ewra77
15.06.09, 22:53
Moja córka od lat chodzi do logopedy, najpierw w przedszkolu,
obecnie w szkole. Oprócz problemów z wymową: sz, cz, s, c, ż, ź, z
jest coś, co bardziej mnie martwi. Wciąż używa różnych dziecinnych,
swoich form. Nie powie "szłam" tylko "idłam", zamiast "dnia"-
"dzienia" itp. Wszyscy wokół niej mówią poprawną polszczyzną,
jednak nie ma poprawy. Ponadto często źle odmienia: ojciec, komu
czemu- ojcowi. Kończy pierwszą klasę. Nie ma problemu z matematyką,
choć nie ma jeszcze abstrakcyjnego myślenia matematycznego. Liczy na
palcach, ale sprawnie mnoży i dzieli do 25. Jeśli chodzi o czytanie
to wciąż składa z głosek, ale po dwukrotnym przecztaniu czytanki,
czyta ją już płynnie. Pisze nieźle, robi jedynie podobne błędy jak w
mowie i trochę zjada literki. Kochani forumowicze, jak pomóc mojej
córce?? I czy to już dysleksja czy inna dys..

??