magme
13.03.07, 09:30
Magda(czyli ja) ma synka Krzysia, Krzyś ma 7 mies, od początku jest tylko na
cycu, do 5-6 mies ładnie sobie przybierał na wadze, teraz waży jeszcze nieźle
bo 8200g, od jakiś 6 -8 tyg moje dziecko przybrało może 500g, i nie bardzo
chce jeść, jak mu się nie podetknę to i 8 godzin nie woła że głodne,
wprowadzanie czegokolwiek nowego (od 5-6 tyg) to na razie jakiś horror,
wszystkim pluje, zje może po dwie trzy łyżeczki, i po wszystkim kupka ze
śluzem, jedyne co jakoś wchodzi ostatnio to kleik (tzn, w ilości max 7-8
łyżeczek ale tylko raz dziennie, przy każdej następnej próbie dziób jest
szczelnie zamknięty i ni huhu, żeby go rozewrzeć), pierś też ostatnio jest na
wpych, a ile ja się naganiam żeby cokolwiek z tej piersi zeżarł... już mi
zresztą produkcja wyraźnie spadła, i nie wiem co robić - odciągać żeby
pobudzać czy nie? butelką nie idzie nic podać bo z butelki nic nie je,
reaguje histerią na sam widok, jak się mleko w cycku skończy będzie cyrk,
poza tym dziecko zdrowe i raczej zadowolone, nie kwiczy ani nic. A mnie do
szewskiej pasji doprowadza gadanie teściowej, żebym się nie martwiła bo jak
zgłodnieje to będzie wołał i zje, gdzie jak już pisałam nie woła i nie chce
jeść.. nu .. to chyba się jednak dołączę..z pozdrowieniami - Magda
Haszysze 4(Krzyś, Mama, Tata i Haszysz Właściwy)..