ja z trochę błachym problemem;)

07.05.09, 17:29
chciałabym kupić 8 latkowi w prezencie MP4 i teraz tak się zastanawiam czy
dziecko w tym wieku zainteresuje się taką "zabawką" i czy w ogóle jest sens
dawania takiego sprzętu? Na początku wydawało mi się to fajne, ale teraz maam
wątpliwości. dlatego Pytam o to właśnie na tym forum ponieważ nie mam dzieci
i nikt wśród znajomych również , no i nie barzdo się orientuję w gustach 8
latkówsmile Dodam, że ma to być prezent na KOmunię Św.
    • smerfeta7 Re: ja z trochę błachym problemem;) 07.05.09, 18:29
      Moja corka 8 lat, także posiada, od zeszlego roku konsolę z MP4 z
      aparatem do zdjęc, audio, video, kamerą, DV, mozliwośc nagrywania
      dzwięków, 1000 gier, słownik językowy, mozliwośc wyboru języka oraz
      przeglądarka do zdjęć .
      Cenowo od dobrego MP4, minimalnie odbiega, a dostarcza wiele
      mozliwości dla dziecka. Wielkośc także nie duza 12x6 cm, grubośc 2
      cm, łącze USB z komputerem, ładowanie akumulatora z sieci lub
      bezpośrednio z komputera. Tzw. PMP
      Bardzo lubi sluchac muzyki i przy niej tańczyć.
      Wykorzystuje je do zgrywania sobie z plyty od angielskiego rozne
      piosenki, wierszyki i utrwala sobie idac do szkoly, czy jadąc
      tramwajem, lub jak nie chce nas sluchacsmile
      Nagrywa teledyski i ogląda sluchając, lekcje z angielskiego.
      Wykorzystuje wszechstronnie, robi zdjęcia, nagrywa filmy i muzykę.
      Kazde dziecko jest inne, ale myśle, że MP4 napewno zadowoli dziecko
      w tym wieku, lub poszukaj konsole PMP. Wyszlo wiele nowszych modeli
      dostepnych cenowo.
      • learning-to-fly Re: ja z trochę błachym problemem;) 08.05.09, 04:05
        A ja bym jednak zapytała rodziców. Po pierwsze sprzęt jest jednak dosyć drogi i
        mogą nie chcieć żeby paradował z nim po szkole czy na ulicy, chociażby dla
        bezpieczeństwa. Po drugie młody może być jeszcze dziecinny i nie umieć/nie
        chcieć korzystać z czegoś takiego. I po trzecie, na przyzwyczajanie do słuchawek
        na uszach jest trochę chyba za wcześnie. Rodzice mogą sobie po prostu tego nie
        życzyć, bo dopóki się nie ma tego mp-ileśtam, to się nie czuje potrzeby, a jak
        już się ma to nałóg normalnie (po sobie widzę), a słuch jednak niszczy. Nie
        mówiąc o tym, że ulicy się nie słyszy, a małe dziecko jeszcze na tyle uważne
        żeby chodzić "bez uszu" nie jest.
        Delikatnie popytaj rodziców, co o tym myślą (o samej idei, nie o modelu x czy
        y), żeby zgrzytów nie było.
        • mariefurie Re: ja z trochę błachym problemem;) 08.05.09, 09:19
          Zgadzam się calkowicie z Learning.
          Moje dziecię (12 lat) w ogóle nie korzysta ze sluchawek tzw."dousznych". Jesli już, to normalne duże słuchawki i to tylko w domu przy komputerze (najcześciej jednak korzysta z głosników).
          dostał w zeszłym roku w prezencie iPoda. ale za jego zgodą oddalismy go innemu dziecku, bo młody sam powiedział, ze korzystać nie będzie.
          Raz- ze względów zdrowotnych, dwa - bezpieczeństwa. Trzy- nie odczuwa potrzeby szpanowania czymś takim przed rówieśnikami, no i na szczęście nie jest gadżeciażem.
          Moim zdaniem dziecko ośmioletnie jest zdecydowanie za małe na takie "zabawki".
          a co do zdrowia, zdaje się w Szwecji jest ustawowy zakaz dla dzieci poniżej 12 roku zycia słuchania muzyki w słuchawkach. Fakt, nie wiadomo, czy przestrzegany, tym niemniej naukowo udowodniono, że jako społeczeństwo stajemy sie coraz głuchsi z powodu takich wynalazków.
    • jakw Re: ja z trochę błachym problemem;) 08.05.09, 10:20
      Spytaj "komunistę" i jego rodziców. Bo nie ma sensu wydawać nie tak
      mało kasy na coś co będzie potem leżało w kącie czekając aż się
      młody zainteresuje. A jak się zainteresuje po 2 latach to się okaże,
      że :
      a) mp4 się zgubiło
      b) jeśli nie a) to i tak już jest mp6 wink
      • tatimati Re: ja z trochę błachym problemem;) 08.05.09, 10:43
        Moja córa używa często. Jedździmy sporo samochodem - świetnie skraca
        nudę w aucie, czas oczekiwań na cokolwie zresztą. W zależności od
        okoliczności albo używa bez słuchawek albo ze słuchawkami nie takimi
        dousznymi, tylko dokupiłam większe - piankowe. Robi również zdjęcia -
        i to ją strasznie kęci, jak również tworzenie sobie potem w kompie
        katalogów zdjęć, przerabianie ich itp. Czasami wgrywany filmy - na
        podróż jedynie no bo wiadomo, mimo iż ma taką mp4 z dużym
        wyświetlaczem to i tak ekran nie jest duży i w większej dawce na
        pewno nie jest zdrowy. Ale każde dziecię inne jest - więc
        rzeczywiście najprościej zapytać rodziców.
Pełna wersja