Gość: kasia
IP: *.chello.pl
09.11.03, 23:26
Nie chcę być pretensjonalna ale, widok pokiereszowanego dziecka w maleńkim
pampersiku, czekającego wyłącznie na śmierć zostanie we mnie na zawsze ....
Zaledwie kilka godzin temu mój 10miesięczny Mikołaj dostał pierwszego w życiu
prawdziwego Kubusia Puchatka i zachwycał się po raz pierwszy widzianymi
bombkami....Tamta mała Julka odchodzi bezsensownie, doświadczyła tylko bólu i
cierpienia, nie zobaczy ani choinki ani misia ... Podbite oczy i ciężki
oddech podnoszący małe skatowane ciałko

( Ciężko mi na sercu - tylko tyle,
chciałam się tym podzielić, bo wiem, że Wy mnie zrozumiecie. Ech