trimama
15.05.07, 11:18
Tak mi się zdaje.... Kinga od jakiegoś czasu je naprawdę nieźle. Nie są to
jakieś zabójcze ilości, ale na każdym posiłku coś zjada. Waga powoli idzie do
góry a mama pieje z zachwytu...
Mam nadzieję że to forum już nie będzie dla mnie choć na pewno nieraz jeszcze
tu zajrzę ( bo fajne z Was babki!).
Życzę wszystkim powodzenia i wytrwałości! Wam tez się uda!