Marysia idzie do szczepienia

IP: *.swic.dialup.inetia.pl 17.11.03, 22:42
Jak uniknąć bólu po szczepieniu.
Żel oraz okłady z kwaśnej wody, wcześniej nie skutkowały. Co robić ...?
    • Gość: ww Re: Marysia idzie do szczepienia IP: *.bielsko.dialog.net.pl 17.11.03, 22:55
      Przed szczepieniem - na godzinę do dwóch - w miejscu wkłucia opatrunek z kremem
      EMLA. Koniecznie! Naprawdę działa! PO szczepieniu - ew. paracetamol w czopku
      lub syropie. Ważne: nie wystarczy posmarować miejsca wkłucia kremem EMLA tuż
      przed szczepieniem. Trzeba, zgodnie z zaleceniem, zakleić folią i czekać. W ten
      sposób moje dzieci przeżyły bez cierpień ogromną ilość wkłuć w swoim życiu.
      Naprawdę jest skuteczne
      • Gość: (t) Re: Marysia idzie do szczepienia IP: *.swic.dialup.inetia.pl 17.11.03, 23:11
        Bardzo dziękuje.
        Czy ów krem (EMLA )dostanę bez recepty w dniu szczepienia?
        • Gość: ww Re: Marysia idzie do szczepienia IP: *.bielsko.dialog.net.pl 17.11.03, 23:33
          raczej na receptę . Możesz spytać w aptece,ale raczej recepta jest potrzebna
          (w normalnej przychodni rzecz do załatwienia bez oczekiwania na wizytę u
          lekarza: meldujesz pielęgniarce, że potrzebujesz taką receptę na krem EMLA -i
          tal płatne 100%, ok. 20 złotych, pielęgniarka idzie do lekarza, ten
          smaruje/podpisuje receptę i pielęgniarka Ci ją odnosi). Problem w oporze
          materii pt. personel: pielęgniarki często w to nie wierzą, bo w najlepszym
          razie posmarują kremem miejsce wkłucia na 10 sekund przed szczepieniem, apotem
          meldują: no i widzi pani, że nie działa!Poza tym rodzic nie ma obowiązku
          wiedzieć, gdzie będzie to miejsce wkłucia, więc ewentualnie warto przyjść na
          godzinę przed szczepieniem, żeby pielęgniarka pomogła nałożyć krem, albo
          przynajmniej pokazała, gdzie będzie kłuć. Na to miejsce trzeba wycisnąć krem w
          ilości "ziarnka grochu" i zakleić dołączonym plastrem-folią. Gdy krem się
          wchłonie, po min. 1 godzinie, można szczepić. Dziecko nie płacze, nic nie boli.
          Co najwyżej złości się z powodu unieruchomienia (mama mnie trzyma i nie mogę
          się ruszyć!)Kto widział, ten wierzy. Moje dzieci naprawdę miały niezliczone
          ilości iniekcji, zawsze po EMLA, i naprawdę widać, że to działa i że te
          wszystkie manipulacje mają sens!
Pełna wersja