ewakac 11.05.09, 12:09 www.rp.pl/artykul/4,303492_Szkolna_zerowka_to_przedszkole__a_n ie_podstawowka.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
alabama8 Re: sześciolatki w szkołach ?! 12.05.09, 08:15 www.rp.pl/artykul/19,303492_Szkolna_zerowka_to_przedszkole__a_nie_podstawowka.html W skrócie: "Przedszkole funkcjonuje cały rok szkolny, z wyjątkiem ustalonych przerw, jest tzw. placówką nieferyjną. Tak samo należy traktować szkolną zerówkę. Praca szkolnej zerówki jest zorganizowana tak jak przedszkola, czyli bez ferii szkolnych." A jak jest w praktyce? Czy wasze zerówki mają przerwę feryjną? Odpowiedz Link Zgłoś
magda0 Re: sześciolatki w szkołach ?! 12.05.09, 10:35 W praktyce zwykle funkcjonuja jak szkoły, czyli maja ferie i wakacje, moze teraz jak ich bedzie wiecej w szkolach cos sie zmieni, wiecej mozna poczytac i dowiedziec sie na forum OSKKO, magda Odpowiedz Link Zgłoś
ewakac Re: sześciolatki w szkołach ?! 12.05.09, 13:45 Zamierzam ten artykuł zachować i przedstawić Pani Dyrektor. Nie interesuje mnie jak to było dotychczas. Pani od sześiolatków ma pracować w ferie, w dni rekolekcji, w dni przedświąteczne. Jeśli trzeba będzie to poruszę te kwestię u Rzecznika Praw Dziecka, Rzecznika Praw Obywatleskich i powołam się na dyskryminację... i liczę na WASZE wsparcie. Dlaczego równieśnik mojego dziecka na Mokotowie w sześciolatkach nie ma ferii i chodzi do zerówki do predzkola, a moje dzieko też ma chodzić do sześciolatów ale do szkoły i ma mieć ferie?? Co o tym sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
alabama8 Re: sześciolatki w szkołach ?! 13.05.09, 08:44 www.men.gov.pl/content/view/12399/22/ proponuję powoływać się na tekst źródłowy zaczerpnięty ze strony internetowej MEN, a nie na artykuł w Rzepie Odpowiedz Link Zgłoś
a-lfa Re: sześciolatki w szkołach ?! 20.05.09, 07:51 Masz racje. Problem wtym iż zerówka w szkole to zerówka w szkole a zerówka w przedszkolu to zerówka w przedszkolu. Tu zawsze teoria mija się z praktyką. Bo to jest tak. Przedszkole funkcjonuje najczęsciej od 6 do minimum 16 a są i takie przedszkola które są otwarte nawet do 20 - tej. Zerówka w szkole funkcjonuje jak szkoa od powiedzmy 7.20 - 30 do najdalej 15 - 15.30. A co ma zrobi osoba pracujaca od 8 do 16? Czy od 7.30 do 15.30 która np. niema żadnej babci dziadka czy sąsiadki która była by w stanie zaopiekowac się badz co bądz małym jeszcze dzieckiem? Świetlica szkolna to nie sala w przedszkolu. Zreszta podobnie sprawa wygląda nieco późnie czyli w klasach I - III tu też jest niejaki problem bo lekcja trwają np. w I kasie od 8 do powiedzmy 12 i co dalej skoro tak jak pisałem rodzice pracują do 16? a często gesto trzeba jeszcze z pracy dotrzec po dziecko? 8 czy 9 latek to ciagle małe dzicko i czasem strach pozwolic mu zostac pod nieobecnosc kogos doroslego w domu. Tak wiec pytam coma zrobic osoba nie majac z kim zostawic dzicka pracujaca od powiedzmy 7 rano z pierwszkolasista w wieku 6 lat skoro szkola pracuje od powiedzmy 7.30 a zajecia nie zaczna sie wczesniej niz o 8? Osobiscie jestem zdanai iż to tez przydało by się zmienic. Odpowiedz Link Zgłoś
bomba001 Re: sześciolatki w szkołach ?! 20.05.09, 08:10 nie bede pisac o 6 latkach, jednak zupelnie nie zgodzesie z toba co do klas I-III- moj syn normalnie chodzi do swietlicy, w tym czasie wychodzi na boisko, do parku, zima na jedna z sal gimnastycznych, ma zajecia dodatkowe swojego wyboru, czas, zeby POBAWIC sie z kolegami (zagrac w gry planszowe, porysowac, poszarpac sie). swietlice uwielbia, choc u nas w szkole raczej mala sala, niepoecjalnie lada. swietlica ma swoj program- maluja, nawlekaja, maja konkursy etc. u nas tez zupelmie nadaje sie dla tych 6 latkow. maja wode, sok, mleko do picia. dlaezcego dziecko ma w niej nie zostawac?? czynna od 7-17 poza tym wy naprawde dramatyzujecie: 7-9 latek to nie jest juz male dziecko. przynajmniej nie sa nim koledzy i kolezanki mojego syna, a nie sadze, zeby byli wyjatkami. chc ja sie zgadzam, co do bezsensu nauki w godzinach 8-12. ja wybralam opcje sportowa- zeby dziecko jednak mialo wiecej zajec z sensem chodzi do klasy sportowej. osobiscie nie rozumiem tez co wlasciwie chcialabyc zmienic. zeby od 6.30 zaczynali czy co??? Odpowiedz Link Zgłoś
a-lfa Re: sześciolatki w szkołach ?! 20.05.09, 08:52 Tu dużo zależy od konkretnego dziecka nie mniej nie każde dziecko w przedziale wiekowym, 7 – 10 (bo mniej więcej taki jest przedział wiekowy w klasach od I do III) nadaje się do pozostawienia samemu w domu. Świetlica? To też dużo zależy od konkretnej placówki w jednej jest lepiej w drugiej niestety gorzej. Nie twierdze, iż lekcje mają się odbywać w takich godzinach twierdze, iż szkołą powinna zapewniać opiekę w godzinach od 6, 30 do tej minimum 16, 30 pamiętajmy, iż już niedługo do I klasy trafią 6 latki a do zerówek 5 latki rodzice tych dzieci mają problem bo o ile w przedszkolu można było zostawić już od 6 – 6,30 i to często gęsto prawie przez cały rok - to w szkole niestety tak się nie da a to czasem jest wielki problem. Odpowiedz Link Zgłoś
bomba001 Re: sześciolatki w szkołach ?! 20.05.09, 16:18 no przeciez szkola zapewnia opieke w ramach swietlicy, czego ty wlasciwie chcesz???? zeby swietlica byla otwarta od 6??? jak inaczej ma ta szkoal zapewniac ta opieke? jakies brednie piszes! Odpowiedz Link Zgłoś
ib_k Re: sześciolatki w szkołach ?! 20.05.09, 08:44 a-lfa napisał: A co ma zrobi osoba > pracujaca od 8 do 16? Czy od 7.30 do 15.30 a co robiła twoja mama, albo mama twojego męża, koleżanki, kuzyna? 8 czy 9 latek to ciagle małe dzicko i czasem strach > pozwolic mu zostac pod nieobecnosc kogos doroslego w domu. uważasz że twoje dziecko jest głupsze, mniej dojrzałe niż ty i twoi rówiśnicy w jego wieku? jak czytam takie posty to zastanawiam się, czy wy dojrzałyście do tego aby być rodzicami? może jesteście tak bardzo infantylne że wychowujecie pokolenia niedojrzałych, nieradzących sobie w życiu dzieci, a może tylko wam się wydaje że wasze dzieci są takie głupie? moje nie są, świetnie bawią się w świetlicy, bez problemu zostają w domu same, i o zgrozo, nie odbierają tego jako traumy wyluzujcie kobiety Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: sześciolatki w szkołach ?! 24.05.09, 01:37 Ib_k, to zależy od dziecka, drogi do szkoły, otoczenia etc. I co innego jest zostawić 8-latka w domu na pół godziny czy godzinę raz na jakiś czas, a co innego jest puścić tego samego 8-latka codziennie z kluczem na szyi w drogę do domu przez jakąś ruchliwą ulicę i niech sobie robi co chce np. przez 4 godziny. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: sześciolatki w szkołach ?! 25.05.09, 08:51 ib_k napisała: > uważasz że twoje dziecko jest głupsze, mniej dojrzałe niż ty i > twoi rówiśnicy w jego wieku? Nie jest. Dlatego, tak jak ja, samo nie wraca ze szkoły w pierwszej klasie podstawówki. I nie będzie wracało w drugiej na pewno. W trzeciej - zobaczymy? Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: sześciolatki w szkołach ?! 24.05.09, 01:31 Co do godzin pracy przedszkola czy szkoły to naprawdę jest różnie. Przedszkole, do któej chodzi młodsza, jest czynne 7-17.30. Świetlica w szkole chyba w godzinach 7-18 (głowy nie dam, bo starsza od paru lat nie korzysta, ale godziny były całkiem rozsądne). W każdym razie nie było problemu z "przechowaniem" starszej - ale zgodzę się, że świetlica to jednak nie przedszkole. Odpowiedz Link Zgłoś
nika_j Re: sześciolatki w szkołach ?! 25.05.09, 08:41 Najlepiej sprawdzić to w konkretnej szkole. Podejrzewam, że w zależności od miasta, sytuacja może być różna. W szkole moich dzieci np, w której po raz pierwszy otworzono odziały przedszkolne (przy okazji wyrzucając klasy I-II z ich dotychczasowego piętra, jasno powiedziano, że oddziały przedszkolne to przedszkole i dzieci tam uczęszczające nie sa uczniami szkoły. Co za tym idzie - nie mają na przykład prawa do korzystania ze świetlicy szkolnej. Odpowiedz Link Zgłoś