U nas alergia...

03.05.07, 23:59
Od jakiegoś czasu Ninka zaczęła dostawać coś jakby wysypkę i "szklane
policzki" oraz w zgięciach kolanek i na nóżkach a'la liszajki, no i totalny
brak apetytu... Mówiłam o tym lekarzowi i kazał smarować elobazą i obserwować,
a jak nie przejdzie to miał dac coś mocniejszego... ale w ostatnich dniach to
juz było baaardzo źle... wkurzyłam się dzisiaj bo efekty tego smarowania
żadne, a tu nie wiadomo od czego to, a po drugie nie mam zamiaru smarować
dziecka maścią ze sterydami, co przynosi tylko doraźny efekt! Poszłam dziś z
małą na Bicom (miałam farta, ze udało mi sie już na dziś umówić!)i ... jest
bardzo uczulona na mleko (właśnie od jakiegos czasu je wprowadzam zamiast
cycusia) i mega uczulona na pszenicę... Miała dziś pierwszy zabieg
odczulający. nie wiem czy w to wierzyć... ale chwytam się różnych metod, tym,
bardziej, że podobno to może być przyczyna tej niechęci do jedzenia...
Zobaczymy jak będzie dalej.
Pozdrawiam.
    • emilka74 Re: U nas alergia... 04.05.07, 07:41
      Fajnie że przynajmniej już wiesz o co chodzi.Będziesz robić co trzeba i mała
      zacznie tak tyć że nie nadążysz z wymianą garderoby:)
      pozdrawiam mama Emilki i Gabrielka:)
    • felonia Re: U nas alergia... 04.05.07, 11:37
      jeżeli dziecko ma alergię na całym ciele i do tego tzw lakierowane policzki to
      ewidentna alergia na mleko
      trzeba zastąpić nutrimagenem albo czymś takim
      ale bywa że nawet po odstawieniu wysypka jeszcze długo się utrzymuje, nawet do
      kilku tygodni
      na alergię dobra jest też dieta uboga w cukry, gluten i węglowodany (alergie
      bywają efektem ubocznym candidy- poczytaj sobie artykuły na forum pt candida)

      • magme Re: U nas alergia... 04.05.07, 21:30
        Ja zaczęłam podejrzewać skazę białkową, bo jak podałam ostatnio kaszkę na mleku
        modyfikowanym (po parę łyżeczek dziennie) to buzia u Młodego od razu szorstka,
        na nóżętach wysypka, takie plamki szorstkie czerwonawe, w zgięciach łapek coś
        ala liszaje, i w ogóle fuu. Po odstawieniu , minęło kilka dni , Młody znów
        tylko na cycu, buzia już znów sliczna, gładka, wysypka z nóg złązi, liszajów
        niet. To jaki wniosek mogłam wyciągnąć? tylko taki że na mleko jest uczulony...
    • nuit4 Re: U nas alergia... 17.05.07, 17:26
      dobrze ze szybko dzialasz-na moje oko to moze byc tez poczatek Atopowego
      Zapalenia Skóry-czego nie zycze.. (moj to ma jako nastepstwo alergii-nastepny
      przystanek to astma) smarowanie skory daje niewielkie efekty- u nas sprawdzilo
      sie: jako srodek lagodzacy olej z wiesiołka zewnetrznie i kapiele w wodzie z
      siemieniem lnianym.No ale podstawa to dieta-mamy karmiacej jesli karmisz i dziecka
    • sssheee Re: U nas alergia... 17.05.07, 22:34
      Witajcie, dziewczyny, chyba udało mi się (jak narazie)zażegnać tą alergię. Od
      kilku dni Ninka nie ma żadnych wysypek, a buźka jest śliczna i gładziuteńka :)
      ale z jedzeniem dalej mamy kłopot!
      Oprócz Bicomu, poprosiłam jeszcze o pomoc lekarza zajmującego się też
      homeopatią, od którego mam ogromne zaufnie. Chciałam też żeby pomógł mi z tym
      apetytem małej ale stwierdził, że w zasadzie NIC nie da się z tym nic zrobić i
      jeśli badania są ok, to znaczy, że taka jej uroda, najważniejsze, że jest zdrowa
      (no i to się w 100% zgadzam!!!). I tak walczymy dalej dzień po dniu...
Pełna wersja