2 latka...niejadek czy bunt.....

22.04.07, 12:09
Moja córeczka w maju skończy 2 latka...nigdy nie jadła dużo ale ostatnio nie
można jej dosłownie niczego podać...je jajecznicę...jak ma dobry humor to
potrafi zjeść nawet jedno jajko...no i naleśniki...ale też nie zawsze...
Jest wesoła, sypia ładnie..z kupkami czasem jest problem ale nic dziwnego, że
czasem załatwia się raz na 2 dni skoro tak mało je... :(
Nie wiem czy mam przeczekać czy zacząć chodzić po lekarzach...nie chcę bez
sensu faszerować jej lekami ale zaczynam się martwić...
Kasia jest wcześniakiem, urodzonym w 34tc. obecna waga to 11kg. teoretycznie
mieści się na 50 centylu - siatki centylowej dla wcześniaków.
Może któraś z Was też miała podobne problemy ze swoimi 2-latkami??
    • felonia Re: 2 latka...niejadek czy bunt..... 26.04.07, 10:54
      zawsze można zrobić badania nieinwazyjne badania moczu na bakterie, kału na
      pasożyty i grzyby, badania krwi, jeśli jest OK to znaczy że to kwestia psychiki
      bardziej niż organizmu
      warto zrobić degustacje różnych pokarmów i oceniać je razem z dzieckiem w skali
      1-10 jak to pokazywali w Superniani,
      można też proponować np dwa albo trzy dania do wyboru (wymyślone przez mamę) i
      jeśli nie chce nic to przeczekać do następnego posiłku i znów zaproponować 2-3
      dania (sprawdzić czy faktycznie nie jest głodna czy może się upiera przy swoim)
      ograniczyć wszystkie słodkie przekąski itp
      takie tam teorie książkowe :P
    • violett-gk Re: 2 latka...niejadek czy bunt..... 29.04.07, 15:39
      Witam. Ja swój problem opisałam 17.04.2007 pt. "6,5 lat dziecko.... " poczytaj.
      w chili obecnej jestem na etepie robienia badań tak jak proponowała felonia i
      pozostałe dziewczyny. Na wyniki musze jesdzce poczekać kilka dni bo robię full
      badan. A kupkę oddaje do badania 02.05 (ze wzgl. na pełnie księzyca). Jak
      pozbieram wszystkie wyniki dopiero wówczas pójdę do lekarza, ale na pewno
      odezwę się aby Wam napisać co wyszło. Pozdrawiam.
      • silwer81 Re: 2 latka...niejadek czy bunt..... 01.05.07, 13:17
        Ja mam identyczny problem z moim 2-latkiem, są dni, że nie je nic. Proponuję mu
        zwykle kilka dań, a on po prostu mówi "nie!". Nie zmuszam, choć bardzo mnie to
        martwi.Jesteśmy po morfologii, która wypadła ok, teraz będziemy badać kał i
        mocz.
    • sylwusia72 Re: 2 latka...niejadek czy bunt..... 01.05.07, 13:49
      Mój synek w czerwcu skończy 2 latka.Ten to jest egzemplasz do jedzenia.Nie jada
      nic co można wziąć do ręki typu jabłko(je tylko starte),banana, kanapek,
      parówek...
      Jest z tym problem od zawsze.JedynA rzeczą w jego ręku jest czekoladka.Jada
      ziemniaki tylko z sosem,suchych nie tknie a co za tym idzie nie chce
      kurczaka,kotleta.Tylko mięsko w sosie i to drobniutko pokrojone.Zupki jada nie
      przecierane od ponad roku.Po za tym ma skaze białkową i też nie wszystko mogę
      mu podawać.Czasem mam już dosyć podawania mu tego samego do jedzenia.

Pełna wersja