julka1800
17.06.09, 20:17
Ostatnio wpadł mi w rece artykuł o wychowywaniu dzieci, o
pobudzianiu ich wyobrazni, mobilizowaniu do dzialania a z drugiej
strony o dzialaniach mogących hamować ich wyobraznię, ekspresje i
tym samym ich rozwój.
i pytanie czy prosba i egzekwowanie sprzatania u dziecka(8 lat0
swojego biurka jest działaniem ograniczajacym jego rozwój? bo
przeciez mozna nieład wytlumaczyc "nieladem tworczym" a trzymanie
biurka w nalezytym porzadku tłamszeniem. Czy fakt ze miesz wojownika
zawisł z mojej inicjatywy nad lóżkiem syna a nie lezał na szafce ( z
ktorej non stop spadał) jest narzucaniem synowi wlasnego zdania?
Pytam, bo artykuł mocno mnie poruszył, a nie doszukalam sie na forum
podobnego watku.
Będę wdzieczna za opinie, czy przyklady z zycia
--
www.youtube.com/watch?v=3WV5sc8xorU&feature=related