Dodaj do ulubionych

kto powie mi coś o mnie?

20.04.07, 00:31
Dane astrologiczne:

21. 4. 1980 Ljubljana (po polsku Lublana) (Słowenia)

wiem tylko, że to byk (księżyc - rak; ascendent - lew). oprócz tego nic. Kto zna
się na tym? W sobotę mam urodziny - może ktoś napisze mi horoskop ... jako
prezent? smile
Postawię piwo smile


Obserwuj wątek
    • urszula.slo Re: kto powie mi coś o mnie? 21.04.07, 02:00
      Z tego co wiem, ascendent decyduje o tym, jak widzą/odbierają nas inni ludzie, a
      księżyc o tym, jak my odbieramy świat. Ktoś mi kiedyś powiedział, że pod tym
      względem mam niedobrze: ludzie widzą we mnie "lwa" (więc się boją, mogą być
      agresywni wobec mnie(obrona)), a ja patrze na świat przez okulary "raka"
      (przejmuję się, mam skłonności do depresji, czuję się zagrożona ..).
      W tym coś jest. Ale myślę, że są też pozytywne strony asc - lwa. Rak wydaje mi
      się za bardo ... nie wiem. pogrążony w jakiejś melancholii ... nie podoba mi się
      to.
      Ostatnio naprawdę jestem bardziej "spokojna": siedzę w domu, niby pracuję. Mniej
      imprezuję., mniej się spotykam z ludźmi. Na ogół jestem o wiele mniej efektywna
      i .. "przebojowa".

      Co będzie dalej? Jeszcze gorzej?

      A gdzie przejawia się mój byk? Tylko w tym, że lubię leżeć, przytulać się, jeść
      i pić?

      A jak pasujemy do siebie z chłopakiem? Urodził się 11. 10. 1976 (gdzieś między
      15 a 16:00, nie pamięta dokładnie), też w Lublanie.
      Jesteśmy razem już od 5 lat, jest fajnie. Barzdo spokojnie.
      • i.wet Re: kto powie mi coś o mnie? 21.04.07, 03:21
        Ale zadaj jakieś konkretne pytanie, bo chyba nie oczekujesz, że napiszemy
        elaborat o Tobie ? smile
        Jeśli tak to omów, jak Ty rozumiesz swój horoskop i swojego partnera, czego nie
        rozumiesz i wtedy nauczymy się czegoś wspólnie.
        wink
        • urszula.slo Re: kto powie mi coś o mnie? 21.04.07, 10:50
          Po pierwsze: co to znaczy, że asc zbliża mi się do raka (od lwa)? (Patrz
          "rencle".) Czy to, co napisałam w związku z rolą asc i księżyca, ma jakiś sens?
          Co to znaczy dla mojego życia (lew => rak w asc)?

          Po drugie: czy można coś powiedzieć o (moich) następnych trzech latach? W ciągu
          trzech lat czeka mnie mnóstwo pracy - doktorat, tłumaczenia literatury, wyjazdy
          naukowe ... Czy dam radę czy raczej zwariuję gdzieś po drodze? Czy skońnczę
          dokt. w terminie?

          Po trzecie: czy widziecie jakieś zmiany w naszym związku w najbliższej przyszłości?

          Po czwarte: czy zapowiadajo się jakieś inne zmiany (miejsce zamieszkania ...)

          Czy o takie konkretne pytania Ci chodziło? Czy muszą być związane z konkretnymi
          datami?
          • i.wet Re: kto powie mi coś o mnie? 21.04.07, 13:18
            No wiesz tyle pytań.
            Na pierwsze pytanie możesz poszukać odpowiedzi w internecie albo w pierwszej
            lepszej książce astrologicznej.
            Żeby odpowiedzieć na te wszystkie Twoje pytania, niektóre hmm dziwne, bo to
            jednak nie wróżby, a astrologia i to ktoś musi poświęcić bardzo dużo swojego
            czasu. Zresztą skoro związek układa się ok, to czemu zastanawiasz się, co
            będzie za czas jakiś? myślisz, że można temu zapobiec jakoś? ja nie rozumiem
            takich pytań w ogóle, więc tym bardziej nie wiem, jak na nie się odpowiada wink
            A my nie robimy tu horoskopów, tylko, jak napisałam uczymy się razem.
            Jeśli komuś się będzie chciało Ci posiedzieć nad tym to coś napisze, ja nie wink
            Pozdrawiam smile
            • urszula.slo Re: kto powie mi coś o mnie? 21.04.07, 13:36
              Napisałaś, że forum istnieje po to, by "uczyć się razem", a jednocześnie na moje
              pytanie, co znaczy, że asc "przechodzi" od lwa do raka, odpowiadasz "przeczytaj
              sobie w książkach".
              To po co istnieje to forum, skoro wszyscy wiemy, że istnieją książki? Zamknijmy
              forum i czytajmy książki.
              acha ... a może to forum tylko dla wtajemniczonych? (niewtajemniczeni niech
              sobie czytają książki) smile Rozumiem.
              W każdym razie dziękuję i
              pozdrawiam
              • kita32 Urszulo 21.04.07, 14:49
                Urszulo, napisałaś:
                > Napisałaś, że forum istnieje po to, by "uczyć się razem", a jednocześnie na
                > moje
                > pytanie, co znaczy, że asc "przechodzi" od lwa do raka, odpowiadasz "przeczytaj
                > sobie w książkach".

                A czy Ty się uczysz astrologii?
                Nawet nie wkleiłaś linku ze swoim horoskopem...

                A w winiecie jest napisane:
                "Forum samokształceniowe dla wszystkich, którzy chcą mieć możliwość poszerzenia
                swojej wiedzy astrologicznej, wymiany doświadczeń i kontakt z innymi zajmującymi
                się astrologią."
              • i.wet Re: kto powie mi coś o mnie? 21.04.07, 14:55
                Napisałam, że uczymy się razem, bo na tym to forum ma polegać.
                Gdybyś opisała, jak rozumiesz, interpretujesz swój kosmogram i czego w nim nie
                rozumiesz itp. to moglibysmy analizować coś wspólnie.
                A Ty jak sobie to wyobrażasz? że my zanalizujemy Ci cały horoskop? przy każdym
                astrologicznym wyjaśnieniu, będziesz się pytała w następnym poście, a co ten
                układ oznacza, wyjaśnijcie mi to, nieprawdaż?
                Jeśli się mylę to zanalizuj swój kosmogram i pouczymy się razem.
                Pozdrawiam smile
          • rencle Re: kto powie mi coś o mnie? 21.04.07, 16:28
            jesli masz asc w raku to wladca asc jest ksiezyc natomiast jesli we lwie to
            wladca jest slonce.Powiedzialabym, ze w Polsce te cechy raka wychodza na
            pierwszy plan chyba nie czujesz sie tu jednak jak na swoim miejscu.W sloweni
            masz lwa na asc a twoje sloneczko jest wysoko, jestes ambitna dziewczyna i masz
            duzo energii chyba latwiej by ci bylo tam do czegos dojsc.Wladca tego polskiego
            ascendentu jest w 12 domu, a to moze oznaczac ze jestes tutaj taka troche
            wycofana,jestes w ukryciu.Tak sobie teraz pomyslalam,ze to moze byc ta praca
            badawcza czy naukowa.
            • dagmara888 Rencle - ascendent 22.04.07, 10:57
              Rencle - jakie Ci ascendenty wychodzą przed relokacją i po relokacji??? Mi jakoś znak lwa się nie zmienia - w miejscu urodzenia ascendent wychodzi na początku Lwa a na Warszawe w 10 stopniu Lwa - ale może astro.com coś źle liczy???
              • kita32 ascendent 22.04.07, 12:35
                A jakie współrzędne ma miejsce urodzenia Ursuli?
                Według współrzędnych z Uranii mi wychodzi
                Asc 18 Raka, a po relokacji na Warszawę 28,5 Raka.

                Ale z miastami zagranicznymi, to trzeba najpierw sprawdzić współrzędne
                geograficzne, a potem wpisywać dane w program astrologiczny (może w astro.com
                nie potrzeba sprawdzać, bo mają dużą bazę miast w swoim programie - ale wtedy
                trzeba nie raz wybierać miasto, bo bywa kilka o tej samej nazwie).

                Ja nie sprawdzam, skoro Ursula nie zdobyła się na taki minimalny przecież wysiłek...

                  • kita32 czas letni czy nie? 22.04.07, 13:05
                    Mam te same współrzędne Ljubljany.
                    Ale już wiem, na czym polega różnica. Na wyborze czasów. Czy w Słowenii był
                    wtedy czas letni tak jak w Polsce, czy nie?
                    W czasie właściwym, tzn zimowym, ascendent wypada we Lwie.
                    Ale jeżeli przyjęli czas letni, tak jak w Polsce, to różnica jest o godzinę i
                    ascendent wypada w Raku...

                    Kiedyś wykorzystywałam jakąś stronę www na której można było odczytać czasy
                    letnie/ zimowe (tzn. strefy czasowe) w każdym państwie i w każdym czasie, ale
                    tak dawno jej już nie używałam... nie pamiętam. Pewnie można znaleźć w googlach.
                    • kita32 link 22.04.07, 13:15
                      Sprawdziłam w astro.com
                      Myślę, że ich baza uwzględnia już te czasy letnie/zimowe w różnych krajach.
                      Jest tak jak piszesz, Dagmaro:
                      www.astro.com/cgi/chart.cgi?rs=3;btyp=w2gw;cid=ervfileCWlcez-u1176665932&nhor=3
                      A ja będę musiała w końcu wgrać tę płytkę od Bogdana Krusińskiego, którą mi
                      przysłał, abym poprawiła w starej Uranii bazę danych czasów innych krajów...
                      • urszula.slo Re: link 22.04.07, 23:00
                        Pytanie prawdopodobnie bardzo naiwne ...
                        Myślałam, pe ascendenta człowiek "otrzymuje" przy urodzeniu i ma go na zawsze.
                        Uordziłam się 21. 4., więc jestem bykiem na zawsze. Dlaczego asc miałby się
                        zmieniać?
                        Gdzieś przeczytałam, że asc najbardziej wpływa na nasze życie w młodości (kiedy
                        jeszcze nie jesteśmy "ukształtowani" do końca), a znak (byk w moim przypadku)
                        staje się najważniejszy gdzieś po trzydziesce .. No i w ogóle że najważniejszy
                        jest księżyc.
                        Czy to prawda?
                        • iokepine Re: link 22.04.07, 23:28
                          urszula.slo napisała:

                          > Pytanie prawdopodobnie bardzo naiwne ...
                          > Myślałam, pe ascendenta człowiek "otrzymuje" przy urodzeniu i ma go na zawsze.
                          > Uordziłam się 21. 4., więc jestem bykiem na zawsze. Dlaczego asc miałby się
                          > zmieniać?

                          A cow spólnego ma Ascendent z położeniem Słońca? Nic.

                          Ze względu na zmianę połozenia geograficznego. Relokacja polega mniej wiecej na
                          tym, że patrzy się na to, jak wygląd Twój horoskop na moment urodzenia w innym
                          miejcu, ale o tym samym czasie urodzenia. Ascendent i Descendent to dwa krańce
                          horyzontu, a jest jasne, ze horyzont - i to co, widozne z jednego punktu na
                          Ziemi, będzie znajdować się w innym miejscu na nieboskłonie w innym miejscu na
                          Ziemi. Osoby urodzone dokłądnie o tej samej godzinie,a le ejdna w Roronto, a
                          druga na Hawajach będą miały inaczej ułożone osie Ascendent - Descendent oraz
                          sektory horoskopu. Kiedy sie przeprowadzasz, Twoj horoskop urodzeniowy nie
                          zmienia się, ale nakąłda się na niego horoskop relokacyjmy.

                          Jeśli interesuje Cię astrologia, kup sobie jakąś książkę do Astrologii - Rafała
                          Prinke, Jarka Gronerta, Pronaya czy Knaszewską. To, o co pytasz, to absolutne
                          podstawy, jeśli chcesz rozumieć, o czym się tu rozmawia, podstawy są niezbedne.

                          > Gdzieś przeczytałam, że asc najbardziej wpływa na nasze życie w młodości

                          To zalezy od aspektowania i tego, czy jest na nim jakaś planeta.
                          • urszula.slo Re: link 23.04.07, 00:35
                            Z tym co napisałam (i ty przytoczyłaś) chciałam powiedzieć, że znak-byk się nie
                            zmienia, więc dlaczego ascendent-lew (w moim przypadku) miał by się zmieniać.

                            No, ale pojęcie "horoskopu relokacyjnego" wyjaśnia sprawę.

                            Tak, oczywiście musiałabym przeczytać coś na ten temat, ale nie mam na to czasu.
                            Niestety. Dlatego męczę tutaj uczestników forum, którzy się na tym znają.
                            Widzę, że powoli wszyscy tracą cierpliwość smile Ja bym reagowała tak samo na ich
                            miejscu.
                            • dagmara888 Re: link 23.04.07, 19:36
                              Tak tłumacząc prostym językiem. Zrób sobie dwa horoskopy: w pierwszym wpisz swoją datę urodzenia i godzinę jako miejsce urodzenia Ljubliane a w drugim te same dane tylko jako miejsce urodzenia obecne miasto w Polsce w którym przebywasz i porównaj wówczas położenie Ascendentu, MC i domów. Zauważysz, że Ascendent i MC się zmieniły więc domy się zmieniły i własnie to może być wielka zmiana w Twoim życiu - czyli zmiany położenia planet w domach np. planeta która była w 1 domu może zmienić położenie na dom 12. Położenie planet się w horoskopie relokacyjnym (czyli tym drugim) nie zmienia ale mogą i to bardzo znacznie zmienić się domy i planety mogą przesunąć się do innych domów.
    • urszula.slo Re: kto powie mi coś o mnie? 25.04.07, 01:42
      Tak jest. W słowenii mam asc we lwie, w polsce - w raku. Prawdę mówiąc, w obu
      opisach mogę "odnaleźć" siebie, chociaż są bardzo różne. Te opisy są po prostu
      zbyt ogólne - "dużo się denerwujesz", "kochasz rodzinę", "chcesz znaleźć pracę,
      w której będziesz się mogła realizować" itp. Kto się nie denerwuje? kto nie
      kocha rodziny? kto się nie chce realizować?
      Nie wiem...

        • urszula.slo nie 25.04.07, 21:44
          W słowenii mam asc we lwie, a w Polsce - w raku:

          słowenia:
          www.astro.com/cgi/atxgen.cgi?lang=e&btyp=apx
          polska:
          www.astro.com/cgi/atxgen.cgi?btyp=apx&lang=e&nhor=2&go.x=15&go.y=9&go=Go
          Mam nadzieję, że linki działają.
            • kita32 wyjaśniam 25.04.07, 22:31
              Urszulo, wyjaśniam dlaczego w obydwu przypadkach (krajach) masz ascendent we
              Lwie.
              Urodziłaś się na Słowenii o godzinie 10.45. Nie był tam wprowadzony czas letni,
              więc liczy Ci się strefa 1 h urodzenia (uwzględniając położenie Słowenii - oraz
              wynika to z informacji z astro.com). Oznacza to, ze urodziłaś się w czasie
              uniwersalnym o 9.45.
              W Polsce w tym czasie (21.04.80) był czas letni. O 10.45 w Słowenii w Polsce
              była godzina 11.45 - i tylko ta godzina daje czas na Grinitch godzinę 9.45.

              Podaję linki. Nie rozumiem co się z nimi dzieje - dlaczego z Twoich nie wchodzę
              w Twój horoskop.

              Na Polskę:
              www.astro.com/cgi/chart.cgi?rs=3;btyp=w2gw;cid=ervfileCWlcez-u1176665932;go.x=16;go.y=9&nhor=4

              Na Słowenię:
              www.astro.com/cgi/chart.cgi?rs=3&btyp=w2gw&&cid=ervfileCWlcez-u1176665932&nhor=3
              • kita32 zmiana stron 29.04.07, 18:31
                Zepsuło mi się coś w moim astro.com i z wcześniejszych linków nie można wejść w
                horoskopy. Wpisałam jeszcze raz:
                kosmogram dla Urszuli po relokacji na Polskę (na Warszawę):
                www.astro.com/cgi/chart.cgi?go.x=14;go.x=13;rs=3;btyp=w2gw;cid=sn1filelXq4ju-u1176795305;go.y=8;go.y=9;go=Go;go=Go&nhor=4
                i na miejsce urodzenia:
                www.astro.com/cgi/chart.cgi?go.x=14&rs=3&btyp=w2gw&cid=sn1filelXq4ju-u1176795305&go.y=8&go=Go&nhor=2&go.x=17&go.y=10&go=Go

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka