slonko1335
21.03.07, 08:54
No więc jesteśmy po rozmowie. Napiszę Wam mniej więcej ogólne wytyczne.
Dokładnie się nie da, bo plan jest przygotowany konkretnie pod Alkę, jej
wage, jej wyniki i jej wiek. Jak któraś z Was ma możliwośc umówienia się z
kimś takim to polecam bardzo.
1. Po pierwsze i najważniejsze absolutny zakaz zabawiania dziecka podczas
jedzenia, żadne leci samolocik i takie tam. dziecko ma wiedzieć że pora
karmienia to nie zabawa, bo potem będzie co raz gorzej. Z tym się zgadzam bo
widzę jak jest u nas, zaczęło się od samolocika, potem samolocik się znudził
i niemal na głowie stawać trzeba. od dziś koniec z tym.
2. Po drugie stałe miejsce do jedzenia, najlepiej własny fotelik.
3.Dla starszych niemowląt, dać jedzonko dotknąć, wysmarować się, niech
próbuje dziecko samo jeść choćby zrobiło pobojowisko naokoło...
4. ma być różnorodnie i kolorowo.
5. Nigdy nie wpychamy na siłę, jak czegoś nie chce (to chyba najtrudniejsze w
tym wszystkim.....)spróobwać za kilkanaście minut, jak konsekwentnie odmawia,
może tego nie lubi i spróbować z czymś innym.
6. Zmniejszyć porcję a podawać częściej, my mamy przykaz, że co dwie godziny,
żołądek jest wielkości zaciśniętej piąstki dziecka więc nie szykować
ogromnych porcjii tylko popatrzeć na tą piąstkę.
7. Aby zwiększyć kalorycznośc posiłków: do każdego dania nawet kaszki, czy
mleczka dodać łyżeczkę prawdziwego masła lub oliwy.
8. Obiad dwudaniowy (od 10 m-ca), pierwsze danie zupka z mięskiem (wymiennie
z żółtkiem co drugi dzień) na drugie danie ziemniaczki z masełkiem, warzywko
i koniecznie porcja mięska.
8. Do picia na podwieczorek dostałam przykaz dawania specjalnego bardzo
kalorycznego mleka do kupienia w aptece bez recepty ale ono jest dla dzieci
od roku do 10 lat.
9. Do owocków dodawać kleik, soczki najlepiej przecierowe.
10. Ponoć rewelacyjnie działa na układ trawienny i jest świetnym źródłem
tłuszczu kisiel powstający przy zagotowaniu siemienia lnianego, robi się taka
galaretka i można dodać do niej soczek, niektre dzieci to bardzo lubią, więc
warto sporóbować.
Chyba tyle, jak mi się coś przypomni to dopiszę.