felonia
14.02.07, 11:01
Mój synek najada się w dwie minuty. Najpierw ssie z jednej piersi, gdy
zaczyna wolniej lecieć zniechęca się i zaczyna ssać z drugiej. W ten sposób
zjada więcej mleka początkowego niż ostatniego-tłustego. Przetrzymywanie przy
jednym cycu nic nie daje bo on po prostu zaczyna płakać.
Tym sposobem co miesiąc muszę robić sobie akcję pobudzania laktacji- picie
herbatek mlekopędnych, odsysanie laktatorem itp.
Syzyfowe prace.
Ostatnio zaczęłam dokarmiać mlekiem modyfikowanym więc piersi moje zupełnie
ogłupiały :) W nocy mam za dużo (butelka chętniej jedzona) a w dzień za mało
(tylko pierś).