Dodaj do ulubionych

Warsztat 257 - pokoj

26.08.12, 19:08
Jako mala dziewczynka pojechalam na kolonie. Pokoje byly czterosobowe. Trafilysmy z siostra do pokoju na II pietrze, ktory mial pewne utrudnienie (jako jedyny w calym osrodku kolonijnym). Otoz nie moglysmy otwierac drzwi balkonowych i wychodzic na zewnatrz. Bardzo przeszkadzalo nam to, glownie dlatego, ze nie mialysmy gdzie suszyc prania.
W polowie kolonii dowiedzialysmy sie dlaczego te drzwi byly zamkniete.
No wlasnie, dlaczego nie moglysmy swobodnie wychodzic na balkon? Czy bylo to zwiazane np. z jakas historia?
Zycze udanych interpretacji i mam nadzieje ze warsztat nie bedzie za trudny.
Obserwuj wątek
        • ivana Re: Warsztat 257 - pokoj 27.08.12, 11:46
          1. Dlaczego balkon byl zamkniety, przyczyna?- 6 Pucharow(-)
          Przyczyna tkwila w przeszlosci, cos sie wydarzylo i dmuchano na zimne, nie chciano aby w przyszlosci to sie powtorzylo
          2.Przebieg wydarzenia-10 Mieczy(-) 6 Bulaw(-) 10 Denarow
          Wyraznie widac ze zdarzylo sie nieszczescie i ktos spadl z balkonu, polamal cos sobie i znalazl sie w szpitalu. Niewykluczone ze otarl sie o smierc lub doszlo do tragicznego wypadku ze skutkiem smiertelnym. Byc moze ta osoba zyje lecz jezdzi na wozku ....
          3.Co mialo bezposredni wplyw na zamkniecie balkonu-3 Denary(-)
          O tym wydarzeniu zrobilo sie glosno i ludzie zaczeli snuc swoje domysly i plotkowac wiec bezpieczniej bylo go zamknac. Balkon trzeba bylo naprawic , bo mial jakas wade, zostal zrobiony niezgodnie z procedurami zachowania bezpieczenstwa lub w ogole w chwili wypadku nie byl jeszcze ukonczony.
          4.Co mialo posredni wplyw na zamkniecie balkonu?-7 Monet(-)
          Potrzebowano czasu aby zastanowic sie co dalej. Nastapila jakas przerwa w realizacji planu wiec chwilowo balkon nalezalo zabezpieczyc i zamknac. Postrzegano to miejsce jako pechowe.
          5.Kto w nim uczestniczyl?-8 Monet(-)
          Uczestniczyl w nim ktos w wieku szkolnym lub robotnik ktory tam pracowal.
          6.Nastroje odnosnie tego wydarzenia- 5Pucharow(-) 6 Monet
          Widac nastroj zalobny i proba zadoscuczynienia temu co sie wydarzylo. Moze firma wyplacila jakies odszkodowanie rodzinie lub osobie w nim poszkodowanej?

          To tyle ode mnie. Tak rzucilam sie na pierwszy ogienwink
    • anuszzka Re: Warsztat 257 - pokoj 27.08.12, 15:35
      Witamsmile

      co bylo powodem, ze zamknieto balkon?

      sedno- walet bulaw
      to nie byl powod rycerz kiel
      to byl powod smierc, swiat, as mieczy
      wynik krol mieczy (rycerz bulaw, 8mieczy)

      Zamknieto ten balkon, by na niego nie wchodzic, szczegolnie dotyczyło to dzieci (na karcie mam dziecko). To nie było zadne widzimisie, balkon wiazal sie z powaznym zagrozeniem zycia. Jako glowny powod to smierc, swiat, as mieczy- balkon mogl w kazdej chwili spac z wysokosci (np. tynk odpadal) lub barierka byla chwiejna. Mysle, ze mogl sie tam wydarzyc jakis smiertelny wypadek z udzialem dziecka, ze spadlo z tej wysokosci..Na miejscu byla i policja i karetka (krol miecz, rycerz bulaw).
      W wyniku mam krola mieczy- to ustalenia odgorne o zmaknieciu tego balkonu, tak ktos zdecydowal, by uwzgednic przepisy bezpieczenstwa bhp. Balkon nie naprawiono a zamknieto szczelnie, by nikt sie tam nie dostal. Tam byly tez jakies oklejone tasmy?

      jaka historia wiazala sie z tym balkonem?
      wieza, mag, 7bulaw
      no tak, balkon sie zawalił, na karcie mam wypadajacych ludzi, wiec ta historia wiazala sie z nagłym wypadkiem. nie wiem czy ogien mogl tez byc tutaj przyczyna, cos sie zapaliło? piorun?
      Ktos cos łatał,naprawiał, blokował ale nie jest to do konca takie bezpieczne, jakies szczeliny sa.
          • kita32 interpretacja 28.08.12, 18:55
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/bi/zc/8ybr/OKPptb8ORheFO9mWaB.jpg
            Historia związana z balkonem: Rycerz Monet (-), 6 Pucharów (-), 4 Puchary;
            Przyczyna zamknięcia drzwi balkonowych: Głupiec (-);
            Czego obawiano się, gdyby balkon był otwarty? As Pucharów.

            Przyznaję się, ze rozkład jaki mi wyszedł jest dla mnie trochę (za) trudny do rozpracowania crying
            Kiedyś ktoś coś zorganizował wykorzystując ten balkon, albo nawet coś domurował lub coś zniszczył (odwrócony Rycerz Monet). Wykorzystywał naiwność dzieci (odwrócone 6 Pucharów). Sprawa wyszła na jaw zanim coś złego się stało (karta 4 P nie jest odwrócona), ale jakiś emocji było za dużo.
            Organizatorzy zamknęli drzwi, bo nie potrafili sobie poradzić z tym problemem lub zniesmaczyli się głupimi pomysłami kogoś, kto do czegoś wykorzystywał ten balkon. Otwarcie balkonu mogło zapoczątkować jakieś problemy natury emocjonalnej.

            Jednak nie mam pojęcia o co tu chodzi. Najbardziej by mi pasowała jakaś historia z ekshibicjonalistą, który mógł być widoczny z tego właśnie balkonu. Nie widzę jakiegoś technicznego niebezpieczeństwa zawalenia się balkonu, ani jakiejś tragicznej w skutkach historii w tle. Puchary wskazują na problemy natury emocjonalnej – czyli chyba widzenie kogoś lub czegoś z tego balkonu. Ale bardzo niepewna jestem…
              • greenwenus Rozwiazanie 02.09.12, 18:01
                Powodem zamkniecia drzwi w naszym pokoju byl wypadek, ktory zdarzyl sie turnus wczesniej. Podobno jakis chlopiec probowal przedostac sie na sasiedni balkon i wypadl. Na dole byl beton i niestety chlopiec umarl.
                Zawsze mnie tylko dziwilo czemu i inne balkony nie zostaly zamkniete. Jedyne co zrobiono aby bylo bezpieczniej to przeniesiono dziewczynki na II pietro a chlopcy zajmowali I. (wiadomo dziewczynki spokojniesze!!!)
                Poza tym ten pokoj wszyscy uwazali za lekko nawiedzony. Po pierwsze mialysmy na scianie portret kobiety, ktora nas przerazala. Najnormalniej w swiecie balysmy sie jej. Mojej siostrze nieustannie ginely skarpetki a po powrocie do domu odkrylysmy, ze ani ona ani ja nie mamy zadnych zdjec z tej kolonii. Po tym jak sie dowiedzialysmy o tym chlopcu to jestem pewna, ze go widzialam. Pewnej nocy obudzilam sie i zobaczylam moja wspollokatorke jak wali w drzwi i krzyczy NIE! NIE! Byla blondynka z krotko obcietymi wlosami. Gdy rano spytalam ja czy lunatykuje strasznie sie zdenerwowala i mowi ze nie. Probowalam ja przekonac i zaczelam opisywac co dokladnie robila i ze byla w swoich pizamach. Ona wtedy wstala z lozka i pokazala mi ze dzis w nocy spala w koszuli. Nie wiedzialam co o tym myslec wtedy ale mysle, ze moglam zobaczyc tego chlopca.
                Zreszta my w tym pokoju, nawet jak jeszcze nie znalysmy tej historii balysmy sie przebywac i wciaz przesiadywalysmy u naszych sasiadek.
                • greenwenus Re: Zwyciezca 02.09.12, 18:07
                  Napisalyscie bardzo dobre interpretacje. Dziekuje.
                  Najblizej prawdy byla Ivanka i Anuszzka. Moim zdaniem napisalyscie rownorzedne interpretacje.
                  Jako ze pierwsza napisala Ivanka to ja oglaszam zwyciezca tych warsztatow. Gratuluje

                  • greenwenus Re: Zwyciezca 02.09.12, 18:12
                    Ivanko widzialas tam zalobe i odszkodowanie dla rodziny. Mysle ze tak moglo rzeczywiscie byc. Jak bylam dzieckiem nie interesowaly mnie te sprawy.

                    Przepraszam ze nie bede opisywac kazdej interpretacji z osobna ale mam dzis okropny bol glowy i nie mam sily.
                    Jeszcze raz dziekuje za udzial w warsztacie.
                    • kita32 Re: Zwyciezca 02.09.12, 18:17
                      Ivanka napisała świetną interpretację. Przed chwilą przeczytałam jeszcze raz nasze rozwiązania żeby je sobie przypomnieć i naprawdę aż mnie zatkało z wrażenia - Ivana napisała dobrą odpowiedź i trafiła w wiele szczegółów. Jeszcze raz gratuluję Ci, Ivano!
                        • ivana Re: Zwyciezca 02.09.12, 19:03
                          Ojej, co za przerazajaca historia....zobaczcie nawet wspomnialam cos o pechu a to po prostu na dodatek bylo nawiedzane miejsce wiec moglo byc postrzegane jako pechowe ...
                          Bardzo ciesze sie ze zgadłam i dziekuje Wam i za wspoludzial i za gratulacje i za swietny warsztat.
                          Buziaki wszystkim
                • kita32 Re: Rozwiazanie 02.09.12, 18:09
                  Straszna historia z tym chłopcem.
                  Niby irracjonalne, że zamknięto tylko ten jeden balkon, ale faktycznie musiała tam być jakaś inna energia i ludzie to czuli.
                  Niesamowita historia z tym jak zobaczyłaś w nocy tego chłopca...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka