Dodaj do ulubionych

kawa, banan, kawa, banan...

17.03.07, 22:24
Nie moge sie zdecydowac:-( Cos mi sie stalo ostatnio, caly dzien na okraglo
jadlabym tylko banany, przegryzala czekolada i popijala kawa. Cala reszta
moze nie istniec. Wiecie , co jest w tym wszystkim najlepsze? W zasadzie, to
ja bananow nie lubie!!! Nie stosuje dietypogrubiajacej, jakos samo tak za mna
lazi. I w caizy nie jestem, jakby mnie ktos o tego typu zachcianki
podejrzewal. Ciekawe, ile mozna tak ciagnac... i ile kaw dziennie mozna w
siebie wlac? I zadnych innych plynow poza kawa? Jak w najblizszych dniach nie
padne, to sie niebawem odezwe.
Obserwuj wątek
    • jadwiszka Re: kawa, banan, kawa, banan... 17.03.07, 22:57
      NIE ZNOSZE bananow, fuj

      jak mozna tym kawe zagryzac, no jak?
      co wiecej nie znosze zapachu bananow, i czegokolwiek o zapachu i samku bananow,
      wszelkie galaretki, czekoladki, plyny do kapieli, a nawet soki multi owocowe,
      w ktorych normalny czloweik banana nie wyczuje- ja wyczuwam i natycmiast
      wypluwam...ehhh:]
      • tijgertje Re: kawa, banan, kawa, banan... 18.03.07, 11:54
        jadwiszka napisała:
        nie znosze zapachu bananow, i czegokolwiek o zapachu i samku bananow,
        >
        > wszelkie galaretki, czekoladki, plyny do kapieli, a nawet soki multi owocowe,
        > w ktorych normalny czloweik banana nie wyczuje- ja wyczuwam i natycmiast
        > wypluwam...ehhh:]


        Czyli dokladnie tak jak ja:-) Pamietam jeszcze z dzicinstwa syrop o smaku
        bananowym podobno. Mamie fontanny fundowalam za kazdym razem, jak mnie tym poic
        probowala:-))) Mialam jakies 6-7 lat, potem zadnego plynnego leku juz we mnie
        nie wmusila. Przechodzi jedynie wapno musujace, ktore uwielbiam i syropy
        tymiankowe na sile. Po tym wlasnie widac, ze cos ze mna nie tak:-/ Tylko co?
        Dzisiaj znowu kawa i banany (4 banany, 3 kawy, kolejna sie produkuje i 1/3
        czekolady) I dlugo spalam, ale banany male na szczescie:-) Z rozpaczy nawet
        robie porzadny rosol, ktory normalnie uwielbiam, teraz musialam wyjsc z kuchni,
        bo mnie sam zapach odrzuca.
    • turzyca Re: kawa, banan, kawa, banan... 18.03.07, 03:47
      dowolne zestawy sa mozliwe. Przez dowolny czas. Organizm wie o co mu chodzi.


      Jablko + woda, jablko + woda - to nie dieta odchudzajaca, to jedyne co jestem w
      stanie wdusic w siebie przed egzaminem. I jedyne na co mam ochote.
    • jadwiszka Re: kawa, banan, kawa, banan... 18.03.07, 11:03
      nie ma to jak kawa zagryzana wczoraj zrobionym kajmakiem/piszingerem/andrutem-
      jak zwal tak zwal-roznie w roznych rejonach Polski, wlasnie objadamy sie z
      kolezanka....niedziela- dzien dobroci dla studentow;)....nawet pianke do kawy
      mi sie chcialo recznie ubic;)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka