Rodzenstwo- duza roznica wieku

13.01.09, 09:45
Czy sa na forum mamy i ojcowie oczywiscie ktore maja dzieci z duza
roznica wieku chodzi mi o roznice wieku powyzej 6lat,jakie sa
relacje miedzy dziecmi i czy z wlasnego doswiadczenia polecilibyscie
taka duza roznice wieku bede wdzieczna za kazda odpowiedz ANNA
    • mallard Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 13.01.09, 10:31
      U mnie tak nie jest, ale przypomniał mi się mój znajomy, u którego
      ta różnica wynosi... 20lat! Do swojej starszej córki (już mężatki),
      znajomy powiedział: "postaraliśmi ci się o siostrę, żebyś nie była
      sama". Dla tej swojej młodszej, to on bardziej jak dziadek, niż jak
      ojciec...
      Co do relacji - starsza obiecała chodzić do młodszej na
      wywiadówki smile. Poza tym, pojawienie się młodszej,
      troszkę "wyleczyło" starszą, jak wspominałem - już zamężną, z
      szybkiego postarania sięo własne potomstwo.
      • joswi70 Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 13.01.09, 11:36
        Miedzy mna a moim starszym bratem jest 10 lat roznicy. Bywalo
        roznie. To on uczyl mnie jezdzic na rowerze, chodzil ze mna na sanki
        (jemu samemu juz nie wypadalo, ale z siotra "musial"). Nie bawilismy
        sie jak rodzenstwo z 2-4 letnia roznica wieku, ale spedzalismy ze
        soba sporo czasu. Klocilismy sie jak kazde rodzenstwo. Teraz jest
        moim najlepszym przyjacielem, a ja jego. Polecam kazdemu.
    • dagbe Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 13.01.09, 11:38
      Między moimi synami jest ponad 8 lat różnicy. Starszy kończy właśnie 15 lat a
      młodszy ma trochę ponad 6. Jestem bardzo zadowolona z tego układu i myślę, ze
      moje dzieci również wink
      Ja sama mam siostrę o 4 lata młodszą i zaczęłyśmy się w miarę dogadywać dopiero,
      gdy poszła na studia.
      Starszy bardzo chciał mieć rodzeństwo. Opiekował się bratem praktycznie od
      urodzenia a młodszy spokojnym niemowlakiem nie był... Starszy bywał zazdrosny,
      ale potrafił już nazwać swoje uczucia, co nam ułatwiło poradzenie sobie z problemem.
      Obaj mają nieco inne potrzeby, więc praktycznie nie ma między nimi rywalizacji.
      Natomiast lubią ze sobą spędzać czas. Może to dlatego, że starszy ma świetne
      podejście do dzieci i jest dla młodszego autorytetem.
      Z mojej perspektywy jedynym plusem posiadania dzieci z małą różnicą wieku jest
      fakt, że szybciej ma się za soba okres "pieluchowy". Dlatego też raczej nie
      zdecyduję się na trzecie dziecko, chociaż obaj synowie zaczynają coś na ten
      temat przebąkiwać wink

      Tak więc ja osobiście polecam.

      Pozdrawiam,
      Dagmara
      • asiuniap Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 28.01.09, 01:57
        Naprawdę? Zapytaj starszego czy też by polecał...
    • e_r_i_n Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 13.01.09, 11:45
      Mam rodzeństwo młodsze o 6 i 7 lat.
      Relacje są troche matczyno - dziecięce wink, ale poprawne i bliskie.
      • karmentori.1 Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 13.01.09, 12:04
        Dziekuje Wam za odpowiedzi ja mam corke, ktora w tym roku skonczy
        3lata ale od pazdziernika2009 ja ide dokonczyc swoje studia tzn.na
        magistra i jakby nie liczyl to zanim wszystko pokoncze corka bedzie
        juz 5-cio letnia dziewczynka,no i zanim minie 9mies ciazy to ten
        okres wydlozy sie do jakichs 6-7lat stad moje pytania...............
        • mamciaestery Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 13.01.09, 16:22
          Starsza ma prawie 16, młodsza 4,5. Rocznikowo 11 lat różnicy. I jest
          super. Owszem zdarzają się konflikty ale szybko się dziewczyny
          dogadują.
          • asiuniap Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 28.01.09, 01:59
            Może zapytaj starszej czy młodsza jej nie irytuje i nie zawraca
            głowy swoimi problemami. Moja córa ma 16. Nie widzę jej jako
            starszej siostry, opiekującej się, bawiącej z malą...
            Świetnie to _na pewno_ wygląda z perspektywy rodziców.
        • e-emma-e Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 16.01.09, 10:53
          Potwierdzam, co pisali poprzednicy. Duża różnica wieku może mieć
          naprawdę wiele zalet. Córka miała 11 lat, gdy urodził się braciszek,
          stała się bardzo opiekuńcza, wyrozumiała, pomocna, taka mała
          mamusia winkNie ma już między nimi żadnej zazdrości np. o względy
          rodziców, bo starsza rozumie już te relacje, dostrzega zalety bycia
          starszą siostrą. Bardzo dojrzale pełni tą swoją siostrzaną funkcję,
          darzy brata dużą sympatią, dostrzega i cieszy się z każdego jego
          postępu w rozwoju, z pierwszego kroczku, z pierwszego słowa itd.
          Potrafi małego zdyscyplinować, gdy trzeba, oczywiście zająć się nim.
          Sama radość. smile

          Zresztą myślę, że każda różnica wieku jest dobra, każda ma zalety, w
          każdej są też wady.
          • beataj02 Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 19.01.09, 18:55
            Mam dwóch synów; starszy ma 15, młodszy 5 lat i zdecydowanie polecam takie
            rozwiązanie smile
            I to nie tylko z punktu widzenia rodziców, który jest - nie oszukujmy się - w
            takiej sytuacji podyktowany wygodą wink. Dobrze to robi również dzieciom -
            starsze czuje się odpowiedzialne, a jednocześnie docenione i potrzebne, a
            młodsze ma kogoś, kto jest ideałem, wzorcem i na dokładkę pozwala na więcej niż
            rodzice. Nawet jeśli pojawia się zazdrość ze strony starszego, to da się o niej
            pogadać, wyjaśnić, wytłumaczyć, zrekompensować (przecież nie wezmę "starego
            konia" na kolana, ale przytulić czy pogadać o czymś fajnym bez obecności młodego
            mogę).
            W naszym życiu kontakty miedzy braćmi są chwilami aż za dobre wink, zwłaszcza gdy
            starszy powinien odrabiać lekcje, a młodszy prosi o zbudowanie zamku/toru/wieży
            itd. Mały jest zakochany w swoim idolu do granic możliwości, nikt nie potrafi
            tylu rzeczy, co starszy brat. A starszy ma tę pewność, że jest ktoś, kogo może
            uczyć różnych rzeczy, kto jest słabszy, mniejszy i można bawić się z nim bez
            posądzania o zdziecinnienie, no i koleżanki się interesują takim fajnym małym
            braciszkiem wink
            Korzyści krótko mówiąc obopólne, a nawet trójstronne, wliczając rodziców big_grin
            • asiuniap Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 28.01.09, 02:02
              beataj02 napisała:

              > zdecydowanie polecam takie rozwiązanie smile
              > I to nie tylko z punktu widzenia rodziców, który jest - nie
              oszukujmy się - w
              > takiej sytuacji podyktowany wygodą wink. Dobrze to robi również
              dzieciom -
              > starsze czuje się odpowiedzialne, a jednocześnie docenione i
              potrzebne, a
              > młodsze ma kogoś, kto jest ideałem, wzorcem i na dokładkę pozwala
              na więcej niż
              > rodzice. Nawet jeśli pojawia się zazdrość ze strony starszego, to
              da się o niej
              > pogadać, wyjaśnić, wytłumaczyć, zrekompensować (przecież nie
              wezmę "starego
              > konia" na kolana, ale przytulić czy pogadać o czymś fajnym bez
              obecności młodeg
              > o
              > mogę).
              > W naszym życiu kontakty miedzy braćmi są chwilami aż za dobre wink,
              zwłaszcza gd
              > y
              > starszy powinien odrabiać lekcje, a młodszy prosi o zbudowanie
              zamku/toru/wieży
              > itd. Mały jest zakochany w swoim idolu do granic możliwości, nikt
              nie potrafi
              > tylu rzeczy, co starszy brat. A starszy ma tę pewność, że jest
              ktoś, kogo może
              > uczyć różnych rzeczy, kto jest słabszy, mniejszy i można bawić się
              z nim bez
              > posądzania o zdziecinnienie, no i koleżanki się interesują takim
              fajnym małym
              > braciszkiem wink
              > Korzyści krótko mówiąc obopólne, a nawet trójstronne, wliczając
              rodziców big_grin

              Nie no ręce mi opadają. Dobrze, że napisałaś tu o wygodzie
              rodziców... Mamusia z tatusiem fundują sobie bobaska, a starsze
              dziecko przejmuje część opieki nad maluchem. Nie popieram,
              zdecydowanie nie.
              • beataj02 Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 28.01.09, 11:52
                Dziewczyno, chyba ktoś cie krzywdził w twojej rodzinie. Żal mi cię bardzo sad Nie
                zafundowaliśmy sobie bobaska, jak to napisałaś, ale świadomie zdecydowaliśmy się
                na drugie dziecko. Świadomie również starszy syn CHCIAŁ mieć młodsze rodzeństwo,
                najchętniej brata. Wbrew temu, co piszesz, nie jest jego opiekunem, a już na
                pewno nie z obowiązku. Jeśli chcą coś zrobić wspólnie, to robią; nikt nie zmusza
                Dużego do opieki czy zajmowania się Małym, nie każe mu ustępować dla świętego
                spokoju; Mały nie zawsze wygrywa w grach, często to Duży jest zwycięzcą. Chłopcy
                mają znakomity kontakt, potrafią godzinami rozmawiać o samochodach (wielki
                wspólny konik obu) czy samolotach.
                Czy tak trudno ci zrozumieć, że starszy może po prostu KOCHAĆ młodszego i CHCIEĆ
                coś z nim robić ? Wszystko zależy od wewnętrznych układów w rodzinie oraz więzi
                między bliskimi. W twoim otoczeniu chyba właśnie dobrych więzi brakowało...
                No, chyba że jesteś po prostu trollem ?
    • aluc Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 13.01.09, 17:57
      moja siostra ma 15 lat róznicy pomiędzy najmłodszym i najstarszym
      dzieckiem i 10 między najmłodszym i srodkowym
      co do relacji - zależy od dzieci
      ale i od rodziców smile u nich póki co świetnie
    • jakw Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 13.01.09, 19:45
      Ja mam dziewczyny z 8-letnią różnicą wieku. Nie jest źle choć
      wiadomo, że ciężko o wspólne tematy przy tej różnicy wieku. Starsza
      się czasem młodszą zajmie, choćby kanapkę zrobi. Młodsza jak dostaje
      słodycze to musi być też "dla siostry". Myślę, że się będą na
      starość dogadywać.
      • lukrecja34 Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 13.01.09, 20:40
        u mnie syn ma 11 lat a córka 15 m-cy.ja sobie chwalę taką różnicę bo syn
        świetnie się zajmuje siostrą,jest bardzo opiekuńczy no i wiadomo-przypilnuje
        wózka na spacerze jak muszę do sklepu wejść,biegał po zakupy jak maleńka się
        urodziła,zabawia ją w aucie i takie tam..no i nikt nie potrafi malutkiej
        rozbawić tak jak jej idol czyli starszy brat.ustanowiliśmy nawet w naszej
        rodzinie Dzień Starszego Brata -coś jak Dzień MatkismileSyn czuje się doceniony i
        mile połechtany.Oczywiście są konflikty bo mała wszędzie włazi i ściąga ale to
        przecież minie.
        a poza tym urodzenie dziecka po tak długiej przerwie było dla mnie fantastyczną
        kuracją odmładzającąsmile
        • asiuniap Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 28.01.09, 02:07
          Tiaaa, piszesz ja, mnie, dla mnie, pomoże, zajmie się, pobawi,
          boszzzz.....
      • asiuniap Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 28.01.09, 02:06
        jakw napisała:

        > Myślę, że się będą na
        > starość dogadywać.

        I w tym jest sęk. Dopiero na starość. Rodzic w ogóle może nie
        zauważać tego, że starsze czuje się odsunięte, pomijane, traktowane
        jako dojrzalsze, doroslejsze. Teksty typu: ustąp młodszej siostrze,
        przecież jest mała, a ty jesteś większy, powinienieś zrozumiec małe
        dziecko itp itd. Naprawdę nie używacie takich słów?
        • gonia0012 Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 04.02.09, 10:47
          WOW.Ty chyba naprawdę zostałaś skrzywdzona w dzieciństwie.
          Różnica między moimi chłopcami wynosi 12 lat.Jest super.Dużo rozmawialismy ze
          starszym synem i dalej rozmawiamy.
          On wie ,że jest równie ważny i nigdy się to nie zmieni.
          Do tej pory czyli 5 lat nie był wykorzystywany jako opiekunka,ale sam chce się
          bawić z bratem.To On jadąc na wycieczkę ,narty z klasą dzwoni i chce rozmawiać z
          Kubą.Jest też dużym autorytetem dla Malucha.Młodszy syn chce Go we wszystkim
          naśladować i to też duży plus.
          Jestem w 100% przekonana ,że obydwaj chłopy bardzo się kochają.
          Jeśli dziecko jest w miarę normalnie wychowywane,to na pewno nie poczuje żadnego
          odsunięcia.
          Rzeczą normalną jest też fakt,że im mniejsza różnica między rodzeństwem tym
          większa zazdrośćsad
          Bo chyba 2,3 -letnie dziecko jest mniej w stanie zrozumieć,że maleństwu trzeba
          poświęcić więcej czasu.
          Tak,że ja też polecam duże różnicesmile))
    • alabama8 Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 14.01.09, 09:55
      Mój syn ma 6 lat, jego bracia cioteczni 13 i 11. Świetnie się
      dogadują i nadają (wbrew pozorom) na tym samym "poziomie". Wszyscy
      trzej grają w te same gry komputerowe, szaleją we trójkę na sankach
      (mały jest wnoszony na górkę pod pachą, bo taki mały i lekki, a
      najstarszy ćwiczy sobie w ten sposób kondycję), no i nieśmiertlne
      walki-przewalanki-trulanki, mogą tak w nieskończoność.
      Kiedy pojawił się na świecie njamłodszy z braci - ten najstarszy
      miał 7 lat i nie bardzo wiedział z której strony do takiego
      niemowlaka podejść smile Ot - laleczka. Mineło kilka lat i nie widzę
      żeby różnica wieku miała jakiekolwiek znaczenie, wszyscy trzej są
      równie "głupi" i wpadają na podobne (niebezpieczne) pomysły, a
      jedyną różnicą jest zanikający analfabetyzm najmłodszego (nie czyta
      instrukcji gier) i to że odrobinę wolniej je smile
      • eliza_b Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 15.01.09, 20:59
        Drugą córcię urodziłam jak starsza skonczyła 6 lat. I określam to
        jako strzał w dziesiatkę. Teraz po prawie roku od kiedy mam dwie
        córeczki bardzo chwale sobie tę sporą różnicę. Starsza jest na tyle
        samodzielna, że kiedy sporo jednak czasu poświęcam młodszej - ta i w
        trudnych momentach wiele przy sobie zrobi i tu mam na mysli
        codzienne czynności: ubierze się, umyje, czasem zrobi kanapki,
        zostanie w domu sama na czas mojego wyjscia do sklepu czy na spacer
        z młodszą itp.. Bardzo często zajmie się ta młodszą (teraz 10,5 m-
        ca -a starsza niespełna 7 lat).Obie bardzo nakręcaja sie niby to
        wspólną zabawą, bo starsza może na "chwilę" stać sie "maluchem" i
        pobawić się zabawkami dla niemowląt, a dla młodszej wystarczy,że
        siostra jest przy niej - jest w nią wpatrzona... Naprawdę świetna
        relacja. Nie spodziewam się partnerstwa między nimi, ale mnie jako
        matce jest łatwo -to z całą pewnością stwierdzam i polecam!
        • asiuniap Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 28.01.09, 02:10
          eliza_b napisała:

          > ale mnie jako matce jest łatwo -to z całą pewnością stwierdzam i
          polecam!

          Bez komentarza.
    • matimax76 Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 19.01.09, 20:04
      mój starszy syn skończył 6 lat a młodszy ma 11 miesięcy . Decyzję o
      drugim dziecku też odkładaliśmy ze względu na moje studia. Nie
      żałuję że jest taka duża różnica wieku. starszy stał się bardziej
      odpowiedzialny, samodzielny , a młodszy świata nie widzi poza
      bratem.Pewnie żę bywają burzliwe dni ale wszystko daje się
      pogodzić . tak naprawdę to ja miałam większy problem z powrotem do
      zupek kaszek ,nieprzespanych nocy, dzieci poradziły sobie dużo
      lepiej.Mam też siostrę u której różnica wieku między czwórką jej
      synów była bardzo mała i wiem że było jej dużo trudniej niż mi
    • twix52 Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 19.01.09, 21:26
      Mój syn jest starszy od córki o 7 lat. Choć na początku był zazdrosny to teraz
      świata poza nią nie widzi i wszystkim się chwali jaką to ma fajną siostrę.
      Między mną a moim młodszym bratem jest 10 lat różnicy i teraz jest moim
      najlepszym kumplem na którego zawsze mogę liczyć. Taka sama różnica wieku jest
      między moją mamą i jej bratem. W mojej rodzinie się sprawdziło więc polecam.
      • ada16 Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 22.01.09, 09:44
        mam w domu 22 latka, 19 latka i pprawie 6 latka smile
        • goonia Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 22.01.09, 19:00
          Noz mi sie w kieszeni otwiera jak czytam o tych biednych starszych dzieciach,
          ktore musza sie opiekowac rodzenstwemsmile
          Mam mlodszego brata o 8 lat, przez 20 lat zero wspolnego tematu i
          zainteresowania. Moje dzieci 6 lat roznicy i jest super, ale to chlopiec
          starszy. Osobiscie polecam, ale gdy dziewczyna starsza to nie, bo dziewuchy
          jednak okropny charakter maja, generalnie zazdrosne i zaborcze. Nie mowie, ze
          wszystkie, ale widze jakie problemy sa w przedszkolu z 4-5 latkami. Z synem tego
          nie bylo.
          No i na litosc boska, nie wyslugujcie sie dziecmi. jak ci sie nie chce isc do
          sklepu, to popros meza. Dzieci nie sa od tego. Zreszta same po ulicy nie powinny
          biegac.
          • lukrecja34 Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 22.01.09, 20:01
            a mnie się nóż otwiera jak czytam twoje herezje..jakie wysługiwanie?? wg ciebie
            11-latek ma leżeć i być obsługiwanym?? oszalałaś? syn był "wciągnięty" w opiekę
            nad siostrą a nie zmuszany.podał pieluchę,przypilnował wózka a jak mąż był w
            pracy to skoczył po chleb do sklepu koło bloku.nie robię z dziecka
            niesamodzielnej kaleki..syn był i jest bardzo dumny z faktu bycia starszym
            bratem-wie,że dla siostry jest ważny (tak naprawdę to jej idolsmile).kiedy chce to
            się z nią bawi,kiedy nie ma na to ochoty to się nie bawi.proste.
            twoja wypowiedź świadczy o tym,że twoi rodzice chyba nie bardzo się spisali..
            • asiuniap Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 28.01.09, 02:16
              A ty się spisałaś?! Czytając twoje wypowiedzi z listu powyżej mnie
              się otwiera nóż w kieszeni! Cytuję, proszę bardzo:

              ja sobie chwalę taką różnicę bo syn świetnie się zajmuje siostrą!!!!!
              no i wiadomo-przypilnuje wózka na spacerze jak muszę do sklepu wejść,
              biegał po zakupy jak maleńka się urodziła,
              zabawia ją w aucie i takie tam..
              no i nikt nie potrafi malutkiej rozbawić tak jak jej idol czyli
              starszy brat,
              są konflikty bo mała wszędzie włazi i ściąga ale to przecież minie.
              a poza tym urodzenie dziecka po tak długiej przerwie było dla mnie
              fantastyczną kuracją odmładzającą

              To ostatnie powalilo mnie z nóg...
              • nellyssima Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 29.01.09, 18:29
                Nie rozmumiem, co Cię powaliło z nóg. Mam kilka koleżanek, które
                własnie niedawno urodziły 3 dziecko w okolicach 40 roku życia i jak
                widze je tryskajace energią, która dało im własnie dziecko, to
                naprawdę mnie to cieszy. Nie rozumiem też, co to za oburzenie, że
                starszy brat czy siostra mają uczestniczyć w życiu rodziny. Korona
                im z głowy nie spadnie, gdy pomogą mamie, zabawią przez chwilę
                dziecko, czy popilnują. Tez dzięki temu uczą się obowiązków.

                asiuniap "Może zapytaj starszej czy młodsza jej nie irytuje i nie
                zawraca
                głowy swoimi problemami. Moja córa ma 16. Nie widzę jej jako
                starszej siostry, opiekującej się, bawiącej z malą... "
                Współczuje Ci, że wychowałaś egoistyczną córkę, która nie zna
                obowiązków.
          • eliza_b Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 22.01.09, 21:04
            "Osobiscie polecam, ale gdy dziewczyna starsza to nie, bo dziewuchy
            jednak okropny charakter maja, generalnie zazdrosne i zaborcze"

            goonia cytując Twoją wypowiedź, to czy to Ty jesteś tą dziewuchą -
            bo ja mam świetnie ułożone dwie dziewczynki w domu- zwłaszcza
            starszą. Mam wrażenie, że opisałaś swoje życie z dzieciństwa i samą
            siebie. Współczuję Ci takiej gehenny w domu.....Jakieś krzywe
            zwierciadło....brrrrr
    • asiuniap Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 27.01.09, 14:14
      Ciekawe, że na forum wypowiadają się tylko rodzice. Może zachęćcie
      swoje starsze dzieci, żeby wypowiedziały się, oczywiście pod
      nickami, żebyście nie wiedzieli, że to wasze dzieci. Między mną a
      braćmi jest różnica 9 i 12 lat. Ja jestem tą najmłodszą. Uważam, że
      to nie jest dobrze, jesli między dziećmi jest taka różnica. Z
      rodzeństwem zaczęłam się dogadywać dopiero około 30tki, mając już
      swoje dzieci. Bracia pomagali rodzicom w opiece nade mną i jak teraz
      słyszę, wcale nie byli tak zachwyceni. Na początku cieszyła ich mała
      siostra, ale potem im się znudziłam, oni już mieli swoje sprawy a
      często gęsto musieli się zajmować mną. Przypilnować, odprowadzić,
      zaprowadzić do przedszkola itp itd. Poza tym uważali i do tej pory
      uwqżają, że rodzice mnie faworyzują. Pamiętam też sylwestra, kiedy
      to rodzice poszli na bal, starszy brat też poszedł na prywatkę, a ja
      miałam być pod opieką średniego. Biedak, też umowił się ze
      znajomymi, wprawdzie w tym samym domu ale na innym piętrze i co
      jakiś czas biegał do mnie sprawdzać, czy wszystko ok. Na siłę
      usypiał, a mi się nie chciało spać... Tak jak patrzę na to z
      perspektywy czasu to widzę, że nie chciałabym być na ich miejscu.
      Oczywiście zaraz podniosą się głosy, że rodzice, dziadkowie itp.
      Rodzice pracowali ciężko na nasze urzymanie, dziadków nie było, była
      przyszywana babcia, która przychodziła opiekowała się mną i
      gotowała. Ja też zauważyłam w waszych postać sporo czasowników w
      stylu: przypilnuje, zajmie się, mogę z nim zostawić małego.
      Zastanówcie się czy naprawdę nie wykorzystujecie starszego dziecka
      do opieki nad młodszym
      A już wersja: matka rodzi dzidziusia i córka zaraz też ma swoje
      dziecko, zdecydowanie mnie śmieszy, oczwiście jeśli chodzi o babcię
      mamusię. Żenada.
    • iszula Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 27.01.09, 15:16
      Witam
      Mogę napisać z perspektywy starszej siostry. Między mną a Siostrą jest różnica 8
      lat. Ja mam już rodzinę i nastoletniego syna, Siostra jeszcze panna. Nie mamy i
      nigdy nie miałyśmy ze sobą wspólnych tematów, nie łączy nas specjalna więź.
      Czasem wspominamy wspólne zabawy ale nie ma tego wiele, za to pamiętam moje
      niezadowolenie kiedy musiałam Siostrę odbierać z przedszkola albo zabierać ze
      sobą "na podwórko".
      Z drugiej strony widzę relacje Męża i jego o rok młodszej Siostry, mają ze sobą
      bardzo dobry kontakt.
      Moim zdaniem duża różnica wieku nie wychodzi na dobre rodzeństwu.
    • asiuniap Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 28.01.09, 02:28
      A jak młodsze pójdzie do szkoły to starsze będzie z nim odrabiać
      lekcje zapewne???
      Bo program zmienil się od czasów jak mamuńcia z tatuńciem się
      edukowali, a starsze niedawno chodziło do szkoły więc wie lepiej...
      Koopa smiechu z przewagą kupy.
      • tonya Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 31.01.09, 00:15
        a dlaczego to starsze miałoby odrabiać lekcje z młodszym?
        ja teraz odrabiam lekcje z młodym, pilnuję go żeby wszystko odrobił więc nie
        widzę problemu w tym aby odrabiać też lekcje z małą smile na poziom podstawówki
        jeszcze mi wiedzy starczy wink
        kiedy córka pójdzie do podstawówki (za 4-5 lat zależy jak się przepisy zmienią
        wink mój syn będzie w już w liceum i nie wyobrażam sobie żeby go obarczać
        dodatkowo odrabianiem lekcji z małolatą
    • 3xmama Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 28.01.09, 19:11
      Mam trójkę dzieci. Najmłodsze ma 2,5 roku, najstarsze 14 lat,
      średnie 11. Róznicę łatwo policzyćwink Jak dla mnie bomba! Relacje
      pomiędzy najstarszym a najmłoszym sa wręcz idealne, pomiędzy
      średniakiem a malcem takie sobie. Pozycja najmłodszego w rodzinie
      jest niestety odebrana. Ale ogólnie namawiam do dużych różnic.
    • grazynarosa Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 29.01.09, 16:02
      Widze ze wiele mam jest za.Ja nie! sama bylam jedynaczka do 13 lat,potem zajmowalam sie bratem -czego szczerze nielubilam.Kolezanki mialy luzik a ja czas wolny ...z bratem.Pamietam wakacje po jego urodzeniu-mial 8 m-mama wyslala mnie z nim do babci-babcia miala gospodarke-kury,krowy,i duzo pola-wiec ja caly dzien z malym.Cale 2 m-ce!A potem jak podrosl-zadnej wiezi,rozmow-no bo o czym? za to wnerwialo mnie ciagle jego bytowanie w moim pokoju.
      No i mnie w domu rowniez sie to przytrafilo-mam obecnie corke 21 lat,syn 19....i maly 7.Owszem-najpierw sie cieszyli-corka chodzila na spacerki,zajmowala sie nim....ale do czasu az zaczal miec swoje zdanie i wogole jak to 4 latki(podobno sa najgorsze!) teraz maja go dosc!!ciagle wrzaski-bo on za nimi lazi,pyta,wtraca sie...a oni-wiadomo...co innego w glowie.No i od tamtej pory ja mam go na glowie-(hihihihi)ale coz...nie oddalabym go za zadne skarby! chociaz milabym teraz luzik i swiety spokoj,prawda???
    • nom.ika Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 30.01.09, 12:31
      otóż to:nie zmuszać starszego do opieki nad młodszym i już.
      Każda różnica wieku między rodzeństwem ma plusy i minusy.

      A tak na marginesie:11-latek powinien czasem "skoczyć" po chleb,
      nawet jak nie ma siostry-noworodka wink
    • tonya Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 31.01.09, 00:03
      u nas jest 11 lat różnicy
      i nie widzę nic w tym złego jak mój starszy pogania się za młodą na czworakach
      (czytaj: zajmie się dzieckiem) przynajmniej odpocznie przez chwilę od komputera
      i od lekcji i trochę się porusza wink
      po bułki do sklepu i ze śmieciami też lata bo jakieś obowiązki w domu musi mieć
      a jeśli chodzi o meritum wątku to więź między dzieciakami jest - syn stał się
      bardziej odpowiedzialny a córeczka łazi za nim krok w krok smile
      mam nadzieję,że im tak zostanie smile
      • goonia Re: Rodzenstwo- duza roznica wieku 03.02.09, 22:13
        Ile osob, tyle zdansmile Jesli chcesz drugie dziecko, to miej wtedy kiedy Ty
        bedziesz na to gotowa. I tyle. Dzieci albo beda zyly ze soba w zgodzie, albo
        nie. Na to nie ma reguly.
    • ominika słowko z autopsji ;-) 04.02.09, 11:55
      Mam dwie siostry - jedna jest 4 lata młodsza, a druga równe 20. I
      nie pamietam, żebym czuła sie przymuszana do opieki nad najmłodszą -
      to byl naturalny porządek rzeczy - pojawiło się młode, bezbronne i
      nieporadne i wszyscy dorośli otoczyli je opieką i już bez dorabiania
      ideologii. Z Młodą zawsze miałam fajny kontakt. Kiedy wyszłam za
      mąż, mój facet stał sie niemal starszym bratem dla niej z którego
      zdaniem Młoda liczy się wciąż, mimo, że wkracza w tzw. trudny okres.
      Poza tym - sama mam dwoje dzieci - jedno ma 11, a drugie 2 lata. I
      jestem bardzo zaskocznona z jaką cierpliwością moja starsza,
      niepełnosprawna intelektualnie córka traktuje młodszego. Jakby
      rozumiała, że jest Starszą Siostrą i jest przez to Bardzo Ważną
      Osobą.ie młodszego, by nie odczuło tego jako swoistej detronizacji i
      utraty przywilejów.
      Pozdrawiam,
      D.
Pełna wersja