieci! 06.12.08, 15:16 podpisuję się pod dziewczynami nie rozumiem gdzie leży problem ??? w pracy nie składa sie zyczen na swięta ? Odpowiedz Link Zgłoś
pam_71 Re: Wigilia w szkole u dzieci! 17.12.08, 09:13 > Wigilia jest po lekcjach i nie ma obowiązku uczestniczenia Wow .. U nas jest ZAMIAST lekcji - wigilia klasowa + jasełka. Nie ma w tym dniu lekcji. Nauczanie zintegrowane. Mamy obowiązkowo pieką placki. Pam Odpowiedz Link Zgłoś
smerfeta7 Re: Wigilia w szkole u dzieci! 16.12.09, 21:46 demonii.larua napisała: > Jest. Jak ja chodziłam do szkoły też była. Co głupiego w tym zwyczaju? > Wigilia jest po lekcjach i nie ma obowiązku uczestniczenia. jest obowiązek uczestniczenia. Wigilia nie jest po lekcjach. I to jest nie przemyślane, bo co maja zrobic dzieci nie biorące udziału w wigili. Siedzenie na swietlicy i myslenie o prezentach jakie pani wychowawczyni rozda podczas szkolnej wigilii, a im co?? przyniesie na świetlicę i co powie??? W szkole mojej córki jest we wtorek od 8:00 do 10:00. Nie ma lekcji a tylko wigilia. Po drugie dla mnie wigilia jest tylko raz w roku. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Wigilia w szkole u dzieci! 17.12.09, 15:49 Jakie prezenty? U nas soczek, ciasteczko, owoc, jasełka i wspólna zabawa. Odpowiedz Link Zgłoś
terramysza Re: Wigilia w szkole u dzieci! 17.12.09, 19:16 Tak, w szkole córki jest Wigilia. Jest na lekcji religii, ale na religię chodzi cała klasa. Wszyscy bardzo się to podoba - a najbardziej właśnie składanie życzeń. W zeszłym roku moja córka właśnie podczas składania życzeń i łamania się opłatkiem przeprosiła się z koleżanką, z którą się wcześniej pokłóciły. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: Wigilia w szkole u dzieci! 06.12.08, 16:31 w szkole gdzie ja ucze (moje dziecko jkeszcze nie chodzi do szkoly) jest taki zwyczaj i powiem szczerze - jest to zawsze inicjatywa samych uczniów. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Wigilia w szkole u dzieci! 06.12.08, 17:06 Głupi zwyczaj??? Własne wigilie klasowe wspominam jako czas magiczny, niesamowite przeżycia. Zwłaszcza w licem miałam klasę, z którą po prostu chciałam się łamać opłatkiem. Wytłumacz mi, co w tym głupiego. Odpowiedz Link Zgłoś
berlin30 Re: Wigilia w szkole u dzieci! 06.12.08, 17:45 ja tylko wyrazilam co ja mysle glupi zwyczaj, i w pracy tez.Bo po co skladac zyczenia oklepane albo tym kogo sie nie lubi(i praca i szkola0, przeciez to nieszczere i obludne. w kolko powtarzac, "wesolych swiat, wszystkiego dobrego, spelnienia marzen itp. bla bla bla Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: Wigilia w szkole u dzieci! 06.12.08, 17:55 ""wesolych swiat, wszystkiego dobrego, spelnienia marzen itp. bla bla bla"- więc bądź oryginalna: nie życz nikomu wesołych świąt,olej wszelkie takie imprezy, dziacku zakaż i powiedz, że są be, bo tam tylko ble,ble, ble. Przecież MOŻESZ tak zrobić, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Wigilia w szkole u dzieci! 06.12.08, 17:55 Nie musisz każdemu składać życzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Wigilia w szkole u dzieci! 06.12.08, 18:00 Oświecę Cię: niektórzy składają życzenia oryginalne. Niektórzy także lubią ludzi, z którymi sie uczą/pracują Albo przynajmniej nie zioną wobec nich nienawiścią. Odpowiedz Link Zgłoś
hellious Re: Berlin 06.12.08, 18:04 Ty strasznie nieszczesliwa musisz byc, skoro nikogo w pracy nie lubisz i wszystkim musisz nieszczerze zyczyc. Lepiej juz wcale nic nie mow, niz jakies wystekane "bla, bla, bla". Odpowiedz Link Zgłoś
gagunia Re: Wigilia w szkole u dzieci! 06.12.08, 18:12 Mój jeszcze do szkoły nie chodzi. Ale wigilie były kiedy ja chodziłam i było miło. W pracy mamy namiastkę wigilii- prezes zawsze zwołuje ekipę i składa życzenia. Jak ktoś nie chce to nie musi, ale każdy idzie. Nie mam w pracy ludzi, których nie lubię. Są natomiast tacy, których niemal nie znam - wiem co robią i w jakim dziale pracują, ale nie utrzymujemy kontaktów poza grzecznościowym "cześć". Nie rwę się do składania im życzeń, ale też nie widzę nic złego w życzeniu wszystkiego dobrego ludziom, których mało znam. Odpowiedz Link Zgłoś
kawad Re: Wigilia w szkole u dzieci! 06.12.08, 19:28 A ja też nie lubie takich zbioówek. U nas jest zwyczaj, że składając życzenia wszyscy się rzucają do całowania. Nie mam przyjemości obcałowyać się ze mierdzącym panem Heniem czy paią Gienią z którymi na co dzień kontakt mam prawie zerowy. Nie przepadam też za wigiliami klasowymi. Zwłaszza obecnie. Mama klasę, która w pierwszą wigilię chciała grać w karty, w drugą owszem był już obrus, barszcz i uszka ale były chipsy, napoje gazowane,słodycze, zero nastroju a zamiast kolęd usiłowali włączyć jakieś łubudu. w ym roku mam ochotę im powiedzieć, że nie muszą przychodzić jeśli NAPRAWDĘ nie chcą. A czeka nie jescze czwarta wigilia z nimi bo to technikum samochodowe. Trochę późno żeby wychowywać i uczyć tradycji dorosłych chłopaków skoro z domu nic nie wynieśli. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Wigilia w szkole u dzieci! 06.12.08, 19:43 Jak wigilia to tylko ta prawdziwa, domowa. Zadne spedzy w szkole czy pozniej w pracy- to ma niewiele wspolnego z wigilia.Nie lubie. A dziecku w sumie jest obojetne. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Wigilia w szkole u dzieci! 06.12.08, 20:33 > Zadne spedzy w szkole czy pozniej w pracy- to ma niewiele wspolnego z wigilia.Nie lubie. Zalezy od ludzi. Spedziłam wigilie klasowe czy przyjacielskie tak piękne, że standardowa Wigilia "domowa" się do nich nie umywa. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Wigilia w szkole u dzieci! 17.12.08, 14:34 W szkole mojego syna jest - a w klasie sporo innowiercow, w tym Swiadkowie Jehowy. Nie moga zatem iść do szkoly - nie bardzo mi się to podoba. Zostaja wyrzuceni - z powodu wiary - poza nawias klasy. Gdyby byla dobrowolna, p lekcjach - bylabym jak najbardziej za. Odpowiedz Link Zgłoś
condor Re: Wigilia w szkole u dzieci! 18.12.08, 20:08 Jak widać zdania są podzielone. Ja uważam że organizowanie w państwowej świeckiej szkole czegoś co trąca obrzędami kościelnymi jest zwyczajnie sprzeczne z prawem. Odpowiedz Link Zgłoś
bomba001 Re: Wigilia w szkole u dzieci! 17.12.08, 16:27 jest, o tym co mysle na ten temat pisalam juz w watku o tolerancji. koszmar. Odpowiedz Link Zgłoś
acorns Re: Wigilia w szkole u dzieci! 18.12.08, 20:55 Jak taki koszmar to dlaczego jeszcze siedzisz w tym okropnym, nietolerancyjnym kraju? Droga wolna, pakuj mandżur i jedź gdzie chcesz. Chcesz obchodzić hinduskie święta, jedź do Indii, chcesz obchodzić żydowskie święta, jedź do Izraela, muzułmańskie - to do Arabów, tybetańskie - na Tybet. Tu jest Polska - kraj katolicki i tu się obchodzi Boże Narodzenie, Wielkanoc, Wniebowzięcie NMP, Trzech Króli a nie żaden Ramadan, Paschę, Diwali czy inne Voodoo. Jedź np. do Iranu i spróbuj żądać respektowania w szkole świąt katolickich to zobaczysz co to znaczy nietolerancja. Polska jest krajem tolerancyjnym a najlepszym dowodem na to jest fakt że nikt z Twojej multireligijnej rodziny nie został jeszcze z tego powodu skopany, ukamieniowany ani pochlastany maczetą. Tak więc nie narzekaj bo może być gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
condor Re: Wigilia w szkole u dzieci! 19.12.08, 10:50 Wytrzyj pianę z ust i zmień lekarza. Twój psychiatra cię okłamuje. Odpowiedz Link Zgłoś
mondovi Re: Wigilia w szkole u dzieci! 19.12.08, 15:37 No, Twój Pasterz może być z Ciebie dumny. Gratuluję. Odpowiedz Link Zgłoś
bomba001 Re: Wigilia w szkole u dzieci! 25.12.08, 18:25 wesolych swiat, gratuluje tolerancji. tak fajnie, swiatecznie, po polsku.... Odpowiedz Link Zgłoś
acorns Re: Wigilia w szkole u dzieci! 25.12.08, 21:17 > wesolych swiat, gratuluje tolerancji. tak fajnie, swiatecznie, po > polsku.... Ano wesołych, wesołych. I naszych, polskich bo niestety coraz mniej polskości w tej naszej Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
bomba001 Re: Wigilia w szkole u dzieci! 26.12.08, 08:59 widac, ze ty doly kopiesz. dobrze, ze tacy jak ty juz wymieraja, naprawde. pozdrowienia mimo wszystko i pozostaje w nadziei, ze ta swiateczna pora skolni cie nie tylko do bezmyslnego celebrowania tradycji, ale tez do reflekscji. Odpowiedz Link Zgłoś
acorns Re: Wigilia w szkole u dzieci! 26.12.08, 19:54 > widac, ze ty doly kopiesz. dobrze, ze tacy jak ty juz wymieraja, > naprawde. Zmartwię cię - wcale nie wymieramy, wręcz przeciwnie. Nie wszystkim odbiło i nie wszystkim się w dupach poprzewracało z dobrobytu. A nawet niektórzy którym odbiło i się poprzewracało wracają na właściwą drogę bo zrozumieli że wpuszczając tu wszystkich którzy tylko mają życzenie mieszkać w naszym kraju i pozwalanie im na wszystko to oznacza powstanie gett arabskich, latynoskich, murzyńskich przez które Polak nie przejedzie żeby nie zostać ostrzelany albo okradziony przez ich mieszkańców. Nasi imigrancji póki co przyjeżdżają i ciężko pracują. Spójrz na Wietnamczyków handlujących na Stadionie X lecia. Oni tam mają taki zapieprz o jakim przeciętnemu pierdzistołkowi biurowemu się nawet nie śniło. Ale pracują z pożytkiem dla społeczeństwa w które weszli. A spójrz na to co jest w Niemczech ilu darmozjadów ściąga tam całe rodziny i wszyscy żyją z niemieckiego socjalu i jeszcze domagają się respektowania ich praw. Do tego prowadzi tolerancja w twoim wydaniu. Stworzymy na nasz koszt raj dla imigrantów. Ty będziesz się zastanawiać nad organizacją wigilii czy aby nie będzie to przeszkadzało dzieciom imigrantów muzułmańskich, ale ci imigranci nie bedą się zastanawiali wsadzajać Twojemu dziecku kosę w żebra żeby mu skroić komórę i sikor. Chcą przyjeżdżać - proszę bardzo, ale mają się stosować do naszego polskiego prawa i naszych polskich obyczajów a jak nie to kop w dupę i deportacja i niech nikt wtedy nie miauczy o żadnej tolerancji, prawach mniejszości i dyskryminacji ze względu na pochodzenie etniczne. Jak wejdę do twojego domu i zacznę sie dobierać do twojej córki bo u mnie w domu panują takie zwyczaje to co zrobisz? Będziesz to tolerować czy mnie na kopach wyrzucisz? A Polska jest dla Polaków tym czym dla ciebie jest twoj dom w ktorym mieszkasz i my o ten dom dbać musimy. Tu panują nasze tradycje, tu obchodzimy Boże Narodzenie a nie Diwali. Boże Narodzenie, a nie Christmas, mamy tu św. Mikołaja a nie Santa Claus, mamy choinkę a nie X-mas Tree. Mamy nasze polskie kolędy i pastorałki, nie potrzebujemy angielskich, tak samo jak mamy nasz polski język i nie potrzebujemy tu żadnych weekendów, party, lunchów, kinderbali i innych takich. Kto tego nie rozumie, to sra we własne gniazdo jak świnia do barłogu w którym śpi. Przykład Francji w której nie wolno śpiewać kolęd w szkołach, który podałaś w innym wątku jest świetnym przykładem na to do czego prowadzi tolerancja i polityczna poprawność. Kilkaset samochodów płonęło co noc bo się innowiercom coś nie spodobało i zaczęli zadymę. To nie Francuzi rozrabiali. Chcesz tego samego w Polsce? Rozsądny człowiek widzi na przykładzie państw ktore tacy "postępowcy" jak ty nazywają cywilizowanymi, że brniemy w ślepą uliczkę i czas zawrócić. Przecież to widać jak na dłoni i rozrabiających imigrantów we Francji i tureckich darmozjadów w Niemczech. Czego jeszcze ci potrzeba? Mają spalić twój samochód? Mają żyć sobie wygodnie z twoich podatków? Mają pobić twoje dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
bomba001 Re: Wigilia w szkole u dzieci! 26.12.08, 21:43 ja jestem polka, moja rodzina nie jest polska, ani nawet biala... nawet mnie nie obraziles, po prostu utwierdziles w przekonaniu. pomodl sie do swojego boga, moze ci przebaczy. tobie i tobie podobnym... chory jestes. chyba nie widziales slawnego jackowa, i chyba nie slyszales o polakach, ktorzy po 30 latach pobytu w danym kraju nie mowia jezykiem tubylcow. nie widziales samolotow na wyspy wypelnionych smierdzacymi "polaks" jak sa nazywani. nic do spoleczensta nie wnosza, poza tania sila robocza. tak, ze nie mow tylko o witnamczykach. bo nie wiesz. bo nie widziales. bo nie masz mozgu. Odpowiedz Link Zgłoś
acorns Re: Wigilia w szkole u dzieci! 28.12.08, 16:45 > ja jestem polka, moja rodzina nie jest polska, ani nawet biala... > nawet mnie nie obraziles, po prostu utwierdziles w przekonaniu. Ja jestem Polakiem, moja starsza córka jest w połowie Polką, a druga połowa rosyjsko - gruzińska. Jej matka to Rosjanka, dziadek Gruzin. Nie przypomina słowiańskiej dziewczyny, a mimo to w jej pokoju wisi flaga 150x90 z podobizną Świętowita i napisem "Słowiańska duma". Część rodziny polska, część rosyjska, część gruzińska. Nie chodzi mi o czystość rasy tylko o szanowanie zwyczajów panujących w kraju w którym się mieszka. Nie zamierzałem też nikogo obrażać. Ale moja córka to co napisałaś skomentowała krótko - "jakaś po je ba na ona jest" > chory jestes. chyba nie widziales slawnego jackowa, i chyba nie > slyszales o polakach, ktorzy po 30 latach pobytu w danym kraju nie > mowia jezykiem tubylcow. Jestem w pełni zdrowy fizycznie i umysłowo, Jackowa nie widziałem i nie wypowiadam się o ludziach którzy przez 30 lat w środowisku angielskojęzycznym nie byli w stanie albo nie chcieli się nauczyć angielskiego. Moja córka choć dopiero 14 lat ma, zna rosyjski tak jak polski i biegle gruziński choć jeszcze nie tak jak polski i rosyjski. Chciała to się nauczyła. Tamci nie chcieli to się nie nauczyli. > nie widziales samolotow na wyspy wypelnionych śmierdzacymi > "polaks" jak sa nazywani. nic do spoleczensta nie wnosza, poza > tania sila robocza. Siła robocza to jest bardzo wiele. Jakby nie ta siła robocza to by krawaciarze z głodu i z zimna powymierali. A może dla tych "śmierdzących polaks" to ty śmierdzisz? Nie pomyślałaś o tym? Twój bóg czy bogowie głoszą pogardę dla innych? A może masz męża Hindusa i system kastowy ci w głowie siedzi? Szanuj innych, wtedy inni i ciebie uszanują. A ci śmierdzący polaks jadą na wyspy po to żeby pracować skoro tamtejszy rynek pracy na przewagę popytu nad podażą w niektórych branżach. U nas też ma tylko że imigranci mają nas w dupie bo jadą tam gdzie mogą więcej zarobić. Nie jadą tam po to żeby żyć z angielskiego zasiłku. A jeśli nawet po to jadą to co z tego? Skoro tamtejsze prawo jest na tyle głupie żeby umożliwiać imigrantom pasożytnictwo a elity rządzące zbyt głupie i zaślepione tolerancją i polityczną poprawnością żeby to zmienić to jest problem angielski a nie polski. A ja jako Polak mam na względzie przede wszystkim dobro mojego kraju. > tak, ze nie mow tylko o witnamczykach. bo nie wiesz. bo nie > widziales. bo nie masz mozgu. Ty za to masz orzeszka ziemnego zamiast mózgu bo nawet ze zrozumieniem czytać nie potrafisz. Ja przez kilka lat codziennie byłem na stadionie, handlowałem, towar dowoziłem, w mieszkaniu miałem tymczasowy punkt noclegowy dla przyjeżdżających Ormian, Rosjan i Ukraińców. Widziałem pracę Wietnamczyków, znałem Wietnamczyków więc sama lepiej nic nie mów bo się ośmieszasz swoją niewiedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
smerfeta7 Re: Wigilia w szkole u dzieci! 16.12.09, 22:41 acorns napisał: > Jak taki koszmar to dlaczego jeszcze siedzisz w tym okropnym, nietolerancyjnym > kraju? Droga wolna, pakuj mandżur i jedź gdzie chcesz. Chcesz obchodzić > hinduskie święta, jedź do Indii, chcesz obchodzić żydowskie święta, jedź do > Izraela, muzułmańskie - to do Arabów, tybetańskie - na Tybet. Tu jest Polska - > kraj katolicki i tu się obchodzi Boże Narodzenie, Wielkanoc, Wniebowzięcie NMP, > Trzech Króli a nie żaden Ramadan, Paschę, Diwali czy inne Voodoo. Jedź np. do > Iranu i spróbuj żądać respektowania w szkole świąt katolickich to zobaczysz co > to znaczy nietolerancja. Polska jest krajem tolerancyjnym a najlepszym dowodem > na to jest fakt że nikt z Twojej multireligijnej rodziny nie został jeszcze z > tego powodu skopany, ukamieniowany ani pochlastany maczetą. Tak więc nie > narzekaj bo może być gorzej. acorns co za brak tolerancji. Polska to nie kraj katolicki a świecki z tego co mi wiadomo. Szkoły są także swieckie a nie katoickie, ale każdy katolik może zapisac dziecko do szkoły katolickiej nie wyganiając innych z kraju, ze szkoly czy z lekcji bo jest wigilia. A kto wyłoży lekcje w tym dniu dzieciom nie idącym na wigilię skoro w ten dzień odbywa sie tylko wigilia. Ciekawe jak to zinterpretował by wydział Oswiaty. Wygnanie dzieci ze szkoły czy na świetlicę, bo w ten dzień jest wigilia jest nie na miejscu. Szkoła ma obowiązek nauczać i za to ma płacone. Ciekawe czy Oświata płaci nauczycielom za wigilię czy wyłożone lekcje?? Jutro zadzwonię i sie dowiem. Dlaczego nie ma lekcji a jest wigilia, skoro wtorek to najzwyklejszy dzień tygodnia i lekcje powinny sie odbyć. Odpowiedz Link Zgłoś
monika9920 Re: Czesciowo zgadzam sie z berlin 16.12.09, 23:31 tylko nie nazwalabym tego "glupim zwyczajem". U nas w szkole tez jest Wigilia dla dzieci rodzicow, ale nie zamiast lekcji tylko po, tj o 16.00. ja osobiscie nie jestem zadowlona z tego pomyslu bo : 1. nie lubie Wigilii, poza ta w gronie rodzinnym, ani pracowa, ani tym bardziej szkolna z calkowicie obcymi ludzmi nie jest dla mnie przyjemnoscia... z ludzmi z pracy chociaz sie znam, wspolpracuje, czesto lubie... zas jezeli chodzi o rodzicow dzieci z klasy to niespecjalnie mam ochote spotykac sie z nimi wszystkimi poza zebraniami (z ta grupka z ktora sie lubimy i tak spotykamy sie w dogodnym dla nas czasie poza szkola). 2. Po raz kolejny z powodow zwiazanych ze szkola musze sie zwolnic wczesniej z pracy.... a juz szef traci cierpoliwosc do moich czestych dni wolnych czy urywania sie bo... (np. psycholog jest w szkole tylko do 14.00, pani od angielskiego do 12.00 itd...)a i tak zaraz musze brac urlop bo "przerwa swiateczna w szkole".. 3. Na Wigilie dzieci przygotowuja wystep , pani maja jakas obsesje, proby trwaja po 1-2 h dziennie oczywiscie zamiast lekcji... jedno dziecko mowi wierszyk, a reszta w tym czasie ma stac nieruchomo...przerabialam juz ta sama "szopke" przed slubowaniem U nas propozycja Wigili padla podczas zebrania i spotkala sie z akcpetacja ze strony dwoch mam (niepracujacych mam jedynaczek..) a innym rodzicom (w tym mnie) glupio bylo zaprotestowac... Moi rodzice potwierdzili, ze kiedy ja i moje rodzenswto bylismy w podstawowce nie bylo takich "imprez", ale moze dlatego , ze to akurat byly lata komuny Odpowiedz Link Zgłoś
atteilow Re: Czesciowo zgadzam sie z berlin 17.12.09, 09:24 Tak za czasów komuny tez nie przypominam sobie takich imprez. > 3. Na Wigilie dzieci przygotowuja wystep , pani maja jakas obsesje, proby trwaj > a > po 1-2 h dziennie oczywiscie zamiast lekcji... jedno dziecko mowi wierszyk, a > reszta w tym czasie ma stac nieruchomo...przerabialam juz ta sama "szopke" prze > d > slubowaniem To znaczy, ze inne dzieci, jak i ich rodzice pełnia z góry ustalona role widowni, ktorej zadaniem jest oklaskiwac i powdziwiać tych madrych, zdolnych, pieknie recytujacych. To niedorzeczne. Zgromadzic ludzi po to, zeby robili za klakierów dla cudzych dzieci. Kiedys równiez sie z tym spotkalam. Tym razem u nas kazde dziecko mówi jakąś kwestię, wszyscy śpiewają piosenki. Nauczycielka źle postapiła nie przydzielając roli każdemu. To takie ustalanie i utrwalanie hierarchii, podział na dzieci rzekomo zdolne i mniej zdolne. Kazde dziecko jest w stanie nauczyc sie wierszyka, czy kilku zdań. Blędem wychowawczym jest raz na zawsze przypisanie dziecku roli tylko tego, ktory musi patrzec i oklaskiwac kolegów. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia1999 Re: Wigilia w szkole u dzieci! 18.12.08, 20:49 tu nie ma chyba jednoznacznego za czy przeciw - wszystko zalezy od konkretnego wygladu, nastroju tego spotkania. moje licealne wigilie byly bardzo mile. biurowe srednie - koledzy fajni ale prezes obslizgly sztywniak i kazdy nastroj ukatrupil. nad kwestia prawna sie nie zastanawialam. moje dziecko ma msze ewangelicka chociaz my akurat katolicy. co robia muzulmanie w tym czasie nie wiem. ale jakies przyzwolenie na to musi byc - w innych kwestiach (wszy np.) szkola bardzo trzyma sie litery prawa. w zasadzie przez caly adwent obchodzi sie go w szkole zgodnie z tutejszymi (niem.) zwyczajami. zwyczaje innych krajow sa popularnym tematem lekcji (Mloda zaszpanowala, bo "zgadla" gdzie sie siano pod obrus wsadza, gdzie kolacja bezmiesna z 12 dan i pusty talerz). mnie sie to wszystko podoba, choc katoliczka jestem...srednia. jkaos tak wiecej z tych swiat mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
dg77 Re: Wigilia w szkole u dzieci! 19.12.08, 09:06 U nas jest - w tym roku wczoraj - po lekcjach o 17:30 nieobowiązkowa, przesympatyczna. Zawsze strasznie się wzruszam na przedstawieniu wigilijnym przygotowanym przez najmłodszych(wkładają w nie tyle serca). Jak napisałam nieobowiązkowa - frekwencja - prawie 100% - przychodzą tez dzieci innych wyznań, których w szkole jest sporo. Ja jestem za, jak najbardziej) Odpowiedz Link Zgłoś
5_monika Re: Wigilia w szkole u dzieci! 19.12.08, 10:23 u nas dziś nie ma lekcji, przedstawienie na sali jasełkowe i wigilia w klasie. Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_s Re: Wigilia w szkole u dzieci! 19.12.08, 10:55 Z pewnym rozbawieniem czytam oburzone komentarze, osob ktore traktuja wigilie w szkole jako obrzad religijny.... Rozumiem ze koledy w supermarkecie od pazdziernika, anioly latajace z oplatkami w kazdym miejscu, Choinki na kazdym rogu, Zyczenia Świąteczne (Tfu tfu z okazji Bożego Narodzenia !!!) dodawane do kazdego jogurtu i kazdego rachunku jaki wysyła nam gazownia i inna elektrownia to wszystko obrzedy religijne. No to rzeczywiscie zyjemy w ultra koscielnym kraju, gorzej niż szariat. W ramach poprawnosci politycznej w szkole nalezy zabronic Wigilii i zabronic dzieciom sie spotkac i zlozyc zyczenia, tudzież zjeść makowca !!!! bo jeszcze ich katolska ciemnota ogarnie jak zloża zyczenia swoim kolegom (Tfu, tfu na psa urok !!!). Jedyne co chyba mozna polecic takim oburzonym, to wyjazd na czas Swiat (czyli od konca pazdziernika do Trzech Kroli) do jakiegos kraju muzulmanskiego, bo juz w poblizu to raczej nie znajdzie sie miejsca bez choinek, imprez swiatecznych (bo wspomniana tu Wigilia to w innych krajach "Christmas Party") i Mikolajow, kolęd (zwanych czasem Christmas songs). Tfu Tfu cala Europa i cala Ameryka juz takie nietolerancyjne. Trzeba się ewakuować.... Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Wigilia w szkole u dzieci! 19.12.08, 15:24 Ale szkoła jest obowiązkowa, dla wszystkich dzieci. Wykluczenie ze wspólnoty kilkorga dzieci (chocby Świadka Jehowy), bo inne dzieci obchodza Wigile nie powinno mieć miejsca. Co innego choinka z supermarkecie, a co innego uroczystość, na ktorej niektore dzieci nie moga być - to jakby wskazywanie palcem - Ty jesteś inny. Czyli - masz się podporzadkowac wiekszośći i albo nie iść na obowiazkowe lekcje, albo zlamać zasady własnej religii. Katolska ciemnota jest nie dostrzganie tego... Owszem, po lekcjach, gdy obowiązku bycia w szkoel nie ma - prosze bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
kkokos Re: Wigilia w szkole u dzieci! 19.12.08, 16:08 verdana napisała: > Ale szkoła jest obowiązkowa, dla wszystkich dzieci. Wykluczenie ze > wspólnoty kilkorga dzieci (chocby Świadka Jehowy), bo inne dzieci > obchodza Wigile nie powinno mieć miejsca. Co innego choinka z > supermarkecie, a co innego uroczystość, na ktorej niektore dzieci > nie moga być - to jakby wskazywanie palcem - Ty jesteś inny. > Czyli - masz się podporzadkowac wiekszośći i albo nie iść na > obowiazkowe lekcje, albo zlamać zasady własnej religii. Katolska > ciemnota jest nie dostrzganie tego... > Owszem, po lekcjach, gdy obowiązku bycia w szkoel nie ma - prosze > bardzo. w zasadzie masz rację - jeśli klasowa wigilia jest obowiązkowa, a zaczyna się czytaniem ewangelii i modlitą, to oczywiście jest to przegięcie. ale przegięć nie powinno być w żadną ze stron. w podstawówce mojego dziecka był zwyczaj, że tuż przed świętami na deser w stołówce dzieci dostawały małego czekoladowego mikołaja - jehowita, który był w klasie mojego syna, miał zakaz brania tej czekoladki. co wspólnego z religijnym wymiarem bożego narodzenia ma tak naprawdę siwy brodacz w czerwonym kubraku? chyba już nic, prawda, a więc jeśli nawet z takich dupereli mielibyśmy rezygnować w imię szacunku dla innych wyznań, to chyba trochę przesada... Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_s Re: Wigilia w szkole u dzieci! 19.12.08, 16:11 Po pierwsze witaj verdano, bo coś dawno Cię nie było. Po drugie, nie bardzo rozumiem. Wigilie, czyli spotkania klasowe z nauczycielami z okazji Swiat, sa imprezami klasowymi, nie mieści mi się w głowie że jakiemuś uczniowi powiedziano: "Ty jesteś prawosławny, to nie przychodź". Zazwyczaj (tak jak to było w kilku szkołach mojego syna) Wigilie organizują same dzieci pod auspicjami wychowawcy. Czyli to wychowawca wpadł na taki pomysł, że Kowalskiemu i Nowakowi nie wolno przyjść ? Same dzieci na to wpadły ? U syna w klasie też były dzieci innego wyznania (2 Ukraińcy), ale nigdy nie byli wyłączani odwrotnie !!! byli proszeni o przygotowanie potrawy lub zwyczaju z ich tradycji. Nawet mama jednego była i opowiadał. To samo zresztą było z wycieczką klasową do Częstochowy, z księdzem w rocznice 1 komunii-ci chłopcy też pojechali to było naturalne (akurat troche narozrabiali w kościele, ale to już inna historia...). Jak klasa to cała. To chyba jedna z podstawowych zasad polskiej szkoły, taki "solidaryzm klasowy". Teraz w klasie mojego syna miała być zimowa szkoła-prawdobodobnie nie będzie , bo koszty wzrosły, i nie wszystkich rodziców stać. Nie pojedzie więc cała klasa (tzn 2 klasy), bo pani powiedziała że nie może być sytuacji że ktoś nie pojedzie (w zeszłym roku było dofinansowanie z rady rodziców, ale w tym roku nawet dla Rady rodziców koszt będzie zbyt duży). I takich przykładów mogłabym dawać wiele: "albo wszyscy, albo nikt". Zawsze takie były zasady, stąd jestem ździwiona tym co piszesz. Mój syn miał dzisiaj wigilie, na która piekli pierniczki, zrobili wystrój klasy, była choinka. Zaprosili nauczycieli, zaśpiewali kolędy (dziewczynki przygotowały jakiś artystyczny występ). No i co czy ateista, wyznawca innej wiary nie mógł w tym uczestniczyć ? Nie powinien ? W Świętego Mikołaja byli w ognisku opiekuńczym, żeby dzieciom dać prezenty, też nie powinni bo Św Mikołaj to katolska ciemnota ? Żyd albo prawosławny nie może uczestniczyć w Mikołajkach ? Wczoraj była msza dla całej szkoly, o 18.00. I to był ewidentnie obrzęd religijny, msza dla uczniów, nauczycieli i rodziców dla tych którzy mają taką potrzebę. A teraz dygresja nie szkolna: Ja pracuje w firmie gdzie ludzie sa z 40 krajów, nie liczyłam wyznań, ale zawsze jak u kogoś w kraju jest święto to się o tym pisze. Ludzie są ciekawi jak to wygląda w innych krajach, są bardzo otwarci na różne tradycje. Jest rzecza normalna ze akurat z okazji Swiat wszyscy sobie zyczenia skladaja (tzw Season Greetings, aby być już hiper poprawnym politycznie), bo akurat te Swieta sa naprawde ponad kulturowe. I ci z Izraela i ci z Rosji i Egiptu. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Wigilia w szkole u dzieci! 19.12.08, 16:52 Nie, ale wiadomo, ze dzieciom innej wiary religia zakazuje przychodzić. To nie jest powiedziane wprost, ale wychowawcza i dyrekcja wiedza, że te dzieci przyjść nie mogą. Tylko teoretycznie można powiedzieć "my przecież nikomu nie zabraniamy", skoro wiadomo, ze religia tym dzieciom zabrania. Hipokryzja i tyle. Wigilia +jasełka organizowana jest w godzinach lekcji, przez szkołę (nie dzieci). Nie można powiedzieć, ze jak klasa, to cała, jesli część dzieci musiałaby zlamać podstawowe zasady wiary. Bo wtedy mamy dyskryminację - albo tylko część klasy może w czymś uczestniczyć, albo zmuszamy tych, co nie moga do uczestnictwa. Ukraińcy to zly przyklad, podobnie jak protestanci - bo w tym wypadku nie ma żadnych przeciwskazań religijnych w uczestnictwie dzieci w Wigilii klasowej. ja mowie tu np. o Świadkach Jehowy czy religijnych Żydach , ktorzy akurat w tej szkole są i NIE moga uczesniczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_s Re: Wigilia w szkole u dzieci! 19.12.08, 17:14 verdana napisała: > Nie, ale wiadomo, ze dzieciom innej wiary religia zakazuje > przychodzić. To nie jest powiedziane wprost, ale wychowawcza i > dyrekcja wiedza, że te dzieci przyjść nie mogą. Tylko teoretycznie > można powiedzieć "my przecież nikomu nie zabraniamy", skoro wiadomo, > ze religia tym dzieciom zabrania. Hipokryzja i tyle. Wigilia > +jasełka organizowana jest w godzinach lekcji, przez szkołę (nie > dzieci). > Nie można powiedzieć, ze jak klasa, to cała, jesli część dzieci > musiałaby zlamać podstawowe zasady wiary. Bo wtedy mamy > dyskryminację - albo tylko część klasy może w czymś uczestniczyć, > albo zmuszamy tych, co nie moga do uczestnictwa. Ukraińcy to zly > przyklad, podobnie jak protestanci - bo w tym wypadku nie ma żadnych > przeciwskazań religijnych w uczestnictwie dzieci w Wigilii klasowej. > ja mowie tu np. o Świadkach Jehowy czy religijnych Żydach , ktorzy > akurat w tej szkole są i NIE moga uczesniczyć. > Nie mogą uczestniczyć w jedzeniu pierników i składaniu życzeń innym dzieciom, nauczycielom ? Przepraszam, ale to już jest fanatyzm. Dziś w radio Tok FM, był pan Rabin (taki nie polski, bo ledwo mówił po polsku), przedstawiciel ortodoksyjnej grupy Żydów (niestety nie pamiętam nazwy) i opowiadał o Święcie Hanuka. Serdecznie zapraszał Polaków, bo te świece hanukowe będą zapalane koło Pałacu Kultury (zapalane są we wszystkich metropoliach zresztą), opowiadał o tym skąd to Święto się wzięło, o znalezieniu oliwy. Świece będą też zapalone w polskim Sejmie, tak samo jak są od lat zapalane np w Białym Domu. Mówił ze w zeszłym roku spotkanie w Polsce z okazji Hanuka było wspaniałym przeżyciem i cieszy się że Polacy są tacy tolerancyjni i tak bardzo interesują się tradycjami żydowskimi. Czyli jak to jest ? Ortodoksyjni Żydzi zapraszają katolików aby uczestniczyli w ich obrzędach (nie wiem czy zapalanie Menory jest praktyką religijną czy tylko obrzędem, tradycją ?), a dzieciom żydowskim religia zabrania uczestniczyć w spotkaniu klasowym z okazji Świąt ? To coś mi tu nie gra.... Czyli wg Ciebie dzieci wychowane a tradycji i w kulturze katolickiej powinny rozstać się na 2 tygodniowe ferie bez jednego życzenia, bez słowa, udawać że Świąt Bożego Narodzenia nie ma ? Wszędzie Święta: w telewizorze, w supermarkecie, w rodzinie, w banku, ale w szkole nie , bo szkoła jest obowiązkowa a może ktoś jest innej wiary i złożenie życzeń i pierniczki mogą być dla niego nie do przyjęcia ze względów religijnych....czyli udawajmy że tych Świąt w szkole nie ma. Sorry na taką tolerancję to ja się nie zgadzam. Powiem więcej: to ja się domagam tolerancji dla siebie, jako osoby przywiązanej do tradycji !!!! Niech Ci innowiercy jak ich nazywasz też będą tolerancyjni i uszanują że inne dzieci (dla nich też innowiercy) mają ochotę spotkać się, złożyć życzenia swoim kolegom nauczycielom , bo tak ich wychowano w domu i jest to dla nich norma, coś bez czego trudno sobie wyobrazić grudzień, koniec roku. Tolerancja powinna działać w obie strony. Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_s Re: Wigilia w szkole u dzieci! 19.12.08, 17:37 I jeszcze jedno, przysięgam że to autentyczny przykład i to z mojej rodziny: Moja daleka powinowata (nie krewna) jest świadkiem Jechowy (została już po urodzeniu dzieci, i jak każdy neofita jest raczej dosyć porządna w swojej religijności), ale ma trójkę dzieci (już prawie dorosłych), które są katolikami. Jej mąż katolik nie żyje od kilkunastu lat, ale ona co roku jest razem z nami na rodzinnej Wigilii (organizowanej przez siostre jej zmarłego męża), robi to dla swoich dzieci. Dzieli się z nami opłatkiem, śpiewa z nami kolędy. Nie wiem czy popełnia grzech według swojej religii, ale nie sądze. W końcu to jest tylko spotkanie rodzinne z jedzeniem karpia i kładzeniem siana pod obrusem, a nie praktyka religijna w kościele. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Wigilia w szkole u dzieci! 19.12.08, 17:53 Swiadkowie Jehowy nie uczestnicza w zadnych świetach, w urodzinach itd. Takie sa podstawy ich wiary. Nie można oceniac cudzej wiary jako fanatyzmu. Wsrod Świadkow Jehowy sa tez ludzie "letni" i oni spokojnie przyjda na Wigilię, podobnie jak część katolikow nie ma nic przeciwko serwowaniu mięsa przez stołówke w Wielki Piatek. Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_s Re: Wigilia w szkole u dzieci! 19.12.08, 18:12 verdana napisała: > Swiadkowie Jehowy nie uczestnicza w zadnych świetach, w urodzinach > itd. Takie sa podstawy ich wiary. Nie można oceniac cudzej wiary > jako fanatyzmu. > Nie mam pojęcia jakie są zasady Świadków Jehowy, i jak to przeczytałam to chyba nie chcę tego wiedzieć powiem szczerze. Coś jakoś mi się wydaje że w świętowaniu i życzliwości względem siebie (np składaniu sobie życzeń) nie ma jednak niczego złego, ja tam wole być wśrod ludzi którzy lubią świętować (i to z każdej okazji !). Natomiast uważam, że skoro komuś religia zabrania np pokazywania twarzy, nie oznacza to że wszystkie dziewczynki w klasie mają chodzić w czadorach. Albo jeśli komuś religia zabrania transfuzji krwi to cała klasa powinna mieć zabronione uczyć się na czym taka transfuzzja polega. itd itp Rozumiem że świadkom Jehowy nie wolno uczestniczyć np w świętowaniu matury ? Czyli szkoła studniówki też nie powinna organizować bo naruszyć to może ich religijne uczucia, tak ? A na dyskoteki bez okazji wolno im chodzić ? No bo moze szkoła w której jest świadek Jehowy nie powinna organizować dyskotek, Świąt Szkoły, Fuksówek, Akademii z okazji 11 listopada i tak jak np w naszej szkole dnia imienin patrona....(te ostatnie obowiązkowe i na dodatek podczas zajęć szkolnych). A jak inna religia zabrania kobietom i mężczyznom być w jednym pomieszczeniu (szariat), to mamy tworzyć klasy męskie i żeńskie ? Odpowiedz Link Zgłoś
kkokos Re: Wigilia w szkole u dzieci! 19.12.08, 18:27 > Swiadkowie Jehowy nie uczestnicza w zadnych świetach, w urodzinach > itd. Takie sa podstawy ich wiary. Nie można oceniac cudzej wiary > jako fanatyzmu. to akurat prawda. jehowita z klasy mojego syna nie uczestniczył w żadnych imprezach urodzinowych - nie był już zapraszany po pierwszej czy drugiej odmowie; nie uczestniczył w mikołajkach - do czasu, bo po paru latach matka się złamała, jednak poczucie krzywdy u dziecka było bardzo duże. > Wsrod Świadkow Jehowy sa tez ludzie "letni" i oni spokojnie przyjda > na Wigilię, podobnie jak część katolikow nie ma nic przeciwko > serwowaniu mięsa przez stołówke w Wielki Piatek. a widzisz, a jeśli się sprzeciwia, to jednak fanatyzm - czy ktoś ich zmusza do jedzenia tego mięsa w wielki piątek? a dlaczego nie pozwolić go jeść niewierzącym? Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: Wigilia w szkole u dzieci! 25.12.08, 20:39 mozna to wiec zalatwic od drugiej strony- czyli zapytac sie rodzicow czy maja cos przeciwko spotkaniu choinkowemu czy wielkanocnemu- albo jeszcze lepiej puscic karteczki z pytaniem "czy zgadzaja sie panstwo na obchodzenie oficjalnych swiat w ramach spotkan klasowych- wigilia, wielkanoc" jesli jeden glos chociazby bedzie na nie- przeniesc wigilie na godziny opcjonalne. I juz. Odpowiedz Link Zgłoś
acorns Re: Wigilia w szkole u dzieci! 25.12.08, 21:20 > jesli jeden glos chociazby bedzie na nie- przeniesc > wigilie na godziny opcjonalne. I juz. A co Ty tu liberum veto chcesz wprowadzać? To już było i na dobre Polsce nie wyszło. Jak w klasie będzie jeden innowierca to chyba on powinien się dostosować do katolickiej większości a nie na odwrót. Jak zaczniemy myśleć jak Ty to nas tu we własnym kraju zgnoją. No bo skoro zamiast dostosować się do nas to my zaczniemy się dostosowywać to nie bedzie już Polski tylko jakieś nie wiadomo co gdzie każdy ma coś do powiedzanie poza Polakami. Odpowiedz Link Zgłoś
smerfeta7 Re: Wigilia w szkole u dzieci! 27.12.08, 01:21 acorns napisał: > A co Ty tu liberum veto chcesz wprowadzać? To już było i na dobre > Polsce nie wyszło. Jak w klasie będzie jeden innowierca to chyba on > powinien się dostosować do katolickiej większości a nie na odwrót. > Jak zaczniemy myśleć jak Ty to nas tu we własnym kraju zgnoją. No bo > skoro zamiast dostosować się do nas to my zaczniemy się dostosowywać > to nie bedzie już Polski tylko jakieś nie wiadomo co gdzie każdy ma > coś do powiedzanie poza Polakami. Już wiem dlaczego za granicą Polacy są bardzo nie lubiani. Ale nigdy bym nie pomyslała, że tak okrutni (bez uogólnień) Za granicą potraficie tak szybko się dostosować do najgorszej pracy, jakiej tubylec by nie wziął, aby zarobic. >Jak w klasie będzie jeden innowierca to chyba on > powinien się dostosować do katolickiej większości a nie na odwrót. Co za wspaniała tolerancyjnośc i otwartośc na ludzi. Nie wiedzialam, że katolicy tak myslą? >to my zaczniemy się dostosowywać > to nie bedzie już Polski tylko jakieś nie wiadomo co A co jest teraz?? > Jak zaczniemy myśleć jak Ty to nas tu we własnym kraju zgnoją A jest inaczej? Po drugie innowiercą moze być także Polak, kochający swoj kraj i co wtedy??? czy on sie nie liczy?? Przykro się czyta takie wypowiedzi. A jednoczesnie utwierdza w opini o Polakach jaka istnieje poza granicami. A jak ty, byś chciała, być tolerowana w innym kraju???? czy tak jak tolerujesz innych??? I jak tu lubić polaków, skoro na kazdym kroku, jest brak tolerancyjności, zrozumienia, zawiść, msciwośc, jeden drugiego by w łyżce wody utopił, roszczeniowośc, wszystkim sie wszystko nalezy, wszyscy po równo, zero szacunku do dzieci i dlatego z tych dzieci wyrastają tacy ludzie, jak nie jesteś katolikiem to wogole cię nie ma, nie nalezysz do tego kraju ( bez uogolnień). Az strach pomysleć. Przeczytalam cały ten watek i nie chciala bym nigdy w zyciu, aby moja córka została wychowana w duchu polskości z jej tradycjami, została katolikiem i tak postepowala. Musze jej religię delikatnie wyperswadować z glowy w obawie o takie postepowanie jak piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
acorns Re: Wigilia w szkole u dzieci! 28.12.08, 17:01 > Co za wspaniała tolerancyjnośc i otwartośc na ludzi. > Nie wiedzialam, że katolicy tak myslą? Tolerancja nie polega na tym żeby każdemu włazić w dupę bez wazeliny. Jak rozumiem nie przeszkadzałoby ci to że w mieszkaniu obok właśnie odbywa się obrzęd obrzezania 9 letniej koleżanki Twojej córki a wy musicie słuchać jej wrzasków bo tną ją na żywca? No bo tak im ich religia albo tradycja nakazuje. Albo że za rok ta sama koleżanka zostaje wydana za mąż za jakiegoś 50 letniego faceta który ją bije i gwałci bo tak mu się podoba i według ich religii i tradycji to jest normalne? Albo Twój syn z kolegami wpadł na głupi pomysł i ściągnęli tej koleżance majtki tak dla zabawy a za to jej rodzina postanowiła się zemścić na nim i go skatowali na śmierć gdzieś w jakimś zakamarku. Czy wtedy też byś była tak otwarta na ludzi i tolerancyjna jak to głosisz teraz na forum? >> Jak zaczniemy myśleć jak Ty to nas tu we własnym kraju zgnoją > A jest inaczej? Na razie jeszcze się bronimy. Ale jeśli rządy obejmą polityczne mięczaki to każdy będzie mógł Polakowi napluć w twarz w jego własnym kraju. Tobie już można bo nie wykazujesz żadnej chęci obrony. To wynika z twoich wypowiedzi. Po prostu jesteś idealną Europejką w rozumieniu założeń UE, ale bardzo kiepską Polką. Ty zawsze będziesz głosować na tych którzy politykę prowadzą na kolanach wycierając nimi dywaniki w zagranicznych gabinetach. Tacy jak ty to zguba dla tego kraju, ale na szczęście w Polsce każda zawierucha polityczna kótko trwa. W którymś momencie pojawi się na polskiej scenie politycznej prawdziwy polityk, taki jak Vladimir Putin. Dopiero za jego rządów Polska zostanie doprowadzona do świetności bo on zmiany zacznie od zwalczenia najgorszego wrzodu jaki mógł nam się przytrafić - demokracji. Ten wrzód sprawia że tacy jak ty mają prawo głosu i mają teoretycznie możliwość doprowadzenia kraju do upadku. Tacy ludzie po prostu są zbyt naiwni żeby móc głosować. Ty jesteś zbyt naiwna żeby dostrzec zagrożenia jakie niesie za sobą nadmiar otwartości i tolerancji. Ktoś ci wmówił że prawdziwy Europejczyk, czyli człowiek cywilizowany musi być otwarty, tolerancyjny, musi rozumieć poprawność polityczną, wielokulturowaość i takie tam bzdety i uwierzyłaś a zagrożeń już nie widzisz. To nie w tej strasznej i nietolerancyjnej Polsce płonęły setki aut co noc. To nie w tej zacofanej, zaściankowej Polsce miliony tureckich i arabskich pasożytów z całymi rodzinami żyje na koszt Polaków. Jak nie wiesz czym to grozi, to przeczytaj pierwszy akapit o tym obrzezaniu i innych takich. > Po drugie innowiercą moze być także Polak, kochający swoj kraj i > co wtedy??? czy on sie nie liczy?? Liczy się jak każdy inny. Tylko ma problem bo jest w zdecydowanej mniejszości. A jak ja za 30 lat zechcę pozbyć się samochodów i jeździć na osiołku to co? Mam żądać wydzielenia dla mnie osobnych pasów na autostradach żebym mógł nie niepokojony przez samochody jechać sobie na tym osiołku z Łodzi do Poznania na przykład? Nie wszyscy mogą mieć tak jakby chcieli. Nie w kraju w którym społeczeństwo liczy prawie 40 milionów osób. > A jak ty, byś chciała, być tolerowana w innym kraju???? czy tak > jak tolerujesz innych??? Tolerowany a nie tolerowana. Chciałbym być tolerowany tak samo jak ja toleruję w moim kraju obcokrajowców. Niech sobie przyjeżdżają, niech się osiedlają ale niech przyjmują nasze zwyczaje i tradycje jak chcą być Polakami a nie na odwrót. > I jak tu lubić polaków, skoro na kazdym kroku, jest brak > tolerancyjności, zrozumienia, zawiść, msciwośc, jeden drugiego by > w łyżce wody utopił, roszczeniowośc, wszystkim sie wszystko > nalezy, wszyscy po równo, zero szacunku do dzieci i dlatego z tych > dzieci wyrastają tacy ludzie, jak nie jesteś katolikiem to wogole > cię nie ma, nie nalezysz do tego kraju ( bez uogolnień). No to wyjedź do Szwecji albo do Holandii. Na twoje miejsce przyjedzie jakiś Szwed który ma dość tamtejszej tolerancji i chętnie zamieszka w tej strasznej Polsce gdzie pedały nie bedą się lizały na ulicy przy jego dzieciach ani nikt nie zabroni im nosić medalików które dostały na komunię, zeby żaden Żyd albo Muzułmanin nie poczuł się tym urażony. W ten sposób wszyscy będą zadowoleni. > Musze jej religię delikatnie wyperswadować z glowy w obawie o > takie postepowanie jak piszesz. Takie masz konstytucyjne prawo. Ja swoim dzieciom zaszczepię moje wartości. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: Wigilia w szkole u dzieci! 28.12.08, 03:49 nie acorns, nie liberum veto. Po prostu uwazam ze rozdzial kosciola od panstwa jest najzdrowszy. Ale ze Boze Narodzenie i Wielkanoc sa oprocz tego ze religijne- takze narodowe i tradycyjne- dopuszczam poswietowanie w ramach szkoly. Z tym ze jesli jakies dziecko ma byc z tego wykluczone ze wzgledu na restrykcyjne podejscie jego rodzicow- to uwazam ze nalezy sobie darowac, wzglednie zorganizowac nieformalne spotkanie po lekcjach dla chetnych. Jesli sprzeciwu nie ma- niech swietuja ale wtedy wszyscy. Odpowiedz Link Zgłoś
acorns Re: Wigilia w szkole u dzieci! 28.12.08, 17:04 > Z tym ze jesli jakies dziecko ma byc z tego wykluczone ze wzgledu > na restrykcyjne podejscie jego rodzicow- to uwazam ze nalezy sobie > darowac, Czyli liberum veto. Ma być jednomyślność bo jak się choć jeden sprzeciwi to pomysł nie przechodzi. I to jest właśnie to co mówię - chcesz żeby to mniejszość dyktowała swoje warunki większości. Nie zwracasz uwagi na 29 dzieci które chcą mieć wigilię, tylko na to jedno które nie chce/nie może. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: Wigilia w szkole u dzieci! 01.01.09, 16:33 nie sie spotkaja po zajeciach wiec a nie w ich ramach. Odpowiedz Link Zgłoś
fugitive Re: Wigilia w szkole u dzieci! 17.12.09, 14:29 analogicznie dzieci nie powinny przynosić do szkołu cukierków na swoje urodziny, żeby poczęstować kolegów, bo jedno dziecko jako świadek jehowy ich nie je, więc będzie wykluczone z grupy dochodzimy to do jakiegoś absurdu Jestem za Wigilią w szkolęi za tym, żebysmy szanowali nasze tradycje bo nich ich za nas szanować nie będzie. A tak w ogóle Polska nie jest państwem świeckim, jest państwem, w którym uznaje sie i szanuje prawo do wyznawania religii. Świeckim państwem to była komunistyczna Albania Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 Re: Wigilia w szkole u dzieci! 27.12.08, 01:36 Mogę się założyć niemalże, że twoja daleka powinowata spotyka się na zebraniach albo/oraz studiuje Biblię ze Świadkami Jehowy, ale sama Świadkiem nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
1beata31 Re: Wigilia w szkole u dzieci! 19.12.08, 20:16 Ja byłam wczoraj u córki na wigilii w klasie (jestem fotografem) każdy coś tam przyniusł było milutko naprawdę pośpiewaliśmy kolędy dzieliliśmy się opłatkiem. Kurcze te dzieciaki naprawdę zrobiły się nawet przyjazne dla otoczenia chociaz szczeze w to wątpiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
kagrami Re: Wigilia w szkole u dzieci! 19.12.08, 20:31 Ja też uważam że pomysł bez sensu. U nas dzieci maja przynieść słodycze i się potem nimi objadać cały dzień. Lekcji nie ma. Z powodu świąt 2 tygodnie bez nauki i jeszcze "wigilia". Odpowiedz Link Zgłoś
smerfeta7 Re: Wigilia w szkole u dzieci! 19.12.08, 23:50 U mojej córki w klasie, byla wigilia bez jasełki i rodziców. Same dzieci z panią. od godz. 8:00-9:00. Moja corka nie uczestniczyła. Dla mnie to profanacja wigili. Osobiscie uwazam, ze wigilia jest tylko jedna. Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka U nas była po zajęciach 21.12.08, 11:17 więc rodzice mogli zdecydować czy przyjść na nią z dziećmi czy też nie. Uważam to za najlepsze rozwiązanie. Nie wszyscy byli, bo nie wszyscy w naszej klasie uprawiają te rytuały. Ja byłem, ale nie było modłów, szopek, księdza. Był opłatek i Mikołaj i wyżerka. Tak lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_s Re: U nas była po zajęciach 22.12.08, 15:57 0golone_jajka napisał: > więc rodzice mogli zdecydować czy przyjść na nią z dziećmi czy też nie. Uważam > to za najlepsze rozwiązanie. Nie wszyscy byli, bo nie wszyscy w naszej klasie u > prawiają te rytuały. Ja byłem, ale nie było modłów, szopek, księdza. Był opłate > k i Mikołaj i wyżerka. Tak lubię. Jak mój syn był w klasach 1-3, to wigilie były po lekcjach, byli zaproszeni rodzice, a dzieci przygotowywały Jasełka a raz przedstawienie "Opowieść Wigilijna". Zawsze ryczałam podczas tych przedstawień (tak samo jak i na dzień Matki, chusteczka musowo) Od klasy 4, to już jest tylko impreza klasowa bez rodziców (bo to chyba już obciach !!!) i odbywa się podczas lekcji. Rodzicom wychowawca składa życzenia na zebraniu. Odpowiedz Link Zgłoś
smerfeta7 Re: U nas była po zajęciach 22.12.08, 17:10 W klasie mojej corki, pani nie zaprosila rodziców, a jasełkę odwolała ze względu na chorobę 4 dzieci (na 24 w klasie). 2 tygodnie prob bylo niepotrzebne, to była tylko strata czasu i lekcji. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Wigilia w szkole u dzieci! 26.12.08, 00:55 Jest wigilia, są życzenia, jest zabawa. Nie ma lekcji. Jest przyjemnie. Więc czemu nie? Odpowiedz Link Zgłoś
scher Re: Wigilia w szkole u dzieci! 28.12.08, 14:40 marghe_72 napisała: CytatNie ma lekcji. Jest przyjemnie. Więc czemu nie? Bo coraz częściej nie ma lekcji.Bo dzisiaj dzieci uczą się dużo mniej niż my. Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: Wigilia w szkole u dzieci! 28.12.08, 19:01 No zobacz, a w innym wątku przewijały się twierdzenia, że teraz dzieci mają więcej do nauki. Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: Wigilia w szkole u dzieci! 28.12.08, 09:32 Niech ćwiczą przed "wigiliami" w pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
atteilow Re: Wigilia w szkole u dzieci! 16.12.09, 17:11 Odświezam temat, bo jest bardzo na czasie. W piatek mamy cos w rodzaju wigilii w szkole. Bylam zspeptycznie nastwiona, ale tlumacze sobie to tak:- To nie jest prawdziwa wigilia z prawdziwymi tradycyjnymi potrawami, to jest bardziej spotkanie biesiadne. Ot, jakies ciasto, napoje mandarynki. Tyle w kwestii jedzenia. Dzieciaki przygotowują ktotkie przedstawienie mówiace o zwyczajach, trochę o historii. Śpiewaja koledy, ale nie tylko, w repertuarze sa też (jak ja to nazywam) piosenki zimowe. O padajacym śniegu, bałwankach i sankach. Tematyka tego całego spotkania zahacza o wigilię, ale nie w atmosferze uniesienia chrześcijańskiego, tylko jako takie wspomnienie historii i obyczajów. Myslę, że kazdy mógłby uczestniczyć w tym luźnym spotkaniu. Ok świadkowie Jehowy nie śpiewaja kolęd, ale zimową piosenke o płatkach śniegi to juz mogą zaśpiewać. Dajcie na luz, potraktujcie to jako przedstawienie wszych dzieci połączone z degustacja cist i ciasteczek. Jestem raczej jednostka wycofaną, wręcz aspoleczną, ale tym razem nie ominę przedstawienia mojego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: Wigilia w szkole u dzieci! 16.12.09, 21:35 U nas zamiast lekcji dzieci przychodzą później niż zwykle na jasełka, potem wigilia klasowa połączona z mikołajkami. Zero ciast i sałatek tylko jakieś standardowe słodycze łatwiejsze do posprzątania. Dziecko jasełkami nie jest zachwycone ale pójdzie. Jedyny w klasie nie chodzi na religię ale jakoś bardziej przejmuje go dyskryminowanie kolegi z domu dziecka (poddanego bezceremonialnej rewizji na okoliczność ewentualnego posiadania noża w plecaku plus dopytywanie się natarczywe dyrektorki, czy gra z plecaka na pewno została pożyczona, a nie ukradziona od kolegi z klasy), niż jego uczestnictwo w religijnym poniekąd posiedzeniu. Rozumie, że jest obywatelem państwa na razie niemal wyznaniowego i nie oczekuje jakiegoś specjalnego wczucia się wierzącej większości w sytuację mniejszości. Krzyża w klasie wolałby nie mieć ale tolerancyjny jest, więc nie proszę o zdjęcie, chociaż sama wolałabym, żeby zniknął lub obok powieszono coś, co bardziej do mnie przemawia (niekoniecznie religijny symbol) Odpowiedz Link Zgłoś
beatulek Re: Wigilia w szkole u dzieci! 16.12.09, 22:31 Jest i w niczym mnie to nie przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: Wigilia w szkole u dzieci! 17.12.09, 21:43 berlin30 napisała: > czy u waszych dzieci w szkolach tez jest wigilia? kurna co za glupi > zwyczaj.Po cholere wymyslaja takie cuda. U nas na szczęscie nie ma Wigilii w szkole. To w ogóle jakaś profanacja - Dla mnie Kolacja wigilijna jest 24/12 w gronie najbliższych, kiedy pojawi sie pierwsza gwiazdka na niebie. To o czym mowa w wątku to raczej jakies spotkania świateczne a nie Wigilia. Odpowiedz Link Zgłoś
pam_71 Re: Wigilia w szkole u dzieci! 18.12.09, 09:43 To o czym mowa w wątku to raczej jakies spotkania świateczne a nie Wigilia. Oczywiście Takie spotkania są w przedszkolach, szkołach i zakładach pracy (mój małż chadza corocznie na spotkanie świąteczne z Dyr. do restauracji ;-p). Taka już nasza zaf.... polska tradycja. Akurat u nas w szkole jest to organizowane w ostatni dzień przed przerwą świąteczną zamiast lekcji. Odpowiedz Link Zgłoś
dorrit Re: Wigilia w szkole u dzieci! 18.12.09, 12:41 Alez takie spotkania to nie jest wylacznie polska tradycja... W naszej szkole tez bedzie, nie Wigilia, ale wystep dzieci - z piosenkami nt. Bozego Narodzenia (tu akurat sa dwie koledy na krzyz, wiec zostaja piosenki), jakis poczestunek, zrzucilismy sie sie na prezenty dla dwoch pan wychowawczyn (bo w naszym systemie szk. sa dwie) - presentami sa kosze tut. specjalow swiatecznych i juz. Z tym, ze klasa w calosci optowala za lekcjami religii (w alternatywie byla etyka), wiec nie ma wykluczania nikogo. W kazdej innej sytuacji, w panstwowej szkole, uwazam, ze najlepsze wyjscie, to spotkanie swiateczne tuz po lekcjach, nieobowiazkowe. W pracy (spora instytucja panstwowa) - bedzie skladanie zyczen przez dyrekcje pracownikom plus slodki poczestunek. W godzinach pracy - i idzie, kto chce. W dziale juz sobie zrobilismy, ktos wyszedl z inicjatywa, nie bylo sprzeciwow - nie w godzinach pracy, a w przerwie obiadowej (obowiazkowej). Odpowiedz Link Zgłoś
pam_71 Re: Wigilia w szkole u dzieci! 18.12.09, 15:01 Tak jak pamietam swoje byłe firmy zawsze coś było. W prywatnych catering lub knajpa po godzinach, a w państwowych własnym sumptem (w godz. pracy ;-p) ... ach te urzędasy .. hihi Odpowiedz Link Zgłoś