zorka7
15.02.07, 20:41
Jestem mamą 3-letniego niejadka, a raczej pana wybrzydzalskiego.
Bartuś jest wcześniekiem z niespełna 29 tyg ciązy (urodził się z wagą 1300
gram). Teraz waży sporo, bo 18 kg, nie odbiega od normy.
Niestety kiepsko mu idzie jedzenie samodzielne, wciąż też dostaje na obiad
papki na kształt tych ze słoiczków, bo "normalne"jedzenie (prócz frytek i
słodyczy) zupełni emu nie pasuje... Jedyny pomysł to być może "brać go
głodem". Ja jakoś nie mam serca do tego...