Polećcie literaturę lub ciekawe śniadanka-kolacje!

08.03.07, 01:20
Jestem mamą 11-miesięcznego Kubusia. I mimo, że przy starszym jakoś
przeszliśmy przez ten okres, to u Kubulka mam amnezję.
Co można takiemu szkrabowi dać jeść?
Co powinien, a co można pominąć?
Bo ostatnio odmówił wszelakich kaszek, a na mleko modyfikowane macha
łebkiem "nie". Trochę się boję tego mleka, bo dotychczas był na diecie
bezmlecznej z powodu za wysokiego poziomu wapnia (kłopoty z nerkami). Teraz
jest ok, ale w ciągu dwóch miesięcy "zjechał" dwa centyle. Pediatra owszem,
poradził co można, ale mi chodzi o konkrety.
I nie jakie składniki, to mam w każdej ulotce i książce o dzieciach. Chodzi o
konkretne potrawy, jak ugotować, co na stół "położyć", jak przygotować
ciekawy, zdrowy i smaczny posiłek.
Zwłaszcza śniadanko i kolację, bo z obiadkami nie ma problemu, wcina, aż mu
się uszy trzęsą. Nie lubi tylko słodkich potraw.
Poradźcie!
Może macie faworytów wśród książek, coś ostatnio "dorwałyście" w księgarni? A
może po prostu "z życia wzięte".
Pomocy, bo mi się mózg wypalił, bez pomysłu jestem.
    • denevue Re: Polećcie literaturę lub ciekawe śniadanka-kol 08.03.07, 20:03
      w jakims wcześniejszym poście podałam dwa linki do internetowych stron
      kucharskich - poszukaj - może Ci się coś spodoba
      • kajkasz1 Re: Polećcie literaturę lub ciekawe śniadanka-kol 08.03.07, 21:39
        Dzięki, właśnie dzisiaj byliśmy "SIĘ" ważyć. Mały po kuracji antybiotykowej
        znowu schudł. Pani doktor kazała nie panikować i dać mu więcej urozmaiconych
        potraw. A ponieważ rozwój psycho-ruchowy ma podobno dobry kwartał do przodu
        poradziła, żeby dać mu już jeść samemu. Oj, żebyście widziały, jak sobie
        dzisiaj napchał buzię ziemniaczkiem "do rączki". Bajer! I cała podłoga wokoło
        też.
        • adi1311 Re: Polećcie literaturę lub ciekawe śniadanka-kol 09.03.07, 15:16
          napisz czy twoje dziecko może jeść gluten czy dajesz mu smażone jedzonko
          jestem matką po przejsciach z jedzeniem więc moge ci sypnąć przepisami tylko
          napisz czego nie może jeśc twój maluch czekam i pozdrawiam
          • kajkasz1 Re: Polećcie literaturę lub ciekawe śniadanka-kol 09.03.07, 21:25
            Na razie nie ma objawów alergii po niczym, chociaż jak był malutki nie
            tolerował mleka krowiego, czekolady, pomidorów i mandarynek. Od kilku dni
            próbuję pomalutku dawać mu Bebiko Junior, ale olał wszystko, co ma słodki smak.
            Już nie chce owoców i deserków, obiadki nadal chętnie. I przestał gryźć, więc
            myślę, że kolejny ząbek wychodzi. Bo moje brodawki wyglądają jak po przejściu
            stada piranii.
    • onion75 Re: Polećcie literaturę lub ciekawe śniadanka-kol 10.03.07, 18:26
      moja corka tez miala problemy z wapniem:/

      Jesli synek bral antybiotyki moze jego spadek wagi i apetytu jest zwiazany z
      candida lub zaburzeniem flory bakteryjnej? czy bral probiotyki przy okazji?

      Sprobuj dac synkowi kasze jaglana lub platki jaglane. Jest bardzo zdrowa. Dobra
      jest w polaczeniu z owocami, warzywami. Albo kasze kukurydziana (kupowana w
      supermarkecie lub sklepie eko). Mozesz tez dawac male kanapeczki z pasta
      zoltkowa jesli masz juz wprowadzone gluten i zoltko.
      Jesli Twoj synek nie chce mleka to moze sprobuj sinlac? chociaz on ma
      sacharoze...ale za to jest kaloryczny.
      moja corka (11 miesiecy) jada tez kleik kukurydziany z owocami na sniadania.
      • kajkasz1 Re: Polećcie literaturę lub ciekawe śniadanka-kol 10.03.07, 22:35
        Właśnie chcę zrobić badania w kierunku candidia, chociaż dostawał probiotyki,
        ale ja mam grzybicę, więc sprawdzę.
        Wprowadziłam już gluten i żółtko, na razie w małych ilościach, nie widzę
        niepokojących zmian. A co do Sinlacu to smakuje on mnie, mój Kubek go
        totalnie "olał", spróbujemy za jakiś czas.
        Przyczyna zastoju wagi może też tkwić w nagłym "wyrośnięciu" w górę mojego
        szkraba. A ponieważ u dzieci to norma - najpierw wzwyż, potem wszerz, więc
        czekam na to ostatnie.
        Bo wizja candidii mnie nie cieszy.
        • onion75 Re: Polećcie literaturę lub ciekawe śniadanka-kol 10.03.07, 23:08
          Kajkasz, to skoro twoj synek je gluten i zoltko to lista potraw sie wydluza:)

          sniadania/kolacje:
          kanapeczki pokrojone na malenkie porcje z zoltkiem + oliwa z oliwek (mozna
          dodac koperek)
          kanapeczki z mieskiem ze sloiczkow gerbera (indyk, kurczak)
          platki: amarantusowe, gryczane, orkiszowe, ryzowe, jaglane, kukurydziane z
          ulubionym owocem (na wodzie)
          kaszki: jaglana, manna (na wodzie) + ulubiony owoc
          makarony + warzywo
          jajecznica na parze z zoltka
          mozesz tez dawac kluseczki (slaskie, kopytka) drobno posiekane (to na obiad
          bardziej)
          nalesniki na wodzie z musem owocowym

          no i jeszcze sporo tego moze byc...czy o cos takiego ci chodzilo?

          Pewnie Twoj synek tez jest bardziej ruchliwy, i moze tez stad ten spadek wagi?
          bo moja corka wlasnie zaczyna chodzic i widze, jak jednego dnia jest grubiutka
          a dwa dni pozniej widac jej juz zebra. Apetyt na szczescie jej dopisuje, ale
          jest alergiczka i dopiero jej wprowadzam zoltko. Gluten wprowadze w nastepnej
          kolejnosci. Wiec liste potraw mamy mocno okrojona:(

          Jesli by sie okazalo, ze Twoj synek (odpukac) ma candide lub jej lekki
          przerost, to i tak leczy sie ja dieta i probiotykami. Dieta polega na
          odstawieniu cukru i nabialu (moze synek sam sobie te dwie rzeczy odstawil?;-).
          Jesli sa problemy z jelitami to w odstawke idzie tez gluten na jakis czas, zeby
          przez ok 2 miesiace jelita sie mogly zregenerowac. Kopalnia wiedzy na ten temat
          jest forum alergie, ale to pewnie wiesz:).
          • kajkasz1 Re: Polećcie literaturę lub ciekawe śniadanka-kol 11.03.07, 01:27
            Dzięki, na alergie jeszcze nie dotarłam i chyba w najbliższym czasie nie dotrę,
            bo mam kuoę zaległej roboty.
            A co do jedzenia to może masz rację. Mój smyk jest jak żywe sreberko. Co prawda
            jeszcze sam nie chodzi, ale przy meblach i na czworaka pomyka jak strzała.
            Uwielbia włazić na łóżko i sam z niego schodzi. No i ćwiczy gadanie. Dzisiaj
            myślałam, że padnę, jak przez 20 minut chodziliśmy po mieszkaniu w Mei Taiu i
            odpowiedziałam na ponad 40-ci pytań "cio to"? Nauczył się też dzisiaj mówić
            misio i dzidzi. Łapie wszystko po jednym pokazaniu lub powiedzeniu i nawet
            pediatra jest zdziwiona jego rozwojem "intelektualnym". Bo ja to jeszcze
            dodatkowo zmęczona.
            A od dwóch dni, kiedy zaczęłam dawać mu normalne jedzenie tzn. banana, szynkę w
            łapkę, całego ziemniaka - je chętniej. Woli co prawda potrawy konkretne niż
            słodkie owoce lub deserki, odrzuca każde mleko modyfikowane i słodkie kaszki,
            więc może candidia? Bo to właściwie od ostatniego antybiotyku zaczęły się
            kłopoty z jedzeniem.
            Bo z wagą to od grudnia, ale ja mało dotychczas przejmowałam się ważeniem,
            miałam poważniejszy problem z nerkami (refluks III i IV stopnia, który po pół
            roku sam ustąpił - prawie cud!, hiperkalcemia, hiperkalcuria i zwiększona ilość
            wit. D3). Dopiero przed dwoma tygodniami po kolejnym badaniu i ważeniu wyszło,
            że za mało przybrał, jak naniosłam wyniki na siatkę centylową, zmartwiałam. Ale
            jestem dobrej myśli. Bo gorzej niż ze starszym być nie może, prawda?
            • onion75 Re: Polećcie literaturę lub ciekawe śniadanka-kol 11.03.07, 10:37
              oj, to widze, ze mieliscie konkretne przejscia:(
              dobrze, ze juz wszystko sie unormowalo i twoj synek sie swietnie rozwija (to
              tez jest jakis wyznacznik zdrowia).
              CZy byliscie pod opieka dr Rowinskiej?
              mieliscie jakies zalecenia dot diety,
              czy juz synek moze wszystko jesc?

              W takim razie te kasze i platki nie sa chyba dobrym rozwiazaniem.
              Juz lepiej dac kanapeczki, kukurydziane pieczywo chrupkie z wedlina, zoltkiem.

              albo moze w takim razie pozwol jesc synkowi to, na co ma ochote. W tym wieku
              dzieci jesli czegos nie chca jesc widac im to nie pasuje. Byc moze wlasnie
              dlatego Twoj synek odmawia jedzenia kaszek (sa nie dosc ze slodzone to jeszcze
              witaminizowane), a domaga sie jedzenia warzyw czy miesa. No i to tez juz taki
              wiek, ze dzieci sa jesc same. Wszelkie paciaje sa niatrakcyjne.

              Ja slodkich deserkow i owocow tez nie daje. Zawsze sprawdzam na etykiecie czy
              dodawany jest cukier, albo jakies dziwne dodatki (hipp w tym celuje). Zreszta z
              owocow moja corka toleruje tylko jablka, morele, i sliwke suszona.
              Ale ona oprocz problemow z wapniem miala tez alergie, ktora na szczescie sie
              juz powoli wycisza.

              Moja Kaja az tak fajnie nie rozmawia. Skupila sie na rozwoju fizycznym, i
              mowieniu w swoim wlasnym jezyku;-).

              Kajkasz, twoj synek jest z marca czy z kwietnia?
              Kaja urodzila sie 22 marca.
              • kajkasz1 Re: Polećcie literaturę lub ciekawe śniadanka-kol 11.03.07, 11:30
                No to starsza panienka, mój Kubek jest z 3 kwietnia, przebasował leniuch termin
                o 10 dni, tak mu dobrze było. Wyobraź sobie, że nikt mnie nawet do poradni
                metabolicznej nie skierował. Dopiero, jak zaczęłam zgłębiać temat w necie,
                zapisałam się do AM w Gdańsku, ale termin mam zdaje się na czerwiec dopiero. W
                międzyczasie Kubek "ozdrowiał" - ostatnie wyniki wapnia, fosforu w normie,
                lekka anemia (ale pediatra nie zalecił żelaza, bo Kubek uwielbia potrawy, które
                je zawierają). Z witaminą D3 na razie nie wiem. Badania z listopada wykazały,
                że poziom jeje spada, ale bardzo wolno. A ponieważ u mnie nie robią, a w
                Gdańsku mamy wizytę w poradni nefrologicznej w czerwcu (!!!!!) to na razie nie
                podaję żadnych witamin oprócz C i B1, jak zalecono.
                Z deserków Kubek kocha ciemne owoce - śliwki, jagody, maliny, leśne - czyli to
                co ja. Z jabłkiem różnie, a cytrusy, zwłaszcza wieloowocowe mieszanki lądują na
                podłodze (doskonale go rozumiem). Tylko banan ostatnio. Ale ponieważ starszy
                nie je w ogóle warzyw i owoców, a jakoś żyje, więc mniej panikuję. Okazuje się,
                że bez tego można żyć i "jakoś", choć nie rewelacyjnie, się rozwijać.
                • onion75 Re: Polećcie literaturę lub ciekawe śniadanka-kol 11.03.07, 22:14
                  Kaja sie urodzila tydzien przed terminem, byla juz grubiutka (4kg) wiec moze i
                  dobrze, ze sie pospieszyla;-)

                  ech ci lekarze...powiem Ci, ze ja sie naszukalam dobrych lekarzy, a o paniach z
                  przychodni rejonowej wole sie nie wypowiadac, bo byloby niecenzuralnie. I te
                  kolejki...no ale sama wiesz jak jest:/
                  A dobrych lekarzy znalazlam dzieki forom i dzieki znajomym poznanym w necie.
                  No i bardzo pomagaja rozmowy z innymi mamami i wymiana doswiadczen.

                  no to w takim razie duzo zdrowka Wam zycze!

                  ps. zerknelam w twoja wizytowke i widze, ze jestes kolezanka po fachu:)
Pełna wersja