Dodaj do ulubionych

Warsztat 115Co się wydarzyło w połowie września ?

06.12.09, 21:58
Witam Was, to mój debiut więc jak coś będzie nie tak, to dajcie znać.

W połowie września tego roku wydarzyło się coś bardzo ważnego w moim życiu. Co
się stało? Jaka była przyczyna tego (było kilka, ale jest jedna która
zaważyła)? Jak się wtedy czułam? Co mi to dało?

Może być taki temat?

Obserwuj wątek
        • aischam Re: Warsztat 115Co się wydarzyło w połowie wrześn 08.12.09, 12:24
          A więc dobrze, niech bedzie, ze to ja pierwsza rzucę się na tę głęboką wodę smile

          oto moje karty :

          1)jakie wydarzenie miało miejsce w zyciu Olkicool we wrzesniu tego roku :
          SPRAWIEDLIWOŚĆ

          2)jakie były szczegóły tego wydarzenia : 9 BUŁAW, RYDWAN, MOC

          3) co spowodowało że to wydarzenie miało miejsce : 5 KIELICHÓW

          4) jak Olkacool sie wtedy czuła : CESARZOWA

          5) co pozytywnego jej to dało : KRÓL BUŁAW

          6) co negatywnego jej to dało : KRÓLOWA KIELICHÓW

          7) jak Olkacool wspomina to wydarzenie/jak czuje się teraz: 6 BUŁAW

          Moja interpretacja :

          Wydarzenie było z pewnością wazne, o czym świadczy WA Srawiedliwość. Pierwsze
          skojarzenie z tą kartą jest takie, ze był to jakiś proces sądowy, dostała jakiś
          spadek lub się rozwiodła, ale obecność pozostałych kart dla mnie rozwód akurat
          wyklucza, więc myslę, ze chodzi o coś, co przyniosło jej uczciwe
          zadośćuczynienie lub przyznanie jej czegoś, co jej się należało.Wydarzenie to
          przywróciło w jej życiu harmonię, równowagę.Możliwe, ze sama podjęła jakąś ważną
          życiową decyzję.Na pewno wydarzenie to rozwiązało jakąs trudną sytuację z
          przeszłości bądź konflikt (9 BUŁAW).Wygląda na to, ze Olkacool sama dążyła do
          tego wydarzenia.Rydwan może swiadczyć o tym, że była zdeterminowana,ale wierzyła
          w sukces i czuła, że ma realne szanse na powodzenie.Na pewno panowała nad
          sytuacja, choć mogło towarzyszyć jej poczucie jakiegoś rozdarcia. Karta Mocy
          potęguje tylko, ze podczas tego wydarzenia była bardzo dzielna.Moc może tez
          swiadczyc o powadze sytuacji.Więc moze to jednak proces sądowy ? Przyczyną
          zaistniałego wydarzenia było 5 Kielichów.Olkacool poniosła wczesniej jakąś
          stratę, może została oszukana lub okradziona, choć równie dobrze mogła chciec
          wyegzekwowac coś, co słusznie jej sie należało.
          Podczas samego wydarzenia Olkacool czuła się pewnie (Cesarzowa), choc nasunęło
          mi się, ze emocje były intensywne, aczkolwiek mieszane, pozytywne i
          negatywne.Król Buław, który miał odpowiedziec na pytanie o plusy tego
          wydarzenia, może swiadczyć o tym, ze został jej przywrócony spokój, równowaga,
          ze burzliwy czas dobiegł końca.Olkacool odzyskała spokój i pewnośc
          siebie.Natomiast co do złych stron (Królowa Kielichów), to specjalnych bym się
          nie dopatrywała, choc możliwe, ze straciła zaufanie do kogos, lub wogóle jej
          ufnośc została nadszarpnięta.
          Obecnie Olkacool czuje się zwycieska - 6 Buław (tak wspomina to wydarzenie).Los
          się do niej usmiechnął, ma poczucie spełnienia.
          Gdybym miała jednak typować, to postawiłabym na wygrana sprawę sądowa.W kazdym
          razie co ś waznego, o czym może swiadczyć duża ilość WA w moim rozkładzie.

          No, to na tyle.Ale się napisałam smile Mam nadzieje, ze coś tam się chociaz będzie
          pokrywało.
          Buźka smile
                • maly-elf moje karty 08.12.09, 18:35
                  Czego dotyczyło to wydarzenie- Gwiazda+10 Kielichów
                  Przyczyna wydarzenia - 10 buław
                  Miejsce- Królowa buław
                  Przebieg wydarzenia - Słońce+3 Buławy + Głupiec
                  emocje wtedy - Diabeł
                  emocje potem- 4 monety
                  Co to dało- 2 buławy+ 6 Buław

                  Wydarzenie dotyczy emocji, uczuć. Przyczyną jest chęć oderwania się od
                  przyziemnych spraw, natłoku obowiązków, rozpoczęcia czegoś bez zbędnego balastu.
                  Miejsce jakoś kojarzy mi się z gabinetem szefowej, lekarki bądź ważnej urzędniczki.
                  Wydarzenie raczej należy do tych przyjemnych.Olkacool dowiedziała się czegoś
                  miłego, na co długo czekała, od razu w myślach zaczęła coś planować ,
                  przeorganizowywać swoje życie.Cieszyła się przy tym jak dziecko.smile
                  Jednocześnie poczuła się z czymś silnie powiązana, poczuła,że jakaś wolność,
                  swoboda znacznie została ograniczona. Wszystko teraz będzie podporządkowane pod
                  tą rzecz, o której się dowiedziała.Sama będzie miała niewielki lub ograniczony
                  wpływ na rozwój dalszych wypadków. Potem zaczęła myśleć albo o tym jak
                  zaoszczędzić trochę pieniążków albo stała się skryta i nie czuła potrzeby aby
                  się z kimś dzielić uzyskaną informacją lub skutkami tego wydarzenia.
                  Wydarzenie to spowodowało,że Olkacool odkryła jakieś nowe możliwości, nowe siły,
                  poczuła ,że w końcu wygrała jakąś "batalię"
                  Wszystko mi mówi,że to życiowe, baaaardzo ważne wydarzenie(dużo WA).Myślę
                  sobie,że może Olka dowiedziała się, że jest w ciąży, a np, długo starała się o
                  dziecko, może chodzi o kupno mieszkania, uzyskanie kredytu.W każdym razie wydaje
                  mi się, że chodzi o jakieś sprawy związane z rodziną.Może właśnie założenie
                  rodziny czyli ślub?

                  Mam nadzieję,że za bardzo mnie nie poniosło. Straszliwie jestem ciekawa niedzieli.wink
    • jasmin_25 Re: Warsztat 115Co się wydarzyło w połowie wrześn 10.12.09, 11:55
      Ja tak poza konkursem chcialabym sprobowac swoich silwink

      1.Istota wydarzenia - Eremita(cesarzowa,sprawiedliwosc,mag)
      Samotnosc badz bycie sama. Albo to wydarzenie sprawilo, ze Olka jest sama albo
      podczas tego wydarzenia byla sama.Wydaje mi sie, ze sprawiedliwie ocenila czyjes
      kombinacje i wolala zostac sama.Ewentualnie sama cos nakombinowala i zostala
      sama.Moze byc jeszcze tak, ze chodzilo o to, zeby dociec prawdy, zeby wyjasnic
      jakas sytuacje.

      2.Czego dotyczylo wydarzenie:Kaplan(rycerz monet,swiat,7 kielichow)
      Wydarzenie dotyczylo jakis zasad,autorytetu. Moze Olka potrzebowala ingerencji
      jakiejs osoby z autorytetem, pomocy kogos kto sie dobrze zna na jej problemie.
      Moglby byc tez slub, ale istota wydarzenia jest eremita, wiec bardziej by to
      pasowalo do rozwodu.Olka mogla dzieki temu wydarzeniu powoli ruszyc w swiat i
      spelnic swoje marzenie o wyruszeniu w ten swiat. To tez troszke do rozwodu by
      pasowalo.

      3.Przebieg wydarzenia: kolo fortuny,krolowa monet,9 bulaw
      Sytuacja byla niepewna i Olka musiala sie ostro bronic.Na dwoch pierwszych
      kartach widoczne jest lusterko, jakby trzeba bylo odbijac czyjes argumenty.Na
      kole fortuny tez widac kobiete,ktora sie wspina po kole, tak jakby dazyla do
      czegos lepszego, jakby chciala sobie wywalczyc lepsze dla siebie miejsce.

      4.Reakcja Olkicool na to wydarzenie: Slonce(krol monet,7bulaw,woz)
      Olka przyjela to wydarzenie z radoscia albo czula sie bezpiecznie podczas tego
      wydarzenia. Ktos ostro bronil jej zwyciestwa.Ten ktos mial odpowiednie
      argumenty,zeby mogla wygrac.

      5.Glowna przyczyna zaistnienia tego wydarzenia:
      Ksiezyc(diabel,3mieczy,6bulaw)

      Jakies oszustwo bylo przyczyna tego wydarzenia.Na mojej karcie panuje dosc
      tajemnicza atmosfera,jest tez kieliszek i lusterko. Czyzby ktos narozrabial
      bedac pod wplywem i zwalal cala wine na alkohol? Dociagniete karty tez by
      wskazywaly na bolesne oszustwo,byc moze zdrade. Mozliwe, ze cala akcja rozegrala
      sie na jakiejs imprezie.

      6.Miejsce zaistnienia wydarzenia,gdzie sie ono rozegralo:glupiec (2
      kielichow,6monet,kaplanka)

      Wydaje mi sie, ze gdzies w czasie podrozy,gdzies poza miejscem zamieszkania.Moze
      bylo jakies spotkanie, gdzie ktos cos dal lub pozyczyl kobiecie(Olce?), albo ona
      cos dala.

      7.Jaki jest stosunek Olkicool do tego wydarzenia:9 mieczy(4 kielichow,rycerz
      mieczy,6 mieczy)

      Bardzo sie tym wydarzeniem przejela, mozliwe,ze dalej spedza jej sen z oczu.Byla
      tez obrazona na kogos, kto ja zranil ale to powoli przechodzi)

      8.Jak to wydarzenie wplynelo na Olke:6 kielichow(krol kielichow,10
      kielichow,4 monet)

      Pozostaly tylko wspomnienia po tym wydarzeniu,zamknela sie na meza i
      rodzine.Czyzby jednak rozwod?

      9.Co to wydarzenie przynioslo pozytywnego Olce: smierc(5
      monet,kochankowie,5kielichow
      )
      Nastapil koniec czegos co ja meczylo, nie musi prosic sie o uczucie i rozpaczac
      z tego powodu).Moja smierc ma przy pasku zestaw narzedzi wiec mysle, ze to
      wydarzenie sporo ponaprawialo w zyciu Olki.

      10.Co to wydarzenie przynioslo negatywnego Olce: 9kielichow(as monet,9
      bulaw,sila)

      Ola wygrala to co chciala i spoczela na laurach,podczas gdy jest szansa
      wyciagnac z tego wydarzenia cos jeszcze pozytywnego dla siebie

      11.Rezultat tego wydarzenia: 5 bulaw(krolowa bulaw,krolowa kielichow,10
      monet)

      rywalizacja, gotowosc do walki z inna kobieta o rodzine lub majatek rodzinny.

      hmm obstawiam, ze chodzi o rozprawe sadowa,bylo jakies oszustwo,mozliwe, ze
      zdrada. Olka miala dobrego obronce. Tylko nie wiem czy wygrala rozprawe bo karta
      rezultatu pokazuje dalsza walke z jakas kobieta. Wiec albo chodzi o zdrade i
      przeciwnikiem jest maz albo jakas kobieta Ole oszukala i chodzi o jakies
      oszustwo finansowe.
      Ciekawe czy cokolwiek zgadlamwink
    • rasid Re: Warsztat 115Co się wydarzyło w połowie wrześn 10.12.09, 14:24
      Co się stało: 6 mieczy, 10 pucharów, As buław
      Przyczyna: As pucharów, Koło fortuny, 6 pucharów
      Towarzyszące uczucia: 3 mieczy, Śmierć, 4 pucharów
      Co to dało: As mieczy, Rycerz buław, 5 buław

      Wydarzenie wiąże się wyraźnie z uczuciami, sprawa ma podłoże silnie emocjonalne.
      Dotyczy nagłej destabilizacji w życiu uczuciowym. Zmiana byłą dość duża,
      właściwie przełomowa. Może chodzić o relacje rodzinne lub w związku. Dla
      olkicool była to zmiana, która kosztowała wiele wysiłku, nie było łatwo się z
      nią pogodzić, wiązała się z bólem, rozterką i niezdecydowaniem. Poza tym, to co
      nadeszło, było skomplikowane, miało kilka aspektów, uwarunkowań i niełatwych do
      ogarnięcia zależności.
      Jakoś się z tego wygrzebała, ale wymagało to myślenia logicznego, odwołania się
      do praktycznej strony życia.
      U podstaw tego wydarzenia leżało jakieś zdarzenie losowe również związane z
      uczuciami, może spotkanie kogoś z przeszłości lub wiadomość od kogoś znajomego.
      Nagła, nieoczekiwana (przypadkowa?) wiadomość, która dużo zmieniła, wpłynęła na
      postrzeganie sprawy.
      Miała wtedy poczucie, że wszystko się skończyło a działanie jest bezsensowne
      ponieważ nie przynosi oczekiwanego skutku, w pewnym sensie zamknęła się w sobie.
      Rozczarowanie, gorycz i poczucie krzywdy, spadek życiowej, kobiecej mocy.
      Całe zdarzenie zwiększyło w niej świadomość i chęć podjęcia wyzwania, walki.
      Zwyciężył rozsądek, odrzucenie rozterek i sentymentów. Wykształciła się
      umiejętność podejmowania decyzji.

      W rezultacie stawiam na rozpad związku, zburzenie relacji z osobą, którą darzyło
      się uczuciami - rozwód, separacja, odejście. Całość kojarzy mi się także z
      trudną sytuacją w rodzinie (np. choroba kogoś bliskiego), która zdestabilizowała
      życie rodzinne.

    • canada53 Moja interpretacja 10.12.09, 22:41
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/kg/ig/bgrb/r86Py77Bes594yb1jB.jpg

      Patrząc od dołu:
      Jedna karta w dolnym rzędzie (9 Kielichów) = przyczyna wydarzenia
      Trzy karty w drugim rzędzie od dołu (VIII Sprawiedliwość, XII Powieszony, 6 Kielichów) = przebieg wydarzenia.
      Jedna karta w trzecim rzędzie od dołu (XV Diabeł) = co to za wydarzenie (ogólnie)
      Trzy karty w górnym rzędzie:
      - karta po lewej (XIX Słońce) = jak Olkacool się wtedy czuła
      - karta w środku (Królowa Mieczy) = Olkacool i jej rola w tym wydarzeniu
      - karta po prawej (As Mieczy) = co jej to dało na przyszłość

      Co było przyczyną tego wydarzenia? 9 Kielichów – to karta mówiąca o zadowoleniu z istniejącej sytuacji, możliwe więc, że przyczyną było jakieś zaniedbanie, niefrasobliwość, niechęć do odpowiednio wczesnego zareagowania, do wykonania jakiegoś wysiłku i wprowadzenia gwałtownych zmian, może też czyjeś lenistwo. No bo po co coś zmieniać, skoro jest dobrze? Mógł się więc tu wkraść brak przezorności, przewidywania przyszłości, zbytni optymizm, pobłażanie zachciankom. Człowiek osiadł za wcześnie na laurach i nie wykazał się odpowiednią czujnością, nawet pomimo odbierania alarmujących sygnałów. Lub też wystąpił przesyt czymś, czegoś było za dużo w stosunku do jego możliwości, pojawiło się zniechęcenie. Ta karta mogłaby też sugerować egoistyczną postawę jednej osoby, która myśli tylko o swojej wygodzie i szczęściu, ale nie dba o innych ludzi. To mogło wzbudzić zazdrość i doprowadzić do tego, że Olkacool znalazła się w niewygodnej sytuacji.
      Samo wydarzenie było bardzo absorbujące (XV Diabeł). Sprawa ta nie pozwoliła, aby Olkacool pozostała obojętna, musiała ona mocno się zaangażować i poświęcić tej sprawie dużo czasu, sił oraz najprawdopodobniej - pieniędzy. Wydarzeniu temu towarzyszyły obawy o kogoś z rodziny (6 Kielichów), możliwe że chodziło o dziecko (XII Powieszony). Była to sprawa trochę rozciągnięta w czasie (XII Powieszony), trzeba było czekać na jakiś wyrok (VIII Sprawiedliwość), werdykt albo diagnozę. Olkacool bardzo chciała pomóc, chciała coś zrobić, ale mogła czuć się ograniczana i zależna od sił wyższych. Zmuszona ona była do podporządkowania się, niezdolna do konkretnego działania, targana niepokojem o to, że spokój i szczęście jej rodziny mogą zostać zburzone, albo że ucierpi na tym jej dziecko. Karta (XV Diabeł) mówiąca o zniewoleniu w połączeniu z arkanem (VIII Sprawiedliwość) może sugerować, że ktoś z jej bliskich wszedł w konflikt z prawem lub został zatrzymany przez policję. Ale mogło być też tak, że jakiś krewny Olkicool poważnie zachorował i został zabrany do szpitala, a postawienie właściwej diagnozy długo trwało. Jeszcze jedną opcją przychodzącą mi na myśl jest proces rozwodowy i próba uwolnienia się Olkicool ze związku, który ją mocno ograniczał (XV Diabeł), w którym były zdrady oraz przemoc.
      Olkacool musiała w tym czasie wykazać się niezłym zmysłem organizacyjnym (Królowa Mieczy) – musiała podejmować decyzje, rozmawiać, tłumaczyć, zajmować stanowisko, żądać wyjaśnień, szukać porady u innych ludzi oraz zdobywać informacje. Musiała ona myśleć, główkować i szukać rozwiązania na własną rękę. Czuła się pełna zapału i energii do tego (XIX Słońce), ale widziała, że brakuje jej w tej sprawie doświadczenia. Mogła mieć wrażenie, że ludzie nie traktują jej do końca poważnie i nie do końca jej wierzą, że ma ona ograniczone pole działania. Bardzo chciała coś zrobić, ale nie do końca wiedział jak. Mogła też czuć się wystawiona na widok publiczny, obserwowana, oceniana. Na przyszłość dało jej to cenne doświadczenia, wiedzę, mądrość życiową (As Mieczy). To wydarzenie było dla niej nauczką. Poznała dzięki niemu jakąś nową, nieznaną sobie wcześniej dziedzinę życia, poznała i uświadomiła sobie swoje możliwości, nauczyła się decydować oraz zaczęła o pewnych sprawach myśleć inaczej niż dotychczas.
      Hmm, to jednak na rozwód mi wygląda.
    • dobema Moja interpretacja 11.12.09, 17:32
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/fb/fd/tvfh/vGe9yyZ342rzdphmqX.jpg
      Karty w środku - paź buław, Król Kielichów - Wydarzenie
      Karty po lewej kolejno: Olka przed wydarzeniem – 3 miecze
      Emocje negatywne towarzyszące przed wydarzeniem – Słońce
      Emocje pozytywne towarzyszące przed wydarzeniem - Mag
      Karty po prawej kolejno: Olka po wydarzeniu – Rycerz Mieczy
      Emocje negatywne towarzyszące po wydarzeniu – 2 kielichy
      Emocje pozytywne towarzyszące po wydarzeniu - Diabeł
      Karty na dole od lewej: Główna przyczyna wydarzenia – Rycerz Monet

      Te mniej ważne przyczyny wydarzenia –Gwiazda
      Co te wydarzenie dało Olce – 3 monety


      Wydarzenie – paź buław, Król kielichów
      Mam wrażenie, że Olka spotkała się z jakimś mężczyzną lub inną
      wrażliwą, subtelną osobą w sprawie pracy i ją dostała lub otrzymała
      nagłą wiadomość o tym że jest w ciąży i przekazała ją pilnie mężowi
      lub zaliczyła jakiś egzamin ważny (3 denarów).

      Olka przed wydarzeniem – 3 miecze
      Chyba czułaś pewien dyskomfort psychiczny, jakby ktoś delikatnie Ci
      wbijał szpileczki. Byłaś zmieszana, miałaś zamęt w głowie, nie
      mogłaś za bardzo poradzić sobie z bezstronną oceną sytuacji, lub
      może po prostu denerwowałaś się całym tym wydarzeniem.

      Emocje negatywne towarzyszące przed wydarzeniem – Słońce
      Olka chyba obawiała się że to nie do końca może być prawda, że
      spotkanie/wydarzenie to jest lub mogłoby być tylko na chwilę,
      krótkotrwałe, lub efekt tego spotkania/wydarzenia mógł być
      krótkotrwały. Może obwiniała się że jest łatwowierna, lekkomyślna,
      może już wcześniej miała podobne sytuacje i nie zakończyły się
      pozytywnie (3 miecze)

      Emocje pozytywne towarzyszące przed wydarzeniem - Mag
      Olka wiedziała jednak, że jest w stanie sobie poradzić, biorąc pod
      uwagę swoje możliwości i siłę. Była pewna, że to właściwy kierunek,
      którym może podążać i osiągnąć mistrzostwo. Wykazała się inicjatywą
      i to był dobry pomysł.

      Olka po wydarzeniu – Rycerz Mieczy
      Olka nastawiła się bardzo bojowo i ostro ruszyła naprzód, jakby
      wydarzenie to napędziło ją jak motor, dało powera; Olka gotowa była
      by podjąć wyzwanie.

      Emocje negatywne towarzyszące po wydarzeniu – 2 kielichy
      Może Olka odniosła wrażenie że pewne odczucia były na pokaz, lub
      obawiała się że spotkanie było takie tylko na pokaz, udawane, dla
      czyjejś satysfakcji.

      Emocje pozytywne towarzyszące po wydarzeniu - Diabeł
      Jakoś nie potrafię pozytywnych stron odnaleźć tej karty! Może Olka
      polubiła lub zasmakowała w emocjach które owładnęły jej ciałem, może
      spodobało jej się zależność kogoś (ciąża??) od niej lub jej
      zależność od czegoś lub kogoś.

      Główna przyczyna wydarzenia – Rycerz Monet
      Może spotkanie z kimś z rodziny, lub dobrym znajomym, bądź
      przeprowadziliście rozmowę, dzięki czemu poszłaś na owo spotkanie z
      Królem Kielichów, może ta osoba zachęcała Cię i przekonywała do tego
      spotkania.

      Te mniej ważne przyczyny wydarzenia –Gwiazda
      Może sama czułaś, że po prostu jest to właściwy wybór, właściwa
      wizja przyszłości.

      Co te wydarzenie dało Olce – 3 monety
      Mam wrażenie że dostałaś pracę, lub ewentualnie ukończyłaś studia
      (zdałaś egzamin mgr) lub dowiedziałaś się że jesteś w ciąży. Na
      pewno zostałaś doceniona lub sama poczułaś się doceniona.
      Nie mniej jednak moje pierwsze skojarzenie było takie że dostałaś
      pracę, a w trakcie inetrpretacji przyszła mi do głowy ciąża lub
      jakiś egazamin, bądź awans w pracy.
      Pozdr smile
        • kita32 interpretacja 13.12.09, 00:48

          rozkład:
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/bi/zc/8ybr/fxUMDWA17RAe85Gj3B.jpg
          tło (wypadły) – Sąd Ostateczny i Moc
          przyczyna – 8 Pucharów; wydarzenie – 6 Monet; co dało Olce – 3 Kije;
          energia – Słońce; łatwo - Rycerz Mieczy; trudno - 7 Kijów;
          odczucie – 10 Kijów.

          To było wydarzenie o wielkim wpływie na Olkę, po którym odrodziła się jakby na nowo, zmieniła , przetransformowała, zyskała moc, siłę, pewność siebie (Sąd Ostateczny, Moc).
          Zaczęło się od odejścia kogoś z jej życia, zerwania, straty emocjonalnej lub wyjazdu (8 Pucharów). Początek wydarzenia był raczej smutny.
          Punkt kulminacyjny wydarzenia wiąże się z obdarowaniem (6 Pucharów). Albo Olka została obdarowana, albo ktoś obdarował się jej własnością , czyli została okradziona. Jeżeli została obdarowana, to czymś co sprawia jej kłopoty i dodaje obowiązków (10 Kijów) oraz zmusza do działania lub walki (Rycerz Mieczy). A może ktoś odszedł z jej życia i zabrał lub chciał zabrać ze sobą coś, co Olka uważała za swoje. Może Olka walczyła o dziecko po rozwodzie? Lub o niby-dziecko np. psa? (Słońce) A może po śmierci rodzica pozostali spadkobiercy chcieli ją pozbawić czegoś co dla niej jest dziedzictwem?
          O rety, dlaczego mam takie ponure myśli? Chyba z przemęczenia...

          Co to wydarzenie dało Olce? 3 Kijów kojarzy mi się z nabraniem dystansu, przewartościowaniem spraw, zrozumieniem oraz z robieniem planów na przyszłość – takich planów na nowe życie.

          Olce łatwo przyszła walka (Rycerz Mieczy). Mogła być nawet mile zaskoczona swoją umiejętnością walki. Nabrała mocy poprzez walkę. Ciężko jej było z powodu poczucia osamotnienia – sama przeciw wielu przeciwnościom (7 Kijów).

          Jak ostatnio – biorę udział poza konkursem. Może mi się uda jutro w przerwach w pracy znaleźć czas na przeczytanie co inni napisali, bo bardzo jestem ciekawa - i interpretacji i odpowiedzi.
          • canada53 Re: interpretacja 13.12.09, 14:18
            Wiesz Kito, proces o spadek też by właściwie do moich kart pasował.
            A tak w ogóle, to nam wszystkim bardzo podobne karty powychodziły i mamy dosyć
            zbliżone interpretacje. Dobrze, że już niedziela i wkrótce poznamy rozwiązanie
            tego warsztatu. Bardzo jestem go ciekawa.
    • dana-25 Re: Warsztat 115Co się wydarzyło w połowie wrześn 13.12.09, 14:18
      1. Ogólna sytuacja przed wydarzeniem---Rydwan, Umiarkowanie
      2. Czego to wydarzenie towarzyszy---2 mieczy
      3. Jaki przebieg miało to wydarzenie----6 mieczy, 5 pałek, Słońce, 3 pucharów
      4. Najważniejsza przyczyna----2 monet, Eremita
      5. Otoczenie----Wieża
      6. Jakie były konsekwencje-----9 pałek
      7. Jak się czuła po wszystkim ---Król pucharów


      Od dłuższego czasu już na coś się zanosiło, było to ważne dla Olkacool a
      zrobienie tego kroku wymagało odwagi i pociągało za sobą nieodwracalne skutki
      (Rydwan), dlatego Olkacool ciągle to odkładała to coś, miała problemy z
      podjęciem decyzji (Umiarkowanie). Wydarzenie mogło dotyczyć zamknięcia czegoś,
      jakiegoś etapu życia (rozwód), firmy, operacji lub wyjazdu czyli odcięcia sie od
      starej sytuacji (2 mieczy). W pierwszym etapie był jakiś wyjazd, może za
      granicę, tam trzeba było walczyć o swoje, wszystko jednak zakończyło się
      pomyślnie, Olka poznała dużo ludzi, Słońce + 3 pucharów mogą mówić nawet o
      jakieś hucznej imprezie na koniec.
      Przyczyna mogły być jakieś wcześniejsze zobowiązania z którymi została sama lub
      coś co utraciła chciała odzyskać np. zdrowie. Z otoczenia nikt nie mógł pomóc
      (wieża) bo oni tez mieli swoje problemy. Konsekwencja wydarzenie była 9 palek -
      gotowość do walki, poczucie że juz nic nie może Olkęcool złamać, jak przeszła
      to, to ze wszystkim da sobie radę. Olkacool nabrała pewności siebie i odwagi. Po
      wszystkim czuła sie jak ktoś z autorytetem, zadowolona z siebie i mała uczucie,
      ze może pomóc innym.
        • olkacool Re: Warsztat 115Co się wydarzyło w połowie wrześn 13.12.09, 18:08
          Rozwiązanie:

          Mniej więcej w połowie września tego roku, przeprowadziłam się do nowego
          mieszkania razem z mężem i dziećmi. Do tego czasu mieszkaliśmy z moimi
          rodzicami, w domku jednorodzinnym (mieliśmy piętro dla siebie).
          Ja mieszkałam tam całe swoje życie, a z mężem zamieszkaliśmy tam zaraz po ślubie
          (w sumie 5 lat tam mieszkaliśmy, w trakcie „dorobiliśmy się” dwójki dzieci).
          Było nam dobrze, do czasu…. Moja mama, zaczęła mieć problem z alkoholem,
          pojawiały się konflikty na tym tle, obawa o dzieci (że widzą babcię w takim stanie)
          Przykre i bardzo smutne, tym bardziej, że na co dzień moja mama jest bardzo
          kochana, to taki typ Damy (zodiakalny Lew, lubi się ładnie ubierać i
          „błyszczeć”wink Zawsze pięknie wygląda, dopięta na ostatni guzik, postronny
          obserwator w życiu by się nie domyślił, że ma z tym problem. Było mnóstwo rozmów
          z mamą, za każdym razem powtarzała, że już nigdy więcej, a potem znowu sięgała
          po alkohol.
          Zaczęliśmy z mężem rozważać opcję wyprowadzki i kiedy tylko nadarzyła się
          okazja, to zdecydowaliśmy się bardzo szybko.
          W trakcie samej przeprowadzki miałam mieszane uczucia. Zarówno bardzo się
          cieszyłam, z drugiej strony byłam pełna obaw i troski: Co teraz?? Bałam się o
          mamę, jak sobie poradzi.
          Teraz wiem, że wyszło nam to na dobre. Zarówno nam, dzieciom jak i mamie.
          Niestety wiem od taty, że mama nie zaprzestała picia. Walczę z tym cały czas,
          ale to walka z wiatrakami, bo ona nie ma silnej motywacji. Kończy się tylko na
          mówieniu, obiecywaniu…

          To nowe mieszkanie, dało mi ciepły dom, w którym czuję się zawsze bezpiecznie.
          Wiele z Was pisało o rozwodzie, jakby nie patrzeć to taki rozwód symboliczny… z
          własnymi rodzicami, który przysporzył mi mnóstwo bólu i cierpień ale i wytchnienie.

          Dzięki za udział w warsztatach, wiele z nich wyciągnęłam...
          • olkacool Do aischam 13.12.09, 18:13
            Wydarzenie było z pewnością ważne, o czym świadczy WA Sprawiedliwość.
            Tak, było dla mnie bardzo ważne!

            „Pierwsze
            skojarzenie z tą kartą jest takie, ze był to jakiś proces sądowy, dostała jakiś
            spadek lub się rozwiodła, ale obecność pozostałych kart dla mnie rozwód akurat
            wyklucza, więc myślę, ze chodzi o coś, co przyniosło jej uczciwe
            zadośćuczynienie lub przyznanie jej czegoś, co jej się należało.”

            Proces sądowy nie, ale masz rację to co się stało przyniosło mi spokój i
            wytchnienie.
            Od dawna na to czekałam.


            „Wydarzenie to
            przywróciło w jej życiu harmonię, równowagę. Możliwe, ze sama podjęła jakąś ważną
            życiową decyzję. Na pewno wydarzenie to rozwiązało jakaś trudną sytuację z
            przeszłości bądź konflikt (9 BUŁAW)”

            Zdecydowanie Tak, Moje życie się ustabilizowało i uspokoiło przede wszystkim 
            I tak, wiązało
            się z bardzo przykrą sytuacją i konfliktem, przed
            wyprowadzeniem z domu rodzinnego. Super!

            .”Wygląda na to, ze Olkacool sama dążyła do
            tego wydarzenia. Rydwan może świadczyć o tym, że była zdeterminowana ale wierzyła
            w sukces i czuła, że ma realne szanse na powodzenie. Na pewno panowała nad

            sytuacja, choć mogło towarzyszyć jej poczucie jakiegoś rozdarcia.”
            Tak masz rację dążyłam do tego, ale wydaje mi się, że karta pokazała Ci to
            bardzo dosłownie – wyprowadziłam się, a ten Rydwan to pojazd smile
            Tez super!

            „ Karta Mocy
            potęguje tylko, ze podczas tego wydarzenia była bardzo dzielna .Moc może tez
            swiadczyc o powadze sytuacji. Więc moze to jednak proces sądowy ?”

            Oj tak byłam dzielna, ale też silna psychicznie wiele mnie to kosztowało
            nerwów, w końcu tyle lat mieszkałam w domu rodzinnym a teraz miałam go opuścić.
            Poza tym dźwigałam ciężkie paczki i skądinąd musiałam użyć siły (też
            dosłownie!).


            „ Przyczyną
            zaistniałego wydarzenia było 5 Kielichów. Olkacool poniosła wcześniej jakąś
            stratę, może została oszukana lub okradziona, choć równie dobrze mogła chcieć
            wyegzekwować coś, co słusznie jej sie należało. „

            Oszukana - poniekąd, okradziona nie.
            Można powiedzieć że to strata ale symboliczna, raczej przyczyną było
            rozczarowanie, że potoczyło się to w ten sposób i Smutek ogromny. Karta dobra Ci
            wypadła…


            „Podczas samego wydarzenia Olkacool czuła się pewnie (Cesarzowa), choć nasunęło
            mi się, ze emocje były intensywne, aczkolwiek mieszane, pozytywne i
            negatywne.”

            Tu trafiałaś w 10- tkę, tak czułam się pewnie, poniekąd rządziłam i
            kontrolowałam sytuację a jednocześnie moje odczucia były mieszane i pozytywne (w
            końcu będę mieć nowy dom) i negatywne (wyprowadzam się, szkoda mi było)

            Król Buław, który miał odpowiedzieć na pytanie o plusy tego
            wydarzenia, może świadczyć o tym, ze został jej przywrócony spokój, równowaga,
            ze burzliwy czas dobiegł końca. Olkacool odzyskała spokój i pewność
            siebie”

            Nic dodać, nic ująć smile
            „.Natomiast co do złych stron (Królowa Kielichów), to specjalnych bym się
            nie dopatrywała, choc możliwe, ze straciła zaufanie do kogos, lub wogóle jej
            ufnośc została nadszarpnięta. „

            Tak, straciłam zaufanie do kogoś, i tak moja ufność została nadszarpnięta.
            A Królowa Kielichów to wypisz wymaluj moja ja mama (zarówno pozytywy jak i
            negatywy).



            Obecnie Olkacool czuje się zwycięska - 6 Buław (tak wspomina to wydarzenie).Los
            się do niej uśmiechnął, ma poczucie spełnienia.”

            Dokładnie tak!

            „Gdybym miała jednak typować, to postawiłabym na wygrana sprawę sądowa W kazdym
            razie coś ważnego, o czym może swiadczyć duża ilość WA w moim rozkładzie. „

            To nie rozprawa, ale rzeczywiście to było bardzo ważne wydarzenie w Moim życiu


            Bardzo dobre karty Ci wypadły, i interpretacja fajna. Super!
            • olkacool Re: Do małego elfa 13.12.09, 18:18
              „Wydarzenie dotyczy emocji, uczuć. „
              Też, ale bardziej realnego przeprowadzenia się z miejsca na miejsce.
              „Przyczyną jest chęć oderwania się od
              przyziemnych spraw, natłoku obowiązków, rozpoczęcia czegoś bez zbędnego balastu.

              Po części tak, ale główna przyczyna była inna.

              Miejsce jakoś kojarzy mi się z gabinetem szefowej, lekarki bądź ważnej
              urzędniczki. „

              To nie.
              Wydarzenie raczej należy do tych przyjemnych. Olkacool dowiedziała się czegoś
              miłego,
              na co długo czekała, od razu w myślach zaczęła coś planować ,
              przeorganizowywać swoje życie. Cieszyła się przy tym jak dziecko. „

              Tak! Dokładnie tak było.

              „Jednocześnie poczuła się z czymś silnie powiązana, poczuła, że jakaś wolność,
              swoboda znacznie została ograniczona. Wszystko teraz będzie podporządkowane pod
              tą rzecz, o której się dowiedziała .Sama będzie miała niewielki lub ograniczony
              wpływ na rozwój dalszych wypadków. „
              To raczej nie.

              „Potem zaczęła myśleć albo o tym jak
              zaoszczędzić trochę pieniążków albo stała się skryta i nie czuła potrzeby aby
              się z kimś dzielić uzyskaną informacją lub skutkami tego wydarzenia. „

              To z oszczędzaniem to tak, w końcu od teraz trzeba zacisnąć pasa (kredyt
              wzięliśmy).

              „Wydarzenie to spowodowało ,że Olkacool odkryła jakieś nowe możliwości, nowe
              siły,
              poczuła ,że w końcu wygrała jakąś "batalię" „

              Nowych możliwości raczej nie odkryłam, ale poczułam się zwycięsko smile

              „Wszystko mi mówi ,że to życiowe, baaaardzo ważne wydarzenie(dużo WA).Myślę
              sobie, że może Olka dowiedziała się, że jest w ciąży, a np, długo starała się o
              dziecko, może chodzi o kupno mieszkania, uzyskanie kredytu.W każdym razie wydaje
              mi się, że chodzi o jakieś sprawy związane z rodziną .Może właśnie założenie
              rodziny czyli ślub? „

              To było bardzo ważne wydarzenie, tak to była przeprowadzka!

              Brawo mały elfie! Super karty Ci wypadły. No i wspomniałaś o mieszkaniu smile
              • olkacool Re: Do jasmin25 13.12.09, 18:23
                1.Istota wydarzenia - Eremita(cesarzowa,sprawiedliwosc,mag)
                Samotnosc badz bycie sama. Albo to wydarzenie sprawilo, ze Olka jest sama albo
                podczas tego wydarzenia byla sama.Wydaje mi sie, ze sprawiedliwie ocenila czyjes
                kombinacje i wolala zostac sama.Ewentualnie sama cos nakombinowala i zostala
                sama.Moze byc jeszcze tak, ze chodzilo o to, zeby dociec prawdy, zeby wyjasnic
                jakas sytuacje.

                Eremita niekoniecznie oznacza samotność, może karta chciała pokazać, że
                cokolwiek tego dnia robiłam doprowadziło mnie to do czegoś lepszego(dla mnie)
                niż do tej pory. No i odchodziłam gdzieś z własnej woli. Cesarzowa może oznaczać
                moją mamę, bo to z nią był największy problem. Sprawiedliwość to uporządkowanie
                naszego życia a Mag to gotowość i rozpoczęcie nowych działań. Super karty, tylko
                interpretacja nie w tę stronę.

                2.Czego dotyczylo wydarzenie:Kaplan(rycerz monet,swiat,7 kielichow)
                Wydarzenie dotyczylo jakis zasad,autorytetu. Moze Olka potrzebowala ingerencji
                jakiejs osoby z autorytetem, pomocy kogos kto sie dobrze zna na jej problemie.
                Moglby byc tez slub, ale istota wydarzenia jest eremita, wiec bardziej by to
                pasowalo do rozwodu.Olka mogla dzieki temu wydarzeniu powoli ruszyc w swiat i
                spelnic swoje marzenie o wyruszeniu w ten swiat. To tez troszke do rozwodu by
                pasowalo.
                Rozwód, ślub, autorytet nie, ale wyruszenie w świat jak najbardziej
                Tak!


                3.Przebieg wydarzenia: kolo fortuny,krolowa monet,9 bulaw
                Sytuacja byla niepewna i Olka musiala sie ostro bronic.Na dwoch pierwszych
                kartach widoczne jest lusterko, jakby trzeba bylo odbijac czyjes argumenty.Na
                kole fortuny tez widac kobiete,ktora sie wspina po kole, tak jakby dazyla do
                czegos lepszego, jakby chciala sobie wywalczyc lepsze dla siebie miejsce.

                Znowu super karty to Koło Fortuny może symbolizować pojazd dosłownie i tak
                Dążyłam do czegoś lepszego, 9 Buław też dosłownie – dźwigałam pudła i worki wink


                4.Reakcja Olkicool na to wydarzenie: Slonce (krol monet,7bulaw,woz)
                Olka przyjela to wydarzenie z radoscia
                Tak!
                Ktos ostro bronil jej zwyciestwa.Ten ktos mial odpowiednie
                argumenty,zeby mogla wygrac.

                Nie, wydaja mi się, że Te 7 Buław to chyba uwolnienie się, bo ciężko było
                momentami mieszkać w domu a rydwan to sukces, zwycięstwo, wyruszenie w nową
                drogę.



                5.Glowna przyczyna zaistnienia tego wydarzenia:
                Ksiezyc (diabel,3mieczy,6bulaw)
                Jakies oszustwo bylo przyczyna tego wydarzenia.Na mojej karcie panuje dosc
                tajemnicza atmosfera,jest tez kieliszek i lusterko.
                Ten kieliszek! Pokazał się główny problem mamy.
                Czyzby ktos narozrabial
                bedac pod wplywem i zwalal cala wine na alkohol?

                Tak narozrabiał przez spożywanie alkoholu!
                Dociagniete karty tez by
                wskazywaly na bolesne oszustwo,byc moze zdrade. Mozliwe, ze cala akcja rozegrala
                sie na jakiejs imprezie.

                I znowu super karty Ci wypadły. Diabeł wszak to uzależnienia, 3 Miecze
                straszne cierpienie a 6 Buław to chyba w negacji np. niedotrzymanie obietnic.
                Mama setki razy powtarzała, że to już koniec i ciągle wracała do alkoholu.



                6.Miejsce zaistnienia wydarzenia,gdzie sie ono rozegralo: glupiec (2
                kielichow,6monet,kaplanka)
                Wydaje mi sie, ze gdzies w czasie podrozy,gdzies poza miejscem zamieszkania.

                Tak, w trakcie podróży (Głupiec wszak podróżuje drogą) ale też dom rodzinny
                (Kapłanka – jakieś ognisko domowe) i miejsce docelowe

                Moze
                bylo jakies spotkanie, gdzie ktos cos dal lub pozyczyl kobiecie(Olce?), albo ona
                cos dala.

                Nie.

                7.Jaki jest stosunek Olkicool do tego wydarzenia:9 mieczy(4 kielichow,rycerz
                mieczy,6 mieczy)
                Bardzo sie tym wydarzeniem przejela, mozliwe,ze dalej spedza jej sen z oczu.

                Tak, bardzo się tym przejęłam, nigdy nie przypuszczałam, że do tego dojdzie i
                poniekąd masz rację, że czasem wracam myślami do tego. Ale spędza mi snu z
                powiek.

                Byla
                tez obrazona na kogos, kto ja zranil ale to powoli przechodzi
                Byłam zła na mamę, poza tym zawsze ją atakowałam może dlatego ten Rycerz Mieczy?

                I tak, masz racje pisząc, że mnie zraniła.


                8.Jak to wydarzenie wplynelo na Olke:6 kielichow (krol kielichow,10
                kielichow,4 monet)
                Pozostaly tylko wspomnienia po tym wydarzeniu,zamknela sie na meza i
                rodzine.Czyzby jednak rozwod?

                Tak, masz rację pisząc o wspomnieniach, ale wiem że wyszło nam to na dobre,
                mogę się nacieszyć mężem i rodziną, mam teraz własne 4 ściany i czuję się
                bezpiecznie. Na pewno zamknęła się w sobie nieco i zdradziłam nikomu z otoczenia
                że powodem wyprowadzki był alkohol. (mąż też nie zdradził prawdziwego powodu)


                9.Co to wydarzenie przynioslo pozytywnego Olce: smierc(5
                monet,kochankowie,5kielichow)
                Nastapil koniec czegos co ja meczylo,

                TAK!
                Moja smierc ma przy pasku zestaw narzedzi wiec mysle, ze to
                wydarzenie sporo ponaprawialo w zyciu Olki.

                Bezwzględnie tak!

                10.Co to wydarzenie przynioslo negatywnego Olce: 9kielichow(as monet,9
                bulaw,sila)
                Ola wygrala to co chciala i spoczela na laurach,podczas gdy jest szansa
                wyciagnac z tego wydarzenia cos jeszcze pozytywnego dla siebie

                To raczej nie. Powiedziałabym że straciłam wiele, dom rodziców, bliskość,
                zaufanie, szansę na poprawę losu. Poddałam się trochę i wycofałam zamiast dalej
                próbować coś robić.

                11.Rezultat tego wydarzenia: 5 bulaw(krolowa bulaw,krolowa kielichow,10
                monet)
                rywalizacja, gotowosc do walki z inna kobieta o rodzine lub majatek rodzinny.

                hmm obstawiam, ze chodzi o rozprawe sadowa,bylo jakies oszustwo,mozliwe, ze
                zdrada. Olka miala dobrego obronce. Tylko nie wiem czy wygrala rozprawe bo karta
                rezultatu pokazuje dalsza walke z jakas kobieta. Wiec albo chodzi o zdrade i
                przeciwnikiem jest maz albo jakas kobieta Ole oszukala i chodzi o jakies
                oszustwo finansowe.


                Rezultatem nie jest to co piszesz, choć w jednym masz rację, wciąż walczę z
                alkoholizmem mamy sad i wciąż wzbudza to we mnie mnóstwo emocji. Ale rezultatem
                jest też mieszkanko (10 Monet może znaczać dom na przedmieściu a właśnie tam
                mieszkam smile)

                Bardzo fajne karty Ci wypadły i super interpretacja!
                • olkacool Re: Do rasid 13.12.09, 18:26
                  Wydarzenie wiąże się wyraźnie z uczuciami, sprawa ma podłoże silnie
                  emocjonalne.
                  Dotyczy nagłej destabilizacji w życiu uczuciowym. Zmiana byłą dość duża,
                  właściwie przełomowa. Może chodzić o relacje rodzinne lub w związku.

                  Tak, wszystko się zgadza i chodziło o relacje rodzinne.

                  „Dla
                  olkicool była to zmiana, która kosztowała wiele wysiłku, nie było łatwo się z
                  nią pogodzić, wiązała się z bólem, rozterką i niezdecydowaniem. Poza tym, to co
                  nadeszło, było skomplikowane, miało kilka aspektów, uwarunkowań i niełatwych do
                  ogarnięcia zależności. „

                  Tak, tu też masz rację.
                  „Jakoś się z tego wygrzebała, ale wymagało to myślenia logicznego, odwołania się
                  do praktycznej strony życia. „

                  Tak.

                  „U podstaw tego wydarzenia leżało jakieś zdarzenie losowe również związane z
                  uczuciami, może spotkanie kogoś z przeszłości lub wiadomość od kogoś znajomego.
                  Nagła, nieoczekiwana (przypadkowa?) wiadomość, która dużo zmieniła, wpłynęła na
                  postrzeganie sprawy. „

                  Nie, podstawa problemu to alkoholizm. Ale masz rację pisząc, że ma z związek
                  z uczuciami.


                  „Miała wtedy poczucie, że wszystko się skończyło a działanie jest bezsensowne
                  ponieważ nie przynosi oczekiwanego skutku, w pewnym sensie zamknęła się w sobie.
                  Rozczarowanie, gorycz i poczucie krzywdy, spadek życiowej, kobiecej mocy.
                  Całe zdarzenie zwiększyło w niej świadomość i chęć podjęcia wyzwania, walki.
                  Zwyciężył rozsądek, odrzucenie rozterek i sentymentów. Wykształciła się
                  umiejętność podejmowania decyzji. „
                  Tak, masz rację. Najtrudniej było podjąć decyzję, już po jej podjęciu było
                  łatwiej, z jak z górki.



                  „W rezultacie stawiam na rozpad związku, zburzenie relacji z osobą, którą
                  darzyło
                  się uczuciami - rozwód, separacja, odejście. Całość kojarzy mi się także z
                  trudną sytuacją w rodzinie (np. choroba kogoś bliskiego), która zdestabilizowała
                  życie rodzinne.”
                  Super, choroba alkoholowa, tylko, że to była główna przyczyna, a nie samo
                  wydarzenie..

                  Byłaś bardzo blisko! I bardzo mi się podoba Twoja interpretacja. Krótko
                  zwięźle i na temat!
                  • olkacool Re: Do canada53 13.12.09, 18:30
                    Co było przyczyną tego wydarzenia? 9 Kielichów – to karta mówiąca o
                    zadowoleniu z istniejącej sytuacji, możliwe więc, że przyczyną było jakieś
                    zaniedbanie, niefrasobliwość, niechęć do odpowiednio wczesnego zareagowania, do
                    wykonania jakiegoś wysiłku i wprowadzenia gwałtownych zmian, może też czyjeś
                    lenistwo. No bo po co coś zmieniać, skoro jest dobrze? Mógł się więc tu wkraść
                    brak przezorności, przewidywania przyszłości, zbytni optymizm, pobłażanie
                    zachciankom. Człowiek osiadł za wcześnie na laurach i nie wykazał się
                    odpowiednią czujnością, nawet pomimo odbierania alarmujących sygnałów. Lub też
                    wystąpił przesyt czymś, czegoś było za dużo w stosunku do jego możliwości,
                    pojawiło się zniechęcenie. Ta karta mogłaby też sugerować egoistyczną postawę
                    jednej osoby, która myśli tylko o swojej wygodzie i szczęściu, ale nie dba o
                    innych ludzi. „

                    Poniekąd to co piszesz to prawda, ale odpowiedź jest dużo prostsza –
                    nadużywanie alkoholu. Ponoć karta 9 Kielichów oznacza samotne picie na ławce…
                    smutne i trudno w to uwierzyć, ale właśnie tak było w przypadku mamy…


                    „Samo wydarzenie było bardzo absorbujące (XV Diabeł). Sprawa ta nie
                    pozwoliła, aby Olkacool pozostała obojętna, musiała ona mocno się zaangażować i
                    poświęcić tej sprawie dużo czasu, sił oraz najprawdopodobniej - pieniędzy.
                    Wydarzeniu temu towarzyszyły obawy o kogoś z rodziny (6 Kielichów), możliwe że
                    chodziło o dziecko (XII Powieszony). Była to sprawa trochę rozciągnięta w czasie
                    (XII Powieszony),”

                    Dokładnie tak było, samo przeprowadzanie i przewożenie rzeczy z tydzień
                    trwało. I było mocno absorbujące, martwiałam się o swoje dzieci, jak to zniosą.
                    Jak i o swoją mamę czy da sobie radę. Co będzie jak zostanie sama?

                    „trzeba było czekać na jakiś wyrok (VIII Sprawiedliwość), werdykt albo
                    diagnozę. „

                    To nie.
                    „Olkacool bardzo chciała pomóc, chciała coś zrobić, ale mogła czuć się
                    ograniczana i zależna od sił wyższych. Zmuszona ona była do podporządkowania
                    się, niezdolna do konkretnego działania, targana niepokojem o to, że spokój i
                    szczęście jej rodziny mogą zostać zburzone, albo że ucierpi na tym jej dziecko.
                    Karta (XV Diabeł) mówiąca o zniewoleniu w połączeniu z arkanem (VIII
                    Sprawiedliwość) może sugerować, że ktoś z jej bliskich wszedł w konflikt z
                    prawem lub został zatrzymany przez policję.”

                    Tu dobrze kombinowałaś ale Diabeł to też uzależnienia… a Sprawiedliwość to po
                    prostu uporządkowanie czegoś.

                    „ Ale mogło być też tak, że jakiś krewny Olkicool poważnie zachorował i
                    został zabrany do szpitala, a postawienie właściwej diagnozy długo trwało.
                    Jeszcze jedną opcją przychodzącą mi na myśl jest proces rozwodowy i próba
                    uwolnienia się Olkicool ze związku, który ją mocno ograniczał (XV Diabeł), w
                    którym były zdrady oraz przemoc. „

                    To też nie, raczej aczkolwiek Diabeł to agresja, w przypadku mamy objawiała
                    się kłótniami, trzaskaniem drzwiami itp.


                    „Olkacool musiała w tym czasie wykazać się niezłym zmysłem organizacyjnym
                    (Królowa Mieczy) – musiała podejmować decyzje, rozmawiać, tłumaczyć, zajmować
                    stanowisko, żądać wyjaśnień, szukać porady u innych ludzi oraz zdobywać
                    informacje. Musiała ona myśleć, główkować i szukać rozwiązania na własną rękę.
                    Czuła się pełna zapału i energii do tego (XIX Słońce), ale widziała, że brakuje
                    jej w tej sprawie doświadczenia. Mogła mieć wrażenie, że ludzie nie traktują jej
                    do końca poważnie i nie do końca jej wierzą, że ma ona ograniczone pole
                    działania. Bardzo chciała coś zrobić, ale nie do końca wiedział jak. Mogła też
                    czuć się wystawiona na widok publiczny, obserwowana, oceniana.”

                    To raczej nie, czułam się dobrze. Zaświtało słońce w Moim życiu, dosłownie. A
                    jednocześnie czułam, że się oddalam od bliskich i rodziny, jak słońce gdy
                    zachodzi.

                    Na przyszłość dało jej to cenne doświadczenia, wiedzę, mądrość życiową (As
                    Mieczy). To wydarzenie było dla niej nauczką. Poznała dzięki niemu jakąś nową,
                    nieznaną sobie wcześniej dziedzinę życia, poznała i uświadomiła sobie swoje
                    możliwości, nauczyła się decydować oraz zaczęła o pewnych sprawach myśleć
                    inaczej niż dotychczas. „

                    Ten As Mieczy to pewnie przeświadczenie, że czasem dobrze jest odciąć się od
                    przeszłości, lub jak w tym wypadku od domu rodzinnego. Teraz uważam, że wszyscy
                    na tym dobrze wyszliśmy.


                    „Hmm, to jednak na rozwód mi wygląda.”
                    Nie, to nie rozwód. Dużo się zgadza z tego co napisałaś.

                    • olkacool Re: Do dobemy 13.12.09, 18:34
                      „Wydarzenie – paź buław, Król kielichów
                      Mam wrażenie, że Olka spotkała się z jakimś mężczyzną lub inną
                      wrażliwą, subtelną osobą w sprawie pracy i ją dostała lub otrzymała
                      nagłą wiadomość o tym że jest w ciąży i przekazała ją pilnie mężowi
                      lub zaliczyła jakiś egzamin ważny (3 denarów). „

                      Niestety nie.

                      Olka przed wydarzeniem – 3 miecze
                      Chyba czułaś pewien dyskomfort psychiczny, jakby ktoś delikatnie Ci
                      wbijał szpileczki. Byłaś zmieszana, miałaś zamęt w głowie, nie
                      mogłaś za bardzo poradzić sobie z bezstronną oceną sytuacji, lub
                      może po prostu denerwowałaś się całym tym wydarzeniem. „

                      Dokładnie tak!

                      „Emocje negatywne towarzyszące przed wydarzeniem – Słońce
                      Olka chyba obawiała się że to nie do końca może być prawda, że
                      spotkanie/wydarzenie to jest lub mogłoby być tylko na chwilę,
                      krótkotrwałe, lub efekt tego spotkania/wydarzenia mógł być
                      krótkotrwały. Może obwiniała się że jest łatwowierna, lekkomyślna,
                      może już wcześniej miała podobne sytuacje i nie zakończyły się
                      pozytywnie (3 miecze) „

                      Wiesz, ja sobie myślę że trochę się bałam, ale Rozłąki. W końcu tyle
                      lat mieszkałam w domu rodzinnym…


                      Emocje pozytywne towarzyszące przed wydarzeniem - Mag
                      Olka wiedziała jednak, że jest w stanie sobie poradzić, biorąc pod
                      uwagę swoje możliwości i siłę. Była pewna, że to właściwy kierunek,
                      którym może podążać i osiągnąć mistrzostwo. Wykazała się inicjatywą
                      i to był dobry pomysł. „

                      Tak!

                      „Olka po wydarzeniu – Rycerz Mieczy
                      Olka nastawiła się bardzo bojowo i ostro ruszyła naprzód, jakby
                      wydarzenie to napędziło ją jak motor, dało powera; Olka gotowa była
                      by podjąć wyzwanie. „

                      Dodało mi to wigoru, w końcu byłam panią w swoim domu!

                      „Emocje negatywne towarzyszące po wydarzeniu – 2 kielichy
                      Może Olka odniosła wrażenie że pewne odczucia były na pokaz, lub
                      obawiała się że spotkanie było takie tylko na pokaz, udawane, dla
                      czyjejś satysfakcji. „

                      To raczej nie, ale przeżyłam to na swój sposób bardzo. Nastąpiło rozstanie z
                      rodzicami (symboliczne ale jednak)


                      „Emocje pozytywne towarzyszące po wydarzeniu - Diabeł
                      Jakoś nie potrafię pozytywnych stron odnaleźć tej karty! Może Olka
                      polubiła lub zasmakowała w emocjach które owładnęły jej ciałem, może
                      spodobało jej się zależność kogoś (ciąża??) od niej lub jej
                      zależność od czegoś lub kogoś”.

                      To dziwna karta wypadła

                      „Główna przyczyna wydarzenia – Rycerz Monet
                      Może spotkanie z kimś z rodziny, lub dobrym znajomym, bądź
                      przeprowadziliście rozmowę, dzięki czemu poszłaś na owo spotkanie z
                      Królem Kielichów, może ta osoba zachęcała Cię i przekonywała do tego
                      spotkania. „

                      To raczej nie, choć rozmów było bardzo dużo.

                      „Te mniej ważne przyczyny wydarzenia –Gwiazda
                      Może sama czułaś, że po prostu jest to właściwy wybór, właściwa
                      wizja przyszłości. „

                      Tak! Bardzo ładnie powiedziane!

                      „Co te wydarzenie dało Olce – 3 monety
                      Mam wrażenie że dostałaś pracę, lub ewentualnie ukończyłaś studia
                      (zdałaś egzamin mgr) lub dowiedziałaś się że jesteś w ciąży. Na
                      pewno zostałaś doceniona lub sama poczułaś się doceniona.
                      Nie mniej jednak moje pierwsze skojarzenie było takie że dostałaś
                      pracę, a w trakcie inetrpretacji przyszła mi do głowy ciąża lub
                      jakiś egazamin, bądź awans w pracy.”

                      Nie, dostałam mieszkanko dla siebie.
                      Trudne Ci karty wypadły do interpretacji ale ogólnie Dobrze.

                      • olkacool Re: Do kity 13.12.09, 18:37
                        „To było wydarzenie o wielkim wpływie na Olkę, po którym odrodziła się jakby
                        na nowo, zmieniła , przetransformowała, zyskała moc, siłę, pewność siebie (Sąd
                        Ostateczny, Moc). „


                        Masz rację, odrodziłam się, odżyłam

                        „Zaczęło się od odejścia kogoś z jej życia, zerwania, straty emocjonalnej lub
                        wyjazdu (8 Pucharów). Początek wydarzenia był raczej smutny. „

                        Było mi bardzo przykro, fakt.

                        „Punkt kulminacyjny wydarzenia wiąże się z obdarowaniem (6 Pucharów). Albo
                        Olka została obdarowana, albo ktoś obdarował się jej własnością , czyli została
                        okradziona. Jeżeli została obdarowana, to czymś co sprawia jej kłopoty i dodaje
                        obowiązków (10 Kijów) oraz zmusza do działania lub walki (Rycerz Mieczy).”


                        Tu dobrze kombinował, „dostałam” coś, własne 4 ściany ale to
                        spowodowało większa samodzielność i więcej obowiązków.


                        „ A może ktoś odszedł z jej życia i zabrał lub chciał zabrać ze sobą coś, co
                        Olka uważała za swoje. Może Olka walczyła o dziecko po rozwodzie? Lub o
                        niby-dziecko np. psa? (Słońce) A może po śmierci rodzica pozostali spadkobiercy
                        chcieli ją pozbawić czegoś co dla niej jest dziedzictwem? „


                        To nie.

                        „Co to wydarzenie dało Olce? 3 Kijów kojarzy mi się z nabraniem dystansu,
                        przewartościowaniem spraw, zrozumieniem oraz z robieniem planów na przyszłość –
                        takich planów na nowe życie. „

                        Na pewno tak.

                        „Olce łatwo przyszła walka (Rycerz Mieczy). Mogła być nawet mile zaskoczona
                        swoją umiejętnością walki. Nabrała mocy poprzez walkę. Ciężko jej było z powodu
                        poczucia osamotnienia – sama przeciw wielu przeciwnościom (7 Kijów). „


                        Super. Wiesz co kito, poprzeglądałam sobie Twoje poprzednie wypowiedzi w
                        warrsztatach, jestem zadziwiona Twoimi odpowiedziami. Zazwyczaj trafiasz w samo
                        sedno.. Brawo dla Ciebie!

                        • olkacool Re: Do dany 13.12.09, 18:40
                          „Od dłuższego czasu już na coś się zanosiło, było to ważne dla Olkacool a
                          zrobienie tego kroku wymagało odwagi i pociągało za sobą nieodwracalne skutki
                          (Rydwan), dlatego Olkacool ciągle to odkładała to coś, miała problemy z
                          podjęciem decyzji (Umiarkowanie).”


                          Tak, masz rację.


                          „jakiegoś etapu życia (rozwód), firmy, operacji lub wyjazdu czyli odcięcia
                          sie od
                          starej sytuacji (2 mieczy).”

                          To było odcięcie się od sytuacji.


                          „ W pierwszym etapie był jakiś wyjazd, może za
                          granicę, tam trzeba było walczyć o swoje, wszystko jednak zakończyło się
                          pomyślnie, „


                          Wyjazd może nie, raczej przeniesienie z miejsca na miejsce i tak, masz rację
                          że zakończyło się pomyślnie.


                          Olka poznała dużo ludzi, Słońce + 3 pucharów mogą mówić nawet o
                          jakieś hucznej imprezie na koniec. „


                          Jedynych ludzi jakich poznałam to Ci od przeprowadzki, a potem mieliśmy „małe
                          święto” ale tylko ja mąż i dzieciaki smile

                          „Przyczyna mogły być jakieś wcześniejsze zobowiązania z którymi została sama lub
                          coś co utraciła chciała odzyskać np. zdrowie. Z otoczenia nikt nie mógł pomóc
                          (wieża) bo oni tez mieli swoje problemy. „

                          Można tak powiedzieć, dobre karty wypadły.

                          Konsekwencja wydarzenie była 9 palek –
                          gotowość do walki, poczucie że juz nic nie może Olkęcool złamać, jak przeszła
                          to, to ze wszystkim da sobie radę”


                          Tak, masz rację ale te 9 Buław to dosłownie uginanie się pod ciężarem paczek
                          smile


                          „ Olkacool nabrała pewności siebie i odwagi. Po
                          wszystkim czuła sie jak ktoś z autorytetem, zadowolona z siebie i mała uczucie,
                          ze może pomóc innym. „

                          Bardzo dobrze czułam się w swoim nowym domku, myślę, że wszyscy lepiej na tym
                          wyszliśmy.


                          Super dano, poszło Ci bardzo dobrze!!!

                          • olkacool Ogłoszenie zwyciężcy! 13.12.09, 18:42
                            Dziewczyny, brawo dla Was Wszystkich! Byłyście świetne, choć teraz dopiero
                            widzę, jak trudna jest interpretacja i poskładanie wszystkiego w jedną, logiczną
                            całość. Jestem pod wrażeniem kart jakie Wam wypadły, super oddałyście emocje
                            jakie mi towarzyszyły. Brawo dla jasmin25, trafiłaś w sedno problemu. Ale
                            szczególne brawa dla rasid, napisałaś że mogło chodzić o Odejście czyli
                            przeprowadzkę. No i kita, przejrzałam sobie Twoje wcześniejsze wypowiedzi,
                            jesteś niesamowita i świetnie czytasz karty! Szkoda, że nie bierzesz udziału.


                            Uwaga uwaga wszem i wobec oświadczam, że zwycięża RASID!!!!!!!!!!!!!


                • jasmin_25 Re: Do jasmin25 13.12.09, 18:47
                  Oj moja interpretacja mocno kuleje,musze nad nia popracowac ale przynajmniej
                  widze, ze talia jak najbardziej nadaje sie do normalnego wrozeniasmile

                  Pozwole sobie na male sprostowanie:

                  6.Miejsce zaistnienia wydarzenia,gdzie sie ono rozegralo: glupiec (2
                  kielichow,6monet,kaplanka)
                  Wydaje mi sie, ze gdzies w czasie podrozy,gdzies poza miejscem zamieszkania.
                  Tak, w trakcie podróży (Głupiec wszak podróżuje drogą) ale też dom rodzinny
                  (Kapłanka – jakieś ognisko domowe) i miejsce docelowe

                  Moze
                  bylo jakies spotkanie, gdzie ktos cos dal lub pozyczyl kobiecie(Olce?), albo ona
                  cos dala.
                  Nie.

                  Jak to nie skoro kredyt na dom wzielas?wink
                  glupiec (2kielichow,6monet,kaplanka)
                  Poza domem, bylo spotkanie na ktorym dostalas kredyt na dom,w ktorym bedziesz
                  sobie kaplanka domowego ogniska.W zyciu bym na to wczesniej nie wpadla ale
                  jednak cos dostalassmile

                  No i chyba nam wszystkim slonko wychodzilo w rozkladzie, zastanawialam sie co to
                  znaczy a to po prostu radocha, ze jestes juz na swoim.Supersmile
                  • aischam Re: Do jasmin25 13.12.09, 18:55
                    No i po bólu smile Jetem w szoku, bo naprawdę wszystkie interpretacje pod wieloma
                    względami się pokrywają.No i kurcze powiem Wam nieskromnie, że jestem z siebie
                    też ciutkę zadowolona smile Myślę, ze te warsztaty są super.Tobie Olkacool
                    dziękuję za komentarz a Tobie RASID GRATULUJĘ !!!
                    Na pewno wezmę udział w Twoim warsztacie.Pozdrawiam Was wszystkich cieplutko smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka