humorzasty???

18.11.03, 10:00
Cześć mamuśki i nie tylko! Mam 4 miesięcznego synka Fajny chłopak, dobrze
się rozwija, wszystko go interesuje, wszystkim wysyła swoje słodkie uśmiechy
i czasem gada aż mu tchu brakuje po prostu jak najęty!!! Zaniepokoiło mnie
jedno - wczoraj dałam mu cyca na wieczór po kąpieli i przy nim twardo
zasnął, przy przekładaniu do łóżeczka obudził się i zaczął do nas gugać i
śmić się, potem nagle podkówka i płacz nie wiadomo skąd potem znowu śmiech a
jak go chciałam ululać to się nie dało odwracał się do mnie i śmiech i
guganie ale oczy mu się kleiły jak nie wiem co!!!! Potem usnął i po chwili
coś go obudziło i płacz potworny i niestety trzeba go było wyciągnąć i
pohuśtać i dopiero potem zasnął. Czasem też zdarzy mu się obudzić z płaczem -
czy to oznacza coś złego??? Czy Waszym Maluchom zdarza się "radość przez
łzy"??? Do tej pory rzadko mu się zdarzało tak marudzić może po prostu za
dużo emocji w dzień się tgak na nim odbija ???
Podzielcie się swoimi doświadczeniami

POZDROWIENIA
    • bibba Re: humorzasty??? 18.11.03, 10:42
      Moze byl przemeczony i nie wiedzial sam czego chcial. Moze tez zdaje sobie
      sprawe ze usypia, ze zaraz bedzie spal a chce nadal z wami byc. Dzieci budza
      sie w nocy z krzykiem bez powodu, a czasem bo cos ich zaboli, baczki sie gdzies
      przyblakuja i takei tam, mysle ze nie masz o co sie martwic. Wlasnie opisywalam
      swietna metode usypiania dzieciaczkow, tak by same szly spac, bez cycuszka, w
      temacie Klopoty z usypianiem niemowlaka, czy cos, moze ci sie przyda!

      Powodzenia,
      Bibba
      • Gość: patyczako Re: humorzasty??? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.03, 16:36
        To może też wróżyć wczesne ząbkowanie...
Pełna wersja