założyłam forum bo ...

13.02.07, 23:10
bo mam dziecko niejadka o niskiej wadze i małych przyrostach. Mój smyk kończy
niedługo sześć miesięcy i waży jakieś 5,5 kg. Gdy się urodził ważył 3kg zatem
przez te pół roku przybyło mu ledwie 2,5kg. Codziennie zamartwiam się,
dlaczego tak mało waży, czy jest zdrowy, i czy to normalne ...
    • brunette23 Re: założyłam forum bo ... 13.02.07, 23:49
      moje córeczka skończyła dziś 11 miesięcy, nie wiem ile waży teraz, myślę, że nie
      ma 9 kg, urodziła się z wagą 4120, ostatni raz ważyłam Ja gdy miała 9 miesięcy i
      ważyła 8160, także to tez nie jakieś rekordy a wprost przeciwnie, karmiłam 7
      miesięcy i przestałam nie dlatego że przestała przybierać (choć faktycznie
      przybierała mało) tylko dlatego że już brakowało mleka, teraz też nie je duzo
      choc Ona akurat właściwie wszystko lubi tylko nie potrzebuje wielkich porcji
      mleka czy obiadku (nadal ciekawi mnie jak to jest gdy dziecko na dobę wypija
      600-700ml mleka a na raz 240ml, Ona pije 2 razy po 200ml)... nie robiłam żadnych
      badań, Mała nie choruje, do chorób nie zaliczam oczywiscie zapalenia gardła przy
      wychodzących zębach, kataru czy kaszlu niezytowego, bo to żadne choroby... ważne
      jest żeby dziecko odżywiać zdrowo, dostarczać Mu tego co niezbędne, dynia z
      ziemniakami na początek jest bardzo dobra i baaaaardzo zdrowa... :) myślę, że
      Twój Synek niebawem rozsmakuje się w nowościach a póki co nie pozostaje ci nic
      innego jak ćwiczyć cierpliwość, zobaczysz, już niedługo bedzie wyrywał Ci łyżkę
      i bedzie chciał jeść sam, ani się obejrzysz... :) pozdrawiamy! :)
    • jolantusia1 Re: założyłam forum bo ... 13.02.07, 23:54
      mój wcześniak powinien 20-02 mieć 9 miesięcy a ma 11,5 i waży 7400g, ale
      wcześniaki top niestety często niejadki choć jesli chodzi o pierś to przybierał
      na początku ładnie bo nawet 600g na miesiąc. Niestety po skończeniu 7 miesięcy
      tempo spadło i teraz 200g to bardzo dużo. Nie choruje, nie ma anemii.
    • kotek15 Re: założyłam forum bo ... 14.02.07, 10:45
      Jestem mamą niejedka 2 l i 6 m-cy 11,3 kg, w wieku 12 m-cy ważył 8 kg wiec z
      waszymi ociechami jeszcze nie jest tak źle, we wrzesniu chciała bym go posłac
      do przedszkola ale jestem pełna obaw co bedzie z jedzeniem, niestety jestem z
      tych mamuś które ganiają z łyżeczka po domu, przekupują dziecko ,
      szantażuja ;)) aby tylko zjadło ale dzięki temu coś tam je

      pzdr M
    • gosiunia11 Re: założyłam forum bo ... 14.02.07, 10:52
      Moja córeczka waży nienajgorzej (w 5 msc 6400 a urodzila się 3200)ale jedzenie
      to istny koszmar.Ładnie jadła do 3 msc,az pewnego dnia zaczęła płakac na widok
      butelki i tak jest do tej pory.Mleko pije tylko przez sen (w dzień to nam już
      nie wychodzi bo budzi się z krzykiem,tylko w nocy pije jako tako)jak wypije
      100ml to juz się ciesze że duzo.Jedzennie łyżeczka na początku całkiem nieźle
      nam szło,ale Tosia nauczyła się wypluwać i wszystko co jej włoże do mordki to
      ląduje spowrotem na śliniaku.Poza tym to śliczna,dobrze się rozwijająca 6 msc
      dziewczynka.Pozdrawiam wszystkie mamy niejadków.Fajnie że założyłaś forum na
      którym mozemy się na wzajem wspierać.
    • asia889 Re: założyłam forum bo ... 14.02.07, 14:56
      Ja też jestem mamą niejadków. Takie mam dzieci. Przeraził mnie za to tekst opisujący to forum "Forum dla rodziców zmęczonych wmuszaniem jedzenia, wpatrzonych w siatki centylowe, ważących dziecko co miesiąc/tydzień/dzień."
      Kobiety, czymś takim właśnie pracujecie, aby Wasze dzieci znienawidziły jedzenie!
      • janeczka79 Re: założyłam forum bo ... 14.02.07, 15:03
        Asia...tez mnie to przeraziło...
      • felonia Re: założyłam forum bo ... 14.02.07, 16:31
        Wstęp bardziej opisuje moje wnioski jakie mam po przeczytaniu wątków innych
        mam. Zawsze pytają czym podtuczyć co bardziej kaloryczne, dlaczego wciąż jest
        na trzecim centylu ???????
        Może wygląda to bardziej mrocznie niż jest na prawdę ale odnoszę wrażenie, że
        rodzice niejadków są "umęczeni". Ja dopiero zaczynam oswajać się z tym
        problemem. Za parę miesięcy może nie będę już taka przewrażliwiona na punkcie
        wagi mojego dziecka
      • felonia Re: założyłam forum bo ... 14.02.07, 16:45
        > Kobiety, czymś takim właśnie pracujecie, aby Wasze dzieci znienawidziły
        >jedzenie!
        małe sptostowanie: nigdy nie wmuszam na siłę jedzenia mały je tyle ile chce i
        potrzebuje. "Wmuszaniem" jest jednak karmienie dziecka które nigdy nie czuje
        głodu i je jakby od niechcenia, przy okazji . Adaś może nie jeść pół dnia od
        9tej do 15stej. Gdy nie podam mu piersi w tym czasie nie będzie płakał. Ale czy
        można tak długo nie dać nic jeść ani pić niemowlęciu?
        Starsze dzieci to zupełnie inna bajka. Rodzic jest już po podstawowych
        badaniach wie czy dziecko jest chore czy nie i oswoił się z myślą, że jego
        dziecię nie jest łasuchem. Wypracował sobie postawę wobec protestów na widok
        kanapki czy zupki.
        • kasia161069 Re: założyłam forum bo ... 16.02.07, 19:58
          moja Ada ma tez 6 miesiecy i wazy 6655g i tez mało je , moze nie jest najgorzej
          z jej apetytem ale ilosci sa małe :)
    • mojecuda Re: założyłam forum bo ... 24.02.07, 01:16
      Wg mnie fajnie,że założyłaś te forum, szkoda że tak póżno dla mnie! Jestem mamą
      dwóch córeczek 5 lat waga 16,5kg i 3,5 lat 12,5kg - urodziły się duże 56cm
      -3,7540kg i 55cm- 3650kg. Są bardzo szczuplutkie i małe. Wszystkie matki w
      przedszkolu myślą,że moja młodsza ma 2 latka - nawet nie tłumaczę. Moja lekarka
      sugerowała mi,że to moja wina bo KARMIĘ PIERSIĄ! Podobno moje mleko jest be tzn.
      mało albo niskokaloryczne. Ze starszą było ciężko, ale to moja młodsza dała mi
      popalić. Przez problemy z jej wagą i karmieniem było mi bardzo ciężko. Przez
      bardzo krótki czas wlewałam mleko mojej młodszej - miała niecałe 3 miesiące. Po
      miesiącu odpuściłam, dziecko płakało na sam mój widok z butlą. Zupki dawałam
      obydwóm strzykawką do lekarstw. Kupowałam tylko po to syropki, aby je zdobyć.
      Starszą na siłę karmiłam tylko w szpitalu jak zachorowała na rota wirus. Nie
      chcieli jej wypisać, jak nie zacznie jeść. Tak płakała, aż przyszedł ordynator,
      aby zobaczyć dlaczego dziecko płacze. Był bardzo zdziwiony - chyba widział
      pierwszy prawdziwego niejadka.
      Już nigdy więcej nie zmuszałam dzieci do jedzenia. Słodycze zaczęły jeść dopiero
      w przedszkolu!
      Z jednym nie miałam problemu - z ich rozwojem. Od poczatku rozwój był książkowy,
      a ze starszą nawet dużo wyprzedzała, ale moja mama jak idzie z nimi na plac
      zabaw to stara się nie mówić ile mają lat. Wkurza się, bo zaraz dostaje jakieś
      durne rady. A mój mąż ma 180cm i waży 60kg i jest chudzielcem. Dorota
Pełna wersja