dlaagi
21.02.07, 22:56
Jestem właśnie po lekturze forum "Alergie". Robilismy Idze badania w
sanepidzie na pasożyty. Niestety nikt nam nie powiedział jak nalezy pobrac
materiał badawczy i wszystkie próbki były praktycznie z 1 dnia. W efekcie
wyszła nam salmonella, candidia - pojedyńcze kolonie i jeszcze jakieś grzyby.
Dwóch pediatrów zignorowało te wyniki tłumacząc , że dziecko powinno
zwalczyć je samo. Nie wykryto natomist lambii.
Teraz, po jakis 3 miesiacach w CZD zrobilismy badania na lambię, ponieważ
kupy są czarne i kwasne. Mamy albo mega zatwardznie, albo "tłuste" kupy. Do
badania została pobrana tylko jedna próbka.
Jestem właśnie po lekturze forum "Alergie". Zastanawiam sie teraz nad
wiarygodnością tego badania i poprzednich, bo wg forum alergie:
1. Cykl rozrodczy niekórych pasożytów trwa 14 dni - tzn co 14 dni są w kupie
jaja pasozyta i tylko wówczas można stwierdzić jego istnienie.
2. Ze względu na w/w cykl powinno sie pobrać 3 próbki w odstępie 7 dni kazda
3. Pasożyty często dają objawy podobne do alergii(wypryski, liszaje na buzi,
brak łaknienia- Iga to ma)
4. Jak przekonac lekarza, aby jednak przepisał jakies leki w sytuacji, gdy
wyniki z tej jednej próbki wyjdą negatywne (bo własśnie nie wstrzelilismy sie
w jajeczkowanie)
Hmmmm, chyba sama zlecę w sanepidzie badania już z 3 próbek pobranych raz na
tydzień.
Jak było u Was?