Problemy logopedyczne ośmiolatki

15.06.09, 22:53
Moja córka od lat chodzi do logopedy, najpierw w przedszkolu,
obecnie w szkole. Oprócz problemów z wymową: sz, cz, s, c, ż, ź, z
jest coś, co bardziej mnie martwi. Wciąż używa różnych dziecinnych,
swoich form. Nie powie "szłam" tylko "idłam", zamiast "dnia"-
"dzienia" itp. Wszyscy wokół niej mówią poprawną polszczyzną,
jednak nie ma poprawy. Ponadto często źle odmienia: ojciec, komu
czemu- ojcowi. Kończy pierwszą klasę. Nie ma problemu z matematyką,
choć nie ma jeszcze abstrakcyjnego myślenia matematycznego. Liczy na
palcach, ale sprawnie mnoży i dzieli do 25. Jeśli chodzi o czytanie
to wciąż składa z głosek, ale po dwukrotnym przecztaniu czytanki,
czyta ją już płynnie. Pisze nieźle, robi jedynie podobne błędy jak w
mowie i trochę zjada literki. Kochani forumowicze, jak pomóc mojej
córce?? I czy to już dysleksja czy inna dys.. wink ??
    • grzalka Re: Problemy logopedyczne ośmiolatki 15.06.09, 22:59
      A jak jej rozwój poza tym? Ruchowo sprawna? Koordynacja dobra? A kontakty z
      rówieśnikami?
      • ewra77 Re: Problemy logopedyczne ośmiolatki 15.06.09, 23:11
        Poza tym wszystko ok. Ruchowo sprawna, pływa, jeździ na nartach,
        łyżwach, na rolkach i rowerze, chodzi po górach. W nowym środowisku
        szybko znajduje sobie towarzystwo. Trochę ma tendencję do obrażania
        się i wycofywania się, jak jej ktoś dokucza, ale myślę, że w
        wiekowej normie.
        • asiakop Re: Problemy logopedyczne ośmiolatki 16.06.09, 09:04
          Moja córka lat 9 również nie umie prawidłowo wypowiedzieć s, c, z.
          CHodzimy do logopedy od 4 roku życia, córka wie o tym ,że źle je
          wymawia. Ćwiczymy i czekamy na to, że efekty wreszcie przyjdą.
    • bomba001 Re: Problemy logopedyczne ośmiolatki 16.06.09, 10:52
      cwiczenia dennisona (chyba tak to sie pisze) probowalas? u nas- fantastyczne
      rezultaty. polecone przez psychologa-logopede, niby nie na "to" bezposrednio,
      ale super. wygugluj sobie, sa stronki. sa wakacje, mozecie 2 msc pocwiczyc. u
      nas po tych dwoch msc ostatnich wakacji- to byl przelom. wazna regularnosc.
      • mamusia1999 Re: Problemy logopedyczne ośmiolatki 16.06.09, 11:13
        u nas (Mlody trafil w 4 urodziny do osrodka terapii z dyslalia i
        dysgramatyzmem)rewelacyjnie zadzialaly cwiczenia wg Beatrice
        Padovan + logo. ta Padovan ponoc "reorganizuje neurologicznie".
        czolgala sie jako berbec? raczkowala? "cos" przeskoczyla w rozwoju?
        pewnie rozne sa szkoly ale pewna podstawa jest dla mnie jedna:
        skoro mowa o rozwoju pscyhoruchowym dzieci to kazde zaburzenia
        nalezy leczyc tez calosciowo.

        swietne rezultaty u nas dal tez modus operandi: chodzimy przez
        tydzien intensywnie (logo+gimn. Padovan), potem w domu przez kilka
        tygodni gimnastykujemy sie i cwiczymy jeden konkretny temat logo
        (teraz akurat "sz" i to bedzie koniec dyslalii). u nas wyniki
        kazdego tygodnia w osrodku widac juz u jego kresu!

        kolejna zasada (spojna z ta Padovan): nic nie przeskakiwac,
        zakonczyc artykulacje, potem szlifowac gramatyke. bardzo, bardzo
        duzo corrective feedback. i trening lateralny, albo Tomatis albo
        Audiva (tansze urzadzenia)
        • mamusia1999 Re: Problemy logopedyczne ośmiolatki 16.06.09, 11:16
          wygooglowalam dennisona, tez mamy te elementy po glownym trzonie
          gimnastyki. przekraczanie linii srodka, lezace osemki, praca oburacz
          • bomba001 Re: Problemy logopedyczne ośmiolatki 16.06.09, 11:19
            no, wazne regularne cwiczenia, my cwiczylismy tak ok 20 min dziennie. jest tych
            cwiczen dosc duzo.
            aha, piszesz, ze corka chodzi do logopedy, a cwiczenia w domu?
            my mielismy przykaz codzinennych 3-4 trazy dziennie cwiczen w domu, ponoc tylko
            wtedy logopedia dziala. cwiczycie?
            • ewra77 Re: Problemy logopedyczne ośmiolatki 16.06.09, 11:52
              Eh, systematyczność nie jest chyba moją najlepszą stroną.
              Odnośnie pytania mamusi1999: jako niemowlę nie chciała lezeć na
              brzuchu, nie podnosiła głowy, tylko się darła. Neurologicznie było
              wszystko ok, lekarka zaleciła "tortury" metodą Vojty. Trochę ją
              poćwiczyłam, ale niestety przestałam, gdyż coraz bardziej nie
              cierpiała leżeć na brzuchu. Potem nie raczkowała, tylko ślizgała sie
              na pupie z nóżką podwiniętą pod pośladek.
              Ćwiczeń logopedycznych niestety też nie robimy regularnie sad A które
              ćwiczenia sa ważniejsze, to powtarzanie "sucha szosa", "żyzna
              ziemia", czy kląskanie, śliweczki itp.??
              Mam jeszcze jedno pytanie, córka chodzi do klasy integracyjnej, ale
              nie jest dzieckiem integracyjnym. Czy z takimi problemami, jak
              wymieniłam moze dostać orzeczenie o specjalnych potrzebach
              edukacyjnych?? Miałabym wtedy wsparcie pedagoga specjalnego...
              Aczkolwiek wiem, że podstawa to regularne ćwiczenia w domu.
              • bomba001 Re: Problemy logopedyczne ośmiolatki 16.06.09, 11:58
                nie wiem, ktore cwiczenia sa wazniejsze. my robilismy na zmiane, czesc w
                samochodzie, jadac na basen, wieczorem nie bylo pojscia spac jak nie
                pocwiczylismy. robiac pizze, jadac na rowerze. nie trzeba do wiekszosci siadac i
                cwczyc, mozna np na spacerze. niestety, regularnosc baardzo wazna, decydujaca
                tak naprawde. my sie bawilismy tymi cwiczeniami, robila je z nami moja 3 latnia
                wtedy corka, do dzis je pamieta.
              • mamusia1999 Re: Problemy logopedyczne ośmiolatki 16.06.09, 12:43
                z tym zamykaniem kolejnych etapow rozwoju to na prawde cecha
                wspolna, znam sporo dzieci z logo i wszystkie mialy
                jakis "przeskok". czesto to "rozdarciuchy". moj sie darl jakies 6
                mies. w okresie szczytu 10 godz. na dobe!, potem minimalnie sie
                czolgal i nie raczkowal, o 6 tygodni "za pozno" zaczal chodzic
                (norma jest 15mies, moj w 17) ale nigdy nie chodzil wzdluz mebli.
                do niedawna (5 lat) nie lubil i nie umial sie hustac. w logopedii
                to sie nam powtarza: artykulacji i gramatyki nie zakonczyl, a
                slownictwo zapycha do przodu i jest ponoc nadzwyczajne crying tak samo
                rozwoj kognitywny. te cwiczenia Padovan powtarzaja wszystkie etapy
                po kolei, uzzupelniajac tym samym brakujace w mozgu powiazania. to
                zahacza o integracje sensoryczna, jest jak DOS do istniejacego
                hardware czyli mozgu i konieczne do zainstalowania software czyli
                mowy a potem jej funkcji wyzszych.

                nam motywacja do cwiczen tez spadla, przez pierwsze 6 mies.
                cwiczylismy codziennie, teraz zamiar mam nadal dumny ale wcyhodzi
                mi raczej 3 razy w tygodniu. ale tak sie dzieje rowniez dlatego, ze
                najwieksze efekty mamy jednak po tygodniu w osrodku, cwiczenia w
                domu tylko utrwalaja osiagniecia.
                • grzalka Re: Problemy logopedyczne ośmiolatki 16.06.09, 20:21
                  Po pierwsze bez codziennych ćwiczeń daleko się nie zajedzie- wiem, bo też
                  walczymy z wadą wymowy. Po drugie jeśli nie ma efektów to może pomyśleć o
                  zmianie logopedy. Po trzecie ten Dennison niegłupi- bo z tego co piszesz o
                  rozwoju stymulacji naprzemiennej jednak było niewiele
                  • andaba Re: Problemy logopedyczne ośmiolatki 16.06.09, 21:27
                    Jakbym o swojej dziewięioletniej córce czytała - identyczne
                    problemy, identyczne błędy, identyczne dzidziusiowate gadanie.
                    Przy ponadprzeciętnej sprawności fiycznej i ponadprzeciętnym
                    cwaniactwie.
    • morekac Re: Problemy logopedyczne ośmiolatki 16.06.09, 22:54
      A psycholog ją widział? Bo może od niego zacznij?
      • ewra77 Re: Problemy logopedyczne ośmiolatki 17.06.09, 14:30
        Tak, badała ją psycholog z poradni psychologiczno-pedagogicznej, gdy
        córka była w zerówce. Badanie było pod kątem ryzyka dysleksji.
        Stwierdziła, że ma problemy z dzieleniem na sylaby i głoski i trzeba
        nad tym pracować. Także nad skupieniem plus oczywiście ćwiczenia
        logopedyczne. Powtórnie poszłabym do poradni, gdyby problemy córki
        stwarzały szanse na otrzymanie orzeczenia o specjalnych potrzebach
        edukacyjnych, tak jak już pisałam.
        Wygooglałam Dennisona i bardzo mi się spodobał smile Planuję ćwiczyć z
        córką w formie zabawy całe wakacje. Wracamy też do codziennych
        ćwiczeń logopedycznych. Dziękuję doradzającym i proszę o jeszcze.
        • mamusia1999 Re: Problemy logopedyczne ośmiolatki 18.06.09, 09:21
          nasz Mlody (5 lat) tez ...bardzo chetnie sie rozprasza wink albo nie
          slucha polecen. to ponoc czesty mankament inteligencji - nie slucha
          o co wychowawcy/terapeucie/nauczycielowi chodzi w zadaniu, bo ma
          mnostwo wlasnych pomyslow na widok klockow, rysunkow etc.

          bylam po ostatniej sesji w osrodku w lekkiej nerwacji z powodu
          powyzszego. ale trening lateralny wg AUDIVA (na koncentracje, mowe
          etc) dal spore efekty. pierwsze posiedzenia nie przekraczaly 10min,
          teraz Mlody spiewajaco siedzi z tym 30min, a to dopiero 3 tydzien.
          "lepsze" urzadzenie HWT kosztuje sobie ok. 350€ a potrzebne sa
          jeszcze sluchawki obejmujace uszy. uproszczone SWT+sluchawki jakies
          200€. ja szukam na ebay'u uzywanych, na razie mam mozliwosc
          wypozyczenie z osrodka.
          trudnosc w terapii starszych dzieci polega ponoc na tym, ze ok. 3
          roku zycia dziecko traci powoli wrazliowsc na mowe tzn. przestaje
          sluchac JAK sie mowi bo wazniejsze mu sie wydaje CO sie mowi.
          trening lateralny (dzwieki z CD przeskakuja ze sluchwaki do
          sluchawki i raz je slychac wyraznie z bliska a raz niewyraznie z
          daleka) pobudza m.in. wrazliwosc JAK. poza tym to przeskakiwanie
          rowniez koordynuje polkule mozgowe.
          widzialam kiedys w www programik za 40€ pt. brainstimulizer. byl
          wporownnaiu z ww urzadzeniem okrojony, bo intensywnosc dzwieku byla
          ta sama tylko skakal miedzy glosnikami.

          my mamy tez taki gre PC, gdzie dzzeicko musi ogdadywac dzwieki (w
          roznej formie,czasem zagadki, czasem memory) - to tez pobudza
          wrazliwosc.

          na dorazne zapamietywanie (zeby zapamietac co ktos walsnie
          powiedzial i powtorzyc, inaczej sie jezyka nie nauczysz) mamy
          proste zabawy: memory, potem przy sprzataniu go mowie: daj mi kota,
          lisa i foke (dokladnie w tej kolejnosci). moze 8latka powinna juz
          zapamietac wiecej.
          albo: z 10kolorowych guzikow (dwa zestawy, dla mnie i dla niego)
          ukladam rzadek z 5. on je nazywa - najlepiej z rytmem, jak
          wierszyk. zaslaniam i probuje ulozyc.

          powodzenia - ktorego zycze rowniez sobie. bo jakby nie bylo:
          dzieciaki z historia logo sa w grupie ryzyka na wszelakie dys....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja