felonia
15.02.07, 09:18
Adaś ma dopiero pół roku i jeszcze nie umiem podejść do jego niejedzenia z
dystansem. Martwię się czy będzie się zdrowo rozwijał, cały czas przyrównuję
go do innych pulchniutkich bobasków w podobnym wieku, zastanawiam się czy
taka jego uroda czy coś jest nie tak (czy mogę jeszcze coś zrobić)
Mamy starszych dzieciaczków powiedzcie po jakim czasie przechodzi takie
zamartwianie i czy w ogóle przechodzi? Chodzi mi zwłaszcza o wiek niemowlęcy