Dodaj do ulubionych

warsztat 121

17.01.10, 19:07
Jakiś rok po studiach zrozumiałam, że trudno mi będzie znaleźć pracę w swoim
zawodzie. Przestałam się więc ograniczać i zaczęłam odpowiadać na różne, inne
ogłoszenia. Jedno było niezapomniane ponieważ na rozmowie okazało się,że jest
bardzo elastyczne tzn. mogłabym pracować w innym charakterze.
Co to było za ogłoszenie? Chodzi tu o to do jakiej pracy, jakiego
pracownika szukali?
Jaką pracę zaproponowali mi na rozmowie?
Jaki warunek musiałam spełnić, żeby dostać tę pracę?
Czy przyjęłam tę ofertę?

Mam nadzieję, że jasno określiłam pytania i że zagadka będzie ciekawa.
Zapraszam wszystkich do wzięcia udziału i życzę pomyślnych rozkładów.smilesmilesmile
Obserwuj wątek
    • canada53 moja odpowiedź 18.01.10, 23:10
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/kg/ig/bgrb/FJbIjO8mIUrYWBassB.jpg

      Karta w środku (2 Kielichy) = Mały Elf
      3 karty na dole (IV Cesarz, 9 Denarów, VII Rydwan) = kogo poszukiwano w ogłoszeniu i do jakiej pracy
      3 karty po lewej stronie (2 Denary, 6 Buław, 0 Głupiec) = co zaproponowano Małemu Elfowi na rozmowie kwalifikacyjnej
      3 karty po prawej stronie (As Buław, Rycerz Mieczy, Rycerz Buław) = jakie warunki trzeba było spełnić, aby dostać tę pracę
      Karta u góry (XXI Świat) = czy Mały Elf przyjęła tę ofertę.

      Mały Elf (2 Kielichy) była wtedy otwarta na propozycje i bardzo chętna do współpracy z innymi. Chciała być wśród ludzi, mieć z nimi o czym porozmawiać, chciała czuć się potrzebna. Może to ogłoszenie nie było zgodne z wykształceniem Małego Elfa, ale po prostu spodobało się jej. Coś ją w nim ujęło, poczuła, że firma ta jest jej w jakiś sposób bliska. Może było to za sprawą jakiejś fajnej nazwy, zbieżności nazwisk, lub tym podobnych detali, które sprawiły, że od razu pomiędzy Małym Elfem a tą firmą zawiązała się nitka porozumienia. Możliwe też, że na miejscu okazało się, że pracuje tam jakiś dawny znajomy Małego Elfa. Rozmowa kwalifikacyjna przebiegła w miłej atmosferze i kandydatura Małego Elfa spodobała się w tej firmie.
      Szukano tam na stanowisko osoby samodzielnej, najprawdopodobniej posiadającej prawo jazdy, osoby, która sama sobie będzie wszystko organizować i nie będzie swoją osobą za bardzo obciążać firmy (IV Cesarz, 9 Denarów, VII Rydwan). Wygląda mi na to, że miałaby to być praca poza biurem, raczej o nienormowanym czasie pracy, gdzie płaca byłaby uzależniona od osiągniętych wyników. Coś w rodzaju przedstawiciela handlowego, który ma za zadanie sam znaleźć sobie klientów i później za nich odpowiadać. Wiązało by się to z wyjazdami i kontrolowaniem przypisanego tej osobie terytorium. Możliwe, że była to firma w jakiś sposób związana z transportem, albo z turystyką.
      Na rozmowie kwalifikacyjnej zaproponowano Małemu Elfowi pracę również związaną z przemieszczaniem się, ale trochę w innym charakterze. Tutaj raczej jej zadania miałyby polegać na pośredniczeniu (2 Denary, 6 Buław, 0 Głupiec), wynajdywaniu i sprawdzaniu jakichś ciekawych miejsc czy produktów, na nawiązywaniu kontaktów, ale już bez tych wszystkich żmudnych czynności organizacyjnych związanych z utrzymaniem klienteli. Może w tej pracy trzeba było coś tłumaczyć (2 Denary) lub znajdywać jakieś komponenty i sprowadzać je z różnych stron kraju, czy też świata. Praca na tym stanowisku polegała na obracaniu gotówką, trzeba było coś sprzedawać i kupować, jeździć na targi czy spotkania branżowe, brać udział w przetargach, itp. Tutaj postępowanie nie było ograniczone jakimiś przepisami czy ścisłymi zasadami, nie było sztywnego planu do wykonania. W tej pracy raczej należało umieć improwizować i szybko dostosowywać się do warunków. Nie trzeba było za to martwić się o organizowanie swoich wyjazdów, bo to załatwiała firma. Możliwe też, że miała być to praca na pół etatu, albo takie „trochę tu, trochę tam”. Pomyślałam także, iż mogło być to zajęcie w charakterze pilota wycieczek lub kogoś, kto obwozi gdzieś klientów firmy i pokazuje im różne miejsca.
      Aby otrzymać tę pracę należało być przede wszystkim dyspozycyjnym (As Buław, Rycerz Mieczy, Rycerz Buław).Trzeba było mieć w sobie sporo energii, przebojowości, obrotności, być osobą komunikatywną i lubić być w ciągłym ruchu. Ta praca wymagała niezłej kondycji fizycznej oraz odporności na stresy. Jako, że związana była z wyjazdami, najlepiej aby kandydat na to stanowisko nie miał rodziny, ani dzieci (był singlem = As Buław) i był dostępny non stop pod telefonem, w ciągłej gotowości do działania i do wyjazdu z domu. Należało potrafić postępować z ludźmi, jeśli trzeba to na nich krzyknąć, czy ich pogonić do działania. Trzeba też było znać języki obce i być osobą młodą oraz sprawną zarówno fizycznie, jak i intelektualnie.
      W kontekście pozostałych kart, karta odpowiadająca na pytanie, czy Mały Elf przyjął tę propozycję pracy (XXI Świat) daje odpowiedź twierdzącą.
        • olkacool Re: moja odpowiedź 19.01.10, 09:51
          Teraz Ja smile
          To, że Elfik poszukiwał pracy co najmniej rok - wiemy; wiemy też, że
          prawdopodobnie była to praca nie związana z zawodem.. i elastyczna – czyli na
          pewni nie od-do… Odpowiadając na pytania:

          Co to było za ogłoszenie? 5 Kielichów Kogoś bardzo potrzebowali, może
          szukali już długo, bo to jakieś dziwne stanowisko pracy było.. albo była to
          praca, która wymagała strasznych wyrzeczeń ze strony pracownika.. rozstania z
          rodziną, albo odchudzenia się czy zmienienia tryby życia dotychczasowego…
          Albo była to praca trudna po prostu, ciężka, wyczerpująca
          Chodzi tu o to do jakiej pracy 3 Miecze Umiarkowanie Z ludźmi z
          problemami, cierpiącymi, po stracie, rozczarowanymi, może chorymi albo
          rekonwalescentami, staruszkami których nic już nie cieszy, w żałobie, samotnymi
          … Należało być przy nich ostoją, opiekunką, równoważyć ich zachowanie.
          Wprowadzać spokój, stabilizację, harmonię. Umiar jakiś… może swoich uczuć nie
          pokazywać w pracy. Trzymać je na wodzy, nie mieszać swych uczuć do tego, co się
          robi.
          jakiego pracownika szukali? 7 Buław 10 Buław Silnego psychicznie i może
          fizycznie, nieszablonowego, wyróżniającego się w tłumie, czujnego, wytrwałego.
          Kogoś, kto będzie umiał zareagować we właściwy sposób w razie sytuacji
          awaryjnej. Może jakieś telefony alarmowe, albo erotyczne, ze swą własną linią
          np. w domu, stąd elastyczne? Trzeba się było wykazać pewną pomysłowością. Pomoc
          komuś potrzebującemu..

          Jaką pracę zaproponowali mi na rozmowie? 3 Kielichy Słońce
          Wśród ludzi
          innych, ale odgrodzona od nich miałaś być (labirynt na karcie) albo po prostu
          praca miała polegać na kontakcie z drugim człowiekiem, albo na świeżym
          powietrzu… hm, chodzenie od domu do domu.. albo poruszanie się po prostu..praca
          w ruchu, na powietrzu. Może czekanie na telefon od np. potrzebującego staruszka
          i potem dowiezienie mu czegoś.. albo pomoc w czymś.

          Jaki warunek musiałam spełnić, żeby dostać tę pracę? 6 Monet 3 Buław
          Pokazać swoje możliwości, wykazać się czymś, dać z siebie wszystko. Albo wpłacić
          coś na ich konto na początek.. jakąś sumę pieniędzy. Musiałaś myśleć
          perspektywicznie, przewidzieć reakcję ludzi na to co powiesz/zrobisz. Może
          zaprezentować „to coś” co miałabyś robić w akcji? Na 3 Buław jest podróżnik,
          może musiałaś mieć paszport, albo prawo jazdy by dojeżdżać na miejsce? A może
          jakieś doświadczenie już mieć w tym czymś…

          Czy przyjęłam tę ofertę? 8 Monet 7 Kielichów
          To byłaby trudna i wyczerpująca
          praca, bardzo męcząca, może wymagająca wysiłku fizycznego, stresująca.. więc
          nie.. Natomiast od czasu do czasu powracałaś myślą do owej propozycji pracy…

          Bez ładu i składu to, ale już nic nie wykrzesam.. stawiam na prace typu
          wolontariat, pomoc komuś w potrzebie, elastyczna bo np na telefon,
          dyspozycyjna.. może miałaś sobie wcześniej wybrać ilu podopiecznych masz "pod
          skrzydłami" i działać...
    • wirtha Karty 19.01.10, 13:05
      1. Jakiego pracownika szukano w ogłoszeniu?
      Królowa Buław - szukano pracownika aktywnego, komunikatywnego, śmiałego, lubiącego wyzwania, nie bojącego się żadnej pracy ani ludzi, otwartego i... atrakcyjnego pod względem fizycznym. W poprzednim warsztacie byłam zbyt dosłowna, ale tutaj zaraz przyszło mi na myśl, że nastawiono się na znalezienie do tej pracy głównie kobiety.

      2. Jaką zaproponowano pracę?
      9 Pucharów
      Praca związana z ogłaszaniem, reklamowaniem, zachęcaniem do kupna czegoś, co było w tej firmie przyjęte jako niezbędne (a czy faktycznie, to pewnie okazałaby praktyka), aby uszczęśliwić ludzi albo do dawania czegoś od siebie (wykorzystania swoich cech charakteru). Prawdopodobnie z tą pracą wiązał się też narzucony, odpowiedni strój, która ta osoba powinna przywdziać jako znak firmowy.

      3. Jaki warunek musiała spełnić osoba, aby pracować na tym stanowisku?
      3 Mieczy
      Osoba ta powinna zmierzyć się ze swoimi słabościami, nieśmiałością, strachem jak i przygotować się na to, co może czekać ją z zewnątrz, czyli na potencjalne nieprzyjemności ze strony ludzi, klientów. Przede wszystkim nie powinna brać wszystkiego do siebie, powinna się uodpornić na odmowy, docinki, zewnętrzny 'atak'.

      4. Czy Pani Elfik przyjęła tą propozycję pracy?
      2 Mieczy
      Przyjęła. Ale miała z tą propozycją wiele wątpliwości i dylematów. Być może dla przekonania zaproponowano na samym początku jakiś okres próbny, aby Pani Elfik mogła zobaczyć na czym ta praca konkretnie polega, jak będzie wyglądała i co najważniejsze, czy się spodoba.

      Moje propozycje pracy: modeling, hostessa, akwizytorka, przedstawicielka handlowa, sprzedawczyni sklepowa, ankieterka, osoba do towarzystwa (w tej ostatniej propozycji nie mam tu na myśli niczego negatywnego, lecz szeroko rozumianą opiekę, uszczęśliwianie).
          • wirtha Re: Wirtha 20.01.10, 08:42
            Aktualnie uczę się przy pomocy Tarota Egipskiego, ale zdarza mi się także sięgnąć po pełen żywych kolorów Tarot O. Wirtha smile
            A Twoje karty Elfiku? smile
            Bardzo podoba mi się też talia Canady, ma w sobie wiele uroku.
            Myślałam też, aby założyć osobny wątek na temat posiadanych lub/i używanych talii forumowiczów, lecz jestem tu od niedawna i nie chcę narazić się na to, że taki temat kiedyś już po prostu powstał wink
            • maly-elf Re: Wirtha 20.01.10, 15:04
              Fajne te Twoje karty. smileJa mam Mystic Dreamer tarot i Vampires of Eternal Night.
              Wątek o taliach chyba kiedyś był,ale myślę,że każdy dość chętnie chwali się
              swoimi nabytkami więc można by powtórzyć.
              • wirtha Re: Wirtha 21.01.10, 10:38
                Piękne talie! Zachwyciłam się zwłaszcza Mistycznym z którego bije trójwymiarowość i ta niezwykła ciemna, ale przejrzysta kolorystyka. Hm, a za niedługo mam urodziny... Chyba czas coś zasugerować big_grin
                  • kita32 interpretacja 21.01.10, 20:01
                    Rozkład:
                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/bi/zc/8ybr/3StbKdaV5oqsiZuwWB.jpg
                    Ogłoszenie o pracę – 2 Mieczy; charakter pracy – 9 Kijów,
                    jakiego pracownika szukali – 3 Monet;
                    Wymagania aby dostać tę pracę – Królowa Kijów;
                    Łatwe do zaakceptowania – Królowa Mieczy, trudne – Kochankowie;
                    odpowiedź ME – 10 Kijów.

                    Wydaje mi się, że Mały Elf nie podjęła tej pracy (WA na pozycji – trudne do zaakceptowania, 10 Kijów jako odpowiedź) ewentualnie bardzo się wahała i trudno jej było podjąć decyzję.
                    W rozkładzie są Kochankowie i dwie Królowe – to była praca dla kobiety. Może więc w Agencji Towarzyskiej ewentualnie w biurze matrymonialnym (Kochankowie)? Ale nie koniecznie. Kochankowie na pozycji „trudne” mogą właśnie oznaczać trudność w podjęciu decyzji co do podjęcia pracy. 10 Kijów może sugerować, że podjęcie decyzji było dla Małego Elfa dużym obciążeniem.

                    Ogłoszenie o pracę było mało czytelne ewentualnie mylące (2 Mieczy).
                    Wymagania aby dostać pracę – Królowa Kijów – dotyczyły wyglądu pracowniczki – trzeba było wyglądać ładnie i wyraziście (tzn. nie jak szara myszka), może wymagany był specjalny ubiór. Ewentualnie trzeba było mieć ładny, kobiecy głos. Lub Królowa Kijów może oznaczać, że trzeba było założyć własną (Królowa) działalność (Kije) gospodarczą (3 Monet). 3 Monet jako „ideał” pracownika – to chyba oznacza, że szukali kogoś pracowitego, solidnego i działającego według instrukcji.

                    Karta 9 Kijów kojarzy mi się z centralą telefoniczną. Może praca miała polegać na telefonowaniu po ludziach lub firmach i namawianiu ich do czegoś (Królowa Mieczy)? Mały Elf tego się nie bała, bo komunikacja z ludźmi przychodzi jej łatwo.

                    Bardzo ciekawy temat. Szkoda, że w niedzielę nie będzie mnie jeszcze o 18-ej w domu...
            • canada53 Re: Wirtha 21.01.10, 20:17
              Ta talia, której używam (i nie tylko ja, bo inne dziewczyny z tego forum też się
              nią posługują) to Hanson-Roberts Tarot. Dobrze się z nią pracuje smile .
              • dobema Re: Wirtha 21.01.10, 20:51
                canada53 napisała:

                > Ta talia, której używam (i nie tylko ja, bo inne dziewczyny z tego
                forum też si
                > ę
                > nią posługują) to Hanson-Roberts Tarot. Dobrze się z nią pracuje :-
                ) .

                Tak, dokładnie ja też zakochałam się w niej widząc rozkłady
                dziewczyn na warsztatach. Poza tym jest oparta na symbolice RW i
                miła w dotyku smile
    • dezire3 Re: warsztat 121 20.01.10, 18:01
      pracownika szukali?
      moc-as buław-6 buław-silnej osoby z inicjatywą,z dobrym kontaktem z
      ludzmi

      Jaką pracę zaproponowali mi na rozmowie?
      5 denarów-8 denarów-8 mieczy
      chyba prace w domu opieki,pomoc chorym...,pracownik socjalny
      Jaki warunek musiałam spełnić, żeby dostać tę pracę?
      4 mieczy-umiarkowanie-król mieczy
      byc osoba spokojną ,mieć duzo cierpliwosci,rozsadną,sprawiedliwą

      Czy przyjęłam tę ofertę?
      koło fortuny-as mieczy królow denarówie
      przyjelaś tej oferty
    • dobema i moja interpretacja 21.01.10, 20:48
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/fb/fd/tvfh/RKoXZYRzLTNUGdRItX.jpg

      Co to było za ogłoszenie – Król mieczy
      do jakiej pracy – Królowa buław, as kielichów
      jakiego pracownika szukali – 5 buław
      Jaką pracę zaproponowali ME na rozmowie - Diabeł
      Jaki warunek ME musiała spełnić, żeby dostać tę pracę – 6 mieczy

      Czy ME przyjęła tę ofertę – rycerz monet

      Ogłoszenie było napisane jasno, krótko i na temat, suche, rzeczowe
      informacje (Król mieczy) kogo szukają. Praca ta to było chyba jakieś
      niezależne stanowisko, specjalista, kierownik mam Króla i Królową).
      Szukali kogoś kto posiada wiedzę, energię i ikrą, kogoś wojowniczego
      i pewnego siebie, kogoś kto w razie potrzeby będzie się przepychał
      łokciami i walczył o dobro firmy (5 buław), kogoś kto się zintegruje
      z firmą i dla kogoś praca ta będzie jakby powołaniem i szansą (as
      kielichów).
      ME zaproponowali inne stanowisko niż te w ogłoszeniu. Stanowisko
      podległe i zależne od kogoś (Diabeł). Do Diabła dobrałam jeszcze
      kartę, aby mieć lepszy ogląd (ale już po zrobieniu zdjęcie) i wyszło
      7 kielichów i dalej nic nie wiem.. Diabeł kojarzy mi się z
      manipulowaniem innymi, z władzą, seksem, dodając do tego 7 kielichów
      może zaproponowali Ci coś czego nie byli by w stanie dotrzymać. Może
      spodobałaś się któremuś panu obecnemu na rozmowie, i zaproponował Ci
      pracę zamiast na stanowisku kierowniczym w sekretariacie lub jako
      asystenta jednocześnie informując, że dodatkowo boss będzie chciał
      korzystać z usług seksualnych, lub po prostu miałabyś być taką osobą
      do towarzystwa. Ale najprawdopodobniejsza wersja to taka, że
      zaproponowali Ci coś co bardzo Cię kusiło, jakieś takie stanowisko,
      które dało by Ci tą władzę co dla ciebie dziewczynę po studiach było
      wręcz szczytem marzeń!
      Jedyny warunek jaki musiałaś spełnić to przeprowadzka do innego
      miasta, tam gdzie firma owa miała główną siedzibę (6 mieczy) lub
      musiałabyś zmienić swoje podejście czy wyobrażenie o tej pracy.
      Czy przyjęłaś tę ofertę – rycerz monet – na początku pomyślałam, że
      długo się zastanawiałaś nad tą ofertą, nie spieszyłaś się i chyba
      przekonali Cię większymi zarobkami, ale tak czuję (a mogę się
      mylić), że jednak odrzuciłaś tą pracę, nie przyjęłaś jej- dwory
      monet zawsze pojawiają mi się jako rodzina, więc nie zostawiłaś
      rodziny i nie podjęłaś tej pracy.

      Uff przebrnęłam smile
      Proszę o wyrozumiałość smile
    • dana-25 Re: warsztat 121 23.01.10, 17:27
      1. Jaka firma, czym się zajmująca dała ogłoszenie ----4 monet, 10 kijów
      2. Do jakich prac, zajęć szukali pracownika---6 kijów
      3. Jaką pracę zaproponowali na rozmowie---8 kijów
      4. Jakie warunki musiał Elf spełnić, aby otrzymać tę pracę--Królowa monet, 9 kijów
      5. Czy przyjęła te pracę ---Papież
      6. Dlaczego podjęła taką decyzje---As pucharów

      Firma , która dała ogłoszenie, to jakaś firma zajmująca się obrotem, mam
      wrażenie, że handlująca, ale nie bezpośrednio sprzedająca w sklepach, tylko
      działająca jako pośrednik, od jednych kupuje, drugim sprzedaje ze zyskiem, lub
      jakaś domowa akwizycja. Nie wiem co znaczy 10 kijów, może jakiś trudny towar,
      albo sami byli tak zakręceni, że ledwo dawali radę. Szukali przedstawicieli
      handlowych, którzy by wciskali ten towar potencjalnym klientom. Na rozmowie
      kwalifikacyjnej zaproponowali kierownicze stanowisko, jakiegoś menadżera, który
      by prowadził rozmowy z większymi firmami, kogoś kto przygotowuje pole do
      działania innym. Praca ta by sie wiązała z licznymi podróżami, też
      zagranicznymi, dyspozycyjnością 24 godziny na dobę, dużym oddaniem dla firmy i
      dużą odpowiedzialnością za to co sie robi, co oczywiście by się wiązalo z
      odpowiednio dużym zarobkiem. Elf nie przyjął tej pracy, dlatego, ze firma
      charakteryzowała się ścisłą strukturę, gdzie jest wyraźna hierarchia i trzeba
      się piąć po kolejnych szczeblach, co zazwyczaj prowadzi do wyścigu szczurów,
      taka sytuacja Elfowi nie odpowiadała. Poza tym praca ta, z nienormowanym czasem
      godzin, oznaczałaby pracę od rana do nocy i co by tu nie mówić to byłoby
      kosztem rodziny, a Elf miał już albo planował w najbliższym czasie dziecko.
    • rasid moja interpretacja 24.01.10, 01:48
      Jaką pracę oferowano w ogłoszeniu:
      Królowa buław, 4 mieczy, Sprawiedliwość

      Co się okazało na rozmowie:
      Rycerz buław, 3 mieczy, Koło Fortuny

      Reakcja Elfa:
      Paź buław, 10 buław, 5 monet.

      W ogłoszeniu oferowano posadę stabilną, kuszono elastycznym czasem pracy,
      niezależnością. Mogło być oferowane stanowisko kierownicze. Raczej była to praca
      "siedząca", za biurkiem, wypełnianie obowiązków urzędnika. Karta Sprawiedliwość
      skojarzyła mi się z zawodem powiązanym z prawem (kancelaria prawna, sąd,
      policja). Tak więc stawiam na pracę cywilnego pracownika jakichś służb lub
      wymiaru sprawiedliwości.

      Okazało się jednak, że ta praca wymaga ruchu, mobilności (przeprowadzki?) albo
      siły (raczej fizycznej). Myślę, że tu kluczowa okaże się 3 mieczy, ale nie mam
      na nią żadnego pomysłu smile Nie był też jasny sposób wynagradzania. Elf nie
      przyjęła tej pracy. Może miała do siebie pretensje, że właściwie mogła
      przewidzieć taki obrót sprawy, oceniła też, że to, co proponują, jest tak
      naprawdę nieopłacalne - za dużo obowiązków, a za mało korzyści.
    • jasmin_25 Re: warsztat 121 24.01.10, 11:57
      1.Jakiej pracy dotyczylo to ogloszenie - paz kielichow + 9bulaw,krol bulaw
      mogla to byc praca z dziecmi,przy wysylaniu jakis listow/wiadomosci,praca na
      zlecenie. W tej pracy trzeba bylo dzialac delikatnie, ostroznie i z wyczuciem.

      2.Jakiego pracownika szukali - 6 monet + gwiazda,krol monet
      pracownika, ktory moze dac z siebie wiele, moze takiego ktory cos zbiera dla
      innych (np.kase lub podpisy) albo cos rozdaje(np.ulotki. A moze takiego, ktory
      ma swoj wlasny wklad finansowy albo ktory moze dzialac samodzielnie i chwilowo
      sam sobie byc szefem.

      3.Jaka prace zaproponowali na rozmowie - glupiec
      taka w ktorej panuje mila, beztroska atmosfera,moze ta praca wymagala
      podrozowania, byla czyms calkowiecie nowym i zaskakujacym, moze prace z dziecmi.
      Mozliwe, ze podjecie tej pracy wiazaloby sie z tym, ze trzeba by wywrocic
      dotychczasowe zycie do gory nogami i zaczac jakby od nowa.

      4.Jaki warunek musiala spelnic aby dostac te prace - 6 mieczy + 9 monet, 8
      monet

      chyba ta praca wiazala sie z przeprowadzka w inne miejsce, dopiero wtedy moglaby
      miec kase i satysfakcje z tej pracy.Mozliwe tez, ze trzeba bylo zostawic za soba
      cos co sie za nia wloklo z przeszlosci,moze jakies niedokonczone sprawy np.
      urzedowe.I chyba trzeba bylo umiec pracowac samodzielnie, nie w zespole.

      5.Czy przyjela te oferte - diabel + cesarzowa, 2 mieczy
      oferta byla bardzo kuszaca ale oferty nie przyjela. Mozliwe, ze Elfik nie byla w
      stanie spelnic powyzszych warunkow, od ktorych zalezalo czy ja przyjma.
    • remon70 Re: warsztat 121 24.01.10, 17:05
      Witam autorkę warsztatu i wszystkich uczestników smile
      Przed przystąpieniem do warsztatu i przeczytaniem czego będzie
      dotyczył, postawiłam karty i wyszło :
      Kochankowie, Królowa pucharów, Papież Na tej podstawie
      wysnułam wniosek, że królowa pucharów ( mały elf) stanie przed
      wyborem, w jakim kierunku ma rozwijać wiedzę i zyskać doświadczenie.

      A teraz do sedna wink:
      1.Jakiej dziedziny dotyczyło ogłoszenie-
      8 buław, Kochankowie,rycerz denarów
      taaak...wydaje mi się, że praca mogła dotyczyć pomocy przy
      podejmowaniu wyboru, ukierunkowaniem klienta na konkretny
      cel,produkt, działanie. Chodzi mi o doradztwo, pomoc, przedstawianie
      oferty. Pasuje mi pracownik bankowy, ubezpieczyciel, pracownik biura
      podróży, doradztwo personalne, psycholog, tłumacz, prawnik,
      nauczyciel, pracownik misji.
      2.kogo szukała firma-6 pucharów
      Szukała pracownika, który stworzy miłą, wręcz familijną atmosferę,
      w ramach której klient będzie mógł spełnić marzenie z dzieciństwa
      czy przeszłości.Lub osoby, która będzie sprawiała,że odzyskuje się
      zaufanie, czuje się bezpiecznie. Uczyła życia od początku.
      Chociaż to karta ukierunkowana na przeszłość, fakt zaproszenia
      małego elfa(świeżo po studiach) na rozmowę wskazuje, że nie chodziło
      głównie o doświadczenie, choć pewnie jakieś było konieczne.
      3.jakie umiejętności były najważniejsze-4 mieczy -
      umiejętność zachowania dystansu, spokój, wyciszenie, a także
      precyzyjne myślenie. Myślę, że firma chciała osoby, która przygotuje
      pewną taktykę działania, opracuje plan. Karta ta kojarzy mi się
      z izolacją i możliwe, że szukali pracownika, który jest elastyczny i
      będzie mógł zmienić miejsce pobytu, wyjechać. Może też chodzi o
      miejsce odosobnienia- więzienie, sanatorium, szpital, zielona
      szkoła, wyspa gdzieś na oceanie.
      4.co zaproponowali-paź denarów
      Zaproponowali naukę, szkolenie a właściwie doszkalanie lub konkretną
      specjalizację. Szansę na coś nowego.
      5.główny warunek pracy-królowa pucharów
      Puchary, więc emocje- myślę że chodzi o zamiłownie, chęć do
      wykonywania tej pracy. Mogą to być duże zdolności interpersonalne,
      empatia. To praca trochę dla idealisty.
      6.efekt rozmowy dla małego elfa-Papież/3buławy
      Sądzę, że mały elf przystał na propozycję, bo była to nowa droga-
      nowe doświadczenia.Sądzę, że mały elf zdobył kluczowe, decydujące
      stanowisko, może gdzieś zagranicą. Na karcie 3 buław jest morze i
      statki, gdzieś za wodą czekała ciekawa praca -szef projektu,
      kierownik programu itp.Gdzieś trzeba było jechać i coś zorganizować.
      Kim był mały elf- myślę, że pracownikiem misji humanitarnej,
      kościelnej w ostateczności agentem turystycznym wink
        • maly-elf rozwiązanie 24.01.10, 18:00
          Ogłoszenie dotyczyło pracy w sklepie z dziecięcymi ubrankami. Po telefonie
          zostałam zaproszona na rozmowę. Rozmowa kwalifikacyjna odbyła się w mieszkaniu
          przerobionym na biuro. Rozmawiałam z mężczyzną może 50letnim.On po przeczytaniu
          mojego CV stwierdził, że skoro mam wyższe wykształcenie to praca w sklepie nie
          jest dla mnie. Jakbym chciała to mogłabym zostać sekretarką w tym biurze. Było
          to biuro firmy kształcącej kierowców. Praca spokojna i prosta. Oczywiście był
          też haczyk; miałabym zamieszkać w biurze tj. biuro zajmowało jeden pokój, drugi
          był pokojem przeznaczonym na gniazdko sekretarki. No i zapewne pomiędzy pokojami
          kursowałby szef zostający po godzinach w pracy. wink ( Między wierszami dało się
          wyczytać jakie byłyby moje obowiązki poza godzinami pracy)Rzecz jasna nie
          przyjęłam tej „oferty”. Jeszcze pan próbował mnie zachęcać jakie to opłacalne
          mogłoby być dla mnie, no ale na tym moja kariera sekretarki się skończyła.
          Najdziwniejsze jest to, że dziewczyny jednak dają się na takie propozycje
          złapać. Jak przyszłam na tą rozmowę, to drzwi otworzyła mi właśnie taka
          „sekretarka”.
          • maly-elf Canada 24.01.10, 18:02
            > Mały Elf (2 Kielichy) była wtedy otwarta na propozycje i bardzo chętna do współ
            > pracy z innymi. Chciała być wśród ludzi, mieć z nimi o czym porozmawiać, chciał
            > a czuć się potrzebna. Może to ogłoszenie nie było zgodne z wykształceniem Małeg
            > o Elfa, ale po prostu spodobało się jej.
            W sumie masz rację. Stwierdziłam,że jak już pracować w sklepie, to taki z
            ubrankami dla maluszków jest fajny, no i był w miarę blisko.

            Rozmowa k
            > walifikacyjna przebiegła w miłej atmosferze i kandydatura Małego Elfa spodobała
            > się w tej firmie.
            No tak chyba nawet za bardzo się spodobałam.
            Wygląda
            > mi na to, że miałaby to być praca poza biurem, raczej o nienormowanym czasie pr
            > acy, gdzie płaca byłaby uzależniona od osiągniętych wyników. Coś w rodzaju prze
            > dstawiciela handlowego, który ma za zadanie sam znaleźć sobie klientów i późnie
            > j za nich odpowiadać. Wiązało by się to z wyjazdami i kontrolowaniem przypisane
            > go tej osobie terytorium. Możliwe, że była to firma w jakiś sposób związana z t
            > ransportem, albo z turystyką.
            Przedstawiciel handlowy to dobry trop. Chodziło tu o handel.
            > Na rozmowie kwalifikacyjnej zaproponowano Małemu Elfowi pracę również związaną
            > z przemieszczaniem się, ale trochę w innym charakterze. Tutaj raczej jej zadani
            > a miałyby polegać na pośredniczeniu (2 Denary, 6 Buław, 0 Głupiec), wynajdywani
            > u i sprawdzaniu jakichś ciekawych miejsc czy produktów, na nawiązywaniu kontakt
            > ów, ale już bez tych wszystkich żmudnych czynności organizacyjnych związanych z
            > utrzymaniem klienteli. Może w tej pracy trzeba było coś tłumaczyć (2 Denary) l
            > ub znajdywać jakieś komponenty i sprowadzać je z różnych stron kraju, czy też ś
            > wiata.
            Tu nie. Myślę, że karty pokazały charakter firmy (związanej z pojazdami i
            przemieszczaniem się.)

            Moż
            > liwe też, że miała być to praca na pół etatu, albo takie „trochę tu, troc
            > hę tam”.
            Bingo. Trochę w biurze trochę w pokoiku służącym za mieszkanko.
            > Aby otrzymać tę pracę należało być przede wszystkim dyspozycyjnym (As Buław, Ry
            > cerz Mieczy, Rycerz Buław).Trzeba było mieć w sobie sporo energii, przebojowośc
            > i, obrotności, być osobą komunikatywną i lubić być w ciągłym ruchu. Ta praca wy
            > magała niezłej kondycji fizycznej oraz odporności na stresy. Jako, że związana
            > była z wyjazdami, najlepiej aby kandydat na to stanowisko nie miał rodziny, ani
            > dzieci (był singlem = As Buław) i był dostępny non stop pod telefonem, w ciągł
            > ej gotowości do działania i do wyjazdu z domu
            Blisko. Miałam być dyspozycyjna, ale na miejscu, wyjazdy nie wchodziły w
            grę.

            . Należało potrafić postępować z l
            > udźmi, jeśli trzeba to na nich krzyknąć, czy ich pogonić do działania. Trzeba
            > też było znać języki obce i być osobą młodą oraz sprawną zarówno fizycznie, jak
            > i intelektualnie.
            Nie, właściwie niewiele wymagali. Byłam młoda i nie miałam zobowiązań. To
            wystarczyło.

            > W kontekście pozostałych kart, karta odpowiadająca na pytanie, czy Mały Elf prz
            > yjął tę propozycję pracy (XXI Świat) daje odpowiedź twierdzącą.
            Nie, nie przyjęłam propozycji.
            Canado,dużo trafień. Cudna interpretacjasmile
            • maly-elf Olkacool 24.01.10, 18:12

              > Co to było za ogłoszenie? 5 Kielichów Kogoś bardzo potrzebowali, może
              > szukali już długo, bo to jakieś dziwne stanowisko pracy było.. albo była to
              > praca, która wymagała strasznych wyrzeczeń ze strony pracownika.. rozstania z
              > rodziną, albo odchudzenia się czy zmienienia tryby życia dotychczasowego…
              > Albo była to praca trudna po prostu, ciężka, wyczerpująca

              No dziwna trochę była. W końcu nie wiadomo kogo szukali.

              > Chodzi tu o to do jakiej pracy 3 Miecze Umiarkowanie Z ludźmi z
              > problemami, cierpiącymi, po stracie, rozczarowanymi, może chorymi albo
              > rekonwalescentami, staruszkami których nic już nie cieszy, w żałobie, samotnymi
              >
              Karty chyba tu pokazały,że zgadzając się na propozycję tego pana nie byłabym w
              stanie spojrzeć w lustro. Źle czułabym się, nabrałabym do siebie wstrętu.
              > jakiego pracownika szukali? 7 Buław 10 Buław Silnego psychicznie i może
              > fizycznie, nieszablonowego, wyróżniającego się w tłumie, czujnego, wytrwałego.
              > Kogoś, kto będzie umiał zareagować we właściwy sposób w razie sytuacji
              > awaryjnej. Może jakieś telefony alarmowe, albo erotyczne, ze swą własną linią
              > np. w domu, stąd elastyczne? Trzeba się było wykazać pewną pomysłowością. Pomoc
              > komuś potrzebującemu..

              No, ten pan chyba był w potrzebie.big_grin
              >
              > Jaką pracę zaproponowali mi na rozmowie? 3 Kielichy Słońce
              Wśród ludzi
              > innych, ale odgrodzona od nich miałaś być (labirynt na karcie) albo po prostu
              > praca miała polegać na kontakcie z drugim człowiekiem, albo na świeżym
              > powietrzu… hm, chodzenie od domu do domu.. albo poruszanie się po prostu.
              > .praca
              > w ruchu, na powietrzu. Może czekanie na telefon od np. potrzebującego staruszka
              > i potem dowiezienie mu czegoś.. albo pomoc w czymś.

              Chodzenie po domu.
              Czekanie na telefon by się zgadzało. Do moich obowiązków należeć miało między
              innymi.odbieranie telefonów.
              • maly-elf Re: Olkacool ciąg dalszy 24.01.10, 18:13
                Jaki warunek musiałam spełnić, żeby dostać tę pracę? 6 Monet 3 Buław
                > Pokazać swoje możliwości, wykazać się czymś, dać z siebie wszystko. Albo wpłaci
                > ć
                > coś na ich konto na początek.. jakąś sumę pieniędzy. Musiałaś myśleć
                > perspektywicznie, przewidzieć reakcję ludzi na to co powiesz/zrobisz. Może
                > zaprezentować „to coś” co miałabyś robić w akcji? Na 3 Buław jest p
                > odróżnik,
                > może musiałaś mieć paszport, albo prawo jazdy by dojeżdżać na miejsce? A może
                > jakieś doświadczenie już mieć w tym czymś…
                No tu karty pokazały chyba prawdę. Musiałam sprzedać siebie.
                >
                > Czy przyjęłam tę ofertę? 8 Monet 7 Kielichów
                To byłaby trudna i wyczerpując
                > a
                > praca, bardzo męcząca, może wymagająca wysiłku fizycznego, stresująca.. więc
                > nie.. Natomiast od czasu do czasu powracałaś myślą do owej propozycji pracy

                Zgadza się.

                > Bez ładu i składu to, ale już nic nie wykrzesam.. stawiam na prace typu
                > wolontariat, pomoc komuś w potrzebie, elastyczna bo np na telefon,
                > dyspozycyjna.. może miałaś sobie wcześniej wybrać ilu podopiecznych masz "pod
                > skrzydłami" i działać...
                Praca elastyczna, jak najbardziej.
                Super Ci poszłosmile
                • maly-elf Wirtha 24.01.10, 18:17
                  > 1. Jakiego pracownika szukano w ogłoszeniu?
                  > Królowa Buław - szukano pracownika aktywnego, komunikatywnego, śmiałego,
                  > lubiącego wyzwania, nie bojącego się żadnej pracy ani ludzi, otwartego i... at
                  > rakcyjnego pod względem fizycznym. W poprzednim warsztacie byłam zbyt dosłowna,
                  > ale tutaj zaraz przyszło mi na myśl, że nastawiono się na znalezienie do tej p
                  > racy głównie kobiety.

                  Tak. Tak. Chodziło im o kobietę.
                  >
                  > 2. Jaką zaproponowano pracę?
                  > 9 Pucharów
                  > Praca związana z ogłaszaniem, reklamowaniem, zachęcaniem do kupna czegoś, co by
                  > ło w tej firmie przyjęte jako niezbędne (a czy faktycznie, to pewnie okazałaby
                  > praktyka), aby uszczęśliwić ludzi albo do dawania czegoś od siebie (wykorzystan
                  > ia swoich cech charakteru). Prawdopodobnie z tą pracą wiązał się też narzucony,
                  > odpowiedni strój, która ta osoba powinna przywdziać jako znak firmowy.

                  Nie do końca.Ale sekretarka to wizytówka firmy więc strój jej też musiałby być
                  odpowiedni.
                  >
                  • maly-elf Re: Wirtha ciąg dalszy 24.01.10, 18:22
                    3. Jaki warunek musiała spełnić osoba, aby pracować na tym stanowisku?
                    > 3 Mieczy
                    > Osoba ta powinna zmierzyć się ze swoimi słabościami, nieśmiałością, strachem ja
                    > k i przygotować się na to, co może czekać ją z zewnątrz, czyli na potencjalne n
                    > ieprzyjemności ze strony ludzi, klientów. Przede wszystkim nie powinna brać wsz
                    > ystkiego do siebie, powinna się uodpornić na odmowy, docinki, zewnętrzny 'atak'
                    > .
                    > Nie.sad
                    >
                    • maly-elf Re: Wirtha ciąg dalszy 2 24.01.10, 18:23
                      4. Czy Pani Elfik przyjęła tą propozycję pracy?
                      > 2 Mieczy
                      > Przyjęła. Ale miała z tą propozycją wiele wątpliwości i dylematów. Być może dla
                      > przekonania zaproponowano na samym początku jakiś okres próbny, aby Pani Elfik
                      > mogła zobaczyć na czym ta praca konkretnie polega, jak będzie wyglądała i co n
                      > ajważniejsze, czy się spodoba.

                      Nie. Nie przyjęłam tej pracy.
                      >
                      > Moje propozycje pracy: modeling, hostessa, akwizytorka, [u
                      > ]przedstawicielka handlowa[/u], sprzedawczyni sklepowa, ankieterka
                      > ], osoba do towarzystwa (w tej ostatniej propozycji nie mam tu na myśli
                      > niczego negatywnego, lecz szeroko rozumianą opiekę, uszczęśliwianie).
                      > Oj, trafiłaś w 10 z tą osobą do towarzystwa.
                      Miałaś fajne skojarzenia.Brawo!
                      • maly-elf Sorki 24.01.10, 18:26
                        Przepraszam,że komentarze są we fragmentach, ale cały czas wyświetla mi się
                        komunikat,że nie może wysłać odpowiedzi bo jest za długa. Męczę się z tym
                        skracaniem od pół godziny i ciągle nic, to samo.
                        Zaraz mnie coś trafi!!!!!
                        • maly-elf Dezire 24.01.10, 18:27
                          > pracownika szukali?
                          > moc-as buław-6 buław-silnej osoby z inicjatywą,z dobrym kontaktem z
                          > ludzmi

                          W sumie chyba tak. Sprzedawca musi mieć dobry kontakt z ludźmi
                          >
                          > Jaką pracę zaproponowali mi na rozmowie?
                          > 5 denarów-8 denarów-8 mieczy
                          > chyba prace w domu opieki,pomoc chorym...,pracownik socjalny
                          Blisko.Praca miała być w domu, tyle że w zwykłym,a nie opieki
                          > Jaki warunek musiałam spełnić, żeby dostać tę pracę?
                          > 4 mieczy-umiarkowanie-król mieczy
                          > byc osoba spokojną ,mieć duzo cierpliwosci,rozsadną,sprawiedliwą

                          Nie chodziło tu o cechy charakteru. Myślę że karty powiedziały o tym,że miałabym
                          się odciąć od swojego dotychczasowego życia i pogodzić prowadzenie biura z
                          prowadzeniem „domu”
                          >
                          > Czy przyjęłam tę ofertę?
                          > koło fortuny-as mieczy królow denarówie
                          > przyjelaś tej oferty

                          Nie przyjęłam.

                          Bardzo zwięzła interpretacja. Podoba mi sięsmile
                          • maly-elf Kita 24.01.10, 18:28
                            Wydaje mi się, że Mały Elf nie podjęła tej pracy (WA na pozycji – trudne do
                            zaakceptowania, 10 Kijów jako odpowiedź) ewentualnie bardzo się wahała i trudno
                            jej było podjąć decyzję.

                            Brawo. Nie przyjęłam.

                            W rozkładzie są Kochankowie i dwie Królowe – to była praca dla kobiety. Może
                            więc w Agencji Towarzyskiej ewentualnie w biurze matrymonialnym (Kochankowie)?

                            Blisko, bliziutko. Nie była to agencja, ale teraz zastanawiam się czy ta firma i
                            sklep to nie taka przykrywka dla agencji.

                            Ogłoszenie o pracę było mało czytelne ewentualnie mylące (2 Mieczy).

                            No tak. Mylące, właściwie do dziś nie wiem czy ten sklep naprawdę istniał.
                            Wymagania aby dostać pracę – Królowa Kijów – dotyczyły wyglądu pracowniczki –
                            trzeba było wyglądać ładnie i wyraziście (tzn. nie jak szara myszka), może
                            wymagany był specjalny ubiór. Ewentualnie trzeba było mieć ładny, kobiecy głos.
                            Lub Królowa Kijów może oznaczać, że trzeba było założyć własną (Królowa)
                            działalność (Kije) gospodarczą (3 Monet). 3 Monet jako „ideał” pracownika – to
                            chyba oznacza, że szukali kogoś pracowitego, solidnego i działającego według
                            instrukcji.

                            Tu chyba nie do końca. Głównie chodziło o zamieszkanie, ale pewnie wygląd miał
                            znaczenie.

                            Karta 9 Kijów kojarzy mi się z centralą telefoniczną. Może praca miała polegać
                            na telefonowaniu po ludziach lub firmach i namawianiu ich do czegoś (Królowa
                            Mieczy)? Mały Elf tego się nie bała, bo komunikacja z ludźmi przychodzi jej łatwo.

                            No i znowu bardzo ciepłosmile Moim obowiązkiem między innymi miało być odbieranie
                            telefonów, umawianie spotkań.

                            Pięknie Kitosmile. Dożo trafieńsmile
                            • maly-elf Dobema 24.01.10, 18:29
                              > Ogłoszenie było napisane jasno, krótko i na temat, suche, rzeczowe
                              > informacje (Król mieczy) kogo szukają. Praca ta to było chyba jakieś
                              > niezależne stanowisko, specjalista, kierownik mam Króla i Królową).

                              Nie całkiem. Ogłoszenie było krótkie i jasne ale nie chodziło o stanowisko
                              kierownicze.
                              >
                              > ME zaproponowali inne stanowisko niż te w ogłoszeniu. Stanowisko
                              > podległe i zależne od kogoś (Diabeł).

                              Jak najbardziej.
                              . Diabeł kojarzy mi się z
                              > manipulowaniem innymi, z władzą, seksem, dodając do tego 7 kielichów
                              > może zaproponowali Ci coś czego nie byli by w stanie dotrzymać. Może
                              > spodobałaś się któremuś panu obecnemu na rozmowie, i zaproponował Ci
                              > pracę zamiast na stanowisku kierowniczym w sekretariacie lub jako
                              > asystenta jednocześnie informując, że dodatkowo boss będzie chciał
                              > korzystać z usług seksualnych, lub po prostu miałabyś być taką osobą
                              > do towarzystwa

                              Praktycznie 100% racji. Głównie o to chodziło choć jasno propozycja nie padła.
                              .
                              > Jedyny warunek jaki musiałaś spełnić to przeprowadzka do innego
                              > miasta, tam gdzie firma owa miała główną siedzibę (6 mieczy) lub
                              > musiałabyś zmienić swoje podejście czy wyobrażenie o tej pracy.

                              I tu też super. Co prawda nie o przeprowadzce do innego miasta była mowa, ale o
                              przeprowadzkę chodziło!smile
                              > Czy przyjęłaś tę ofertę – rycerz monet – na początku pomyślałam, że
                              >
                              > długo się zastanawiałaś nad tą ofertą, nie spieszyłaś się i chyba
                              > przekonali Cię większymi zarobkami, ale tak czuję (a mogę się
                              > mylić), że jednak odrzuciłaś tą pracę, nie przyjęłaś jej- dwory
                              > monet zawsze pojawiają mi się jako rodzina, więc nie zostawiłaś
                              > rodziny i nie podjęłaś tej pracy.

                              Nie przyjęłam. Nie miałam wtedy rodziny blisko siebie, ale nie mogłam się
                              zgodzić na ich warunki.
                              >
                              > Uff przebrnęłam smile
                              > Proszę o wyrozumiałość smile

                              Wyrozumiałość?????Dobemo! Super interpretacjasmileKapitalniesmile

                              • maly-elf Re: Dana 24.01.10, 18:30
                                Firma , która dała ogłoszenie, to jakaś firma zajmująca się obrotem, mam
                                > wrażenie, że handlująca, ale nie bezpośrednio sprzedająca w sklepach, tylko
                                > działająca jako pośrednik, od jednych kupuje, drugim sprzedaje ze zyskiem, lub
                                > jakaś domowa akwizycja.
                                Handel+ ośrodek kształcenia kierowców. Takie dwa w jednym. Właściwie nie do
                                końca można stwierdzić czym głównie się zajmowali.
                                . Na rozmowie
                                > kwalifikacyjnej zaproponowali kierownicze stanowisko, jakiegoś menadżera, któr
                                > y
                                > by prowadził rozmowy z większymi firmami, kogoś kto przygotowuje pole do
                                > działania innym. Praca ta by sie wiązała z licznymi podróżami, też
                                > zagranicznymi, dyspozycyjnością 24 godziny na dobę, dużym oddaniem dla firmy i
                                > dużą odpowiedzialnością za to co sie robi, co oczywiście by się wiązalo z
                                > odpowiednio dużym zarobkiem.

                                Dyspozycyjność, trafiłaś w sedno. A te podróże to może karty pokazały, że firma
                                ma coś wspólnego z pojazdami.
                                Elf nie przyjął tej pracy, dlatego, ze firma
                                > charakteryzowała się ścisłą strukturę, gdzie jest wyraźna hierarchia i trzeba
                                > się piąć po kolejnych szczeblach, co zazwyczaj prowadzi do wyścigu szczurów,
                                > taka sytuacja Elfowi nie odpowiadała. Poza tym praca ta, z nienormowanym czasem
                                > godzin, oznaczałaby pracę od rana do nocy i co by tu nie mówić to byłoby
                                > kosztem rodziny, a Elf miał już albo planował w najbliższym czasie dziecko.

                                Tak. Nie przyjęłam tej pracy. Co prawda z innych powodów niż napisałaś ale o to
                                nie pytałam.

                                Super, Danosmile Całkiem nieźle Ci poszłosmile
                                • maly-elf Rasid 24.01.10, 18:31
                                  W ogłoszeniu oferowano posadę stabilną, kuszono elastycznym czasem pracy,
                                  > niezależnością. Mogło być oferowane stanowisko kierownicze. Raczej była to prac
                                  > a
                                  > "siedząca", za biurkiem, wypełnianie obowiązków urzędnika. Karta Sprawiedliwość
                                  > skojarzyła mi się z zawodem powiązanym z prawem (kancelaria prawna, sąd,
                                  > policja). Tak więc stawiam na pracę cywilnego pracownika jakichś służb lub
                                  > wymiaru sprawiedliwości.

                                  Tu nie trafiłeś. sad
                                  >
                                  > Okazało się jednak, że ta praca wymaga ruchu, mobilności (przeprowadzki?) albo
                                  > siły (raczej fizycznej).

                                  Za to tu bingo!!! Przeprowadzka. Supersmile
                                  Elf nie
                                  > przyjęła tej pracy. Może miała do siebie pretensje, że właściwie mogła
                                  > przewidzieć taki obrót sprawy, oceniła też, że to, co proponują, jest tak
                                  > naprawdę nieopłacalne - za dużo obowiązków, a za mało korzyści.

                                  Oczywiście nie przyjęłam tej pracy. Miałam pretensję, może nie do siebie, ale
                                  ogólnie,że tak mnie potraktowali, jak pierwszą naiwną łatwą panienkę.sad

                                  Rasid, byłeś bardzo blisko! Supersmile
                                  • maly-elf Jasmin 24.01.10, 18:32
                                    mogla to byc praca z dziecmi,przy wysylaniu jakis listow/wiadomosci,praca na
                                    > zlecenie. W tej pracy trzeba bylo dzialac delikatnie, ostroznie i z wyczuciem.

                                    Z dziećmi nie, ale asortyment sklepu to ubranka dla dzieci.
                                    >
                                    > 2.Jakiego pracownika szukali - 6 monet + gwiazda,krol monet
                                    > pracownika, ktory moze dac z siebie wiele, moze takiego ktory cos zbiera dla
                                    > innych (np.kase lub podpisy) albo cos rozdaje(np.ulotki. A moze takiego, ktory
                                    > ma swoj wlasny wklad finansowy albo ktory moze dzialac samodzielnie i chwilowo
                                    > sam sobie byc szefem.
                                    Tu pudło.
                                    >
                                    > 3.Jaka prace zaproponowali na rozmowie - glupiec
                                    > taka w ktorej panuje mila, beztroska atmosfera,moze ta praca wymagala
                                    > podrozowania, byla czyms calkowiecie nowym i zaskakujacym, moze prace z dziecmi
                                    > .
                                    > Mozliwe, ze podjecie tej pracy wiazaloby sie z tym, ze trzeba by wywrocic
                                    > dotychczasowe zycie do gory nogami i zaczac jakby od nowa.
                                    Tak. Musiałabym wywrócić swoje życie do góry nogami. Moim życiem miała być praca
                                    w firmie. Brawo!
                                    >
                                    > 4.Jaki warunek musiala spelnic aby dostac te prace - 6 mieczy + 9 monet, 8
                                    > monet

                                    > chyba ta praca wiazala sie z przeprowadzka w inne miejsce,
                                    Bingo.smile Chodziło o przeprowadzkę..
                                    >
                                    > 5.Czy przyjela te oferte - diabel + cesarzowa, 2 mieczy
                                    > oferta byla bardzo kuszaca ale oferty nie przyjela. Mozliwe, ze Elfik nie byla
                                    > w
                                    > stanie spelnic powyzszych warunkow
                                    Zgadza się smile

                                    Świetnie Jasminsmile
                                    • maly-elf Remon 24.01.10, 18:34
                                      > 1.Jakiej dziedziny dotyczyło ogłoszenie-
                                      > 8 buław, Kochankowie,rycerz denarów
                                      > taaak...wydaje mi się, że praca mogła dotyczyć pomocy przy
                                      > podejmowaniu wyboru, ukierunkowaniem klienta na konkretny
                                      > cel,produkt, działanie. Chodzi mi o doradztwo, pomoc, przedstawianie
                                      > oferty. Pasuje mi pracownik bankowy, ubezpieczyciel, pracownik biura
                                      > podróży, doradztwo personalne, psycholog, tłumacz, prawnik,
                                      > nauczyciel, pracownik misji.
                                      Blisko.
                                      > 2.kogo szukała firma-6 pucharów
                                      > Szukała pracownika, który stworzy miłą, wręcz familijną atmosferę,
                                      > w ramach której klient będzie mógł spełnić marzenie z dzieciństwa
                                      > czy przeszłości.Lub osoby, która będzie sprawiała,że odzyskuje się
                                      > zaufanie, czuje się bezpiecznie. Uczyła życia od początku.
                                      > Chociaż to karta ukierunkowana na przeszłość, fakt zaproszenia
                                      > małego elfa(świeżo po studiach) na rozmowę wskazuje, że nie chodziło
                                      > głównie o doświadczenie, choć pewnie jakieś było konieczne.

                                      Hmm...Ta familijna atmosfera, no bardziej pewna zażyłość, spoufalenie się z szefem.
                                      >
                                      • maly-elf Re: Remon ciąg dalszy 24.01.10, 18:35
                                        3.jakie umiejętności były najważniejsze-4 mieczy -
                                        > umiejętność zachowania dystansu, spokój, wyciszenie, a także
                                        > precyzyjne myślenie. Myślę, że firma chciała osoby, która przygotuje
                                        > pewną taktykę działania, opracuje plan. Karta ta kojarzy mi się
                                        > z izolacją i możliwe, że szukali pracownika, który jest elastyczny i
                                        > będzie mógł zmienić miejsce pobytu, wyjechać.
                                        Ciepło, ciepło. Zmiana pobytu,miejsca zamieszkania. Supersmile

                                        > 4.co zaproponowali-paź denarów
                                        > Zaproponowali naukę, szkolenie a właściwie doszkalanie lub konkretną
                                        > specjalizację. Szansę na coś nowego.
                                        No tak. To na pewno była by dla mnie nowa sytuacja.
                                        > 5.główny warunek pracy-królowa pucharów
                                        > Puchary, więc emocje- myślę że chodzi o zamiłownie, chęć do
                                        > wykonywania tej pracy. Mogą to być duże zdolności interpersonalne,
                                        > empatia. To praca trochę dla idealisty.
                                        Tu niestety nie.
                                        > 6.efekt rozmowy dla małego elfa-Papież/3buławy
                                        > Sądzę, że mały elf przystał na propozycję, bo była to nowa droga-
                                        > nowe doświadczenia.Sądzę, że mały elf zdobył kluczowe, decydujące
                                        > stanowisko, może gdzieś zagranicą. Na karcie 3 buław jest morze i
                                        > statki, gdzieś za wodą czekała ciekawa praca -szef projektu,
                                        > kierownik programu itp.Gdzieś trzeba było jechać i coś zorganizować.
                                        Nie, nie przyjęłam tej propozycji.

                                        Całkiem nieźle , Remonkusmile
                                        • maly-elf Zwycięzca 24.01.10, 18:44
                                          I znów sprawa nie jest łatwa.Wszystkim Wam należą się brawa!!!Każdy uczestnik
                                          miał jakieś trafieniasmilePodobały mi się wszystkie odpowiedzi. Chyba każdy z Was
                                          wspomniał o przeprowadzce, która była warunkiem otrzymania tej pracy, pisaliście
                                          o osobie do towarzystwa, o wyjazdach, pojazdach, paszportach i prawie jazdy.
                                          Jestem naprawdę pod wielkim wrażeniem.smilesmileAle zeby już nie trzymać Was w
                                          napięciu ogłaszam,że zwyciężyła DOBEMKA, której interpretacja po prostu
                                          mnie powaliła. Gratuluję Dobemo!!!!!Gratuluję Wam wszystkim, kochani!! Jesteście
                                          niesamowici!!!!
                                          • jasmin_25 Re: Zwycięzca 24.01.10, 18:50
                                            Dobemo gratulacje! Ale ci sie propozycja pracy trafila Elfiku, szok.
                                            A z tego to myslalam, ze padne jak przeczytalam rozwiazanie zagadki, jak karty
                                            to doslownie pokazaly:
                                            4.Jaki warunek musiala spelnic aby dostac te prace:
                                            6 mieczy + 9 monet, 8 monet
                                            przeciez 9 monet czasem oznacza wlasnie osobe "do towarzystwa", nie pomyslalam o
                                            tymwink
                                            • dana-25 Re: Zwycięzca 24.01.10, 18:58
                                              Też tak sobie pomyślałam,w pierwszej chwili, że to może być jaks agencja
                                              towarzyska działająca pod przykrywka, ale moje karty nic na to nie wskazywały!

                                              Specjalnie dali ogłoszenie o sklepie dla dzieci , bo wiedzieli, ze duzo młodych
                                              dziewczyn sie zgłosi hahaha...
                                            • canada53 Re: Zwycięzca 24.01.10, 19:09
                                              jasmin_25 napisała:
                                              > 4.Jaki warunek musiala spelnic aby dostac te prace:
                                              > 6 mieczy + 9 monet, 8 monet
                                              > przeciez 9 monet czasem oznacza wlasnie osobe "do towarzystwa", nie pomyslalam
                                              > o
                                              > tymwink

                                              Popatrz, u mnie też 9 Denarów wyszło w rozkładzie...
                                            • remon70 Re: Zwycięzca 24.01.10, 19:00
                                              Gratulacje Dobemosmile

                                              Świetny warsztat, świetne interpretacje!

                                              Dawno się tak nie uśmiałam cztając rozwiązanie i moją interpretacje.
                                              Odlot zupełny- a karty czytelne. Humor mam znakomity smile
                                          • wirtha Re: Zwycięzca 24.01.10, 19:10
                                            O rany, takiej propozycji pracy to się nie spodziewałam! Zamieszkanie w biurze z szefem po godzinach... Normalnie niepojęte 0o

                                            Gratuluję Dobemce i jej Diabełkowi, który bardzo trafnie zilustrował tą 'robotę' smile
                                          • dobema Re: Zwycięzca 24.01.10, 19:13
                                            dzięki .... oj jak się cieszę big_grin

                                            Ostatnio już miałam wątpliwości o swojej zasadności udziału w
                                            warsztatach a tu proszę jaka miła niespodzianka dla otuchy smile

                                            Super!!!!

                                            Wszystkie inetrpretacje były bardzo dobre i wątek Diabełka pojawiał
                                            się smile Także gratulacje dla wszystkich smile

                                            Już mam pomysł na kolejne warsztaty, tylko najpierw .... obowiązki
                                            mnie wzywają więc wybaczcie wink
                          • dezire3 Re: Dezire odp 25.01.10, 09:34
                            Dziekuje za wskazówkiwinkPrzepraszam że tak zwiezle ale jakoś nie umiem
                            jeszcze pisac tak jak kolezanki z forumwinkRaczej kiepsko mi idzie ale
                            próbuje.Pozdrawiam serdecznie.
                            • maly-elf Re: Dezire odp 25.01.10, 14:24
                              Nie masz za co przepraszać. Zwięzłość często jest plusem. Ja też nie piszę tak
                              pięknie jak większość osób na warsztacie, a udało mi się kilka razy zwyciężyć.
                              A Twoja interpretacja bardzo mi się podobała i miałaś dużo trafieńsmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka