constance2
05.03.09, 09:34
Wczoraj przyjechała do mnie siostra żeby posiedzieć z synkiem, bo
chcieliśmy załatwić z mężem parę spraw. Jak przyjechaliśmy to synek
bardzo tajemniczo powiedział że umie czarować i zaraz zrobi nam
pokaz. Siostra przyniosła talez z wodą nasypała tam trochę pieprzu.
Potem dotknęła palcem wody i nic się nie stało, a póżniej synek
zamoczył paluszek i nagle pieprz rozpłynął się na boki i została
czysta woda. Norrmalnie aż piszczał z radości.
A robi się to tak:
W rajemnicy przed publicznością smaruje się paluszek dziecka
odrobiną płynu do naczyń. Dotknięcie czystym palcem wody na której
pływają drobinki pieprzu nic nie powoduje, a jak dziecko potem
dotknie paluszkiem umoczonym w płynie to zmienia się napięcie
powierzchniowe i pieprz" czmycha na boki" jak za dotknięciem
czarodziejskiej różczki.
Może zna ktoś jeszcze jakieś proste sztuczki, bo zabawa była
przednia.
A teraz lecę do sklepu po pieprz bo nic ugotować nie mogę (wszystko
mi wysypali)