ice100
15.02.09, 11:46
moja malutka ma prawie 6 lat, jest wysoka, poszła o rok wcześniej do szkoły. 3
lata temu poznała chłopca o 2 lata starszego od siebie. chodzili wspólnie na
zajęcia, później on poszedł do szkoły i kontakt się urwał (poza sporadycznymi
spotkaniami na czyiś urodzinach). Mówiła wtedy, ze bardzo go lubi. Później
zaczęła mówić że go kocha. Urocze to było, ale myślałam, ze krótkotrwałe.
Chłopiec jej nie zauważa, nie ma ochoty się z nią bawić. A mi serce pęka, gdy
widzę ją wpatrzoną w niego i tak bardzo smutną.
Myślałam, ze takie problemy zaczną się, gdy będzie miała kilkanaście lat, a tu
ta trwała miłość romantyczna ???
może to banalny problem dla nas, ale dla niej nie, nie wiem co jej doradzić,
jak pomóc. Może macie pomysł ??