Dodaj do ulubionych

Rozwój motyryczny dzieci z poza siatki centylowej

21.02.07, 23:43
Pytanie do mam dzieci, które wypadły z siatki centylowej (są na 3 centylu lub
poniżej). Jak się rozwijają wasze pociechy?
Moja Iga mimo rechabilitacji jeszcze nie siada oraz nie raczkuje (8,5
miesiaca). Troche mnie to matwi. Zwłaszca jak się naczytam na niemowlaku, że
dzieci w tym wieku juz stoją przy meblach i raczkuja z szybkoscią rakiety.
Obserwuj wątek
    • slonko1335 Re: Rozwój motyryczny dzieci z poza siatki centyl 22.02.07, 06:59
      My też do tyłu ale od niecałych dwóch miesięcy chodzimy na rehabilitacje i
      widać ogromną poprawę. Alka zaczęła siedzieć jak skończyła 8 m-cy, sama siadać
      jak skończyła 10, raczkować tydzień temu po skończeniu 11, rehabilitantka mówi,
      że za jakieś dwa, trzy tygodnie nauczy ją stawać...
    • felonia Re: Rozwój motyryczny dzieci z poza siatki centyl 22.02.07, 08:35
      Adaś 6mcy powinien już lezeć na brzuchu z przyjemnością obracać się na boki i w
      ogóle, a tu nic
      Nie lubi na brzuchu nie obraca się z pleców na brzuch i odwrotnie a na bok to
      przewraca się tylko w jedną stronę, o siadaniu nie wspomnę
      We wtorek przychodzi do mnie rehabilitantka zobaczymy jak będzie
    • denevue Ania 4,5 m-ca 22.02.07, 09:11
      "Odpukać w niemalowane" na razie wydaje się, że wszystko jest ok. Nie jest
      super szybka, ale podstawowe rzeczy robi "w normie"
      Na razie przewraca się z plecków na boczek, raz udało jej się przewrócić z
      brzuszka na plecki i tyle.
      Byliśmy u neurologa - powiedziała, zeby przyjść na kontrolę za 2 m-ce.
    • anaj75 Re: Rozwój motyryczny dzieci z poza siatki centyl 22.02.07, 10:49
      Przede wszystkim, Dziewczyny, nie ulegajcie pokusie porównywania. Ok, trzeba
      trzymać rekę na pulsie, ewentualnie chodzić na rehabilitację ale jednocześnie
      dać dziecku prawo do własnego tempa rozwoju. W sumie ważniejsze jest
      przechodzenie kolejnych etapów w odpowiedniej kolejności niż szybkość ich
      pojawiania się.
      Moi synkowie rozwijaja się bardzo różnie.
      Starszy - ten bardziej niejadkowy - nie był chetny do obracania, nie pełzał,
      czworakował na jednej nodze, z drugą podwiniętą. Zaczął chodzić pod koniec 12
      miesiąca. Niby pediatra mówiła, że wszystko jest ok ale do dziś żałuję, że nie
      poszłam do neurologa i rehabilitanta, bo w wieku 3,5 roku ma stosunkowo słabe
      poczucie własnego ciała i podejrzewam problemy z integracją sensoryczną. W
      najblizszym czasie zamierzam go skonsultować z terapeutą.
      Młodszy synek (ur. w 37/38 tc) - jadek - rozwija się wolniej od starszego ale
      za to w odpowiedniej kolejności - tzn. zaczął pełzać w wieku 6,5 m., z
      obracaniem trochę mu pomogła rehabilitantka - 7,5 m., siadać i raczkować, mając
      9,5 m., chodzić w 15 m.ż. Poczucie ciała ma świetne, prawie się nie przewraca,
      nie uderza w głowę. U starszego była to zmorą.
      Pozdrawiam.
    • dlaagi Re: Rozwój motyryczny dzieci z poza siatki centyl 09.04.07, 21:35
      Ponieważ na forum pojawiły sie nowe mamy dziecki starszych - kilkuletnich -
      podnosze wiec wątek.
      Iga ma skończone 10 miesięcy i mimo rechabilitacji jedynie się czołga. Nie
      siada sama i nie wstaje. Nie stoi nawet podtrzymywana za paszki. Ciekawa jestem
      jak rozwijały się i rozwijają Wasze pociechy.
      • slonko1335 Re: Rozwój motyryczny dzieci z poza siatki centyl 10.04.07, 06:35
        To i ja się dopiszę ze świeżymi umiejętnościami Alki, ma prawie 13 m-cy i
        wreszcie zdecydowała się wstać po raz pierwszy:) w ciągu jednego dnia od
        kilkusekundowego stania przez podciąganie przeszła do stania choćby i kilka
        minut i już niekoniecznie musi się podciągnąć żeby to zrobić, wystarczy jakieś
        oparcie, np. ściana a zaciesza jak głupia:)
    • aluczak76 Re: Rozwój motyryczny dzieci z poza siatki centyl 10.04.07, 14:45
      Julek 2 lata i 4 miesiące - jeszcze nie chodzi sam -tylko przy meblach, nigdy
      nie raczkował (ja zresztą też). Jest słaby bo chudy, no ale oprócz tego pełen
      życia. Będzie miał teraz załatwione luski pionizacyjne z NFZ-u oraz już ma
      wkładki ortopedyczne, bo ma wykoślawione stopu, kolana i płaskostopie. Będzie
      chodził, ale wymaga to dużej pracy i ciągłych cwiczeń rehabilitacyjnych.
      • deela Julek zaraz bedzie mial pol roku 11.04.07, 02:24
        od 1,5 m-ca twardo uczy sie raczkowac ma za soba pierwsze kroczki i przerzyca
        sie pwoli na czworaki, kolanka go nudza
        przewrocil sie z brzucha n a plecy ze trzy razy na krzyz odwrotnie w ogole nie chce
        rwie sie do siadania jak dziki sam juz potrafi chwile posiedziec i z pollezacego
        praaaaaaaawie sie dzwiga di siadu
        w ogole kocha lezec na brzuchu i CIAGLE sie rusza
        ale o bez przerwy
        i jak to dziecko ma wazyc jak ono TYLE spala?
        jak patrze na rowiesnikow - cieple wielkie kluchy ktore moze sie turlna to
        jakos.... smiesznie
        ostatnio przy rowiesniczce Julek stanal na kolankach i twardo sie gdzies
        wybieral, matka rowiesniczki byla w ciezkim szoku :o
    • sssheee Re: Rozwój motyryczny dzieci z poza siatki centyl 12.04.07, 10:06
      Taaaaa.... ja też jak naczytam się na forach szczególnie na niemowlę i na
      "moich" lipcóweczkach jak rozwijają się maluchy w wieku mojej Ninki to mam
      wrażenie, że moje dziecko jest jakieś opóźnione... ;ppp Na szczęście wśród moich
      najbliższych znajomych jest kilkoro maluchów w podobnym wieku i trochę starszych
      i w zasadzie rozwój ich dzieci nijak ma się do tych forumowych opisów, według
      internetowych porównanń ich dzieci, bez względu na to ile ważą i na którym są
      centylu też są "powolne" albo opóźnione... Porównując Ninkę z ich dziećmi
      rozwija się NAJNORMALNIEJ w świecie (no może znacznie więcej gada, a właściwie
      to jej się buzia nie zamyka, ale to ma pewnie po mamusi:)) i to, że nie zaczęła
      chodzić w 8 mcu to chyba też norma. W necie czytam za to, że baaardzo dużo
      dzieci siada w 4-5 mcu, w 6-7 chodzenie to niemalże standard, nie wspomnę o
      wstawaniu na nóżki i raczkowaniu... więc jak któreś w 8 zaczyna siadać jak moja
      to na bank coś jest nie tak.... Moja kolezanka, która jest rehabilitantką oraz
      znajomi lekarze nie widzą Bogu dzięki anomalii w zachowaniu mpjej córeczki! :)
      Myślę, że trzeba brać sporą poprawkę na to co czytanmy w necie :p...
      • lizbetka Re: Rozwój motyryczny dzieci z poza siatki centyl 12.04.07, 15:54
        Moja córka w pierwszym roku życia robiła wszystko raczej "książkowo "- mimo
        regularnego spadku na siatce centylowej ( od 50 c do poniżej 3 ).
        Od zawsze przejawia niespożytą energię .Teraz ma 5 lat i niska waga w niczym
        jej nie przeszkadza . Wręcz pomaga bo w każdą dziurę wejdzie :)
    • a.g.n.e.s1 Re: Rozwój motyryczny dzieci z poza siatki centyl 16.04.07, 23:21
      Wojtek od prawie zawsze, tzn. od zakończenia karmienia piersią jest na granicy
      siatki. Nie raczkował, pełzał tak dziwacznie, ale przed pierwszymi urodzinami
      zaczął chodzić, a wstawać w łóżeczku i przy meblach aż za wcześnie, jakieś 6-7
      miesięcy.

      Teraz ma 2 lata i trzy miesiące i aż nad wyraz jest aktywny. Jak więcej zje, to
      lata jak perszing, musi chyba zgubić nadmiar kalorii:)
      Na wadze u lekarza, takiej przedpotopowej, niewyregulowanej, ważył przed
      Wielkanocą 9 kilo:(
      Po powrocie do domu zważyłam go na elektronicznej: 10,800.
      I tak poniżej 3 centyla, ale co tam. Pediatra mi powiedziała (prywatna, nie ta
      od przedpotopowej wagi): odczep się od niego, rozwija się nawet ponad wiek,
      gada jak trzylatek, tylko mało waży, ale zdrowy jak koń, albo jak kucyk raczej:)
      Mam do niej zaufanie, więc faktycznie mniej się przejmuję niejedzeniem. Zresztą
      sam chudzina jestem
    • dlaagi Re: Rozwój motyryczny dzieci z poza siatki centyl 17.04.07, 09:13
      Iga sama wczoraj usiadła!!! (10,5 mca). Zrobiła to z brzuszka przekręcając się
      na boczek i dźwigając się na rączkach. Czyli dokładnie tak jak kazała pani
      rechabilitantka. Wydaje mi się, ze narazie robiła to przy okazji i bezwiednie -
      bo było jej wygodniej obracać zabawką w pozycji siedzącej. Mam nadzieję że juz
      niedługo zacznie świadomie siadać i raczkować (pupa idzie do góry juz od
      tygodnia).
      Pozdrawiam serdecznie
      Aga i Iga
    • kajkasz1 Re: Rozwój motyryczny dzieci z poza siatki centyl 18.04.07, 01:48
      Dziewczyny, trzymam kciuki za postępy Waszych maluchów.
      Myślę, że faktycznie trzeba dać im czas na rozwój wedle ich, a nie książkowych
      możliwości.
      I tak podziwiam, że tak skrzętnie kontrolujecie rozwój Waszych pociech. Ja
      niestety z lenistwa, a może dlatego, że ze "starej" szkoły jestem, daję moim
      malcom więcej luzu. Zresztą, starszak od urodzenia skutecznie burzył wszelkie
      modele rozwoju, a książkowe osiągnięcia miał w głębokim poważaniu, więc może
      dlatego młodszy ma lżej.
      Porównując moją dwójkę mogę powiedzieć, że dużo też zależy od temperamentu
      dzieci. Ruchliwe, ciekawskie rozwijają się troszkę szybciej. A jak jeszcze mają
      starsze rodzeństwo, to już migiem im idzie (hm, nie zawsze w "dobrą" stronę!,
      bo starszy brat czasem głupot uczy!)
      • felonia Re: Rozwój motyryczny dzieci z poza siatki centyl 18.04.07, 13:51
        to by się zgadzało... Adamo raczej z tych leniwych i bezproblemowych - jak mu
        nie dasz zabawki i odłożysz ją dalej to on się z tym godzi i interesuje się
        inną tą w zasięgu ręki :) a po co ma się wysilać i płakać za czymś czego nie
        moze dosięgnąć
        uwielbia leżeć na plecach bo wtedy nie musi się męczyć i silić - czasem nawet
        nie chce mu się obrócić na bok albo na brzuch chociaż umie i sprawnie mu to
        wychodzi
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka