dlaagi
20.03.07, 09:30
Po traumatycznej serii serwowania posiłków do zamkniętej na kluczyk buzi Igi
mam dwa pomysły, które na razie się sprawdzają. Pewnie za niedługo się znudzą
Idze, ale moze którejś z Was pomoże:
Sposób pierwszy NA WODĘ
Do słoiczka po zupie lejemy trochę wody i przytrzymując mocno dajemy go w
zasieg małych rączek. Wcześniej nalezy zabezpieczyć przed nadmiernym
pomoczeniem brzuch i nogi dziecka jakąś ściereczką, która równiez może być
atrakcją samą w sobie. Dziecko jest tak zaaferowane hlupaniem wody, ze mozna
coś niecos przemycic do buzi.
Sposób drugi NA SZCZOTECZKĘ
Mój ulubiony. Potrzebny jest rekwizyt w postac szczoteczki do zębów. Iga
chętnie otwiera buzię do "mycia" ząbków. W roli pasty wystepuje zupa. Na
dzień dzisiejszy jest to najskuteczniejszy i najszybszy sposób na nakarmienie
mojego szkraba.