Przepraszam, ale żyg...

02.04.07, 00:00
Zuzia jest wcześniakiem(28tc830), teraz jesj waga to niewiele ponad 6kg, 10
miesięct skończonych. Ale od jakiegoś czasu, około 1,5miesiąca to jest
makabra. Są różne sytuacjie, dodam, że buźkę otwiera chętnie, pod warunkiem,
że jedzenie ma ciepłe. Czasami zdażają się przypadki, że wiedzi łyżeczkę i
zaczynają się kaszle które ciągną za sobą "żołądek". Jemy, jemy i jest super,
a tu nagl .... i jedzenie jest znowu na zewnątrz. Trzy godziny po jedzeniu, w
najlepsze, leży sobie na brzuszku, albo siedzi sobie na kolanach
i ....bleeeeeee.
Już nie nie wiem co mam robić, co jest nie tak. Przpisano jej Debridat,
hmmm ... przy podawaniu było też bleeeeee. Nic nie pomogło.
I jak ona ma tyć jak wszystko zwraca, a buźkę otwiera z chęcią na jedzenie.
Pozdrawiamy żygullaZ&mamaA
    • dlaagi Re: Przepraszam, ale żyg... 02.04.07, 00:58
      U nas żyganie na zyczenie zaczęło się w ostatnim tygodniu. Najpierw nauczyła
      się przedrzeźniać kaszlącą babcie. Jak sobie mocno "odkaszlnie", to i jedzenie
      wraca. Często również żyganie jest rykoszetem robienia kupy - ma permanentne
      zaparcia i jak się nadmie, to opróznia przewód pokarmowy z obydwu stron.
      Czy jest mozliwe, że od 3 dni coś jej zalega w żołądku i dlatego też są te
      wymioty? Iga je - sama otwiera buzię i nagle fruuuuu. Tk jak by to było ulanie,
      ale w skali makro. Nie płacze po nim.
      • pile Re: Przepraszam, ale żyg... 02.04.07, 18:40
        u nas żyganie było codziennością i okazało się że mamy refluks żołądkowo -
        jelitowy. Jeśli to dłużej trwa to radzę się nie męczyć i zrobić badania. Zwróć
        uwagę czy mała często beka, śpi niespokojnie, płacze po jedzeniu, czy w
        pierwszych miesiącach życia często ulewała - to pierwsze symptony refluksu.
        pozdr.
        • zorrgula Re: Przepraszam, ale żyg... 04.04.07, 08:19
          Dziekuję za wskazówki.
          Byliśmy wczoraj u naszej dr neonatolog, i narazie kazała odstawiać wszystkie
          witaminy(Zuza dostawała Cebion, CebionMuliti, Wit B6, kwas foliowy, Vigantol i
          żelazo), bo tak właściwie to wymioty zawsze były przy witaminach i jakoś tak w
          czasie zaczeły się coraz częściej i przy jedzeniu. Do kontroli za 16dni i
          jeżeli nie będzie poprawy to wtedy usg brzucha dopiero, mam nadzieję, że
          obejdzie się bez tego.

          Pile, mała wcale nie beka(i zastanawiam się czy to przypadkiem nie jest
          spowodowane zbyd dużą ilością powietrza jakie połyka w czasie jedzenie-je już
          tylko łyżeczką), śpi cudownie od zawsze 10, 12godzin w nocy, brak płaczu po
          jedzeniu i raczej nigdy nie ulewała wcześniej.
          Pozdrawiamy Z&A
    • pile Re: Przepraszam, ale żyg... 04.04.07, 10:57
      wygląda na to że to nie refluks. A nie beka bo nie łyka za dużo powietrza - to
      dobrze!!. A jeśli chodzi o witaminy to moim zdaniem jeśli mała jednego dnia
      przyjmowała wszystko to co piszesz to chyba dawki narkotyczne!!!!!!! Ja bym
      odstawiła takie ilości. My przyjmujemy tylko Multisanostol. jeśli badania
      podstawowe są ok. to po co tyle chemii ???
      • zorrgula Re: Przepraszam, ale żyg... 04.04.07, 12:10
        Co do witamin, to dostaje-dostawała tyle ze względu na swoje wcześniactwo,
        wszystkie wcześniaki które znam dostaję orientacyjnie podobne dawki tych
        witamin.
        A od wczoraj wieczora Zuzka przestała łykać, otwiera dzioba, śmieje się, ale
        nie łyka, wychodzę już z siebie :-(
        Pozdrawiamy Z&A
    • zorrgula Re: Przepraszam, ale żyg... 04.04.07, 12:10
      Ach, wczoraj jej waga to 6110g.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja