constance2
24.02.09, 11:47
Ostatnio, gdy mój 4 letni syn był w przedszkolu włączylam kanał dla
dzieci i włosy stanęły mi deba. Jakieś maszkary rodem z najgorszych
horrorów, trupy, wiedźmy itp aż się niedobrze robi. Wszystko toto
walczy strzela, gryzie, rozszarpuje zyga, pluje i wykonuje mnóstwo
czynności których nigdy nie chciala bym widzieć u mojego dziecka
(niestety przynosi rózne takie zachowania z przedszkola). Do tej
pory miałam nad tym jako taką kontrolę, ale gdy mały nauczył się
obsługiwać pilot muszę mieć oczy wszędzie bo jak tylko go znajdzie
to oczywiście pojawiaja się transformersy, roboty i inne maszkary i
pada sakramentalne "mamo kup bo Kuba już ma i on fajnie walczy". W
telewizji coraz więcej kanalów i programów dla dzieci, a razem z
nimi bajek mniej lub bardziej otępiających. Niestety moje dziecko
powoli wyrasta z mini mini i problem zaczyna być coraz większy.
Oczywiście czas na oglądanie bajek jest określony i pod tym względem
staram się być konsekwentna, niestety w grę zaczyna wchodzić nie
ilość a jakość.
Ostatnio trafiłam w dychę, bo na jetix leci bajka "leniuchowo" W
bajce występuje pozytywny bohater - Sportakus- który pomaga dzieciom
w miasteczku, jest bardzo wysportowany i promuje zdrowy tryb życia.
Oczywiście jest też negatywny bohater _ Robi Zgniłek- nieudacznik
który zawsze wszystko chce zepsuć. Dzięki bajce Olek zajada się
owocami i warzywami( w bajce nazywanymi sportowymi słodyczami które
dają siłę sportakusowi).
Może znacie jeszcze jakieś bajki dla starszych dzieci które nie
ogłupiają a zarazem nie znudzą się przedszkolakowi.