dlaagi
04.04.07, 15:31
Dwa dni temu byliśmy u homeopaty - dr Mikołajewicz - jest ona bardzo polecana
na forum alergie. Pani była rewelacyjna. Wizyta bardzo się spodobała mojemu
mężowi,co jest wielkim plusem dla pani, ponieważ:
- bez ogródek dr M oświadczyła, ze Iga zostala juz przebadana na prawie
wszystko opócz owsików,
- zaproponowała, aby przeleczyć się na te robaczki tak profilaktycznie, gdyz
bardzo prawdopodobne że je posiada, nawet jesli nie ma objawów i badania z
kału nie wyjdą.
- powiedziała, ze takie małe dzieci mają tylko 2 choroby: kaszelki i
robaczki właśnie (tu cytowała jakiegoś profesora), a reszta to jest
nadinterpretacja.
- szczerze oznajmiła, że nie daje gwarancji, iż to pomoże, ale trzeba
próbować, może się uda. Zgodnie z tą zasadą dostalismy tez górę leków
homeopatycznych, które "jeśii nie pomogą, to nie zaszkodzą".
- natchnęła nas optymizmem, mówiąc, że trzeba spróbowac wszyskiego, aby
macierzyństwo nie kojarzyło się nam jedynie z troskami i walką o każdą łyżkę.
Tak więc przystępujemy do nowej fazy podawania leków z optymizmem, ze może w
końcu coś się idze przestawi w głowie.
Aha, co do wymiotów, to powiedziała, że trzeba się pogodzić, iż niektóre
dzieci tak mają i żadne leki nie pomogą, bo problem siedzi w głowie. Moze u
nas Iga zaczęła wyczuwać,ze bardzo chcemy dopchac jeszcze jedną łyżke i nie
chcąc nam robić przykrości - zgadza się na nią, a później i tak ją nam
oddaje, tylko troszke przerobioną.