Czas wolny Waszych dzieci (szukam inspiracji)

24.01.09, 23:24
Pochwalcie się proszę czym zajmują się Wasze dzieci w swoim wolnym
czasie. Jakie mają hobby?
Szukam inspiracji dla dziecka, które nie ma w okolicy rówieśników i
jest pełne energii i szybko sie nudzi.......i jest na tyle młode
by 'łyknąć' niektóre podpowiedzi.
Z góry dziękuję za podpowiedzi
    • bomba001 Re: Czas wolny Waszych dzieci (szukam inspiracji) 25.01.09, 12:01
      nie wiem czy Ci pomoge. czas wolny to wtedy kiedy nie ma lekcji?
      - trenuje w klubie sportowym
      -chodzi na zajecia plasyczne
      -chodzi na zajecia z tanca towarzyskiego
      -duzo czyta (sam, ja mu tez czytam)
      - rozwiazuje takie ksiazeczki z zabawami logicznymi
      - weekendowy uniwersytet dzieci - super sprawa
      jak nie ma zajec w weekendy, to mnie wyciaga na przedstawienia, warsztaty
      muzealne, z uwielbia koncerty w filharmonii. na podworko na duzy plac zabaw, na
      rower do kolegow.
      albo siedzi i sie bije z siostrasmile
      aha, jest w I klasie, w zerowce robil chyba w miare to samo.
      ale ja postawilam na opcje pt duzoo zajeci szkolnych, tzn klasa sportowa
      • agatka_s Re: Czas wolny Waszych dzieci (szukam inspiracji) 10.02.09, 13:56
        Moim zdaniem różne zajęcia dodatkowe to nie jest czas wolny dziecka,
        to czasem taka sama a nawet intensywniejsza praca niż szkoła.

        Czas wolny to moim zdaniem to co dziecko robi i lubi robić samo bez
        pomocy dorosłych bez ich inspiracji.

        Ja pamiętam swoje dzieciństwi i ani chodzenie na lekcje
        angielskiego, ani na jakieś rytmiki czy inne treningi nie jawiły mi
        się jako przyjemność i odpoczynek, raczej jak przychodziły wakacje i
        kończyły się te wszystkie zajęcia to oddychałam z ulgą że już nie
        musze biegać z jednych na drugie (tak samo zresztą oddychałam jak w
        młodszych latach mojego syna latałam z nim na jego zajęcia).

        Mój syn w takim naprawde wolnym czasie interesuje się sportem i to
        zarówno czynnie jak i biernie poprzez kibicowanie. Jako rodzic
        chłopca zrobiłabym wszystko aby dziecko miało szanse poznawać różne
        dyscypliny sportu, choć wcale nie poprzez zajęcia-bardziej razem z
        rodzicami poprzez uprawianie wspólne i poprzez wspólne pasje w
        kibicowaniu. Ja poprzez wspólne przeżywanie sportu (i poprzez
        wspólne uprawianie !!!) mam wspaniały kontakt z synem, gdyby nie ta
        wsopólna płaszczyzna byłoby mi o wiele ciężej "złapać kontakt" z
        moim nastolatkiem.


    • twix52 Re: Czas wolny Waszych dzieci (szukam inspiracji) 25.01.09, 15:56
      Syn chodzi do pierwszej klasy, w wolnym czasie:
      - chodzi na treningi- 2x w tygodniu 2 godziny
      - chodzimy na dwór( zimą narty, sanki, lepienie bałwana itp.)
      - w soboty kino( o ile leci coś ciekawego)
      - czytamy, malujemy, lepimy z masy solnej, pieczemy ciasta itp.
      - jego hobby to motoryzacja zbiera auta Hot Wheels lubi wyścigi, zbiera też
      wycinki z gazet o Kubicy i Hołowczycu, książki o motoryzacji.
      - niekiedy po prostu siadamy koło siebie i opowiadamy wymyślone historie.
    • tijgertje Re: Czas wolny Waszych dzieci (szukam inspiracji) 25.01.09, 20:54
      A jak nie ma sie czym chwalic? wink Moj mlody za 2 tygodnie konczy 5
      lat, w szkole siedzi 2x do 12.15, 3x do 15.15 i w te dni jest tak
      padniety, ze nei mam serca ciagac go po nie wiadomo ilu roznych
      zajeciach. Raz akurat tak wychodzi, ze musimy gonic, w miedzyczasie
      przygotowuje co nieco do obiadu, w domu jest o 15.30, przekasi cos
      nieduzego, polezy na kanapie ze 20 minut i wtedy zazwyczaj moze
      ogladnac jakas bajke, o 16.30 wioze go na zajecia muzyczne dla 4-6
      latkow (kursy po 10 lekcji, ten jest drugi z kolei, a mlody go
      uwielbia), jestesmy w domu o 18.10- 18.15, obiad o 18.30, czyli
      godzine pozniej niz normalnie. W srody (krotki dzien w szkole)
      zazwyczaj umawia sie z kims na zabawe, chodzi do szkoly
      daltonowskiej, w ktorej sa dzieci z calej gminy, po szkole albo
      oddaje mlodego jakiejs mamie, albo zabieram kolezanke czy kolege do
      nas, okolo 15.00-16.00 albo jade po mlodego, albo kolega zostaje
      odebrany. Czasem trzeba przejechac te 6-10 km, ale jakos mi to nie
      przeszkadza, maluchy bawia sie same, ja czasem cos zaproponuje, ale
      raczej nie ingeruje, pomyslow maja doscwink z mlodym czesto cos
      pichcimy,muwielbia pomagac w kuchni, a w tym roku mielismy piekna
      piernikowa choinke, a jeszcze wieksza frajde ze wspolnego pieczenia
      i lukrowania. Pol roku mlody gral na wiolonczeli, ale ze okazalo
      sie, ze motoryke ma jeszcze niewystarczajaca, to teraz ma przerwe, w
      domu niechetnie cwiczyl, bo w pewnym momencie okazalo sie to za
      trudne, za jakis rok pewnie do gry wroci, bo przy oddawaniu
      instrumentu byl placz, lament, blagania i obietnice poprawy, sama
      sie poryczalam, ale wiem, ze to byla sluszna decyzja. Od marca
      prawdopodobnie zapiszemy mlodego na lekcje plywania, bo wiekszosc
      maluchow w jego wieku juz plywa, mieszkajac w kraju, gdzie wszedzie
      jest woda jest to niezbedne chocby dla spokoju sumienia rodzicowwink
      Wiecej nie bedziemy kombinowac, czesto jezdze do znajomych z malymi
      dziecmi, gdzie maluchy moga sie wspolnie wyszalec, ale jest to
      zawsze decyzja chwili w zaleznosci od samopoczucia syna. W domu
      sporo bawi sie plastelina, uwielbia czytanie, labirynty (kolorowania
      nie znosi), ostatnio jest zafascynowany liczeniem, dzisiaj siedzial
      nad liczydlem i ksiazeczka z dodawaniem i odejmowaniem do 10 prawie
      2 godziny. sam z siebiewink Na razie 1-2 zajecia w tygodniu zupelnie
      mu wystarczaja, nawet jak podrosnbie, to nie chce wciskac go na
      wiecej, lepiej niech z kolegami piaskownice przekopuje (a ma
      wieeelka). urwis zaczyna nudzic, ze chce do klubu pilkarskiego na
      zajecia chodzic, plastycznego, do szkoly cyrkowej (nawet mam jedna
      niedaleko), na balet i jeszcze cos tam, czyli wszystko, co robia
      koledzy (kazy inny), ale i tak tak malo go widuje, ze nie chce sie
      go na sile z domu pozbywac, najpierw musi skonczyc jedno, wtedy
      wybrac cos innego. po skonczonym "ogrodzie muzycznym" prawdopodobnie
      pojdzie na taniec dla maluchow, muzyka to jego zywiol. Po mamie
      zresztawink Moj mlody tez dosc szybko sie nudzi, np dostal od
      dziadkow na gwiazdke gre komputerowa dla 5-7-latkow, rozpracowal ja
      w kilka dni (w sumie 2 godz przy kompie) i juz mu sie nie podoba,
      jest za latwa. Dlatego tez wybieram zajecia krotkoterminowe i
      zapraszamy kolegow ze szkoly do domu, nawet jak trzeba ich dosc
      daleko odwozic, bo nawet wielkie przyjaznie szybko mijaja, co w
      sumie jest dosc normalne w tym wieku, a cudze zabawki zawsze sa
      bardziej interesujacewink
    • dorotakatarzyna Re: Czas wolny Waszych dzieci (szukam inspiracji) 26.01.09, 12:11
      Sześciolatka - rytmika, basen, marzy jej się jazda konna.
      Jedenastolatka - kiedyś gimnastyka artystyczna, teraz taniec, basen, warsztaty
      cyrkowe.
      Dwunastolatek - gitara, szachy, basen, marzy o grze na pianinie.
      No i cała trójka - komputer oczywiście, jako najlepszy towarzysz wink
    • izabelski Re: Czas wolny Waszych dzieci (szukam inspiracji) 26.01.09, 20:30
      chor szkolny, plywanie, szachy, pianino, perkusja, klub rowerowy,
      klub gimnastyczny
      • lavvendowa Re: Czas wolny Waszych dzieci (szukam inspiracji) 28.01.09, 18:48
        Haha, mam nadzieję, ze żartujeciebig_grinDDD
        PIęciolatek z Holandii debestbig_grin
        • bomba001 Re: Czas wolny Waszych dzieci (szukam inspiracji) 29.01.09, 07:46
          a dlaczego uwazasz, ze zartujemy? co jes smiesznego u dzieciaka z holandii?
    • kurczak1 Re: Czas wolny Waszych dzieci (szukam inspiracji) 02.02.09, 12:51
      8 lat: zbiórki zuchowe, pływanie, kiedyś wspinaczka, zajecia
      plastyczne. Mało ma czasu wolnego, bo jest w szkole muzycznej, ale
      wg mnie czas wolny to czas całkowicie zależny od niego. I tu
      wymienie bardzo twórcze zajecia takie jak wiszenie na trzepaku,
      siedzenie na stole na podwórku i dłubanie w nosie, zjeżdżanie z
      koleżanką z górki 3 metrowej na podwórku na rowerze, autku dla
      dzidziusiów, sankach, ukladanie z lego bez instrukcji, oglądanie tvn
      turbo
    • pam_71 Re: Czas wolny Waszych dzieci (szukam inspiracji) 02.02.09, 14:15
      Jestem leniwa Matką - nie chce mi się "ciągać siebe i dzieci" na
      tysiąc róznych zajęć pozalekcyjnych ... co więcej uważam, że dzieci
      powinny mieć czas na tzw."nic nie robienie" (oczywiście w granicach
      rozzsądku wink).
      W tym roku Młodzi chodzą na AIKIDO (2x45min.), Młoda na tańce
      (1x45min.), Duży na basen (1x45min.) - od marca dojdzie logopedia 1x
      w tygodniu. W weekendy komp, spotkania z kolegami i inne wyprawy
      rodzinne.
      Co do hobby Duży od zawsze pasjonuje sie koleją. Jeździmy więc na
      rozmaite kolejowe imprezy (patrz. Parada Parowozow we Wolsztynie -
      co roku w pierwszą majową sobotę. Obecność obowiązkowa!). Do tego w
      domu "buduje modele" (papier i taśma klejąca) wink Czyta gazetki
      branżowe i książki (ostatnio "Porwanie Baltazara Gabki").
      Młoda jeszcze nie ma swojego "bzika" ... choć zbiera od jakiegoś
      czasu gazetki WITCH.
      W tygodniu często brakuje im czasu na wspólne zabawy.
      Pozdr
      Pam
    • linduszka Re: Czas wolny Waszych dzieci (szukam inspiracji) 04.02.09, 16:29
      rety,niektóre dzieci są tu bardziej zapracowane niż ich starzy smile) moja 5-latka
      zdecydowanie sie wynudza w domu, jeśli nie jest w przedszkolu, a często nie jest
      bo choruje. Więc bajki, komputer, książeczki, typowe zabawy maskotkami (w dom, w
      porwanie księżniczki, w bal itp),czasem teatrzyk robi... kiedyś ją pewnie
      zapiszę na jakieś zajęcia typu tańce, czy jakiś sport, ale wciąż myślę że
      jeszcze mamy na to czas.. pozdrawiam.
    • amb25 Re: Czas wolny Waszych dzieci (szukam inspiracji) 10.02.09, 09:48
      Moj 6-latek uwielbia gry fantastyczne (planszowe) - konkretnie Star
      Wars. W wolnym czasie (od muzyki, sportu itp.) wymysla i rysuje
      plansze do gry (choc figurki kupuje sie gotowe, plansze i
      scenariusze tez) oraz wymysla swoje scenariusze. Zajmuje mu to duzo
      czasu, ale potem trzeba w to z nim grac.
    • evee1 Re: Czas wolny Waszych dzieci (szukam inspiracji) 11.02.09, 11:06
      > szybko sie nudzi.
      I bardzo dobrze! Nudzace sie dziecko ma znacznie wieksza szanse na tworcze
      dzialanie, niz dziecko, ktoremu organizuje sie czas. Moje dosc duzo sie nudzily
      w mlodosci smile). Chodzily tylko raz w tygodniu na lekcje tenisa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja