3 letni przedszkolak siusia w przedszkolu !!!

06.11.03, 10:58
Moja trzyletnia córka od pewnego czasu zaczęła popuszczać w majtki.Dzieje się
to tylko w przedszkolu,ponieważ w wolne dni,kiedy jesteśmy w domu nie zdarza
się jej to wcale.Bywają też takie niespodzianki,że nawet popuszcza
kupkę.Pojęcia nie mam co się dzieje-może to stres.Jeśli chodzi o czas, to
podobno robi to na leżakowaniu lub przy śniadaniu.Nie sądzę, zeby się
zapominała, bo przeciez to już nie jest takie małe dziecko. Drogie
forumowiczki może macie jakieś sposoby, a jak nie , to może pozostaje mi
wizyta u lekarza. Pozdrawiam !!!
    • asia.su Re: 3 letni przedszkolak siusia w przedszkolu !!! 06.11.03, 20:39
      Nie wpadaj w panikę - może corka po prostu nie ma czasu. Popuszczanie w majtki
      przez 3 latki wcale nie jest takie rzadkie.
      Porozmawiaj z panią w przedszkolu i poproś ją żeby zwróciła szczególną uwagę na
      córkę - żeby po prostu przypominała jej o pójściu do ubikacji - przed
      śniadaniem i leżakowaniem. Panie często tak po prostu wysyłają dzieci do
      łazienki w celu umycia rąk. Moze Twojej córce trzeba przypomnieć o sikaniu.
      Zanieś do przedszkola zapasowe majtki - jakaś pani , w razie nieszczęścia,
      bedzie mogła ja przebrać.
      Mój syn zawsze przed wyjściem, kiedys do przedszkola a teraz do szkoły, musi
      zjeść śniadanie i zrobić kupę. Zawsze bałam się, czy sam w przedszkolu
      prawidłowo sie podetrze itp. i tak juz zostało. Myślę, że to dobry pomysł.
      A i tak zdarzały mu się brudne majtki.
      A trzy latek wbrew pozorom to jeszcze małe dziecko.
      Mój 7.5 letni syn rzadko kiedy powie, że jest głodny, najczęściej zaczyna sie
      po prostu wściekać z byle powodu. A przecież to juz taki duży- 140 cm- chłopak
      i wydaje się, że powinien czuć, że jest głodny.
      Głowa do góry.
    • neque Re: 3 letni przedszkolak siusia w przedszkolu !!! 07.11.03, 00:30
      W tym wieku to całkiem normalne - tym bardziej w przedszkolu - dzieci po prostu
      zapominają pochłonięte zabawą. Kiedy moja córka chodziła do przedszkola, jakieś
      20-30 % dzieci siusiało czasem w majtki. Nikt nie robił z tego problemu, a
      dzieciom którym sie to zdarzało rodzice po prostu przynosili zapasowe ubrania
      na wypadek wpadki. A i w przedszkolu były różne "dyżurne" rajstopki - córka
      niejeden raz wróciła w nich do domu wink
      Poza tym dwoje czy troje dzieci (np jedna dziewczynka 2,5 letnia) na stałe
      nosiło pampersy.

      Trochę cierpliwości i powinno być dobrze. No chyba żeby się to nasiliło - wtedy
      faktycznie radzę udać się do lekarza, tak dla pewności.
Pełna wersja