nea85
10.08.09, 17:27
Witam,
chciałabym wiedzieć czy dziecko 9- letnie jest w stanie zachowywać
sie tak jak ja to widzę czy może jestem przewrażliwiona...
Natomiast ja z narzyczonym mieszkamy w UK, na wakacje przyjechali do
nas Mama mojego lubego oraz jego 9- letni brat. Teściowa jest super,
naprawde sympatyczna swojska babka. Jest dość starszą mamą niż
wiekszość mam 9-latków i z tego pewnie wynika, że strasznie się
trzęsie nad młodym. Natomist ja zauważyłam, że młody to
wykorzystuje... to jeszcze nic strasznego bo w sumie mama sama go do
tego przyzwyczaiła, ubiera go, podaje pod nos wynosi za niego
naczynia, kroi nadal wszystko w małą kostke do jedzenia. Nie w tym
tkwi mój problem...
Zauważyłam, że młody próbuje skłucić mnie z narzyczonym a swoim
bratem, gdy nikogo nie ma w pobliżu odzywa się bardzo nie mile, gdy
ktoś już jest obok wyraża sie kulturalnie 'prosze, przepraszam,
dziękuje'. Mój luby ma wyżuty, że skoro dość dawno nie widział go
nie ma prawa go upomnieć o coś czy zwrucić uwagę. Każe mi zagryść
zęby. Szczerze widze w tym dziecku diabełka, kiedy nikt nie patrzy
jest niedobry, kiedy spojrzy jego mama lub brat robi maślane oczy i
mówi komplementy lub zadaje głupiutke pytania. Wydaje mi się że
udaje wrażliwego, gdy ktoś zrobi lub powie coś nie tak. Mama cały
czas powtarza, że jest tak wrażliwy dlatego nie można mu nic
powiedzieć ani krzyknąć, ponieważ nie spi puźniej w nocy.
Sprawa jego nauki to druga sprawa, w szkole ma jezyk niemiecki, mama
chciała bym go uczyła angielskiego choć podstaw gdyż z niemieckiego
jest bardzo dobry. Tak więc postarałam się zrobić ciekawe lekcje
wynalazłam piosenki, filmiki i gierki. Skupił się tylko na grach z
tego co go chciałam nauczyc sie śmiał. Niewydaje mi się że dziecko
które ponoć z chęcią się uczyło niemieckiego tak regowało na
angielski więc widocznie nie akceptuje mnie. Ale dlaczego? Mojego
obiadu nie zje, mówi że jest nie dobry, mama zrobi obiad zje
wszystko. To jest dla mnie bardzo przykra sytuacja, ja tez jestem
dość wrażliwą osobą i mam dość tłumaczenia, że to tylko dziecko. Czy
mam zagryźć zęby i wyczekać wiem ze ja nie mam prawa mówic teściowej
jak wychowywać dziecko tymbardziej że swojego nie mam. Nie wiem co
mam robić jak się zachowywać.
Dziękuje i Pozdrawiam.