śmieszy mnie reakcja pediatry

14.02.07, 07:34
byłam w tamtym tyg. u pediatry. Pani doktor zważyła dziecko opukała osłuchała
i tyle. Głównie mówiłam ja. Czym będę karmić, gdzie pójdę do lekarza, ... ona
tylko zajrzała na koniec książeczki i potwierdziła że według tabel, to syn
jest poza siatką centylową. Wow, no otkrycie niesamowite. Ani nie pocieszyła
ani nie postraszyła, jakieś tam dobre rady, żebym dokarmiała kleikiem. Czy
ona tam pełni funkcję psychoanalityka? "Masz problem czy chcesz o tym
porozmawiać". Liczyłam chociaż na jakiś plan działania - co mam robić, kiedy
przyjść na kontrolę, jacy specjaliści zajmują się takimi "chudymi niejadkami".
Wiedziałam, że na tą panią to nie mogę liczyć - jednak spróbować trzeba było.
    • mika1332 Re: śmieszy mnie reakcja pediatry 14.02.07, 09:56

      • felonia Re: śmieszy mnie reakcja pediatry 14.02.07, 10:16
        myślę że w dzisiejszych czasach dobrych lekarzy jak na lekarstwo :) ładne
        skojarzenie co?
        Będę leczyć małego prywatnie. Przychodnia w okolicy tylko jedna a w dalsze
        okolice nie mam jak się zapuszczać. Na szczęście mieszkam koło szpitala
        dziecięcego (Warszawa szpital na Niekłańskiej) a tam przy szpitalu jest
        Fundacja Zdrowie z tymi samymi lekarzami co w szpitalu. Przyjmą cię z uśmiechem
        bez kolejki i sami fachowcy.
      • denevue Re: śmieszy mnie reakcja pediatry 15.02.07, 11:01
        wiesz jak przeczytałam Twój post to ..... zrobiło mi się strasznie smutno. Twój
        syn waży 7200 i piszesz, że jest niejadkiem?????
        moja córcia też ma 4,5 m-ca i waży tylko 5370g
        i jak tu się nie dołowac .........
    • gosiunia11 Re: śmieszy mnie reakcja pediatry 14.02.07, 13:16
      Och jak ja zazdroszcze dostepu do "mądrego lekarza",mieszkam w malym
      miasteczku,gdzie niestety takowego NIE MA.Obeszłam juz wszystkich mozliwych,w
      przychodni i prywatnie i żaden na mnie rewelacyjnego wrażenia nie zrobił (wręcz
      przeciwnie).Jeden leczył małą na infekcje dróg moczowych,następny stwierdził że
      to niekoniecznie była infekcja (na podstawie tych samych wyników,a mała dostwała
      przez dwa tyg antybiotyk)i stwierdził niezyt ucha.jak tosia nadal nie chciała
      jeść to kolejny zdjagnozował powazną wade układu moczowego,poczym sie okazało że
      to błąd w odczycie usg (a co ja w między czasie przezyłam to już moja).A Mała na
      szczęście jest zdrowym dzieckiem tylko niejadkiem,który w dodatku nie lubi mleka
      (niestety jeszcze przez długo czas jesteśmy na mleko skazane)
      • felonia Re: śmieszy mnie reakcja pediatry 14.02.07, 16:34
        Pomyłki w diagnozach to chyba jakiś absurd! Jak można tak postępować z
        pacjentem?
        Wczoraj czytałam na temat: reflux moczowy - objawia się to nawracającymi
        stanami zapalnymi między innymi, ale skoro mój mały nie ma bakteri w moczu więc
        ten trop odrzuciłam
Pełna wersja