spadłyście mi z nieba!!!!

06.03.07, 18:58
naprawdę, jak czytam co u Was to jest mi lepiej. A ja jestem nowa i dopiero
zaczynam problem niejedzenia. Mam synka 7miesięcznego z refluksem żoladkowym,
który od dwóch tygodni konsekwentnie odmawia jedzenia. Do tej pory jadł w
miarę, tzn po prostu mozolnie waga pięła się w górę a teraz stop i w dół.
Wczorajszy dzień mogę zaliczyć do udanych, bo synek zjadł 100g zupki i 2 razy
ssał pierś w nocy przez 2 minuty a poza tym nic. Lekarze doradzają
cierpliwość, bo wyniki ma w normie. Więc czekam cierpliwie a w środku aż\się
gotuję ze złości na niego. Czasami mam ochotę wcisnąć mu coś na siłę....
    • martany Re: spadłyście mi z nieba!!!! 06.03.07, 19:10
      maja mala ma tez refluks i nie chce jesc, a dajesz swojemu dziecku jakies leki
      na refluks?
    • gosiunia11 Re: spadłyście mi z nieba!!!! 06.03.07, 19:19
      Oj jak ja Cie dobrze rozumiem.Moja cora też ma 7msc,ostatnio je nienajgorzej
      choć robi sobie "przestoje"i przez 2-3dni wypluwa wszystko,ale jak była na samym
      mleku to istna tragedia.Mleko piła tylko prze sen i to w takich imponujących
      ilościach,że niektóre noworotki więcej wypijały.Czasami też mi brakuje
      cierpliwości i gdy nerwy wezmą góre to już nie mam mowy o jedzeniu.Niestety na
      siłe się nie da...
    • felonia Re: spadłyście mi z nieba!!!! 06.03.07, 21:26
      witamy
      w większym gronie raźniej

      ja nieraz jak tracę cierpliwość, a Adaś zaciska usta przed łyżeczką, wyobrażam
      sobie siebie np że ktoś mi wciska coś niedobrego np. małże albo śledzika w
      oleju - bo nie lubię :) i od razu mniej mi się chce wciskać
      nasze małe ludziki już niedługo przestaną być małe i będą nam wypominać jak to
      biegaliśmy za nimi ze słoiczkiem albo innym chrupkiem,
      bez zrozumienia dla naszej troski o ich zdrowie
Pełna wersja