Dodaj do ulubionych

tranzyt: Uran - kwadrat - Merkury

19.04.08, 07:45
Uran (6Dom, Ryby) - kwadratura - (urodzeniowy) Merkury (3Dom, Strzelec)

Właśnie zaczął mi się taki tranzyt. I proszę mi powiedzieć czy prawidłowo go
zinterpretowałem. Jeśli nie to bardzo proszę o poprawkę.

Tranzytujacy Uran w 6 Domu w kwadracie do Merkury w 3 Domu moze nas zmusic do
tego, bysmy skupili sie na kreatywnym i indywidualnym podejsciu do pracy, a
mniej czasu poswiecali na kontakty z najblizszym otoczeniem; mozemy zaspokoic
nasze potrzeby kontaktow miedzyludzkich wprowadzajac zmiany do naszej pracy, a
wtedy stworzymy sobie warunki to zaspokojenia swoich potrzeb miedzyludzkich.
Obserwuj wątek
    • kita32 Re: tranzyt: Uran - kwadrat - Merkury 19.04.08, 12:19
      Teoretycznie pasuje, ale jak taki tranzyt wyrazi się u Ciebie, to na podstawie
      tych skąpych informacji, które podałeś - nie da się przewidzieć. Obserwuj.
      Prawdopodobnie dobrze przewidujesz, bo zanim rozpocznie się tranzyt - już
      zaczyna być wyczuwalny. Chociaż działanie Urana trudno jest przewidzieć...

      Na mojej pierwszej kwadraturze Urana do Merkurego (do całego stellum Neptun -
      Słońce - Merkury) dano mnie do przedszkola. Miałam wtedy 2 lata. (Poszłam jednak
      do przedszkola, a nie do żłobka.) Bardzo i na długo mnie to wyhamowało w
      kontaktach z ludźmi. Uran działał z 11-ego domu w Raku, na stellum w 3-m domu w
      Wadze.

      Drugą kwadraturę, z 5-ego domu w Koziorożcu, miałam na pierwszy rok życia mojego
      syna (4-e najmłodsze dziecko). Kwadratura Urana do stellum zaczęła się
      wcześniej. Urodziłam syna, gdy Uran był w 3^-4^ kwadraturze do mojego stellum i
      w 2^-ej opozycji do Urana.
      Urodziłam go w domu, odebrał mąż, 3 starsze córki były przy tym obecne. Decyzję
      o urodzeniu dziecka w domu podjęłam świadomie. Przez całą ciążę szukałam
      lekarza lub położną do porodu domowego. Nie znalazłam, a tylko mnie straszono
      możliwymi komplikacjami.
      Potem były problemy z zarejestrowaniem dziecka, z otrzymaniem książeczki zdrowia
      dla niego...

      Gdybym wtedy zastanawiała się nad kwadraturą Urana (luźną, ale do całego
      stellum), to mogłabym się przestraszyć rodzenia w domu wink Ale wtedy jeszcze nie
      znałam się na astrologii (chociaż książki z astrologii już chomikowałam).

      Trudno przewidzieć, czy Uran wspomoże, czy utrudni...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka