pozwolic jej na to??

21.02.07, 15:11
witam wszystkie mamy niejadkow mam nadzieje ze ktoras z was mi pomoze otoz
moja 15miesieczna corcia juz od tygodnia jest chora-angina..wiem ze w tym
czasie ma prawo nie mniec apetytu ale zeby az tak..w ciagu dnia po nieustnnej
walce i ganianiu z lyzeczka wypije moze z 200ml humany,zje pol cienitkiej
paroweczki i pol nalesniczka lub malego placka ziemniaczanego albo tez
kawalek kotlecika mielonego ale taki naprawde bardzo malutki i to wszystko w
miedzyczasie podgryzie z 5 chrupek kukurydzianych i dwa cieniutkie plasterki
jabluszka do tego ok 400ml soku jablkowego.jest bardzo wybredna nie lubi
plynnych konsystencji na zadne nowe smaki tez nie jest otwarta gdy poczuje w
buzce cos nowego od razu wypluwa i jak tu sie nie wkurzac po pol dniu
spedzonym przy garnkach a wszystko i tak w koszu laduje.mala wyglada dosc
dobrze nawet lekarz mowi ze dobrze wyglada,ma takie fajniutkie goloneczki na
nozkach,pyzy na twarzy i dziureczki na paluszkach ale teraz przez ten tydzien
zauwazalnie zgubila na wadze i boje sie zeby to sie nie odbilo na jej zdrowiu
w koncu bierze antybiotyki a jaj pozywienie jest"marne" przez co i ona jest
slaba i taka nijaka...jak myslicie powolic jej na jedzenie ile chce czy
zmuszac na sile??
    • felonia Re: pozwolic jej na to?? 21.02.07, 16:22
      według lekarzy chore dzieci mają prawo nie chcieć jeść. Kilka dni postu nie
      zaszkodzi (aby leki nie były przyjmowane na pusty żołądek)
      Dzieci podczas chorowania muszą dużo pić.
      Zmuszać nie należy jednak jeżeli matka zauważa że dziecko nie nabiera apetytu
      mimo powrotu do zdrowia (apatyczne senne drażliwe itp) wtedy trzeba do sprawy
      podejść poważnie
      To chyba sprawa instynktu mamusi - bo zależy od dziecka czy mu takie poszczenie
      przejdzie czy wpędzi się w jeszcze gorszą chorobę
    • anaj75 Re: pozwolic jej na to?? 21.02.07, 17:29
      Mnie się wydaje, że Twoje dziecko je sporo jak na chora osóbkę. Mój 3,5 - letni
      synek takie ilości zjada jak ma lepszy, jadkowy okres. Pamiętam okres około 10
      tygodni, gdzie, jako 2 -latek, poza 3 rodzynkami i połową szklanki
      soku/mleka/wody na dzień, nic nie jadł. A nie był chory.
    • smallwitch Re: pozwolic jej na to?? 21.02.07, 21:37
      hmmm
      jakby mój synek nie będąc chorym, w wieku 15 miesięcy zjadał tyle co Twoja
      córeczka (ilościowo) to bym do góry z radości skakała - moim zdaniem Mała je
      naprawdę sporo

      odpuść jej, nie warto zmuszać, nawet jeżeli odrobine straci na wadze, to raczej
      nic się jej nie stanie, pilnuj tylko, żeby miała stały dostęp do picia, i tyle...
      • berlin18madzia Re: pozwolic jej na to?? 21.02.07, 23:37
        drogie mamusie dzieki za pocieszenia ale jakos i tak mi sie wydaje ze 200ml
        mleczka,pol cieniutkiej paroweczki i pol naleniczka to malo jak na caly
        dzien.przeciez ona potrzebuje witamin zeby sie dobrze rozwijac,rosnac..troche
        mam juz z tego powodu dola bo wydaje mi sie ze jestem zla mama ktora nie
        potrafi nakarmic swojego dziecka,nie potrafi znalesc sposobu i trafic w jej
        upodobania smakowe..ale ile razy dziennie mozna przyrzadzac dziecku rozne
        kolorowe i powymyslane potrawy ktore i tak w koszu laduja..czuje sie zle bo
        probuje ja zmusic do jedzenia a ona odbiera to chba jako zlosliwosc z mojej
        strony..a kiedy jej odpuszcze kilka dni to mam potem wyrzuty sumienia ze moje
        dziecko jest niedozywione i jak cos jej sie stanie jakas choroba czy os to
        bedzie to tylko moja wina...tez tak macie??
        • anaj75 Re: pozwolic jej na to?? 22.02.07, 08:40
          Też tak mam:(
        • felonia Re: pozwolic jej na to?? 22.02.07, 10:55
          ja jestem w rozterce czy wmuszać i mieć zdrowe dziecko z wstrętem do jedzenia
          czy nie w muszać i mieć słabinkę
          bo z czasem dzieci bronią się przed wpychaniem na siłę
          i weź tu bądź mądry
    • lena-marie Re: pozwolic jej na to?? 26.02.07, 23:33
      Bylabym szczesliwa gdyby moj Daniel zjadl tyle w ciagu dnia... Juz czwarty
      tydzien robi sobie diete, je jeszcze mniej i jeszcze zyje:-) Jutro jade na
      pobranie krwi i w perspektywie dalsze badania, ale moj maly jest niejadkiem,
      wiec wreszcie znalazlam lekarza, ktory go porzadnie zbada...
      Nie przejmuj sie, tak naprawde to wcale nie jest to tak malo. Jak angina sie
      skonczy to cora sobie wszystko odbije. Pozdrawiam.
      • lazania3 Re: pozwolic jej na to?? 28.02.07, 16:56
        mam córeczkę,która ma 2.5 roku,do pierwszych urodzin oprócz piersi nie
        tolerowała niczego innego,wciskałam jej wszystkie zupki,deserki itp na
        siłę,uważałam,że przecież musi coś oprócz cyca jeść innego i codziennie Zuzia
        wymiotowała, w okolicach jej pierwszych urodzin,powiedziałam dość,nic na siłę i
        wtedy wymioty się skończyły,ja odziwo byłam mniej sfrustrowana i Zuzia sama
        zaczęła jeść,obecnie sytuacja wygląda tak,że Zuzia ma dni niejedzenia(ja nie
        namawiam,daję obiad,a ona na to,że jest niegłodna,skoro nie to nie nie nalegam
        nie ma odgrzewania,latania z łyżką,zabawiania itp ,po prostu następny obiad jest
        następnego dnia)w takie dni niejedzenia Zuzia naprawdę je niewiele,ale
        przychodzą dni jedzenia i wtedy Zuzia sama upomina się o jedzenie, mam jeszcze
        synka,który ma 11 miesięcy i on również nie toleruje niczego innego po za cycem
        i ja mu niczego nie wciskam,czasami jak ma dobry dzień zje dwie lub trzy
        łyżeczki zupki,troszkę deserku,czasami też mam doły,obwiniam się itp,ale wiem,że
        to nie ma sensu,już tu kiedyś przytaczałam,ale pozwolę sobie przytoczyć jeszcze
        raz słowa J.Korczaka,jak wiecie był on wspaniałym lekarzem"dziecko powinno jeść
        tyle,na ile ma ochotę,ani mniej ani więcej"Pozdrawiam wszystkie mamusie i ich
        niejadków. Jeszcze jedno superniania twierdzi,że w normalnym domu żadne dziecko
        nie umarło i nie umrze z głodu.
        • ekomama Re: pozwolic jej na to?? 28.02.07, 19:47
          Chore dziecko wie co robi: oszczędza energię na walkę z chorobą. Energia nie
          zużyta na trawienie, idzie na walkę z intruzem.

          Jeśli przy okazji dużo śpito świetnie pomaga swojemu organizmowi.

          Pzdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja