Do mam których dzieci nie umiały układać puzzli.

18.02.09, 14:25
Wczoraj u mojego syna (4.5 roku ) był kolega rówieśnik. Błyskawicznie ułożył
puzzle z 30 elementów, a mój męczył się z 15 elementami i nie bardzo mu
wychodziło. Zastanawiam się czy to znaczy że później może będzie miał problemy
w szkole. Podzielcie się swoimi obserwacjami.
    • sir.vimes Re: Do mam których dzieci nie umiały układać puzz 18.02.09, 14:32
      Moje dziecko jest mistrzem puzzli.
      Ja nienawidzę. Nawet do 30 nie mam cierpliwości.

      W szkole nie miałam problemów. Myślę, ze to nie ma znaczenia, jeżeli sprawa
      dotyczy tylko puzzli.

      Poćwicz dla pewności inne gry wymagające podobnych umiejętności i sprawdź czy po
      prostu puzzle mu nie leżą czy to faktycznie jakieś kłopoty.

      Jak z grami typu memory? Jak z zauważaniem szczegółów (ćwiczyliście zabawy typu
      "znajdź różnice?") ? Jak jest z dopasowywaniem kształtów, klockami lego,
      budowaniem konstrukcji?
    • bomba001 Re: Do mam których dzieci nie umiały układać puzz 18.02.09, 14:57
      to moze oznaczac, ze ma problemy z synteza/analiza ksztaltow. moje dziecko
      nienawidzilo, na badaniu psychologicznym wyszla mu ta umiejetnosc ponizej
      przecietnej. coz, ponoc inzynierem nie zostaniesad
      uwielbia memory, szysbko znajduje roznice, biegle uklada wg instrukcji np z
      klockow lego.
    • grazbed Re: Do mam których dzieci nie umiały układać puzz 19.02.09, 05:48
      Moja córka nigdy nie przepadała za puzzlami. Problemów w szkole nie ma żadnych
      ale narazie jest kl.II-giej (poszła jako 6 latka).
    • paproszek57 Re: Do mam których dzieci nie umiały układać puzz 19.02.09, 07:48
      moja nienawidziła puzzli choć zachęcałam i motywowałam jak się dało,
      kiepsko jesj szło, teraz jest w 4 kl ze średnią na półrocze 4.9
      • bomba001 Re: Do mam których dzieci nie umiały układać puzz 19.02.09, 07:52
        problemy sie zaczynaja ponc przy bardziej zaawansowanej geometrii
        • azile.oli Re: Do mam których dzieci nie umiały układać puzz 19.02.09, 08:48
          To zależy. Jeśli dziecko układa puzzle rzadko, to zrozumiałe , że
          radzi sobie gorzej niż kolega. Jeżeli nie lubi układać puzzli, to
          może to nie oznaczać nic, po prostu dzieci nie wszystkie rzeczy
          lubią robić. Warto poobserwować dziecko w czasie innych czynności
          podobnego rodzaju.Mnie trudno powiedzieć, bo akurat moje dzieci
          uwielbiały puzzle i w tym wieku układały już takie 150 i więcej
          elementowe. Ale zaczynały od najprostszych, kilkuelementowych, w
          wieku lat 2. Są zresztą takie puzzle dla małych dzieci , wykonane z
          gąbki , bez obrazków, gdzie porównuje się tylko kształty. Po
          połączeniu elementów wychodzi np jakieś zwierzątko.
          Tak więc zależy, czy syn ma niechęć do puzzli, czy wykazywał też
          podobne zachowania podczas innych zabaw, polegających na
          porównywaniu kształtów np wkładaniu klocków do odpowiedniego otworu.
          Jeśli syn rzadko układa puzzle, to się nie martw, że wolniejszy od
          kolegi, do tego trzeba trochę wprawy. Po prostu sprawdź sama : dawaj
          mu puzzle częściej i układaj razem z nim (w zasadzie to obserwuj,
          ale tak, aby dziecko uznało to za współną zabawę). Sama się
          przekonasz w krótkim czasie, czy dziecko ma trudności, czy to po
          prostu ,,niewyrobienie''.
    • baba06 Re: Do mam których dzieci nie umiały układać puzz 19.02.09, 09:28
      moje dziecko nie lubiło i nie lubi układać puzzli, a ma już lat 15.....i nic z
      tego nie wynikasmile w szkole żadnych poważniejszych problemówsmile
    • joannab-o Re: Do mam których dzieci nie umiały układać puzz 19.02.09, 11:58
      Jeżeli coś można wnioskować z dwóch przypadków, to mój syn, który w wieku 2lat i
      miesiąca układał 60 elementów, przejawia dużą wyobraźnię przestrzenną i talent
      do matematyki, a drugi, którego puzzle nigdy nie wciągnęły radzi sobie z
      matematyką na poziomie 4 klasy świetnie, ale na konkursie laurów by nie zdobył.
      Na szczęście bycie inżynierem nie jest obowiązkowe.
      • gajmal Re: Do mam których dzieci nie umiały układać puzz 19.02.09, 12:55
        Według Pani z poradni psycholigiczno-pedagogicznej problemy z
        puzzlami to drugi symptom dyslekcji (pierwszy powód do niepokoju to
        brak raczkowania przez dziecko)
        • grazbed Re: Do mam których dzieci nie umiały układać puzz 19.02.09, 13:35
          O rany, zaczynam się baćsmile. Nie dość,że puzzli nie lubi to jeszcze w
          ogóle nie raczkowała! To napewno dysleksja!!

          Swoją drogą jakoś z paniami z PPP mam zawsze sprzeczne zdanie na
          temat mojego dziecka. Pierwszy zgrzyt był wtedy gdy pani psycholog
          autorytarnie stwierdziła,że moje dziecko nie nadaje się do
          wcześniejszgo pójścia do kl.I.
          Tymczasem już drugi rok jest w szkole i ciągle w czołÓwce klasowej.
          Hmm...
      • jakw Re: Do mam których dzieci nie umiały układać puzz 11.03.09, 17:17
        To ja dorzucę 2 kolejne przypadki wink Mnie puzzle też jakoś nigdy
        nie wciągnęły, a z matematyki byłam lepsza od siostry, która puzzle
        układała dość namiętnie.
    • lila1974 Re: Do mam których dzieci nie umiały układać puzz 21.02.09, 16:30
      Koniczyna nigdy się do puzzli nie garnęła.
      Ja nie zmuszałam.
      Od dwóch lat jest w szkole (zerówka, a obecnie pierwsza klasa) -
      obie wychowawczynie ją chwalą i wysyłąją na różne konkursy, więc
      chyba takiego prostego przełożenia to nie ma.

      Głowa do góry - zapewne jest coś w czym Twój synek jest
      nieprzeciętny ... może po prostu tego jeszcze nie odkryliście smile
    • mama303 Re: Do mam których dzieci nie umiały układać puzz 21.02.09, 21:27
      Moja córka mi kiedyś wyznała że puzzle to nudy na pudy.
      I ...rzeczywiscie jak sie zastanowiłam nad tym to chyba ma rację wink
      Ogólnie nie rozumiem tej fascynacji puzzlami.
      • bomba001 Re: Do mam których dzieci nie umiały układać puzz 21.02.09, 21:36
        i ja tak nie jes twierdze smile ale nie jestem inzynierem i raczej bym nie mogla byc
        • mama303 Re: Do mam których dzieci nie umiały układać puzz 21.02.09, 21:41
          bomba001 napisała:

          > ale nie jestem inzynierem i raczej bym nie mogla byc

          E tam, inżynier to musi sie inwencją wykazać a układacz puzzli....wink
    • wiedzma15 Re: Do mam których dzieci nie umiały układać puzz 23.02.09, 23:10
      ja puzzli nie znoszę

      moja starsza córka też nie - ma 7 lat, zadnych problemów w szkole, jest w czołówce klasowej, bardzo spostrzegawcza, super gra w memory

      młodsza ma 2 lata i ostatnio się dorwała do puzzli 9-elementowych i z niewielką pomocą babci mając pierwszy raz taką rzecz przed sobą , ułożyła obrazek

      co człowiek to inne upodobania, moim zdaniem należy pokazać różne zabawy, ale do niczego nie zmuszać i się tym nie stresować
      • smerfeta7 Re: Do mam których dzieci nie umiały układać puzz 12.03.09, 09:05
        wiedzma15 dokladnie tak jak napisalas.
        Moja corka także nie znosi puzzli, co nie znaczy, że nie potrafi ich
        ukladac. Nie uklada zadnych puzzli, gra w inne gry, uwielbia memory
        i wiele innych gier.

        Do autorki watku.
        Nie zmuszaj jej tylko dlatego, że inne dzieci ukladaja, daj jej luz,
        jak bedzie chciala to sama zacznie ukladac. Na wszystko przychodzi
        czas i nie wszystko mozna lubieć.
        Po drugie czy musi je ukladać bo inni ukladaja.
        Znam wiele dzieci, ktore sa mistrzami w ukladaniu puzzli, a w szkole
        maja poważne klopoty z nauką z wszystkich przedmiotow, problemy z
        nauczeniem sie wiersza, czy piosenki.
        Dlaczego aż tak cię denerwuje, że twoja corka nie potrafi ukladac
        puzzli?
        Czy uważasz, że puzzle to ksztaltowanie calego rozwoju dziecka i
        pobudzanie jego ciekawości swiata??
        Wyluzuj i daj corce spokoj z tymi puzzlami.
        Kup jej rebusy, lamigłowki, memosy, poprostu to co najbardziej lubi,
        pokaz jej wszystko czego nie widziala i co ją ciekawi. Poswięc jej
        swoj czas na rozmowy, wycieczki itd..
        Dziwi mnie, że wszyscy rodzice czepiaja sie puzzli, dziecko musi
        umiec i koniec, bo wszyscy inni umieja.
        Masz zdolne i mądre dziecko, wiec daj mu szanse rozwijać się wedlug
        wlasnego toku, pobudzaj ciekawośc, pokazuj to co ją interesuje, a
        nie zmuszaj, aby szlo jak baranek za innymi.

    • yenna_m Re: Do mam których dzieci nie umiały układać puzz 04.03.09, 23:20
      moje dzieci nie znosza puzzli

      lubia klocki

      i ukladanie klockow tak samo rozwija mozg jak ukladanie puzzli
Inne wątki na temat:
Pełna wersja