wmuszania dzień kolejny-mam dość

14.02.07, 00:04
najbardziej denerwuje mnie jak przygotuję pełną porcję do zjedzenia, a ten
bąk mały nawet nie tknie...
wychodzę z siebie!
Jak tu się nie złościć?
    • brunette23 nir rób nic na siłę bo zniechęcisz go całkiem do 14.02.07, 00:09
      jedzenia, cierpliwości! :) powtarzam się, ale jeszcze zobaczysz, jak bedzie
      pałaszował z apetytem, tylko daj Mu czas, taki typ, nic nie poradzisz...
      potzrebuje troche czasu żeby zorientować się, że na głód nie tylko mleczko jest
      dobre a poza tym, każdy z nas ma swoje upodobania, niektórym cięzko zrezygnować
      z tego co lubia na rzecz czegos innego, dzieciom też, trudno, biedne mamy musza
      stawiać temu czoła, jestes dzielna, poradzisz sobie... :)
      • felonia Re: nir rób nic na siłę bo zniechęcisz go całkiem 14.02.07, 00:12
        naczytałam się tyle mądrych książek że na pewno nie będę biegać za małym z
        łyżeczką i nie będę ślęczeć nad nim godzinami ze słoiczkiem.I to mnie dobija.
        Wiem że nie mogę mu wmusić a jednocześnie wkurza mnie ta cała niezjedzona
        porcja wylana do zlewu.
        • mika1332 Re: nir rób nic na siłę bo zniechęcisz go całkiem 14.02.07, 10:16

          • felonia Re: nir rób nic na siłę bo zniechęcisz go całkiem 14.02.07, 10:24
            bardzo fajnie sobie poradziłaś.
            Jesteś moim pocieszeniem :)
            Najważniejsze to być konsekwentnym, tak mi się wydaje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja