synek28
09.03.07, 22:21
witam i pozdrawiam wszystkie mamy niejadków!
Wiem jak sie czujecie, ile nerwów macie zszarpanych, łez wypłakanych.
Przechodziłam to samo, ale może zaczne od początku. Pierwszego synka
urodziłam dorodnego- 4400 piersia karmiony był tylko 2 miesiace, przez ten
czas jeszcze tył. Potem niestety musieliśmy przejść na mleko i zaaczęły sie
cyrki. Mały nie chciał jeść ale nie miał wstrętu do smoczka bo był od
urodzenia dokarmiany. udawało sie go pokarmic na śpiku i wyglądało to tak -
usypiałam go, butelka- 20ml zjadł i budzil sie więc znowu usypiałam i znowu
20ml i tak dopóki nie zjadł przynajmniej 100ml. Nie jadł wogóle bez spania.
Nowosci to samo no ale zupki nie dam na śpiku - zaczęły sie cyrki z
zabawianiem, pokazywaniem, skakaniem itp. Nie pozwalałam natomiast na
bieganie podczas jedzenia- on siedział my zabawialiśmy i karmiliśmy. pomagała
telewizja. Oczywiście pediatra mówiła że jak nie chce to nie wmuszac. Mój
Eryk potrafił 2 dni nie jeść a ja skapitulowałam i zaczęłam znowu zabawiać
byłe tylko cos zjadł. Był mały i chudy w porównaniu z rówiesnikami a moja
tesciowa nazwała mnie wyrodną matką bo mój syn nie wygląda tak jak inne
dzieci. Płakałam całe noce, krzyczałam na synka, kacałam go miałam do niego
żal że nie chce jeść. Troche zaczął jeść po moim kolejnym wybuchu płaczu
gdzies tak koło 2 latek . Chyba zrobiło mu sie żąl mamusi i jadł ale nie tak
jak powinien. Teraz Eryś ma 4 latka i waży 19 kilo , długi 116cm- jest
szczypły ale nie chudy za to wysoki na swój wiek. Cyrk z jedzeniem skończył
sie w momencie gdy dziecko zaczęło mi mówić co lubi czego nie, teraz je dużo
i chetnie, jak jest głodny to woła sam najczęściej naleśniki albo placki
ziemniaczane. O drugim synku nie pisze bo on nie je tylko "żre" ma rok i waży
14 kilo- nigdy nie byłoo znim kłopotu z jedzeniem raczej mamy kłopot z
nadmiarem apetytu. Pisze to dziewczyny żeby podtrzymać was na duchu bo sama
wiem jak mozna odchodzic od zmysłów kiedy diecko nie je. Aha mojemu pomógł
też syrop na apetyt- bez recepty citro pepsin. Polecam
Trzymajcie sie i badżcie wytrwałe a to napewno sie opłaci
Pozdrawiam moje gg 3022208