dlaagi
12.04.07, 23:26
Zastanawiam się, czy jeśli udałoby mi się zorganizowac spotkanie Igi z
rówieśnikami na objadek, to czy Iga zobaczywszy, ze inni jedzą i nie
wymiotują, a do tego jedzenie sprawia im przyjemność, też chętnie coś zje?
Może powinnismy wyjść ze swego kokona i pokazać, że jedzenie jest frajdą?
Obiecuję sobie, że w przyszłości bedę chodzić do McDonalds nawet codziennie,
jesli to spowoduje niewymuszone konsumowanie pożywienia przez Igę :)))))