felonia
06.04.07, 09:39
skoro kaszka ryżowa tak ładnie mu wchodziła postanowiłam wygrzebać z zapasów
pawlaczowych misiowy ogródek puree ryżowe o smaku dyni z ziemniakiem
okazało się być bardzo gęste więc połowę rozrobionej papki wyrzuciłam a
resztę rozwodniłam i wymieszałam z prawdziwą dynią z ziemniakiem ze słoiczka
i dodałam do tego mleko modyfikowane
mi to smakowało średnio bo ani nie było słodkie ani słone ale adamowi weszła
cała porcja do dzioba
zatem kolejny sukces
bardzo ciekawe że kiedyś jak miał problemy z zaparciami, nie chciał jeść
kaszek ryżowych (które jeszcze bardziej by go zatykały) a teraz kupy o
prawidłowej konsystencji mimo że je kaszkę ryżową raz dziennie około 80-100ml
tak jak by sam wiedział co mu szkodzi a co nie :) ale to oczywiście moje
spekulacje i domysły
NIEKAPEK