wczoraj zjadł "misiowy ogródek"

06.04.07, 09:39
skoro kaszka ryżowa tak ładnie mu wchodziła postanowiłam wygrzebać z zapasów
pawlaczowych misiowy ogródek puree ryżowe o smaku dyni z ziemniakiem
okazało się być bardzo gęste więc połowę rozrobionej papki wyrzuciłam a
resztę rozwodniłam i wymieszałam z prawdziwą dynią z ziemniakiem ze słoiczka
i dodałam do tego mleko modyfikowane
mi to smakowało średnio bo ani nie było słodkie ani słone ale adamowi weszła
cała porcja do dzioba
zatem kolejny sukces

bardzo ciekawe że kiedyś jak miał problemy z zaparciami, nie chciał jeść
kaszek ryżowych (które jeszcze bardziej by go zatykały) a teraz kupy o
prawidłowej konsystencji mimo że je kaszkę ryżową raz dziennie około 80-100ml
tak jak by sam wiedział co mu szkodzi a co nie :) ale to oczywiście moje
spekulacje i domysły

NIEKAPEK
    • felonia cdn ... 06.04.07, 09:41
      cd NIEKAPEK nadal nie jest pity prawidłowo ale jak już daję takie zapychające
      rzeczy muszę w niego wlać więcej płynów, ciekawe kiedy on załapie jak się pije?
    • gosiunia11 Re: wczoraj zjadł "misiowy ogródek" 06.04.07, 14:03
      Gratuluje kolejnego sukcesu!!!!
      A na picie ja tez juz nie mam pomysłów.dzsiaj próbowałam dać małej z filiżanki.
      Nawet nie miałam szansy się przekonac, czy umie tak pić czy nie. Tosia obiema
      łapkami skutecznie odpychała filizankę.
      Był czas,że z bytelki piła po 10-20ml ale od kilku dni duźda tylko smoczek i nic
      nie ciągnie.tak też ciagle przez sen w nią "wlewam"soczki.
Pełna wersja