żal mi odstawiać od piersi

14.05.07, 09:07
pokarm mi się kończy, cycki sflaczały zupełnie :)
karmię dwa razy dziennie rano i wieczorem
no i chyba powinnam nastawić się psychicznie na odstawienie, ale jakoś się
boję i smutno mi
niby te karmienia były okupione stresem i łzami - gdy młody nie chciał ssać
swego czasu, ale teraz gdy ma już tego luksusu mało nie może się odessać

z drugiej strony jest taka presja medialna na karmienie piersią że
odstawienie = skazanie dziecka na gorszą dietę !!!! jest to bardzo głupie,
ale tak się właśnie czuję, jak bym krzywdę miała dziecku zrobić :)
mimo że on ma już zaraz 9miesięcy i cycek dla niego to na popitkę :)
    • beniuu1 Re: żal mi odstawiać od piersi 14.05.07, 09:40
      A pije mleko modyfikowane? Jak je wprowadzałaś? ja próbowałam na początku
      łączyć z moim, ale córka strasznie pluje i nie chce zupełnie.
    • garbola Re: żal mi odstawiać od piersi 14.05.07, 10:27
      Ja też bym chętnie odstwiła. Jagódka pije mleko modyfikowane wieczorem 150 ml i
      w nocy ok. 23 - 24 też 150ml. Poza tym nad ranem cyca w sumie do zaśnięcia i w
      dzień też trochę pociągnie. Ale tak jak sama piszesz jest mi też żal ja
      odstwić. Niby "chciałabym a boję się" bo już się to najprawdopodobniej nie
      powtórzy. Mam już 7 letniego Mikołajka.
    • felonia Re: żal mi odstawiać od piersi 14.05.07, 21:48
      mleka modyfikowanego nie pije w ogóle
      dodaję tylko mleko w proszku do kaszek owoców i zupek (tak około5-8 miarek
      dziennie wychodzi)
      kiedyś Adaś pił Hippa mleko ale tylko przez sen - wypijał 90-200ml (Bebiko
      omneo mu nie smakowało)
    • anaj75 Re: żal mi odstawiać od piersi 15.05.07, 15:09
      Ja się wypowiem tylko w sprawie presji na karmienie wiekszego dziecka. Odkąd
      moje miały około roczku, ciągle spotykam się z negatywnym odbiorem karmienia
      piersią. W moim odczuciu więc presja na karmienie jest w pierwszych miesiącach
      a na odstawienie już około roczku. Ja zeszłam nawet niemal do podziemia, tzn.
      jak nie muszę, to się nie przyznaję. Ostatnio profesor neurologii, na
      konsultacji, namawiała mnie do odstawienia 21 - miesięczniaka, bo go niby
      uzależniam od siebie. Trochę sobie podyskutowałam, bo akurat jestem
      zwolenniczką samoodstawienia się dziecka.
      A odnośnie meritum, to przecież masz prawo odstawić. 9 miesięcy to dość długi
      okres karmienia. Zwykle z badań naukowych wynika, że właśnie te pierwsze 9
      miesięcy karmienia piersią ma korzystny wpływ na zdrowie dziecka. Potem to już
      tylko dopełnienie:) A smutek jest chyba naturalnym i przemijającym odczuciem w
      tej sytuacji.
    • trimama Re: żal mi odstawiać od piersi 16.05.07, 09:26
      Ja bym na Twoim miejscu poczekała aż Ty i mały będziecie na to gotowi. Uwierz mi
      że taki moment nastąpi (u moich chłopców było to 14 miesięcy). Wtedy ani tobie
      nie będzie smutno ani małemu.

      A presją otoczenia sie nie przejmuj. Rób to co serce i instynkt Ci podpowiada.
    • magme Re: żal mi odstawiać od piersi 17.05.07, 10:46
      A ja na razie nie odstawię bo to ciągle u małego podstawa diety, ciągle za mało
      je czegokolwiek innego poza mlekim cyckowym, zupek czy czego tam innego..
      Natomiast ja nie mam wsparcia za bardzo w mężu. On z jednej strony mówi ,że
      dobrze ,że karmię jeszcze ,patrząc no to jak młody je , a z drugiej strony co
      rusz pyta ,czy zamierzam karmić w nieskończoność, kiedy go odstawię, czy już
      ciągle będę chodzić z małym uczepionym piersi itd.. To samo Mama moja , co mnie
      akurat bardzo zdziwiła i trochę mi przykro, też raz mówi ,że dobrze karm ile
      możesz a zaraz znów ,że taki duży chłopak i ciągle pierś ssie .. Krzys też ma 9
      miesięcy.. I bądź tu mądra! Ale ja się nie dam i ile będę mogła tyle będę
      karmiła, i tak się ograniczam w ciągu dnia , żeby młody troszkę zgłodniał i
      chciał jeść coś innego..
Pełna wersja