dorek3
06.03.09, 09:39
4 lata temu zakładałam podobny wątek na przedszkolach, teraz przyszedł czas na szkołę. Mam wrażenie że przeczytałam już wszystko a dalej nie umiem podjąć decyzji. Może poradzicie?
W zasadzie rozważam dwie opcje:
1. szkoła społeczna; prawie wszystko mi pasuje ale:
-szkoła jest nieco oddalona od miejsca zamieszkania i de facto w innej dzielnicy. Jestem w stanie przeżyć problemy logistyczne (konieczność dowożenia samochodem, 0,5 godziny dłuższy dojazd, w sumie niezby fajna lokalizacja) ale bardzo zastanawiam się czy nie spowoduje to wyobcowania dzieci z najbliższego środowiska. Praktycznie nie będzie kolegów szkolnych w okolicy. Szkoła nie jest "elitarna" ale odpłaność powoduje że nie wszyscy są w stanie tam posłać swoje dzieci więc przekrój środowiskowy też nie pełny.
2. szkołą publiczna
W zasadzie wchodzą dwie placówki w rachubę. Obje z podobnymi mankamentami: dość liczne - po 5 roczników równoległych, z gorszymi niż ta społeczna wynikami po 6 klasie; mam jakś obsesję patologii typu narkotyki, alkohol, przemoc ale czy to rzeczywiście już podstawówki czy raczej temat na gimnazjum? klasy też liczniejsze po 25-27 dzieci (społeczna 16-18). Jedna z nich połozona bardzo fajne a szansą na dobrą świetlicę (odpłatnie bo prywatna współpracująca).
Ponadto wydawało mi się że bardzo korzystne jest jeśli dziecko po podstawówce kontunuuje naukę w gimazjum prowadzonym obok. Taka możliwość jest tylko w społecznej.
Umiecie mi coś podpowiedzieć? Jakie są wasze doświadczenia-to szczególnie pytanie do rodziców dzieci z klas starszych niż 1-3.