znowu to jedzenie

21.11.03, 06:58
Witam,
ja wiem, ze to juz bylo, ale od przybytku glowa nie boli, podobno.
czy mamy karmiace piersia daja swoim maluchom kaszke np. nestle i jesli tak
to w jaki sposob, czy z mlekiem swoim czy modyfikowanym?
nie wiem czy to, ze moj syn (8 miesiecy, karmiony piersia)troszke chudzutki
jest oznacza, ze musze go dokarmiac mlekiem w proszku bo moje juz nie
wystarcza?
On jest rzeczywiscie chudziutki, niewiele ponad 7 kg, co nie oznacza jednak,
ze nie je. Procz mleka daje mu zupki (swieze, gotowane przez babciesmile) i musy
owocowe, tez swiezo przygotowane, czym mozna jeszcze te diete urozmaicic?
I co z tymi kaszkami, pomyslam, ze to nie bylby zly pomysl, ale z jakim
mlekiem?
bede wdzieczna za Wasze opinie
Dziekuje
anielka
    • skarolina Re: znowu to jedzenie 21.11.03, 08:05
      Kaszkę można też przygotować na soczku, np. bobofrucie. Po prostu taki gęsty
      soczek rozrabiasz z ciepłą wodą i dodajesz odpowiednią ilość kaszki. Nie wiem,
      czy są kaszki tylko ryżowe, ale u nas do soku doskonale sprawdzała się kaszka
      ryżowa z malinami Bobovity.
      Poza tym, jeśli Gerber nadal robi te klarowne soczki np. z czarnej porzeczki,
      to możesz przygotować z nich kisiel - pół szklanki soku, pół szklanki wody -
      pomieszać, 3/4 zagotować, w 1/4 rozmieszać łyżkę mąki ziemniaczanej i z
      łyżeczkę, albo łyżkę (w zależności od słodkości soku) glukozy. Wlać mieszankę
      do gotującej się wody z sokiem, chwilkę pomieszać i gotowe.

      pozdrawiam,
      skarolina
Pełna wersja