CITRO PEPSIN - proszę o porady.

12.03.07, 12:49
Witam,

Bardzo proszę o opinie rodziców, którzy podawali swoim niejadkom Citro Pepsin
na poprawienie apetytu. Czu ten syrop działa i czy są jakieś skutki uboczne?
Zastanawiam się nad podaniem tego syropu mojemu 3 letniemu niejadkowi.
    • sewerynki Re: CITRO PEPSIN - proszę o porady. 13.03.07, 06:47
      skutkow ubocznych nie widze, czasem nie wiem czy to nie takie placebo dla mam,
      dawalam Hance odkada miala 8 mc, czasem pomagalo czasem nie, teraz czasem daje
      (np po chorobie) jak jest lepiej to odstawiam
      jesli nie probowalas czegos innego to sprobuj, dal 1 lyzeczke na 1/2h przed
      planowanym posilkiem
      a jesli nic jeszcze nie probowalas to sprobuj najpierw
      mniej slodkiego
      mniej picia
      Multi Sanostol
      Zelazo
      Biostymina
      Ketotifen oczywiscie nie naraz
    • magda_2005 Re: CITRO PEPSIN - proszę o porady. 13.03.07, 11:43
      Dziekuje za odpowiedz. Chyba kupie ten Citropepsin. Mały słodyczy prawie wcale
      nie je, pije przeważnie wodę, czasami jakis sok, herbate zielona bez cukru.
      Multi Sanostol dostaje non stop, oprocz lata, bo wtedy je sporo owocow. Zelazo
      tez odpada, bo ma w gornej granicy normy. Jak to mozliwe jak prawie nie je
      miesa:)? Ja jem dosyc czestoi mam w dolnej granicy normy:(.

      Dzieki jeszcze raz.

      Magda
    • kosmonaucik Re: CITRO PEPSIN - proszę o porady. 14.03.07, 19:50
      Co prawda nie na temat ,ale ze swojej strony radziłabym podawać tran LYSI o
      smaku cytrynowym.
      U mojej Hani widzę efekty.
      Tak że jak citropepsin nie pomoże, to spróbuj z tranem, przy okazji uodparnia
      także:)

      Pozdrawiam,
      Beata z Hanią(2003)
      • magda_2005 Re: CITRO PEPSIN - proszę o porady. 17.03.07, 21:44
        Witam, chcialabym Wam napisac jakie skutki odniosl Citro Pepsin po 3 dniach
        podawania: na sniadanie maly je bebiko (250 ml)- ale to zawsze jadl bez
        prolemu, na drugie sniadanie kanapke z serem topionym i ogorkiem lub parowke,
        pozniej je kanapke mleczna Kinder, na spacerze z babcia bulke i parowke na
        zimno (wiem ze parowki nie sa ok dla dzieci, ale on je akceptuje wiec mu je
        podaje), pozniej je zupe (pomidorowa lub barszczyk) na rosolku z kury wiejskiej
        (fuuuj), na obiad toche skubnie to co jedza tesc i tesciowa, a na klacje jakas
        kanapka + banan lub inny owoc.

        Nie je tego w duzych ilosciach, ale i tak jestem milo zaskoczona. Otwiera buzie
        bez problemu, a w wieku 3 lat to niestety zabawianie u niego juz nie dziala. Je
        ile chce.

        Zastanawiam sie czy to mozliwe ze ten syrop ma taki wplyw na apetyt?

Inne wątki na temat:
Pełna wersja