ola.ola2
01.09.09, 07:15
Mam duży problem, moja mała ma już sześć lat, podejść do dentysty były 4, ale nic z tego, nie da rady. Wchodziły juz w grę nagrody, ale niestety. Była raz z bolącym zębem, niestety musiał być wyrwany, bo nie było co leczyć. Chodzę do bardzo dobrego gabinetu, penowe znieczulenie, nawet była na podtlenku, ale działał tylko chwilkę, gdy lekarz powiedział "Olu pokaż ząbki" młodej od razu przechodziło. Włączył jej bajki, miała mieć różowe plomby i do tego nagrodę, ale zrezygnowała. Dentysta powiedział, że musi mieć jakąś blokadę psychiczną. Czy ktoś miał podobny problem? (nigdy przenigdy nie straszyłam dentystą, sama bardzo lubię chodzić do dnetysty)