felonia
05.03.07, 11:24
glukoza sól pieprz zioła ?
zastanawiam się czy aby Adaś nie wolałby coś konretniejszego w smaku niż te
papki? Niby mówi się dużo o niedoprawianiu "według własnego smaku" i
niesoleniu, ale czytałam parę wątków że jednak matki doprawiają jedzenie.
Wtedy dziecko czuje konkretny smak i więcej zjada.
Narazie nic nie dodaję do jedzenia oprócz glukozy (do owoców) - bo strasznie
kwaśną minę robi jak zjada np jabłko.
Zastanawiam się nad posoleniem, tak na próbę